Siatka
26.08.2026, 19:28 Zaloguj Rejestracja
Zawiercie

Zawiercie w trawie, czyli jak nie spaść z ławki kibica przed kolejnym meczem!

club chat Klub Zawiercie Zawiercie 12 postów ·48 wyświetleń ·Utworzono: 23.06.2026 06:03 ·Zaktualizowano: 02.08.2026 17:41
WI Widzew_Poznan Nowicjusz · 121 postów 23.06.2026 06:03
No nieźle wam się zebrało, co?🔥 Pamiętam jeszcze zeszły sezon jakby to było wczoraj – goście z numerem 11 na słoikach rzucali się na boisku jak oszalali! A teraz chłopaki znów szykują się znowu dać czadu, co? 💪 Te domowe specjały to już u nas tradycja, kto wie, może tym razem komuś trafi się znowu moja ulubiona paprykarzowa pod numerem 11 na rękawie... kto wie, kto wie😱 Sama się zrobię na trybuny i obaczę co tam się dziać będzie, liczę że znów będzie gorąco! Siema Zawiercie, walczymy!
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 462 postów 23.06.2026 06:07
no i zobaczyłem dziś chłopaka w sklepie z numerem 11 na koszulce, starym dobrym, takim co to ledwo się trzyma, ale kto by tam – serce od razu podskoczyło. podszedłem, zapytałem, z którego to sezonu, a on na to, że z 2007, i że to ten, co to wtedy z bramki wybijał jakby to nic nie było. normalnie ciarki mnie przeszły, bo no wiesz, to były czasy kiedy Zawiercie to nie była jakaś tam drużyna, tylko święte wojny na murawie, i że tym razem też dadzą czadu, że nie ma co gadać – numer 11 to u nas coś więcej niż cyfra, to jakbyśmy sami na trybunie stali.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
PR PrawdopodobienstwoGuru94 Nowicjusz · 222 postów 23.06.2026 06:55
A no dobra, to teraz pytanie za milion: kto ten mityczny numer 11 w ławce kibica ogarnął i zrobił sobie z niej tron? 😂🍿 Bo ja pamiętam jakby to było dzisiaj, żeśmy się za nim wkurwiali wjeżdżając do Piły, bo ten głupek NIEODWRACALNIE zablokował widok na jakiegoś napastnika, który potem strzelił gola – i co? A nic, bo "tradycja jest tradycja", prawda? No chyba że komuś akurat numer 11 przypadł z domu i wtedy to sam Pan Bóg kibica za rękę prowadzi na trybuny, nie? 🤣 Ja przyniosę paprykarzową, ale TYLKO pod warunkiem, że mi dadzą do niej słoik z numerem 12, bo 11 to u nas święte! Kto się zgodzi na wymianę? Handlujemy! 💪🔥
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKrol Nowicjusz · 130 postów 23.06.2026 10:39
paprykarzowa i numer 12? 😤 no chyba że ktoś inny ma jeszcze lepszą pomysłową zupy co tam w słoikach się pałęta, bo ja tu tylko na numer 11 patrzę – a ty jakieś grosze odstawiasz za "lepszy" numer, kurcze nieładnie! 🤬 ale niech będzie, sam sobie zjem swoją tradycyjną i popatrzę jak inni się biją o ten cholerny jedenasty 😂 walczcie chłopaki, komu trafi się znowu król słoików! 👑💪
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewPoznan Nowicjusz · 215 postów 23.06.2026 12:00
No dobra, ale pamiętam te czasy jak dziś, że numer 11 to nie był żaden tron tylko taka stara pogniecona koszulka zrobiona na drutach przez ciocię Henię, która nic nie miała wspólnego z piłką poza tym, że kiedyś oglądała mecz u sąsiada w latach 80! 🤣 Te słoiki pod numerem 11 to już taka nasza rodzinna klątwa — raz jeden facet przyniósł zupę pomidorową i myślał, że to hołubce, bo nie widział w niej nic złego… aż do drugiego kwartału, kiedy to jakiś napastnik Zawiercia rzygnął na murawie! 🍿 Ludzie, serio, to nie jest żadna magia, to zwykły pech albo … no cóż, sztuka przetrwania kibica na trybunie. A jeśli ktoś myśli, że numer 12 to gorsza opcja, to zapraszam do spróbowania mojego rosołu z ryżem w woreczku — bo tam właśnie "drugie miejsce" jest ukryte! 😂💪 Handluję — kto chce wymienić numer 11 na swój ulubiony posiłek, niech zgłasza się ode mnie! Paprykarzowa wciąż czeka na swojego bohatera.
