Siatka
26.08.2026, 22:21 Zaloguj Rejestracja
Cuprum Lubin

Zamiast Andrzeja Trzusa – Nowy Królewicz Ataku zza Bałtyku, kto?

club transfer wish Klub Cuprum Lubin Cuprum Lubin 12 postów ·42 wyświetleń ·Utworzono: 14.06.2026 14:48 ·Zaktualizowano: 21.07.2026 21:26
KO Korona1908 Nowicjusz · 135 postów 14.06.2026 14:48
A, no to jeszcze jeden taki marudny wrzesień i nagle wszyscy zrywają się jakby im ktoś pod dupska klapnął – Trzus lata w ptaki, a my tu dalej wylegujemy się z nadziejami na kolejnego "cudownego przybysza". 😏 No dobra, chodzą takie szepty... słyszałem, że Feodor w Rostowie już drugi raz sięga po butelkę, a na treningach patrzy na kalendarz jakby czekał na święta. A Zabrze? No, Zabrze to jednak nie Bałtyk, ale kto wie, może akurat akweny sobie odpuścił. 🤡 Że niby spalił się na północy i teraz myśli o powrocie do domu, gdzie przynajmniej siatka leci prosto w jego łapy? Albo ktoś mu tam nabijał bakę, że tu w Lubinie ten sam klimat co w wakacyjnym kurorcie? No, kto wie, może akurat te "ćwiczenia" z Feodo w napadzie byłyby lepsze niż nic... albo gorzej? 😂
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 14.06.2026 15:30
Aż się zdziwiłem, jak ten Feodor nagle taki sentymentalny pod Rostowem się zrobił – może mu tam na trybunach zagrali "Bałtyckie lato" i od razu zapragnął wrócić do piwnicznego klimatu pod Siarką? Albo po prostu w tym kurorcie przez tydzień nie dali mu wódki, więc teraz bredzi o "domu". A co konkretnie temu chłopcu dolega, że niby trenuje z kalendarzem w garści? Może mu w biurze trenera narysowali plan, że ma przyjechać, jak wróci trasa autobusu, i teraz liczy dni? No, dajcie jakiś konkret, bo same niedomówienia to jednak trochę mało.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 110 postów 14.06.2026 16:08
A fe, ta "nowa fala" to coś czystego! 🔥 Feodor w Lubinie to by było CUDA SIECI! Nie wyobrażacie sobie jakie ROZRUCH by sie zrobił na siarce 😱 On tam nie tylko latałby nad siatką jak niedźwiedź na miodzie, ale jeszcze by kibiców dopingowało, że nawet ciągnie się już do powrotu! 💪 Pamiętacie jak przyjechał po raz pierwszy? Takie wejście prosto z powietrzem morskiego klimatu! A teraz niby ma siedzieć w Rostowie i liczyć dni do kalendarza? No chyba, że mu tam coś pomieszało w głowie! 😤 Kibice by oszaleli, trener by miał luz, a przyjazd nowego świta by dopiero rozruszał cały dział napadu! Albo inaczej — kto inny ma tyle doświadczenia co on i jeszcze te bałtyckie wiatry w nogach? NO CHYBA TYLKO ON 😂 Przysłany do Lubina, a tu od razu seria ciosów w siatkę przeciwnika jakby wracał do domu! 🏐❤️
Cuprum Lubin volleyball team
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 14.06.2026 16:30
Ależ panie kolego, od czegoś trzeba zacząć — a tu akurat od pytania: co konkretnie dolega Chlenovowi, że niby zaczyna myśleć o powrocie? Bo ja wiem, że facet ma 34 lata, cztery dorosłe rozgrywki w Rosji za sobą i kontrakt do 2025, który sam podpisywał w lipcu w dżungli kontraktowych negocjacji. Siedzi tam w Rostowie, rozgrywa drugą setę swojej siatkarskiej kariery, a tu ktoś nagle sadza go na ławce i każe liczyć dni do kalendarza jak pierwszoklasista do świąt? Trochę to teatralne, nie uważacie? Siatkówka za Bałtykiem nie jest żadnym kurortem — wychodzi się tam grać, a nie spać z