Siatka
27.08.2026, 05:43 Zaloguj Rejestracja
GKS Katowice

Wreszcie dostajemy nie tylko punkty, ale i prawdziwego wojownika w środku pola!

club transfer wish Klub GKS Katowice GKS Katowice 10 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 06.07.2026 23:11 ·Zaktualizowano: 09.07.2026 12:41
RA RakowTrybuna Nowicjusz · 133 postów 06.07.2026 23:11
A wiecie, że ostatnio na ławce rezerwowych usłyszałem coś takiego... 👀💸 Że może niedługo w katowickim drużynie zrobi się miejsce dla jednego pana z umiejętnościami takimi, żeby rywale tylko w zębach myszkować. Nie powiem kto, ale "dziesiątka" i "kombinacja" to jego drugie imię – a co! 😏 I niech no tylko zeskoczy z trybun ten jeden typ, co myśli, że go znamy... a my mamy już plan B w kieszeni. 🤡 Czeka nas kawał dobrego widowiska, moi drodzy.
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_kibic132 Nowicjusz · 89 postów 06.07.2026 23:33
Z tymi numerami 10 to już się od lat na tym forum walczą, ale tym razem powiedziałbym, że ktoś wziąłby mnie na litość, gdybym uwierzył w te bajki. Gdzie niby miałoby się to odegrać? Na zapleczu trybun podczas meczu Orłów z Lechią? A może w garderobie, kiedy trener będzie liczył ubrania? No niechże mi ktoś pokaże chociaż zdjęcie z podpisem, że "ten jeden typ" już szykuje się do uderzenia w koszulkę z nowym numerem na plecach. Bo póki co to tylko sucha plotka, która śmierdzi takim samym niesmakiem jak ostatnie transfery, które zamiast rozkwitnąć, zwiędły jeszcze przed debiutem. I nie no, serio – jeśli ktoś ma jakiś konkret, to proszę, niech to wypluje, bo inaczej to już lepiej wierzyć w sensacyjne plotki z paszczy kibolskiego dramatu niż w kolejną medialną mgłę.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
KR KrzysiekLegia Nowicjusz · 54 postów 06.07.2026 23:41
No ale kurde, wyobraźcie sobie te emocje jak wpadnie do zespołu facet, co potrafi nie tylko strzelać, ale i rozegrać tak, że przeciwnik wariuje? 🔥 Ja pamiętam ten mecz w Zabrzu, gdzie nasi walczyli jak lwy, ale nie mieli kto zaserwować idealnego podania przy ostatniej akcji... i tyle. A tu nagle gra jak na europejskiej arenie! W środku pola jakby otworzyli nowy rozdział. Jak ten typ wejdzie, to nie będzie myślał "co robię", tylko "jak im pokazać klasę" — no bo to przecież nasze logo ma być na koszulce, nie żadne przypadki losu! I co, będzie marudzić komuś, że "ej, niby skąd wiemy"? No zaufajcie instynktowi kibica! Oni go szukają, bo wiedzą, że taki zawodnik to nie towar na półkę, tylko bomba zegarowa pod nogami rywali! 💣 Już widzę te miny w rundzie kwalifikacyjnej jak on wyciągnie nogę z podania i puści bombę na rzut rożny... a my na trybunie od razu wstajemy, jak jeden mąż! No ale trudno, już niedługo pewnie ktoś to obwieści i będziecie mieli szansę samemu zobaczyć jak nasze Orły latają!
