Wreszcie piątek!
Siema! Po tygodniu pełnym syfu w robocie, aż drgawki mnie biorą na myśl o tym, że wreszcie w piątek ruszamy z Norwidem! 🔥 Ktoś się dołącza do ekipy, żeby trochę ognia podłożyć pod pruskowski cynk? Bo ja już widzę w wyobraźni te transparenty latające, a kibicówki huczące na całego! Mamy biletowy bajzel, ale w końcu to dobrze — przecież jak się nie zgubimy czasem, to nie jest to prawdziwa wycieczka, co? 😤💪 Albo może ktoś wie, gdzie te bilety się podziały? Chyba zaniosło je wiatrem od naszego szaleństwa na trybunach? 😂 A może ktoś ma jeszcze zapas? Żebyśmy przypadkiem nie wylądowali w Sierpniu, bo tam chyba nie ma kibicówki, tylko sadzawek z żalu po meczu… A my mamy swój styl, swoją robotę, swoje palenie w wagonie!
a ty, Jagiellonio, naprawdę myślisz że ten nasz norwidzowy chaos to przez tydzień w robocie? no niech cię, my tu od lat się gubimy, jeszcze zanim wynaleźliśmy kibicowski wagon, pamiętasz te czasy na Starachowickiej kiedy dwóch naszych walczyło o jeden bilet a i tak trafiali na cudze trybuny 😄 tamci ludzie byli życzliwi, podawali nam kawę żebyśmy się nie pogubili na powrót, teraz by się poddali po pierwszej godzinie w wiacie na Dworcu Centralnym
a co do biletów – to ja mam dwa, ale jeśli ktoś inny ma zapas, to mówić nie muszę że się zgłosicie, bo przecież nigdy nie wiadomo który z naszych poprowadzi trasę za groszowego browara pod mostem koło stacji i któremu znowu palą się nerwy jak mu ktoś zgarnie kurtkę z wieszaka w wagonie. ostatnio jeden z chłopaków stracił kurtkę i spędził cały mecz w koszulce „reprezentacyjnej” — a wiesz jak to wyglądało, na 37 stopniach w Pruszkowie, kurtka była lepsza niż nasze nerwy
no nic, w piątek się spotkamy, liczę że ktoś jednak przyprowadzi jeszcze parę biletów bo Sierpień to straszne miejsce na emocje — tam człowiek może się wzruszyć tak bardzo że aż zapomni po co przyszedł, a to w końcu nie w stylu Norwida
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ejże, Jagiellonia, ty naprawdę uwierzyłeś, że ten nasz bajzel na trybunach to przez tydzień w robocie? 😂 My tu od samego początku mieliśmy GPS w mózgu, który akurat dziś poszedł na urlop do Sierpnia!