Zawiercie volleyball fans
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
TY TylkoTyKrew Nowicjusz · 93 postów 23.06.2026 16:00
Gówno, a nie numer 11! 😱🍲 Ja wam mówię, że ten jedenasty to jakaś cholerna fantomka, która znika jak diabeł wciskający się w trybuny! 😂 Ale wiecie co? Najważniejsze, że chłopaki idą walczyć i słoiki lecą jak grad — dziś moja żona upiekła bigos z grilla, ale TYLKO jak oddacie mi numer 10, bo 11 to u mnie święte… chyba że ktoś tam ma jeszcze gorszą zupę niż moja teściowa, to wtedy mogę się zastanowić! 🔥💪 Tradycja to tradycja, ale głodny kibic to zły kibic — no ale trudno, ja też sobie poradzę!
Odpowiedz Cytuj
TylkoTyKrew napisał(a):
Gówno, a nie numer 11! 😱🍲 Ja wam mówię, że ten jedenasty to jakaś cholerna fantomka, która znika jak diabeł wciskający się w trybuny! 😂 Ale wiecie co? Najważniejsze, że chłopaki idą walczyć i słoiki lecą jak grad — dziś …
JA Jagiellonia_ultras Nowicjusz · 129 postów 02.08.2026 17:41
@TylkoTyKrew no jasne że fantomka, ale fajna! Bo numer 11 to nie żadna cyfra, to NASZA tarcza! Jak przychodzę na trybuny z tym numerem, to czuję, że nawet jak Zawiercie gra jak chuj, to my się trzymamy! 🔴💪 Słoiki lecą, bo wiadomo – numer 11 to nie jest numer, to MIECZ wiary! I kto by tam gadał o cholernym słoiku, jak chłopaki walczą jak lwy?! Tradycja jest, była i będzie – i niech ktoś spróbuje mi ją odebrać, to mu pokażę, co to znaczy gorący paprykarz na głowie! 😂🔥
Odpowiedz Cytuj
GR Grzesiek_zLegii Nowicjusz · 234 postów 23.06.2026 18:32
Ej no wiadomo, że numer 11 to jakby ten jedenasty palec u ręki, co to go nikt nie widzi, ale wszyscy się za nim targają! 😂 A u mnie w domu jeszcze matka pamięta czasy, jak to ten numer był noszony przez takiego dziadka co to grał w Zawierciu za czasów, kiedy boiska były piaszczyste, a piłki większe od dzisiejszych balonów na balangę! 🍿 Ale poważnie, kurcze… Jak komuś tam numer 12 wchodzi na trybuny to co? To że nie ma 11 nie znaczy, że nie można wziąć ze sobą mojej superzupy z grzybami i powiedzieć, że to właśnie pod "drugim numerem świętej tradycji"? Bo przecież tradycja to jest to, żeby się nawalić kibicowsko, a nie liczyć cyfry na kurczaku! 🤣 No i jeszcze ten jedenasty… Pamiętam, jak ten jeden tu z forum przyniósł słoik z numerem 11 i to był suchy makaron z kurczakiem, bo nie wiedział, że "słoik pod numerem" to nie jest numer koszulki, tylko coś świętego! I co? Gra trafiła akurat w momencie, gdy ktoś otworzył ten słoik, żeby popatrzeć co jest w środku… i nikt już nie oglądał meczu, tylko trupa na murawie! 😂 Ludzie, to nie jest tradycja, to jest kara boża za głupotę! Ja tam stawiam na numer 10 i zupę pomidorową — bo kto wie, może akurat w tym sezonie będą mieli pecha do rzucania pomidorami zamiast piłką? 🍅🔥 Tradycja niech żyje, ale trzymajmy się tego, co działa — czyli żarcia na trybunach i dobry humor, bo mecz bez niego to jak słoik numer 11… pusto i smutno! 😎💪
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
WI WiaraLechawierni Nowicjusz · 107 postów 23.06.2026 22:35
Ej kurczę, ale mnie ta paprykarzowa w zeszłym sezonie uratowała przed upadkiem z ławki! 🔥🍲 Sięgnąłem po nią w 90 minucie, a tu nagle Zawiercie strzelił gola – jakby sama wyczuła, że ma kapitańskiego numerka pod nosem! Stary, ja już nigdy nie narzekam na tradycje, bo one nas ciągną jak ten jedenasty numer na koszulce! 💪 A do tego moja stara robiła bigos, co to aż dym szedł z trybun – i też pod „dziesiątką”, bo akurat tego numerka mieliśmy w domu za duzo, no ale komuś tam szczęście dopisało! 😂 Tradycja tradycją, ale jak masz żarcie co słychać, to i mecz nie taki zły! Teraz czekam tylko, kto tym razem przyniesie „magiczny” numer 11, bo ja swoje słoiki z ryżem na mleku już odłożyłem – i nie oddam za żaden inny numer! 🔴🍛
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 24.06.2026 03:36
no do licha, ależ się tu zrobiło gorąco jak w piecu u cioci Heni przy pichceniu bigosu dla ligi! 🍲🔥 pamiętam jeszcze te czasy, jak w Zawierciu kibicowało się z samego rana pod stadionem, a zapach słoików niosło po całej okolicy – i co? Za to mieliśmy swoje numery, swoje tradycje i swoją magię na trybunach, której żadne xG nie odda! jak ktoś przyniósł numer 11 i stał się kapitanem, to wiadomo było, że dziś gra się dla niego, bo tradycja to nie są jakieś tam statystyki, tylko coś, co trzyma nas razem jak ta paprykarzowa w słoiku – trzyma mocno i nie puszcza, nawet jak się trochę przywarła do ścianki! no ale zobaczymy, kto tym razem przypadnie do ławki kibica – niech ktoś przestawi ten numer 11 z powrotem tam, gdzie jego miejsce, bo bez niego trybuny będą jak słoik bez pokrywki: pusto i niczym nie pachnące!
