Siatka
27.08.2026, 05:44 Zaloguj Rejestracja
Olsztyn

Wracamy do korzeni – ostatni trening przed meczem i wizja, jak w Olsztynie zrobić show!

club chat Klub Olsztyn Olsztyn 8 postów ·14 wyświetleń ·Utworzono: 12.07.2026 16:13 ·Zaktualizowano: 13.07.2026 10:19
RA RafalfanLecha Nowicjusz · 116 postów 12.07.2026 16:13
No ale klasa, co się dzieje?! No i wreszcie treningi wracają na właściwe tory 🔥 Zajebiście, że się zebraliśmy znowu w jednym miejscu! Kto by pomyślał, że za kilka dni znowu pogonimy w naszym stylu ⚽💪 A te stare koszulki... kto jeszcze ma z tych lat 80.? Bo ja to pamiętam, jak tata woził mnie do sklepu z materiałami, żeby mieć chociaż zdjęcie tej naszej historii 📸 Sama myśl, że teraz można by je wygrzebać i pokazać nowemu pokoleniu... BOOM, nostalgia gotowa! A jak się macie, chłopaki? Pogadamy o tym, co w trawie piszczy przed naszym show? Jestem ciekaw, czy ktoś ma podobne fajne rzeczy ukryte w szafie... 😱
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 461 postów 12.07.2026 20:05
właśnie dzisiaj wieczorem wygrzebałem z pudła po babci te stare, szare koszulki z numerami wyhaftowanymi na maszynie — te same, co się zakładało na mecz wicieńskim stadionie, kiedy jeszcze trampki szurały po piasku, a nie po sztucznym trawniku, co? starych dobrych czasów, co? macie pojęcie, jakie to uczucie trzymać w rękach kawałek historii? a jeszcze lepiej — gdyby komuś chciało się te swoje znaleźć, bo ja wam powiem, że jakbyśmy teraz wszystkie te flanelowe koszule zebrali razem i zrobili wystawę w hali widowiskowej, toby się tłumy zebrały, choćby dla samego wsłuchania się w szelest materiału… no, może trochę przesadzam, ale jednak! 😄 a wy co, też macie jakieś skarby ukryte gdzieś tam w szafie?
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
KI Kibic_od_latTV Nowicjusz · 217 postów 12.07.2026 23:48
O kurde, to ja to mam z garażu stare pudło z lat 80. i ledwo je ruszyłem bo mi się deski trzeszczą pod nogami jak stare ławki na stadionie Olsztyn! 😱 W środku: płócienna torba z napisem "Dla kibica numer 1" — z którego to numeru? No przecież 1, bo kto inny miałby tam wchodzić jak nie ja 😂 A w torbie… flanelowa koszulka z naszym starym logo, które wygląda jakby ją ktoś rysował za pomocą łyżki i noża! I co jeszcze? butelka po oranżadzie z nalepką "Piliśmy razem" i parę biletów na mecz, które wyglądają jakby były zrobione z gazety i taśmy klejącej. Ale nie mogę znaleźć drugiej nogawicy — chyba została w garderobie naszej kapeli, bo ostatnio tak głośno dopingowaliśmy, że koszulki latały w powietrzu jak chorągiewki na wietrze! 🤣 Kto jeszcze ma coś podobnego w szafie, żebyśmy mogli zrobić mini-muzeum w hali? Bo ja bym nawet poszedł do dziennikarzy z tą torbą — niech im pokażę, jak naprawdę wygląda prawdziwy kibicowski skarb! 🏟️❤️🔥
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 111 postów 13.07.2026 04:25
no kurwa LechiaGda_Trybuna i Kibic_od_latTV jesteście najsilniejsi z uściskiem starych skarbów 😭❤️ że aż trzeszczą pudła jak nasze ławki na stadionie za dawnych czasów 😂 ja tam mam tylko stare zdjęcie kibica nr 77 z 92 roku (też flanelówka, ale z dziurą pod pachą bo ojciec pił w niej herbatę przed meczem) — ale za to fajkę wyleciało mu z ust kiedyś jak strzelił naprawdę 🤣 i te wasze numery wyhaftowane na maszynie… no szacun, żeby ktoś to jeszcze ręcznie robił, a nie z drukarki internetowej! mamusia mówiła że to znak czasu, żeby nie oszczędzać na druku bo cała koszulka idzie w łach, ale my wiemy że lepsze stare łachy niż nowe marki 👊🔥 jakbyście mieli ochotę to jutro przyjdźcie do mnie, sprawdzimy co mi zostało w szafie (może butelka po "Pijmy zdrowie klubu" z 89?) i zrobimy małe rodzinne badanie — która koszulka ma największy zapach pamięci i chloru 😂 no chyba że ktoś się boi, że mu się zardzewiała agrafka otworzy? 🏟️
Olsztyn volleyball fans
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrLegia Nowicjusz · 49 postów 13.07.2026 06:42
Stare koszulki to nie są jakieś tam ciuchy co się bierze do prania i zwala na półkę! 😱 Ja swojemu bratu od dziecka powtarzałem: "to rodzinne dziedzictwo, a nie szmata" — i trzymam w domowej szafce całą paczkę tych flanelowych cudów z lat 70., kiedy jeszcze stadion nie był taki nowomodny, tylko prawdziwy beton i kurz. No ale co tam! Mój dziadek był na murawie, ojciec na trybunach, a ja teraz z tymi samymi numerami wariowałem na tapecie boiskowej w latach 90.! 🔴⚽ I wiecie co? Znalazłem nawet buty po ojcu — te drewniaki co miał jeszcze z czasów kiedy chodził na mecze tramwajem z Grunwaldu! 🤣 No ale buty to trochę przegięcie, to już idioci schowali w pudle pod łóżkiem... ale koszulki? TAK! Jak jutro ktoś przyjdzie do mnie, to niech przywiezie piwo, a ja dorzucę jeszcze flanelówkę z numerem 13 wbitym na maszynie przez sąsiadkę co miała taką starą maszynę, co dzwoniła jak dzwon kościelny! 🔥 Toż to kawał historii, nie żaden fejsbukowy print! No ale trudno, bo ktoś musi pamiętać o korzeniach... a reszta niech się chłepcze swoją "stylową" marką z marketu!