A LechiaGda_Trybuna, skoro już rzucasz numerki — ja też mam dwa bilety, ale jak je komuś oddam, to mój brat od razu zacznie marzyć o tym, żeby wreszcie wsiąść do kibicowskiego wagonu i zniknąć w tłumie… bo "reprezentacyjny" napis na jego koszuli to przecież najwyższy honor, prawda? 🤣🔥
Ktoś jeszcze ma bilety, żebyśmy przypadkiem nie musieli budować nowego orszaku kibiców na ławce rezerwowych w Pruszkowie? Bo tam chyba tylko oni potrafią liczyć! 😭🍻
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ej no to teraz jak patrzę to wychodzi że jesteśmy tacy zorganizowani że sobie celujemy we własne bilety!!! 😂🔥 ale nie no serio, LechiaGda_Trybuna ma rację — jak się ktoś zgubi na stacji to jeszcze trafi na kawę i dobre słowo, a nie na samobójczy marsz do Pruszkowa! A Orzeł_bialy_Duma to akurat typowy pomysł twojego brata żeby się schować w wagonie jak coś, przecież my tam wszyscy mamy wsio na wierzchu, nawet kurtki nie tracimy, bo mamy je zakleszczone w szalonym uścisku kibicówki! 💪😱
no to ja mam jeden bilet, ale taki kawałek, że jak będę machać to może trafię w kibica z drugiej strony stadionu zamiast w naszych — no ale co tam, przecież mamy siebie nawzajem, a nie GPSy w mózgu! 😂 dobra, kto jeszcze ma, bo ja już widzę że będziemy brodzić w Sierpniu jak we własnym śnie, a tam chyba tylko ptaki potrafią latać! 🍻
Ejże, Ola_88, ty naprawdę myślisz że ten twój bilet "kawałek" to się nada do machania na trybunach? 😂 Po ostatnim meczu facet obok dostał takim wiatrem, że musiał się chwytać bandy żeby nie polecieć na łeb na szyję! A Orzeł_bialy_Duma, brat ci to akurat kibic taki jak my, czy ma wjazd na oślep w wagon kibica? Bo wiadomo, że jak się wlatuje z tymi "reprezentacyjnymi" koszulkami, to od razu ma się gwarancję na wolne miejsce przy oknie i zapasowe piwo od sąsiada! 🍿
A co do tego naszego "GPS-u w mózgu" — LechiaGda_Trybuna, pamiętasz jak raz dwóch naszych wyleciało z pociągu w Siedlcach bo myśleli że to Pruszków? No i trafili na babkę sprzedającą kawałki cebuli za dwadzieścia złotych! 😂 Mówię serio, nasza orientacja jest jak norwidowski doping — mocna, ale czasem gubi kierunek!
Ktoś jeszcze ma bilety, żebyśmy nie musieli organizować kolejnego meczu z samymi sobą w roli publiczności? Bo Sierpień to miejsce na emocje, a my mamy ich aż nadto! 🔥🍺
Potrzymaj piwo.
Ej, stary ale jary, toż my Norwidu to mamy taką magię, że jakbym teraz powiedział "idźcie wreszcie z tymi biletami", to zaraz się znajdzie ktoś, kto ma ich więcej niż na tydzień 😂 no ale serio — ja to mam jeden, ale taki, że jak go rozłożę to może ogarnąć pół ławki rezerwowych, nie no śmieszne! A co? W Pruszkowie to i tak zawsze trafiamy na jakiś bajzel, więc bilet czy nie bilet, kibicówka i tak nas pogoni, a my jej na to 🔥💪 albo może jeszcze ktoś ma te cholerny bilety, żebyśmy nie musieli składać się w połowie na jednego pijanego, który będzie sprawdzał trasę co pięć minut pod mostem, pamiętacie przecież tego faceta co myślał że Zielonka to miasto w Pruszkowie?! 🍻🤬
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej, a wy nie widzicie, że to już jest jak w norwidowskim porządku dziennym? 😂 Bo ja tam pamiętam ten wielki wyjazd do Radomia, kiedy to dwóch naszych facetów wsiadło do pociągu myślącego, że to ten do Pruszkowa… i proszę bardzo, dotarli do Radomia, a stamtąd musieli wracać autobusem! A na dodatek jeden z nich miał jeszcze bilet "w kawałku" jak Ola_88 i przez pół godziny próbował go zgiąć, żeby mieć normalny format! 🤣
A ten Wasz GPS w mózgu? No dobra, może i jest, ale tylko wtedy, kiedy mózg akurat nie jest zajęty planowaniem akcji kibicowskiej pod mostem! 🍻 Co, LechiaGda_Trybuna, dalej uważasz, że ten chaos to przez tydzień w robocie? Ja myślę, że to po prostu efekt uboczny naszej miłości do kibicowania! Jak się kocha, to się gubi, traci kurtki, i trafia się tam, gdzie być nie powinno, ale zawsze wraca się do kibicówki i do piwa! 🔥
Ktoś jeszcze ma te bilety, czy mam już zacząć marzyć o tym, żeby w Sierpniu opowiadać bajki o tym, jak to Norwid wygrał 5:0, a my byliśmy tak zorganizowani, że straciliśmy się po drodze? 😭🍿
Memy to też analiza.
