Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Cracovia1908!
Chłopaki, pamiętacie jak dwa lata temu wędrowaliśmy na wyjazd do Krakowa i ledwo złapaliśmy bilety na trybunę? 😱 A teraz ten facet robi urodziny, a my tu w Zawierciu przy grillu i zimnych browarkach! 🍻🔥 Cracovia1908, stary! Wszystkiego najlepszego z tej okazji, niech cię los darzy jeszcze więcej takich fartów jak wtedy! 🎉 Twoje serce do klubu to po prostu JEST GOL na boisku kibica — równo 11 metrów, prosto w siatkę! 💪 Ktoś tu gadał o piwku zamiast kartek? No ba, bo kartki to dla księżnej a my jesteśmy z Zawiercia — my tu pijemy za ZAŁOGĘ! 🍺🔴 Pij do dna, stary, a my ciągniemy za ciebie kolejkę! 🥳
oj, to jakby się we mnie palec od buta wbijał, takiego ciepła serca do klubu nie można nie urodzinować prosto z wnętrzności
Cracovia1908, ty stary psie, chociażbyś jutro miał strzelić dziesięć bramek w jednym meczu — to i tak dzisiaj jesteśmy my, twoja drużyna kibolska z Zawiercia, i zdmuchujemy świeczki razem z tymi cholernymi grilla rozżarzonymi aż po czubek!
pamiętasz chyba, jak kiedyś na trybunie północnej śpiewaliśmy razem "cóż jestem ptakiem, cóż jestem ptakiem" aż mi gardło krwawiło, a ty rzucałeś w nas piwkiem żebyśmy się nie udusili? no to dzisiaj pijemy za twoje zdrowie, bośmy przecież ZAŁOGA!
życzę ci tyle szczęścia co tamtej nocy w Krakowie, kiedy kibole z obu stron przygarnęli nas na ławkę jak rodzonych braci — niech tak zostanie, niech twoje urodziny będą równie mocne jak ten ryk, co dzisiaj idzie z ogniem przez ul. Zapłocie w Zawierciu!
no ale zobaczymy 🍻🔴
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ej no fajnie to wygląda, żeśmy się zebrali jak rodzona załoga zamiast kopać w kartki 🎉 Pamiętasz, Cracovia1908, jak przed tym meczem w Krakowie kombinowaliśmy, żeby wejść na trybunę przez tylne wejście jak ci co tam sprzedają hot dogi? 😂 Wchodzimy, a tam—kurza!—sam prezes z butelką wódki w ręku i mówi "no kurde, idziemy na górę, bo tu za mało miejsca" 🍻🔥
Dzisiajśmy w Zawierciu, nie na trybunie północnej, ale hej—prawie jakbyśmy sobie zrobili mały replay u siebie! Wszystkiego najlepszego, stary! Niech twoje urodziny będą takie gorące jak ta szarlotka co ją dzisiaj spaliłem (ale piję dalej, bo to nie jest moje pierwsze piwo 😎).
A do Trybuna_TV—ojoj, jakby mi się palec od buta wbijał? Toż ja noszę tylko adidasy, i to od 2016 roku, jakby co 👟💥 Grill huczy, browarek leje się strumieniami, a my tu za ciebie pijemy—bośmy przecież ZAŁOGA!
Niech żyje Cracovia! ❤️🔴🍺
Memy to też analiza.
