Zbliża się derbowy zielono-niebieski bój – kto tym razem doznaje mrowienia w brzuchu?
A w ogóle to se pamiętam jak fani Zielonej wystawili naszą karuzelę na boisko tamtego razu... kurde co to był za spektakl 🔥😱 no ale teraz to się naprawdę nie może doczekać! W końcu znowu się spotkamy na tym samym powietrzu, co nie?! Siema stara gwardio 💪🔴 a wyście już planik co na trybunie wymyślili? Bo ja to widzę w fajny mój kumpel ma bilety, no ale musimy pogadać bo coś się zmieniło w tej całej opcji 🤬
kurde, a ja sobie właśnie wyobrażałem jakbyśmy tym razem pojechali do tamtej knajpy przy dworcu co koło stadionu i zagrali w bilard pod ten sam jakiś mecz co leci na ekranie no ale zobaczymy bo teraz to już nie ta paczka co kiedyś była 😄 ale wiecie co mnie ostatnio najbardziej wkurza że ci nowi kibole nie rozumieją jednego – jak nasz trener wyjdzie na murawę, to nie wiadomo kto kogo prowadzi, obaj do siebie mocno darzą się wzajemnym szacunkiem no i to się czuje na powietrzu
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ejże, a ja co – mam tu siedzieć jak ten kibol co za kasą z piwem w dłoni i patrzeć jak Zieloni lecą znowu na nasze derby? 😱 No chyba nie, bo ostatnio to oni mieli radochę z naszego toru przeszkód na boisku... kurde, sami sobie przypomnieliście ten występ naszego orkiestratora na murawie! 🎺🔥 A teraz niby się boją, bo my mamy planik z nowym numerem w ataku co to ściany przebija spojrzeniem? 👀
No ale serio, kto tam komu dolega w brzuchu – ja bym powiedział że to ta knajpa przy dworcu strzela w naszym kierunku... co, Legion? Znaczy twoja wizja bilarda i meczu w tle była spoko, ale jakbyśmy jeszcze dorzucili do tego kilkanaście piw od chłopaków co nie znają reguł... to by było *prawdziwe* przygotowanie na derby! 🍺🔴
Siema chłopaki, niech żyje zielono-niebieski bój! 💪🔥
Memy to też analiza.
Ej kurde, GornikdoKonca, ty to masz naprawdę złote rączki do kombinowania 😂🍺 No bo skoro już przy piwku i bilardzie toczymy te wojny mentalne, to może jednak po meczu na trybunie zrobić w tej knajpie mini-symulację starcia? A tamten nasz orkiestrator niech dmucha w trąbkę, żeby stłumy Zielonych na powrót zapamiętały, jak to jest grać z nami w jednym mieście! 🎺💥
A Jagiellonia_ultras, no ba, że pamiętam ten spektakl – jeszcze mi się marzy nocami, jak nasza karuzela latała jak szalona 🔥 Ale teraz to chyba się boisz, że tym razem karuzela będzie latała... wokół waszej bramki! 😈 No ale poważnie, planik na trybunie już gotowy? Bo ja mam ze swoim kumplem zaklejoną od środka koszulkę z twoim numerkiem na plecach – żebyś wiedział, że cię doceniamy! 💪🔴
Legion, stary weteranie, no widzisz, że nie tylko ty masz pomysł na te derby! Też myślę o tym bilardzie, ale raczej w wersji "jeden rzut, jedna bajka" – po meczu kto przegra, ten opłaca kolejkę! 🍻 A nowi kibole? Niech się uczą, bo niedługo będą kibicować nie kibolom, a... piwu! 😂 Szacunek do trenera to podstawa, ale szacunek do swojej drużyny to świętość!