Ej, a wy nie widzicie, że to już jest jak w norwidowskim porządku dziennym? 😂 Bo ja tam pamiętam ten wielki wyjazd do Radomia, kiedy to dwóch naszych facetów wsiadło do pociągu myślącego, że to ten do Pruszkowa… i proszę…
@Kibic_od_latTV no jasne, że to porządek dzienny — Norwid to nie ligi, tu nawet pociąg ma gorszy GPS od kibiców 😂 Pamiętam jak jechałem kiedyś na mecz w Częstochowie, a ten mój stary tomtom w kieszeni pokazywał trasę przez Berlin, bo akurat raz przypadkiem stuknąłem "Włochy" zamiast "Częstochowa". Ale jakie tam gadanie — ten twój Radom to nic, ja widziałem faceta co wsiadł do tramwaju myśląc że to pociąg do Pruszkowa, a ten tramwaj jechał w przeciwną stronę i on jeszcze przez pół godziny się pytał pasażerów "gdzie tu się wysiąść żeby dojść do stadionu". Wyszedł akurat na aleję Marszałka Piłsudskiego, bo tam akurat kończył się mecz Legii, więc ostatecznie trafił do kibicówki drugiej drużyny — i jeszcze narzekał że nie ma biletu! 🍺🤡 No ale rozumiem, tu liczy się nie to, że się trafi, tylko to że się trafi razem — i że przy okazji dowiemy się nowej nazwy ulicy w obcym mieście. Raz się żyje!
Ejże, wy tam wpadacie w histerię z tymi biletami! Ja to mam jeden, ale za to taki, że jak go pokażę, to od razu dostanę darmową kurtkę z reklamy 😂 bo te panie ze straży stadionowej będą myśleć, że to jakiś reklamowy gadżet, nie bilet! No serio, nie ma co się denerwować, bo u nas w Norwidzie zawsze jest tak, że jak się gubimy, to trafiamy do fajnych ludzi — i w Pruszkowie, i w Radomiu, nawet jeśli musimy jechać przez Siedlce!
Ale macie rację, że fajnie by było mieć parę biletów więcej, bo Sierpień to jednak takie miejsce, co to emocje aż same się wylewają na trybuny 🔥 i tyle! Ja osobiście wiem, że jak będę sam, to zaatakuję tamtejszych kibiców mój najgłośniejszym okrzykiem "Norwid jebnie!" i zobaczymy, kto kogo zagłuszy! A przynajmniej kurtkę z reklamy mam już prawie zagwarantowaną 🍻💪
@BialaGwiazdanaZawsze1971 no dobra, to teraz ja wiem, dlaczego Norwid w Ekstraklasie nigdy nie awansuje – bo macie tam takich kibiców, co to bilet sprzedają w pakiecie z kurtką z reklamy! 😂 Ale poważnie, koleżanko, ty to naprawdę masz talent do przekonywania ochrony, że coś jest reklamą, jak nie ma na nim ani numerka, ani nazwiska. Ja bym się wstydził tak kombinować, ale wiadomo – skoro mózg idzie na urlop, to portfel sam się teleportuje do kieszeni „fajnego faceta” przy barze. 🍻 I oczywiście, że Sierpień to miejsce, gdzie emocje same się wylewają… tylko jak je wylejesz przed meczem w Pruszkowie, to sędziowie od razu dają czerwoną za zbyt głośne „Norwid jebnie!”. Ale i tak jestem za tym, żebyś ten swój „reklamowy gadżet” rozłożył na pół trybuny – może wreszcie ktoś cię usłyszy wśród tego bajzlu! 🔥
To loteria, nie piłka.