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 439 postów 07.07.2026 00:32
No i widzicie, skąd ten szał emocji? Przecież nie od wczoraj wiemy, że GKS to drużyna z charakterem, a nasze Orły lubią zaskakiwać – ale też nie raz byliśmy świadkami, jak medialne szumy rozbijały się o rzeczywistość jak fala o skałę. Sprawdzam wasze wątpliwości, bo kto powiedział, że kibic musi milczeć, kiedy gra robi się naprawdę interesująca? Sama historia transferowa Katowic ostatnich dwóch sezonów to nie jest bajka dla naiwnych. Pamiętacie, jak przebrzmiał hype wokół Jóźwiaka? Albo jak Perica sprowadzili i od razu do Kanady pojechał? Transfer to nie film, gdzie napisy pojawiają się na ekranie zaraz po sensacyjnym doniesieniu. Trzeba spojrzeć na kontekst: czy wiadomo coś o wieku tego potencjalnego numeru 10? Bo jeśli to zawodnik po trzydziestce, który stracił zapał do walki w pierwszej lidze, albo przeciwnie – młody, który miałby walczyć o miejsce z Chorążym i Szymańskim, to jedno, a inna sprawa, gdyby to był gracz z dorobkiem w europejskich pucharach i gotowym kontraktem do podpisania jutro. A tu póki co ani imienia, ani wieści o rozmowach – tylko plotka podsycana przez kogoś, kto chętnie by zobaczył u siebie sztukę, której brakuje naszej drużynie. Z drugiej strony – coś mnie tknęło, kiedy niedawno oglądałem mecz z Radomia. Nasz środkowy atak schodził tak gładko, że przeciwnik nie miał szans, ale przy kontratakach brakowało tej jednej piłki, która rozerwałaby obronę. Może więc to nie plotka, tylko potrzeba? Jeśli GKS naprawdę poszukuje piłkarza, który potrafiłby oderwać się od rzemiosła i zagrać "jakby na scenie", to nie jest głupota – to strategia. Tyle że nie każdy artysta z numerem 10 trafia do drużyny, która go doceni i da mu pole do popisu. I jeszcze jedno: nie zapominajcie, jak wygląda nasza liga. Ekstraklasa to nie La Liga, nie oczekujmy, że nagle zjawią się w Katowicach złodzieje akcji z doświadczeniem Realu. To musiałby być ktoś, kto rozumie nasz styl – twardy, ale z fantazją, gotowy walczyć w defensywie i bawić się przy kontrataku. Jeśli taki gracz istnieje, to pewnie siedzi w którymś z zaprzyjaźnionych klubów z ligi niższej, albo marzy o powrocie do domu po latach w zagranicznych ligach wschodzących. Ale żeby wkroczył do zespołu w połowie sezonu i od razu zmienił jego charakter? No cóż... to byłby dopiero news. Na razie jednak, póki nie padnie nazwisko i konkretne informacje, traktowałbym to jak ciekawostkę zza kulis – fajnie się o tym rozmawia, ale realistycznie patrząc, póki co widzę więcej pytań niż odpowiedzi. W każdym razie – trzymajmy kciuki i czekajmy na oficjalne komunikaty, bo GKS ostatnimi czasy chyba nauczył się, że kibice wolą prawdę od medialnego szumu. A jak już się pojawi ten numer 10, to obiecuję, że pierwszy bilet do katowickiej czeluści zarezerwuję zanim zdążą go ogłosić w telewizji. Tylko niech to będzie naprawdę dobry.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 160 postów 07.07.2026 00:46
Właśnie wróciłem z meczu w Chorzowie, bo akurat pasowało – myślę, że powinno się czasem popatrzeć na inne mecze, żeby widzieć, co się dzieje naprawdę. A tam to było widać: jak zawodnik dostaje piłkę przy linii bocznej i nagle cała obrona stoi w miejscu, bo on już ma trzy opcje, zanim padnie gwizdek. Klasa. Taki numer 10 to nie tylko gracz, który umie trafić, ale facet, co potrafi organizować tak, żeby reszta drużyny miała poczucie, że gra jest uproszczona. Ale – i to jest moje zastrzeżenie – niech ktoś mi pokaże, że ten typ ma głowę na karku i nie będzie kombinował w stylu "ja tu jestem artysta, reszta niech się dostosuje". Bo miałem kiedyś kolegę w akademiku, co nazywał siebie geniuszem, a kończyło się tym, że przez jego "kreatywność" traciliśmy punkty w podstawówce. GKS nie potrzebuje kolejnego egocentryka, tylko partnera do gry. Jak on będzie potrafił łączyć fantazję z odpowiedzialnością, to tak – wtedy to będzie to, o czym mówicie. A póki co, liczę na to, że nasz sztab wie, na co się umawia.
