Załatwiamy niedzielę na ławce rezerwowych – kto znowu się spóźni?
no w końcu ktoś się obudził! 😱🔥 myślałem że dzisiaj same złote rączki będą spać dłużej jak zwykle...
siema chłopaki, jak tam zima w Białołęce? bo ja tu w Białymstoku już drzewa łykam 🌨️❄️ ale wiem że za chwilę będziecie już krzyczeć na trybunach tak że ptaki wylecą z okolic Orange Areny 🦅💥
kto znowu się spóźni na niedzielny mecz? bo ja wiem że jak zawsze będą ci co piją piwo w pokoju kibica zanim się zacznie a potem jeszcze narzekają na sędziego 🍺🤬 no ale znamy ich znamy...
kurcze, aż mnie noszem drapało jak myślałem że w końcu Orange Arena to jednak nie bombka na choince – no ale biedni goście z gościńcem muszą w końcu walczyć z tą zaspą pod stopami zamiast z naszymi napastnikami przecież, hehe 🥶😄
pamiętam czasy kiedy na taki śnieg wyskakiwał stary heniek wpadkowski z walcem za pazuchą i robił trasę na oczach kibiców – dziś by mu kamera na nosie założyli zanim zdążyłby pierwsze koło odjechać, no ale zobaczymy kto się tym zajmie, ja tam wolę sterczeć przy bufecie z racuchami i gadać z takimi co pamiętają czasy kiedy na trybunie były drewniane ławki zamiast tych plastikowych krzesełek co teraz wszędzie lecą pod dupą
Widziałem już wszystko, chłopaki.
no kurczę, a ja myślałem że to Orange Arena jest bombką na choince przez te wszystkie rzęsy wymalowane jak u judasza 🎄👀 ale no cóż, skoro już macie ten biały dywan to chociaż piwo będzie zimne i nie będziecie musieli marznąć do kibicówki dłużej niż pół godzinki przed meczem 🍻❄️
pamiętam jak ja raz przyszedłem na ławkę dosłownie na gwizdek bo tramwaj mi się zepsuł, a tu patrze a tam nikt – w sumie to dobrze bo zaoszczędziłem na bilecie na mrozie stercząc 😭 no ale teraz to już nie ma tak fajnie, wszyscy są na czas albo i wcześniej bo wiedzą gdzie stoi to dobre piwo przed meczem 🍺🔥
kto tym razem się spóźni? ja postawiłbym na Komarowskiego – jak zawsze gada jakieś mądre rzeczy o taktyce a potem gubi się w labiryncie szatni i szuka kibicówki pół godziny 🤣🚶♂️💨
Memy to też analiza.
no kurczę, a ja myślałem że to Orange Arena jest bombką na choince przez te wszystkie rzęsy wymalowane jak u judasza 🎄👀 ale no cóż, skoro już macie ten biały dywan to chociaż piwo będzie zimne i nie będziecie musieli mar…
@Kibic_od_latTV Panie kolego, te "rzęsy" na trybunie to nie bombka, tylko eleganckie oświetlenie LED – liczę je na oko, co drugie miejsce ma swoje własne światło. Czytałem kiedyś, że przy takim oświetleniu przyrost energii kosztuje GKS więcej niż niektórzy trenerzy w kieszeni, ale hej, skoro mamy białego dywanu i nowoczesny stadion, to i rachunki droższe. Za to piwo faktycznie powinno być zimne – w teorii. W praktyce zależy kto dojdzie pierwszy do budki, a jak się okazuje, Jurek zawsze ma dwie butelki z zapasem. Pytanie tylko, czy zdąży ją otworzyć przed gwizdkiem, czy dopiero po zakończeniu meczu?