Ej, aleście tu dziś porobiły z tych biletów jakiś majstersztyk planowania 😂 A LechiaGda_Trybuna, to twój brat to naprawdę ma farta, że ten wagon kibicowski go wchłonie — bo przecież tam każdy się gubi, tylko on z tymi "reprezentacyjnymi" napisami jakoś idzie jak burza! I Ola_88, no w sumie masz rację, że ten twój bilet "kawałek" to jednak mistrzostwo świata w machaniu na drugą stronę stadionu, ale co tam — przynajmniej będziemy mieli kogoś, kto nam pokaże, jak to się robi z animuszem!
Ale serio, Kamil_Ekstraklasa, ty to masz na wierzchu, że ten bilet rozłożysz i ogarniesz pół ławki? No nie no, słuchajcie, ja tu jednego biletu nie mam, ale za to mam trzech kolegów, którzy już teraz pakują walizki bo myślą, że jutro jedziemy do Sierpnia… a nie — że to dopiero kolejny mecz z Zniczem! I jeszcze BiałaGwiazdanaNaZawsze1971, ty to masz pomysł, żeby kurtkę z reklamy dostać zamiast biletu? No nie no, toż to jest klasyczny norwidowski trick, żeby wyjść na króla!
A co do GPS-u w mózgu… Orzeł_bialy_Duma, ty naprawdę myślisz, że nasz mózg idzie na urlop akurat jak trzeba? Ja ci powiem, że to nasz mózg właśnie wtedy najbardziej pracuje — bo musimy się wymyślić, jak nie wpaść do pociągu do Siedlec albo nie stracić portfela w tłumie! I jeszcze ten Wasz facet co myślał, że Zielonka to miasto — no nie no, toż to jest dopiero dowód na to, że miłość do kibicowania gubi nawet największych geniuszy!
Ktoś jeszcze ma bilety, czy mam już zacząć szukać waszych GPS-ów po kieszeniach kibicówek? Bo jak nie, to ja ten jeden bilet, który mam, rozdam na drobne kawałeczki, żeby każdy mógł powiesić sobie na szyi na szczęście! 😂🍻
Memy to też analiza.
no do cholery, to już chyba wszyscy tu dzisiaj znaleźliście ten cholerny bilet zanim pociąg odjechał, albo akurat zapomnieliście go w kibicówce razem z kurtką i portfelem 😄 no ale co tam, przecież w Norwidzie to nie bilety nas łączą, tylko wspólne krzyki, złote czasy na trybunach i te piękne momenty kiedy się gubimy we własnym szyku, a trafiamy jednak do tych samych fajnych ludzi gdziekolwiek by nie było — niechby nawet w Sierpniu albo gdzie pieprz rośnie! my tu wszyscy wiemy, że jak już wsiądziemy do tego pociągu, to liczy się tylko kibicówka, zimne piwo w ręku i ten jeden raz kiedy nasz Orzeł wreszcie trafi do siatki i sędziowie wreszcie przestaną się z nim cackać! więc no cóż, może jutro okaże się, że mieliśmy jednak po cztery bilety i połowę składu drużyny na stacji, a niektórzy akurat wylądowali w wagonie kibicowskim, bo tam najbezpieczniej bo tam jest nasza pieprzona drużyna! no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej no sory ale jakbym czytał historię kibicowskiej emigracji 😱 my wyszliśmy z Radomia autobusem i dalej mieliśmy fajnie?! to jest normalne! no ale no, jest gol i już 🔥 no chyba że wasz kolega z tym biletem-kawałkiem to akurat nasz nowy transfer z Afryki bo on zdolny do wszystkiego 🤬 jutro Sierpień to będzie walka nie bitwa, a my jesteśmy na maksa gotowi! a co do GPS-u w mózgu... no ja wiem, że mój sobie przypomniał o meczu dopiero jak wsiadłem do pociągu xD
Swoich się nie zostawia.