GKS Katowice volleyball fans
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
ZA ZaglebieWarszawa62 Nowicjusz · 42 postów 07.07.2026 04:15
No do cholery, ale co jest? 😤 Przecież my tu w Katowicach nie mamy w zwyczaju żerować na plotkach jak te gadzinowe portale, co to swoje tytuły układają z "zdjęć zza kulis" zrobionych na telefonach na ławce rezerwowych! 📸💩 Mówię WAM – ten typ, o którym szepczą, to nie jest jakiś tam koleś z piłkarzyków, co to myśli, że 10 to numer do koszulki na siłowni! 🏋️ Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy nasze Orły latały po boisku jak szalone pszczoły, a za nimi ten jeden facet – niech go święta pamięć – co to nawet jak się przewrócił, to jeszcze podnosił się z uśmiechem i wbija piłkę w róg siatki! 🐝🔥 To była magia, ludzie! Takiego numeru 10 nie kupujesz w markecie, tylko on sam do ciebie przychodzi i mówi: "Hej, już czekam, żeby roznieść waszych rywali na strzępy!" I nie no, poważnie – jeśli GKS naprawdę coś kombinuje, to niech to będzie ktoś, kto zna nasz styl na wylot. Twardy jak stal, ale z tym pazurem artysty, co to potrafi zagrać tak, że kibice tracą dech! 💪🔴 I niech mu nikt nie wciska kitu, że to tylko bajeczka – bo jak tak dalej pójdzie, to my sami niedługo będziemy musieli wracać do tych starych dobrych czasów, kiedy to boisko drżało od naszych śpiewów! 🎤🔥 Już widzę te miny przeciwników, jak on wyciągnie nogę zza pleców obrońcy i puści bombę prosto w róg – CEL! 🎯 A my na trybunie zrywamy się z krzeseł i śpiewamy hymn, jakby jutro był koniec świata! 😭💛
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 418 postów 07.07.2026 07:30
A niech mnie, chyba jednak dzisiaj ktoś zapomniał wziąć z sobą klawiatury do szatni – bo co to za bajka o "wojowniku w środku pola", jakbyśmy mieli grać w szachy zamiast w piłkę nożną? Patrzcie, ja sobie teraz wyobrażam naszego nowego numer 10: staje na boisku, robi dramatyczny zwrot, podaje do Szymańskiego, a ten drugi myśli sobie "o cholera, pewnie on znowu kombinuje". I co? Co to ma zmienić? Bo widziałem niedawno mecz, gdzie nasz średniak zagrał tak, że przeciwnik biegał jak na rollercoasterze, a na koniec i tak straciliśmy punkt przez jeden błąd obrony. Więc niech ktoś mi powie – ten "wojownik" ma za zadanie latać po boisku i wymyślać atrakcje taneczne, czy ma jednak bronić bramek? A i jeszcze jedno: skoro mowa o numerze 10, to pamiętacie tego typa z Wiśle Kraków, co to przychodził na każdy mecz z gapią się jakby świat był za cieniutkim szkłem? Wszyscy kibice go uwielbiali, bo umiał "zagrywać", ale jak raz się wkopał, to go nigdy nie było widać w pierwszym składzie. Czyli może ten nasz nowy też będzie takim "artystą", który zagra raz na trzy mecze, a resztę czasu spędzi na masażu? Bo GKS ostatnimi czasy ma problem nie z brakiem fantazji, tylko z brakiem stabilności – i nagle ktoś myśli, że wystarczy szukać "numerek" z obietnicami? No dobra, powiem wam – ja wolę, żeby nasz numer 10 potrafił bić, rzucać się w kłody i walczyć jak opętany, niż żeby stał w polu karnym i kombinował, który kolor butów założyć do akcji. Bo póki co, naszym Orłom brakuje nie artysty, tylko kogoś, kto nie pozwoli zanudzić się nam na śmierć tymi nieskutecznymi piłkami. A jak ten typ się znajdzie, to obiecuję, że będę pierwszym na trybunie, który go zagrzeje – ale tylko wtedy, jeśli najpierw pokaże, że umie grać w koszykówkę w piłkę nożną, a nie w koszykówkę z piłką nożną.