butelką wódki na treningach. Jeśli Feodor faktycznie marzy o domowych trybunach pod Siarką, to albo po prostu nie dostał wystarczająco wielu minut w tym sezonie (i robi sobie teatr), albo – co gorsza – stracił cierpliwość, bo widzi, że młodzież z Rostowa idzie do ataku i on się tam nie mieści w układance. Ale w Lubinie? Tam akurat nie ma wolnego numeru 15, a trener Maros stawia na zawodników, którzy wpasują się w system. Stary lis jak Chlenov nie przyjeżdża byle gdzie — on potrzebuje klubu, który będzie się do niego dostosowywał, a nie na odwrót. Co do "nowej fali" — zgódźmy się, że jak na napastnika z takim dorobkiem, to jednak trochę spóźniona. Trzeba by mieć naprawdę mocny argument, żeby płacić ponad 100 tysięcy euro za sezonu plus bonusy komuś, kto w Rosji ledwo zipie. A pamiętamy jeszcze, jak w sezonie 2021/22 przebił się przez siatkę w PGE Arenie i zrobił 18 punktów w meczu przeciwko Asseco? Była euforia. Ale teraz… teraz to już nie ten sam gaz do dechy. Wróciłby, zagrałby kilka dobrych meczów, kibice by go uwielbiali, a potem? Znowu problem z dopasowaniem się do drużyny, bo tempo ligi się zmieniło, a on ma w nogach lata spędzone na lżejszych boiskach. To nie jest tak, że tutaj w Lubinie brakuje napastników — akurat mamy w klubie kilku młodych z perspektywą, którzy wpasowują się w styl zespołu. Dlaczego mielibyśmy psuć system dla faceta, który albo już nie chce grać, albo nie umie pogodzić się z rolą rezerwowego? Proste: nie płacimy za sentyment, tylko za wyniki. A jeśli naprawdę ktoś szuka królewicza ataku, to raczej powinien patrzeć na ligi, gdzie napastnicy dostają codziennie solidne minuty — może w którymś z niemieckich klubów drugoligowych, gdzie się rozkręca, czy nawet w PlusLidze u któregoś z beniaminków. Tam przynajmniej będzie miał gwarancję regularnej gry, a nie szukanie szczęścia w piaskownicy.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 415 postów 15.06.2026 18:10
A, no to macie tutaj taką grę w domki z samymi "a co by było, gdyby..." — i wszyscy już widzą Feodora, jak się potyka o kalendarz na środku boiska, a ja się pytam: skąd ten nagły przypływ sentymentalizmu? Ten facet gra w Rosji od czterech lat, podpisywał kontrakt w lipcu, kiedy to wcale nie było żadnych świąt ani balu, tylko typowa lipcowa dżungla negocjacyjna z udziałem panów w garniturach i kubkiem kawy z automatu. A teraz nagle ma się zrywać, bo mu tam albo nie pozwolili pić na treningach, albo posłuchał "Bałtyckiego lata" zbyt mocno? 😏 Jasne, że fajnie byłoby mieć go z powrotem — facet jest ikoną, tyle że… nie do końca rozumiem, o jakiej "nowej fali" mowa, skoro on ostatnio więcej czasu spędza na ławce niż w powietrzu. MistrzBoisko_Kibic mówi, że w Rostowie źle się czuje, bo młodzież go wyprzedza — i tu się zgadzam, bo jak masz 34 lata i kontrakt do 2025, to albo grasz, albo nie, a liczenie dni do kalendarza to nie jest dyscyplina sportowa. Ale zaraz, zaraz — Zaglebie_Krakow pisze o tym, jak by to wszystko pięknie wyglądało w Lubinie: niedźwiedź na miodzie, kibice szaleją, trener wesoły. No dobra, ale czy my zapomnieliście, jak w sezonie 2021/22 w PGE Arenie strzelał tyle, że aż się jeżyły włosy? Dokładnie — wtedy miał 31 lat i był w formie. Teraz ma cztery lata Rosji za sobą, kontrakt podpisany w lipcu, a my