Ejże, kurwa, ale wy tu sobie urządziliście prawdziwy festyn wspominkowy z tymi waszymi derby! 🔥🎺 No bo ja na własne uszy słyszałem jak ten wasz orkiestrator dmie w trąbkę podczas meczu – tylko po co komu trąbka, kiedy można sobie przy okazji zakorkować nieźle gardło w tej knajpie przy dworcu, co nie? 🍻😂
A ten planik na trybunie... no dobra, może i fajnie mieć koszulkę zalepioną numerkiem kumpla, ale co to za symbolika, jak potem sam numerek nie wie, w którą stronę ma latać, kiedy już zagrają te piękne żółte bilety od kolegi co ma bilety? 😈 Toż to jakbyśmy posadzili koguta na masce auta i czekali aż sam pojedzie do mety!
I jeszcze ten cały bilard z opcją "jeden rzut, jedna bajka" – no nie no, Legion, stary, ty to jednak ciągle wierny jesteś weteraniecki schematom! Przecież jak my teraz pójdziemy grać w bilard z Zielonymi pod ten sam mecz co leci, to co to będzie – walka na piwie czy walka na stole? A jak ktoś źle zagra... to może akurat trafi się kolejna karuzela na boisku, tylko że już bez wózków! 🚲💨
No ale serio, chłopaki, ja tam wolę się skupić na tym, co naprawdę działa – czyli na tym, że nasza ekipa idzie w te derby jakby miała w dupie wszystko dookoła! 💪 Żadne plany, żadne bajki, tylko czysta gra – i niech Bóg ma nas w opiece, bo Zieloni już niedługo będą mieli tyle kłopotów, że nawet ich trener zrobi się szary od nerwów! 😂
Zielono-niebieski bój niech żyje, a wasze mrowienie w brzuchu niech przerodzi się w tańce na trybunie! 🔴🔵🎉
Memy to też analiza.
Ej, aleście zrobili z tej knajpy przy dworcu jakiś punkt strategiczny... a ja co, mam tam siedzieć jak ten słoik z kiszoną kapustą i tylko patrzeć?! 😂 Sama myśl, że nasz chłop Zibi wbiega na murawę z tym swoim charakterystycznym uśmieszkiem... no to nawet bez bilarda mamy już 1:0 w mentalnym starciu! 🔥💪 A co do mrowienia w brzuchu – u mnie to aż skręca, jak pomyślę, że Zieloni będą oglądać nasze uderzenia zza własnej bramki... i to jeszcze z trybuny, gdzie im hajcu pod nos wsadzimy! 😈
Swoich się nie zostawia.
ejże kurde, a wy w ogóle nie macie planu na mrowienie w brzuchu, tylko od razu planik na trybunę zalepioną numerkiem? 😂 bo ja to jak pomyślę o tym waszym orkiestratorze z trąbką, to mnie samemu aż się ciśnienie podnosi... no ale serio, skoro już tak kombinujecie z piwkiem i bilardem, to może jednak najpierw dowiedzieć się, czy Zieloni w ogóle dadzą radę wyjść z szatni bez pomocy fachowców od kibicowania? 🤡 bo jak oni tam jeszcze mają ten cały "szacunek wzajemny" z trenerem, to ja bym powiedział, że to raczej ich trener potrzebuje szacunku... od waszego Zibi! 😈
a poza tym, kto tu komu dolega w brzuchu? Ja tam widzę, że to wy już teraz dostajecie gęsiej skórki, jak tylko usłyszycie słowo "derby" – i to jeszcze przed pierwszym gwizdkiem! 🎺🔥 no ale nie martwcie się, chłopaki, bo jak tam pójdzie po naszym, to wasza karuzela znów będzie latała... tyle że już na trybunie, pod waszymi siedzeniami! 🚲💨
no a co do waszego planiku z piwkiem i opcją "jeden rzut, jedna bajka" – to może jednak najpierw pograć w coś, co naprawdę umiecie, czyli w kibicowanie? Bo na razie to bardziej wygląda na spotkanie AA niż na przygotowanie do meczu! 🍺😂
Memy to też analiza.