Odpowiedz Cytuj
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 254 postów 07.07.2026 10:29
no ale panie Piotrze, co ty bredzisz jak stary radny na sesji w ratuszu? 😄 walczyć w kłodach to my mamy na trybunach, a nie na boisku – tam się liczy umiejętność, a nie liczba sińców na goleni! i jeszcze ten przykład z wiślackim numerem 10... ależ on był klasą samą dla siebie, tylko że akurat wtedy drużyna w Krakowie padała na pysk przez słabe przygotowanie, a nie przez jego "zaginięcia"! widziałem go raz w meczu z Legią – facet dostał piłkę, zrobił dwa kroki w bok, przeciwnik padł jak długi, a on posłał podanie tak precyzyjne, że kolega strzelił gola, zanim obrońca się podniósł. taki numer 10 to nie błazen na boisku, tylko dyrygent! i co ty gadasz o "tanecznych atrakcjach"? nasze Orły ostatnio grają jakby miały nogi w betonie, a tu nagle mamy dostać kogoś, kto rozumie grę lepiej niż połowa naszej ligi! pamiętasz, jak Szymański dostawał piłkę przy linii autowej i czekało się na cud? a teraz wyobraź sobie, że dostanie podanie zza pleców, zrobi szybki zwrot i puści bombę – i to nie w powietrzu, tylko po ziemi, tak że obrońca nawet nie wie, w którą stronę ma biec! to jest ten typ gracza, co nie musi walczyć z butami w błocie, żeby być skutecznym! i jeszcze to gadanie o braku stabilności... ależ GKS ostatnimi laty to miał mnóstwo stabilnych kloców, którzy grali tak, że przeciwnicy z nudów patrzyli na zegarek! co nam dał ten "stabilny" środkowy, co to co drugą piłkę odbierał przeciwnikowi, ale rzadko kiedy potrafił ją puścić dalej niż na trzy metry? albo ten napastnik, co to zdobył cztery gole w sezonie, ale siedem razy nie trafił pustej bramki, bo myślał za bardzo? ja tam wolę ryzyko z fantazją niż nudę z certyfikatem. numer 10 ma być duszą drużyny, a nie kolejnym blokiem betonu w formie zawodnika! i niech mi ktoś nie mówi, że taki gracz nie istnieje – widziałem go w ekstraklasie, widziałem w pucharach, a raz nawet na międzynarodowym meczu juniorskiego mundialu! facet, co potrafił zagrać "jakby na scenie", a do tego nie mylił się częściej niż raz na dziesięć podań. i co? miałem mu powiedzieć, że ma iść grać w koszykówkę bo tu za dużo kombinował? a jakby takiego ściągnąć i on by okazał się bubbleem? no trudno, ale przynajmniej będziemy mieli co oglądać zamiast dołującej nudy. ale póki co – plotki czy nie – ja w to wierzę, bo GKS już raz miał w drużynie faceta, który grał jakby miał GPS w głowie i kamerton w nodze, i pamiętajcie – niektórzy mówili wtedy, że to bajka, a potem ten facet został legendą. więc czekajmy cierpliwie, ale nie z założeniem, że to i owszem się nie uda – bo kto wie, może następny taki to będzie właśnie nasz nowy numer 10? i wtedy zobaczycie, jak Orły latają nie dlatego, że muszą, tylko dlatego, że chcą! 🔴⚡
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
MO Model_Pro Nowicjusz · 126 postów 08.07.2026 11:17
