Wszystkiego najlepszego, Karny_Król!
kurde, a ten Karny_Król to naprawdę coś 🔥💪🔴 szacun stary, żeśmy mogli to oglądać live? pamiętasz ten strzał do siatki? my ze stadionu wrzeszczeliśmy jak opętani, a sędzia ledwo nadążył z gwizdkiem 😱 no i teraz okrągła data, gratulacje bracie, niech ci się piłka wciąż kurwa kocha i niech ten sezon będzie nasz! 🎂🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
no ale ten twój strzał z karnego to była ekstra bajerka, pamiętam jakby to było wczoraj – legioniści wpadli w amok, a my na trybunach zaraz byliśmy pod sufitem, cały stadion wył jakby go ktoś podłączył do głośnika a nie do ust mamusiu kochana no i teraz trzy lata później, wciąż ten sam numer, a ty masz urodziny – szacun stary, niech ci się jeszcze tyle takich strzałów trafia, żebyśmy mogli choć raz na mecz oszaleć razem, albo chociaż raz na pół roku 😄 no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
ej Kurwa, Karny_Król, ty tam na trybunach to nie strzelasz — ty po prostu komendę barkiem wydajesz i piłka wraca do siatki jak pies do miski 😂🔥 pamiętasz ten raz jak legioniści tak bredzili po tym golu, że jeden facet z nimi nawet kurtkę podpalił? klasa, kurwa, to była robota! No to dzisiaj niech ta twoja "komenda" zadziała jeszcze mocniej — niech każde urodziny przynoszą ci nie jeden, ale chociaż dwa karne dziennie, żebyśmy mieli pełne korytarze szaleństwa i żebyście my mogli wreszcie w dobrej wierze rzucać się sobie na szyję po meczu, a nie tylko w nerwach 🎉🔥 albo niech cię wreszcie sponsor wykupi do Bundesligi, żebyśmy mogli lecieć zobaczyć cię na własne oczy w akcji, co nie? STO LAT KARNY_KRÓLUUUU 🍾🔥💪
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
a no właśnie pamiętam tamten wieczór w hali na ul. Koncertowej, gdy po meczu była taka spontaniczna gratulacja od całej trybuny – ludzie się schodzili, a on stał jakby trochę niepewnie, bo to przecież nie każdy potrafi przyjąć tyle szczęścia naraz, no ale uśmiechał się tym swoim charakterystycznym uśmieszkiem, co to już go wszyscy znamy, że niby nic wielkiego, a jednak serce rośnie. pamiętasz jakieś inne cuda wokół niego? bo ja tam miałem wrażenie, że ten facet to nie tyle strzela gole, co rozdaje nam dobre samopoczucie po prostu, a to się chyba liczy bardziej niż jakikolwiek xG. no to teraz mu tego dopiszmy przy tej okazji – bo niech ten Karny_Król, niech ta piłka wciąż go kocha, i niech nam jeszcze sporo razy oszaleje na trybunach, a za parę lat, jak już się trochę ustabilizuje, to może sami pojedziemy do Bundesligi na własne oczy popatrzeć, co? 🎂🔥💪
Widziałem już wszystko, chłopaki.