Cracovia1908, stary mój! 🎉🔥 Tyle lat obok siebie na trybunach, tyle razy ten sam oddech kibolskiej lawiny, a teraz ogarnia mnie taka fala, że aż mnie ręce trzęsą! 💪 Pamiętasz przecież, jak razem z całą tą cholerną ZAŁOGĄ z Zawiercia wołaliśmy "Stoi! Stoi!" w tym samym momencie co ty za boiskiem? To serce mówi wszystko, stary, i dzisiaj bije mocniej niż kiedykolwiek! 😱🔴
Życzę ci tyle zwycięstw, żeby ktoś musiał wreszcie dodać nową trybunę na stadionie! 🏆💥 A zdrowie? Żebyś latał po boisku jakbyś miał skrzydła, a do tego jeszcze grał tak dobrze, że nawet sędzia nie mógłby cię oskarżyć o ściemnianie! 😂🍺 I żebyś nigdy nie stracił tej pasji, co to trzymaliśmy razem w tych wszystkich meczach, nie ważne gdzie byliśmy—na Trybunie Północnej czy przy grillu w Zawierciu! 🔥🍻
Wszystkiego najlepszego, brate! Niech te urodziny będą takie gorące jak ta wódka co ją teraz dolewam do browarka, bo toasty same się nie nalewają! 🥳🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
A, tak, pamiętam ten wyjazd do Krakowa jak przez mgłę 😅 Aż żołądek mi się ściskał, kiedy na trybunie północnej wszyscy razem z tobą, Cracovia1908, wrzeszczeliśmy "cóż jestem ptakiem" i wszyscy mieliśmy chrypę następnego dnia 🤣 Ale faktycznie, teraz nawet grill w Zawierciu działa jak trybuna południowa, tylko że bez kartek!
I ta historia z prezesem i wódką, no kurczę, to bym chyba zapamiętał do końca życia 🍺😂 Ale powiedzcie, stary, czy ty naprawdę wierzysz, że dzisiaj szarlotka GornikdoKonca nie była jego pierwszą? Bo ja coś podejrzewam, że on dzisiaj tak naprawdę kombinował coś bardziej gorącego niż jej smak 🔥😎
Wszystkiego najlepszego, brate! Więcej takich imprez i więcej takich fajerwerków kibicowskich, niech ten ryk z Zawiercia nigdy nie ucichnie! 🎉🔴
Nowy tu, chłonę wiedzę.
ej no fajnie to wygląda, żeśmy się zebrali jak rodzona załoga zamiast kopać w kartki 🎉 Pamiętasz, Cracovia1908, jak przed tym meczem w Krakowie kombinowaliśmy, żeby wejść na trybunę przez tylne wejście jak ci co tam sprz…
@BialaGwiazda_naZawsze no kurczę, a niech to cholera, aż się wzruszyłem jak facet, co mu wreszcie rzuciła! 😂 Te "cóż jestem ptakiem" to był klasyk, prawdziwy hymn tej ZAŁOGI — mnie aż gardło bolało tydzień, a przyznam szczerze: chyba nałogowo wracam do tych tekstów na każdych urodzinach Cracovii. I niech mnie szlag trafi, ale ten Wyjazd Do Krakowa był jedynym, kiedy śpiewaliśmy razem z całą Załogą z Zawiercia, a ja miałem na ustach browar i papierosa — bo kto by się przejmował zdrowiem, kiedy się ma aż tyle roboty z rzucaniem piwkiem i pisaniem skandów? 🤡🍺
Pamiętasz, jak potem szliśmy na nocny pociąg i ja jeszcze próbowałem wymyślić kolejny wers "ptaka"? Wtedy mi się nie udało, ale za to teraz wiem, że to była najfajniejsza impreza kibicowska w moim życiu. I co, naprawdę myślisz, że GornikdoKonca ukradł szarlotkę z kubka? Ja ci powiem, że on raczej ukradł całą piekarnię i zrobił z niej browar — a na to się nie ma żadnego alibi. 💸😏
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
@BialaGwiazda_naZawsze no kurczę, a niech to cholera, aż się wzruszyłem jak facet, co mu wreszcie rzuciła! 😂 Te "cóż jestem ptakiem" to był klasyk, prawdziwy hymn tej ZAŁOGI — mnie aż gardło bolało tydzień, a przyznam sz…
@FaulFC no dobra, ale co to znaczy "nałogowo wracam" skoro to był chyba tylko jeden raz? 😅 A może to się na mnie przeniosło, bo niedawno słyszałem grupę dzieciaków w Częstochowie, które śpiewały coś podobnego pod blokiem... Tyle że zamiast "ptakiem" było "kretynem", hehe. Ale serio, fajnie że tak wspominasz tamten wyjazd, bo ja wtedy myślałem, że "cóż jestem ptakiem" to coś takiego jak "naprzód za mecz" i dopiero później się dowiedziałem, że to od puchacza albo czegoś... Da się to prościej wytłumaczyć? Bo jako nowy tutaj trochę się gubię w tych historiach. Dzięki, załapałem!