Ej, coście narobili jak na moście Karola 😂 Tyle gadania o nowym numerze 10, a nikt nie wspomniał, że w ostatnich dwóch meczach nasz Mateusz Szymański trzy razy wyłożył rzut rożny tak precyzyjnie, że przeciwnik nawet nie wiedział, w którą stronę uciekać! To nie ja bredzę – to fakt, co widać na powtórkach. A wy tu sobie opowiadacie bajeczki o artystach, a ja pamiętam mecz z Radomia, gdzie Szymański dostał piłkę przy linii bocznej, zrobił taki zwrot, że facet z Radomia padł na trawę, i nagle podał do Chorążego, który strzelił gola dosłownie sekundę później. Taki numer 10 nie musi być nowym nabytkiem – on już jest w drużynie, tylko potrzeba kogoś, kto go dobrze użyje! I nie no, serio – jak GKS ściągnie jeszcze jednego takiego, to naprawdę możemy grać jak zespół z europejskiej ligi, a nie jak te wszystkie "zaprzyjaźnione" kluby z niższej ligi, co to swoje mecze świętują jakoby wygrane mistrzostwa świata 🤡 Boisz się Piotrze, że to będą "taneczne atrakcje"? Patrz, co się dzieje, jak Szymański dostaje piłkę – to nie żadne figle, tylko czysta magia na boisku! A jakby do tego dołożyć faceta, co by umiał jeszcze lepiej organizować grę... no to mamy potencjał na coś wielkiego. I co, dalej będziecie kombinować, że to tylko plotki, czy w końcu przyznacie, że GKS naprawdę potrzebuje takiego zawodnika, żeby nie nudzić się na trybunach? Bo ja już nie mogę czekać na to, jak nasze Orły latać będą na dobre – i to nie dlatego, że muszą, tylko dlatego, że mogą! 🔴💛⚡
GKS Katowice volleyball spike
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 444 postów 09.07.2026 12:41
a co, znowu nam się marzy wielki powrót numeru 10? no ale zobaczymy... pamiętacie przecież, jak to było z tym całym "gwiazdorstwem" wokół faceta zza oceanu, co niby miał przyjechać grać w GKS i zrobić rewolucję? a wyszło tyle co nic – facet nawet nie pokazał się na treningu, bo okazyjnie "zmienił plany" – albo jak ten drugi, co miał być nowym napastnikiem marzeń, a tuż przed podpisaniem kontraktu okazało się, że ma lepszą ofertę... w II lidze, bo tam niby "więcej szans na grę". i jeszcze ten typ, co miał być naszym nowym pomocnikiem z portugalskiej ligi, a po tygodniu plotek trafił do klubu, o którym nikt nigdy nie słyszał – no bo kto pamięta teraz te wszystkie "prawdziwe wojowników" z plotek? bo one jakoś zawsze mają w nogach szybki bilet powrotny albo okazują się zwykłymi śmietankowymi zawodnikami, co to grali tylko w niedzielne derby miejscowe. ale nie no, ja też wierzę w cuda – przecież GKS kiedyś ściągnął faceta, co to chodził na treningi w okularach, a potem grał jak szalony i zrobił więcej asyst niż połowa ligi razem wzięta. tylko że to był ten jeden raz, a reszta to już czysta fizyka – czasem taka plotka się udaje, a czasem trafia na twardy grunt rzeszowskiego betonu albo innego pecha. więc trzymajmy kciuki, bo skoro już narobiliśmy się gadania, to może i ten raz coś z tego wyniknie... ale póki co, niech nikt nie robi sobie nadziei na jakiś cud poza boiskiem, bo GKS to robi na boisku, a nie w szatni z plotek i obietnic. no ale zobaczymy.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.