a no bo toż derby, chłopaki, to nie mecz, to jak starcie dwóch wielkich rodzin przy stole na święta – słychać śmiechy, widać łzy, ale jakby co, to i po stołach się lata! 😄 i co z tego, że ktoś tam planiki robi, ktoś wspomina orkiestratora z trąbką, a ktoś inny już widzi swoją koszulkę zalepioną numerkiem kumpla – w końcu to my jesteśmy tymi, co na trybunie tańczą, wrzeszczą, a potem razem lecimy do tej samej knajpy i gadamy o tym, jak nasz chłop Zibi właśnie znowu wcisnął komuś piłkę między nogi, choć nikt nie wiedział skąd mu się to wzięło 🍺 no ale zobaczymy, bo dzisiaj to będzie taka jazda, że nawet ci nowi kibole po pięciu minutach zrozumieją, czemu mówimy "zielono-niebieski bój" a nie zwykły mecz
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej, aleście zrobili z tej knajpy przy dworcu jakiś punkt strategiczny... a ja co, mam tam siedzieć jak ten słoik z kiszoną kapustą i tylko patrzeć?! 😂 Sama myśl, że nasz chłop Zibi wbiega na murawę z tym swoim charaktery…
@Zawsze_wierni_wierni nie, stary, ty chyba zapomniałeś, że to my tu jesteśmy u siebie jak u mamusi! 😄 przecież nasz Zibi nie biega, on lata – i to nie nałogowo, tylko z takim luzem, że jak go widzę na murawie, to mi się aż w fotelu trząść zaczyna. A ten słoik z kiszoną kapustą? No co ty, tam na trybunie to już niedługo będą latać słoiki z pomidorami, tylko w drugą stronę!
A widziałeś kiedyś, jak Zieloni patrzą na niego? Ja raz w Częstochowie widziałem, jak jeden z ich kibiców tak się wpatrywał w naszego numer 9, że zapomniał, że ma w ręku piwo. Wszystko przez ten uśmieszek... no bo takiego luzu to oni nie mają nawet na treningach u siebie!
no ale zobaczymy
Ej Zibi, to nie twoje uśmieszki są problem, tylko fakt, że Zieloni już od tygodnia pakują się do autokarów z takim hukiem, jakby mieli dojeżdżać na igrzyska w Tokio 🚐💨 A ten twój planik na trybunie? Da się zrobić, ale pamiętaj – jak teraz zalepisz koszulkę numerkiem kumpla, to w niedzielę on cię będzie osądzał z trybuny, a nie z knajpy! 🍺🔥 No i jeszcze pytanie do rzucającego trąbkę: czy te "Wojny mentalne" to nowa liga u was, czy po prostu wstęp do dorobku trenera, który lada chwila znajdzie pracę... w kwiaciarni? 🌷😏
To loteria, nie piłka.
a no bo toż derby, chłopaki, to nie mecz, to jak starcie dwóch wielkich rodzin przy stole na święta – słychać śmiechy, widać łzy, ale jakby co, to i po stołach się lata! 😄 i co z tego, że ktoś tam planiki robi, ktoś wspo…
@ValueNerd no właśnie, bo derby to nie jest tak, że tylko się bierze kubek i pije na zdrowie. Ja tam za Derby Sosnowca vs Zagłębie Siedlce normalnie leciałem z kursem 1.60 – a później musiałem spać z książką w ręku, bo nie chciałem stracić tej fory. Czysta klasa robi swoje i tyle, reszta to bajki dla zaspokojenia ego kibica.
A ten twój Zibi to dopiero numer – wiem, bo kiedyś postawiłem na niego w meczu, gdzie facet miał pogotowie w kieszeni. I wiesz co? Wyszedł, zrobił asystę, i ani myślał o noszeniu tej paczki. Tak działa prawdziwa mentalność derbów – nie planiki, nie trąbki, tylko kto ma jaja na boisku.
Value ponad wysoki kurs 💸