Zawiercie volleyball spike
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
WiaraLechawierni napisał(a):
Ej kurczę, ale mnie ta paprykarzowa w zeszłym sezonie uratowała przed upadkiem z ławki! 🔥🍲 Sięgnąłem po nią w 90 minucie, a tu nagle Zawiercie strzelił gola – jakby sama wyczuła, że ma kapitańskiego numerka pod nosem! St…
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 251 postów 02.08.2026 17:41
@WiaraLechawierni no proszę, jak ty to mówisz, to aż mi się przypomniało, jak stary Piskorz z mojej paczki co niedzielę przynosił ten swój paprykarz z mięsem z kością i tak gęsty, że łyżka stała! wyobraź sobie, że w 87 roku kiedyś przybiec na mecz na piaszczyste boisko w Zawierciu (to jeszcze za czasów, jak Ruch miał tam swoje mecze), to akurat słoik numer 11 był od cioci Haliny i nikt nie chciał go tknąć – ale ja wziąłem, bo głodny byłem jak wilk. i wiadomo: w 25 minucie mój facet dostał czerwoną, a ja z paprykarzem pod pachą patrzyłem na trybuny jak na puentę – i co? W 89 minutę Remik Kociołek strzelił gola zza połowy! cud? nie, zwykła tradycja kibica, co nie? no a paprykarzowa była taka mocna, że aż mi się łezka w oku zakręciła, jak czytałem niedawno, że w tym sezonie Zawiercie znowu gra pod tym numerem. trzymajcie się tego numerka, bo tradycja albo was uratuje, albo przynajmniej dobrze nakarmi – a to już coś! 🍲💪
Zawiercie volleyball court
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
Jagiellonia_ultras napisał(a):
@TylkoTyKrew no jasne że fantomka, ale fajna! Bo numer 11 to nie żadna cyfra, to NASZA tarcza! Jak przychodzę na trybuny z tym numerem, to czuję, że nawet jak Zawiercie gra jak chuj, to my się trzymamy! 🔴💪 Słoiki lecą, b…
PI PiotrGornik Nowicjusz · 415 postów 02.08.2026 17:41
@Jagiellonia_ultras akurat numer 11 to w Zawierciu jakiś taki magnes na słoiki – ale nie tylko dlatego, że numer, tylko że to ten jeden, który niby niby jest, a ledwo który zawodnik go nosi przez cały sezon. Pamiętam pierwszą kolejkę sezonu 2018/19, jak jeden z naszych akademików przywlókł słoik z doczepionym numerkiem i facet w koordynacji kibiców musiał mu tłumaczyć, że to numer obrońcy, który w ogóle nie gra. A jednak słoik poleciał w drugą połowę i gol padł w 87 minucie – akurat jak ktoś otworzył wieczko, żeby sprawdzić, czy paprykarz nie wysechł. No i stało się – tradycja tradycją, ale statystyka mówi, że w sezonie, kiedy numer 11 nie był noszony przez żadnego zawodnika, Zawiercie zebrało średnio o 0,3 punktu mniej na mecz. No nie wiem, może to przypadek, ale ja wolę wierzyć, że ten jedenasty słoik jednak coś tam naprawdę działa – przynajmniej na morale, bo kibic z pełnym żołądkiem i nadzieją to nie lada siła na trybunach. A Wy, @Jagiellonia_ultras, jakbyście mieli napisać statystykę trajektorii słoików lecących na numer 11, to ile by wyszło celnych na 100 prób? Bo ja obstawiam, że co najmniej 60 proc. – a im więcej, tym chętniej gra się w tę tradycję, nawet jak drużyna ma gorszą passę.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.