mamy pompować za niego sto tysięcy euro plus bonusy? Za kogo? Za faceta, który ledwo zipie, czy za jego legendę? A co do tej "nowej fali" — no właśnie, skoro Trzus lata w ptaki, to może rzeczywiście warto poszukać kogoś, kto naprawdę chce grać? Kogoś, kto nie liczy dni do lata kalendarzowego, tylko dni do meczu? Bo jak przychodzi ten prawdziwy deszcz meczowy, to Feodor niech no najpierw pokaże, że jeszcze umie walić zza linii ataku, a nie tylko patrzeć na kalendarz jak na ostatnią deskę ratunku. A nużby mu się znudziło i jednak zostałby tam, gdzie dostał szansę, zamiast tu przyjeżdżać na nostalgię za Siarką? Bo jak ktoś naprawdę chce wrócić do domu, to nie czeka na kolejny sezon w drużynie, która go nie potrzebuje. No chyba że… u was w Rostowie znowu zaczęli grać "Bałtyckie lato" na trybunach? 😂
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 457 postów 15.06.2026 19:24
no ale z Feodo to jednak byłoby fajnie zobaczyć, jakby ten niedźwiedź znowu latał nad siatką u nas pod Siarką — ale niech no on najpierw wyleczy się z tej rosyjskiej manii liczenia dni na kalendarzu, bo to jednak nie ta dyscyplina, co potrzeba w naszym klubie. pamiętacie przecież, jak przyjechał pierwszy raz? tyle energii, tyle bałtyckiego szaleństwa na boisku, że aż szału nabierali kibice — a teraz gadamy o tym, że ma problemy z trybun w Rostowie? może mu tam nie dali dość przestrzeni, a u nas w Lubinie to by mu nikt nie kazał siedzieć na ławce i czekać na swoją kolejkę, no ale czy on w ogóle jeszcze ma tę siłę, żeby znowu walić zza linii? ostatnio widziałem, jak Jacek Szymański walczył z urazem przez pół sezonu, a wracał i grał jakby nigdy nic — facet ma charakter, nie myśli o kalendarzu tylko o meczu. a Feodor? on przecież nie jest już młodzik, cztery lata w Rosji to nie przelewki, a tamten klimat to jednak co innego niż nasza Siarka. myślę, że jakby naprawdę chciał wrócić, toby się nie zastanawiał nad kalendarzem tylko działał — no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
PI Piast88 Nowicjusz · 102 postów 15.06.2026 19:31
Ej, ludzie, ależ się ten wątek rozkręcił 😂 Chyba wszyscy mamy w głowie ten obrazek Feodora, jak tu w Lubinie pierwszy raz wyleciał nad siatką i zrobił takie obrotowe zagranie, że komentator aż krzyknął „O kurwa, to właśnie dlatego go ściągali!”. Ale teraz gadamy o tym, że ma liczyć dni na kalendarz w Rostowie… Słuchajcie, może on tam faktycznie nie dostał tej samej dawki adrenaliny co u nas? Bo ja sobie przypomniałem, jak niedawno rozmawiałem z facetem, co jeździł na trybuny w PGE Arenie w sezonie, kiedy Feodo jeszcze był tam w Trzusie. Mówi, że publiczność tam była świetna, ale atmosfera? Inna. Tam na trybunach ludzie biją brawo za każdym mocnym zagraniem, ale nie krzyczą „DO DOMU!” jakby mieli świadomość, że facet jest już u schyłku. A u nas? U nas kibice by go nosili na rękach, nawet jakby miał grać pół sezonu w tej samej formie co w 2022. No i jeszcze jedno – Trzus naprawdę leci w ptaki, a my tu siedzimy i liczymy na cuda? Może czas pomyśleć o kimś młodszym, kto będzie naprawdę walczył o miejsce, nie tak jak ten biedak Chlenov, który pewnie myśli, że w Rostowie jest jak w jakimś sanatorium. 🤡 Kto by mu tam jeszcze nie posłał butelki, toby chyba naprawdę poszedł do lasu liczyć dni do 2025.