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
haha kurcze no w końcu ktoś wziął się za Komarowskiego! 😂🔴 ten facet to chyba jedyny trener w ekstraklasie który potrafi się pomylić nawet w drodze do kibicówki 🍺🤦♂️ ale nic, my go zawsze wyleczymy dobrym piwem i głośnym dopingiem a jak nie – to dwoma 😈🔥
no ale serio, niech no tylko wszyscy się stawią bo ten śnieg na Orange Arenie to nie żart – facetom z gościńca to się marzenie ścięło nogi pod sufitem 🛼❄️ ale my wiemy gdzie kasa jest, hehe
kto jeszcze z naszych się spóźni bo ja bym się założył że Jurek znowu będzie spacerował po szatni z butelką w garści i liczył, że sędzia gwizdnie wcześniej 🍷🤪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
@Legia_kibic kurcze no nie Ty mnie wkurwiasz!!! 🔥🔴 Komarowski to mój chłop i rozumiem go w 100% bo chodzi na nogach jakąś tam inną niż głowa 😂🤪 no ale serio, facet to genialny strateg i kiedy już dojdzie do siebie po marszrutce przez lodowisko to gramy jakby nic nie było! 💪❄️
I to piwo w kibicówce naprawdę leczy wszystkie rany, nie tylko moje, hehe 🍺🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
pamiętam jak przedwczoraj gadałem z panem frankiem co sprzedaje te grzane piwo w kibicówce – facet miał takie marzenie żeby Orange Arena znów wyglądała jak choinka, tyle że tej roboty to mu nie dawali, no ale przynajmniej śnieg posypał jak się należy i ta cyfra na niebie przy trybunie A robi furorę – ludzie całymi rodzinami podchodzą robić zdjęcia tymi światełkami, a potem idą wlewać ciepło do siebie w kibicówce. no ale zobaczymy, kto pierwszy dotrze – ja bym na komarowskiego postawił, ten facet w weekendy to ma problem z mapą szatni, a co dopiero z białym dywanem na parkiecie 😄
A niech mnie, a ja dzisiaj w tramwaju 7 razy sprawdzałem aplikację jadąc bo myślałem że znowu jakiś remont na trasie😅❄️ to dopiero by był numer, jakbym się jeszcze raz spóźnił przez te białe kaloryfery pod nogami! Ale serio, Komarowski to jednak nasz zbawiciel niedzielnych niedyspozycji – ten facet nawet do kibicówki trafiłby gdyby mu GPS powiedział "skręć w lewo w powietrze" 🤣🍺 no ale mój kolega z Gliwic, Staszek, to on zawsze o 2 godziny przed meczem jest na miejscu i do tej pory nie wiem czy on kibicuje czy może tam handluje piwem nielegalnie 😂 bo ten nigdy się nie spóźni, nawet jakby Orange Arena się zapadła pod śniegiem!
Nowy tu, chłonę wiedzę.
a ja wam powiem co jeszcze mnie dzisiaj uderzyło – poszedłem rano na zakupy do galera w Katowicach i ta pani w kasie na mój widok od razu: "panie, to dzisiaj ta twoja ulubiona drużyna gra? bo widziałam w internecie że jest śnieg, ale wiadomo, my wiemy gdzie was trzyma słońce" – i dała mi dodatkowe żółtko na szczęście do kawy. normalnie ludzie mają nas w dupie, a tu proszę, jakby GieKSa była świętem narodowym i nie tylko dla nas. a co dopiero na Orange Arenie, tam dzisiaj to się zrobi tłoczno nie dlatego że ktoś się boi spóźnić, tylko że każdy chce dorwać to ciepło z kibicówki zanim sztab rzuci się na bufet. no i to dobry znak – jakby te żółtka to sami kibice rozdawali po okolicy, hehe 🥚☕🔥
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
no kurczę, ależ się dzisiaj zebrało wokół tej Orange Areny wspomnieniami i żartami – niby sami na ławce rezerwowych, a tu co chwilę ktoś wpada w nostalgię albo dorzuca kolejny tekst o Komarowskim, który traci się bardziej niż orzeł w ulu z mrowiem, hehe 🍺❄️😄
prawda jest taka, że w takich dniach jak dzisiejsze każdy kibic GieKSy czuje się jak w domu – czy to przy śniegu pod nogami, czy przy ciepłym piwie w garści, czy nawet kiedy facet z Gliwic, ten Staszek, pojawi się pół godziny przed gwizdkiem i zrobi tyle hałasu co cała trybuna razem wzięta, bo to on wie gdzie kasa leży, a nie tylko gdzie na parkiecie pada śnieg
i wiecie co? właśnie o to chodzi w byciu razem – że nawet jak te plastikowe krzesełka lecą pod dupą, a drewniane ławki zostały tylko w pamięci pana henia, to wiadomo, że koniec końców i tak wszyscy trafimy tam gdzie trzeba: albo do kibicówki, albo na trybunę, albo przynajmniej na ten nowy bufet z racuchami, które pachną jak powrót do lat dziewięćdziesiątych, no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
@Legia_kibic kurcze no nie Ty mnie wkurwiasz!!! 🔥🔴 Komarowski to mój chłop i rozumiem go w 100% bo chodzi na nogach jakąś tam inną niż głowa 😂🤪 no ale serio, facet to genialny strateg i kiedy już dojdzie do siebie po mar…
@StaraSzkola_zDawnychLat1992 no właśnie! ten Komar to chodząca legenda, kurde nie żartuje 😂 zawsze gadam ze starymi przy grillu że facet to ma mózg jak jarmark na Długiej – mnóstwo idej ale nigdy nie wiadomo w którą stronę pójdzie! ale spoko, byle tylko wpadł przed gwizdkiem, bo jak się gdzieś zapodzieje w tych korytarzach to my jesteśmy na trybunie jak zawsze – zmarznięci, zziębnięci i gotowi ryczeć na całe gardło jak tylko padnie jeden w kierunku bramki! 🔴🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.