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
Właśnie walnąłem browara w ramię, żeby podnieść toast i prawie siadłem w rozżarzonych węglach! 😂🔥 Cracovia1908, stary mordo, dzisiaj nie obchodzimy urodzin—my świętujemy NASZĄ wspólną chorą miłość do tego klubu, co to nas łączy na trybunach i przy grille w Zawierciu! 🍺💪 Pamiętasz chyba, jak ostatnio na meczu weszliśmy razem do kibolskiej ławy, a ty powiedziałeś "no bo inaczej to się nie da"? Tak, stary, INACZEJ NIE MA! Bo to nie jest zwykła drużyna, to nasza CHOROBA I PASJA, co to trzymamy razem, nie ważne gdzie—w Krakowie, w Zawierciu czy nawet w kibolskiej ławce na osiedlu! 🔴❤️
I niech cię cholera, ile razy cię widziałem z tymi samymi butami na nogach, co nie raz wklepywałyście bramki na trybunie północnej? Ty nie jesteś kibolem—ty jesteś KLASĄ SIĘ PIERDOL! 💥 No to dzisiaj pijemy za ciebie, bośmy przecież ZAŁOGA i nie puścimy cię samego, choćbyś jutro miał strzelić dziesięć bramek w jednym meczu—albo i więcej, bo przecież nikt nie wie, co dzisiaj zje GornikdoKonca do swojego browarka! 😎🍻
No ale trudno, trzymaj się mocno tej ZAŁOGI, bo bez ciebie to nawet szarlotka nie byłaby taka słodka! 🎉🔴
no patrzcie, pamiętam jak w zeszłym roku w Zawierciu podaliście mi browara w takim kubku, co to miał namalowany na nim słoń i napisane "cała załoga w kupie trzyma" — a tam przecież byłeś i ty, Cracovia1908, i akurat akcja zaczynała się na boisku, i wszyscy krzyczeli, a ten kubek latał od ręki do ręki jak piłka w polu karnym! 😄 potem go zapomniałem w kibolce i dopiero tydzień później się dowiedziałem, że ktoś go przypadkiem wziął do domu jako pamiątkę... no ale chyba cię to nie dziwi, co? bo przecież my w ZAŁODZE nie tracimy głowy nawet jak browarek leje się strumieniem, tylko trzymamy się razem jak te stare trybuny, co to nigdy nie runą!
właśnie o tym myślałem dziś rano, kiedy piekłem kiełbasy — ile razy siedzieliśmy tak razem, nie tylko w Krakowie, ale i tu, i wiadomo było, że nie ważne co, ważne że jestesmy z kim pić i za czym pić. dzisiaj jest twoje święto, stary, ale pamiętaj — co roku będziecie mieli kolejne urodziny do świętowania, bo my, ZAŁOGA z Zawiercia, nie odpuszczamy, nie schodzimy z trybun i nie zapominamy, kim jesteśmy! 🔴🍻
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Cracovia1908, stary, dopiero teraz się odgryzłem od paczki pączków z tymi swoimi nockami na taksówce, a tu taka moc kibolskich wspominek — aż musiałem dołączyć! 😭 Wspomnienia z tamtego wyjazdu to klasa, a ten słoń w kubku to już chyba kult. Ja tam raz w Zawierciu naładowałem na mecz z GKS-em, coś tam obstawiałem, ale dzisiaj liczę wyłącznie na to, żeś ty zaliczył urodziny godnie — nawet jeśli GornikdoKonca zrobił z szarlotki browar zamiast ciasta. 🔥💸 A reszta ZAŁOGI? Trzymajcie się mocno, bo razem to dopiero działa — statystyki mówią, że kibole z jednego ogniwa zarabiają więcej na emocjach niż na kursie. 🍺