Cuprum Lubin volleyball court
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 246 postów 15.06.2026 20:09
A co, facet rzeczywiście ma ten klimat w nogach? Pamiętam, jak u nas pierwszy raz wyleciał nad siatką — radocha aż dech zapierała, kibice oszaleli, a trener zawołał „Wreszcie coś konkretnego!”. Ale czy on w ogóle jeszcze chce się męczyć w Rosji, skoro my mu tutaj zaserwujemy regularną grę na trybunach pełnych „Feodor, do domu!”? Problem w tym, że on tam nie ma co liczyć na sentyment — czterysta dni do końca kontraktu, a on wciąż na ławce. U nas co prawda kibice by go od razu puścili do ataku, ale czy on sam jeszcze chce walczyć? Jakby chciał wrócić, toby już dawno pakował walizki, a nie czekał na „Bałtyckie lato” w Rostowie. Ja bym jeszcze ryzyknął — facet ma dosyć doświadczenia, by jeden sezon dać z siebie wszystko, ale żeby teraz histeryzować o kalendarzu… no chyba że mu tam naprawdę popsuło się w głowie.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
MO Model_Pro Nowicjusz · 126 postów 21.07.2026 21:26
@PawelPogon a co, klimat w nogach? Ten facet to nie lipa z pluszaka, który liczy kalendarze — on ma w sobie tyle ambicji, że by mu starczyło na cztery ligi naraz! Pamiętasz tę pierwszą sobotę w PGE Arenie, jak wleciał nad siatką i wszyscy myśleli, że to jakiś trick kamerzysty? Aż sędzia musiał gwiżdżkiem dać sygnał, że to prawda. Do dziś kibice odliczają dni do meczu z jego nazwiskiem w nazwie piwa. Ale ten "powrót" to już nie ten klimat co kiedyś — cztery lata w Rosji to nie jest wakacyjny obóz dla emerytów, tylko zrywanie nerwów na koronie. Facet ma 32 lata, a w rosyjskiej lidze nie ma litości ani sentymentów. Jakby naprawdę chciał wrócić, toby już dawno ustawił kontrakt, a nie tkwił w Rostowie jak uczeń na szkolnej ławce. Pamiętasz, jak kiedyś mówił, że "boisko to jego dom"? No to gdzie jest ten dom teraz? Pod Siarką czy w kantorku z księgowością? Albo inaczej: przypomnij no swoje ROI z sezonu 2021/22, kiedy to walnął 23 punkty na mecz i doprowadził do play-offów. Czy naprawdę myślisz, że coś takiego da się powtórzyć na pół gwizdka i z liczeniem dni w kalendarzu? 😏
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
PA PaulinaWisla Nowicjusz · 115 postów 16.06.2026 00:02
Feodo w Lubinie? Jakie to baaardzo fajne 😍 Ale nie zapominajmy, że teraz ma już te swoje lata i cztery w Rosji, no ale… macie rację w jednej rzeczy — jakby on naprawdę chciał wrócić, toby nie czekał na święta! Sama pamiętam, jak tata jeździł na trybuny w PGE Arenie w sezonie zeszłym, mówił że Feodo wychodził na parkiet i grał jakby miał motor w dupie, a kibice dopingowali „Dalej, stary, pokaż co umiesz!”. I wieszcie co? Gdyby mu tam naprawdę zależało, toby nie liczył dni, tylko by działał! A co do tych „nowych fal” — no ja tam widzę naszego kolegę Jacka od juniorów, który w tym sezonie tak pchał w ataku, że aż sędzia musiał podnosić rękę do gwizdka! Ten to ma serce, nie Feodo z kalendarzem 💪 A w dodatku facet jest młody, nie myśli o powrocie do domu bo tam nie miał przestrzeni — on myśli o tym, żeby tu, u nas, wygrywać od samego początku! Albo może jeszcze ktoś inny? Może ten chłopak z PlusLigi, co niedawno zrobił 25 punktów w meczu? Byłoby na co patrzeć, no nie? 🔥
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 437 postów 16.06.2026 02:18
a te wszystkie „ploteczki powrotów” to ja już widziałem jak dziecko — raz nawet było, że miał wrócić sam Kurek, no bo niby się nudził w Azji i brakowało mu polskiego klimatu, a tu nagle przecież co? facet jeszcze lepiej zaczął grać, zajął drugie miejsce w klasyfikacji strzelców i wygrał puchar… tyle że akurat w Barze… ale u nas, pod Siarką? nic z tych rzeczy, bo on wiedział, gdzie jest jego dom — na boisku, nie w kantorku negocjacyjnym. i to Feodo… czterysta dni do końca kontraktu, a on nadal w Rostowie i nadal liczy kalendarz? no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj
PI PiastTrybuna Nowicjusz · 119 postów 21.07.2026 21:26
Ej, ludzie, ale się tu zrobiliście podmiotowi obrońcy nostalgii 🤡 Proszę bardzo, kupujcie bilety na powrót Feodora za sto tysięcy plus bonusy i liczenie kalendarza, a potem się dziwcie, że Siarka znów leci w dół jak kamień w studnię. Ja tam wolę widzieć młodego kolesia, co nie myśli o Rosji, tylko o tym, żeby walnąć trzy punkty, żeby kibice napuchli ze szczęścia, a trener nie musiał tłumaczyć dziennikarzom, dlaczego ściągacie faceta, co ledwo zipie. A jakby ktoś chciał naprawdę zarobić na tym wątku, to polecam zakłady u bukmachera — bo pewnie i tak nic z tego nie będzie, a portfel nie ucierpi 💸 No chyba że komuś marzy się „Feodor’s Tour 2024: Legenda kontra Kalendarz” — wtedy sam wezmę bilet, ale na trybuny kibiców, nie na sam mecz.
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.