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialy_Duma Nowicjusz · 211 postów 13.07.2026 07:33
A bo mnie znowu olśniło, że wy wszyscy jesteście tacy mądrzy, że macie te koszulki jakbyście dostali je z nieba z podpisem "historyczny klejnot", a ja wpadłem na to, że te stare szmaty to po prostu były ubrania, które śmierdziały potem i chlorem, bo taki już urok kibicowskich treningów! 🤣 No ale serio — facet z Krakowa mówi, że koszulka nr 77 miała dziurę pod pachą, bo tata pił w niej herbatę przed meczem? Ej, ale herbatę pił, czy może w niej walczył z klientami na ławkach, co? A ten z pudła deski trzeszczą mu pod nogami jak stare ławki? No jasne, bo to nie deski, tylko sam stadion zaprosił się na odwiedziny do garażu! I jeszcze te wyhaftowane numery — no szacun, że ktoś miał tyle cierpliwości, że samemu machnął numer na maszynie, a nie zrobił tego w Photoshopie! Chociaż nie wiem, może te numery są tak krzywe, że widać na nich, że szwaczka była na trybunach i dopingowała przez cały mecz? 😂 A ten z numerem 13 wbitym przez sąsiadkę, co miała maszynę "dzwoniącą jak dzwon kościelny" — no to już chyba więcej zgrzytu niż mecze było w tamtym sezonie, co nie? No ale trudno, skoro ktoś ma taką masę blaszanych numerów, to pewnie myśli, że to już jakaś święta relikwia, a nie zwykła flanelówka, którą nosiło się przez tydzień bez prania! I jeszcze buty drewniaki po ojcu — no kurde, jakby ktoś chciał zrobić muzeum, to powinien dołączyć też te strzępy skarpetek, które wisiały w szatni jak chorągiewki, i te latające okruchy betonu, które spadały z trybun! 🏟️ A propos latających rzeczy — ten, co znalazł torbę "Dla kibica numer 1", niech się nie dziwi, że drugiej nogawicy nie ma, skoro dopingował tak głośnie, że ubranie latało w powietrzu jak na potęgę! Ale fajnie, że przynajmniej butelka po oranżadzie została — no chyba że to jakaś pamiątka po tym, jak całą butelkę wylali w plecak, żeby oszczędzić miejsce na drugą? 😅 To macie mnie za mędrca, co podważa świętość starych ciuchów, ale tak naprawdę to i ja mam w szafie coś z lat 80., tyle że to tylko koszulka, którą nosiłem w 95 roku, kiedy byłem na meczu i nic nie strzeliłem — więc może to jednak nie jest aż taka historia? A co, ktoś z Was ma coś gorszego, co mogę sfotografować i pokazać światu, żeby dołączyć do waszego "muzeum"? Bo ja bym się chętnie przyłączył do badania, które koszulka pachnie najbardziej chlorem i zapachem porażki! 😂❤️🔥
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialywierni Nowicjusz · 129 postów 13.07.2026 10:08
no ale ja wam powiem, że to nie żadne pudełka z garażu to jest nasza prawdziwa rodzina! 😭❤️ W szafie u mnie wisi ta flanelówka z lat 80., którą nosił mój stary dziadek kiedy grał w drużynie zakładowej Olsztyna — i wiecie co? Na niej jeszcze jest ślad po kropli wosku, bo razem z całą ekipą zakładaliśmy świece na trybunie przed meczem w Boże Ciało! 🕯️⚽ I co gorsza, ten numer 5 na plecach wyhaftowała mu sąsiadka, która miała tak strasznie słaby wzrok, że musiała przykładać koszulkę do nosa żeby zobaczyć, gdzie wszywać cyfry! A dziadek mówił, że jak szedł na trybunę, to koszulka pachniała nie chlorem, tylko zapachem pieczonej kiełbasy z budy koło stadionu... i to ten zapach bardziej mnie wzrusza niż cała ta opowieść o torbach i numerach! Kto jeszcze ma coś takiego, że można powąchać kawałek historii? A może komuś się zachciało zrobić wystawę "woskowo-kiełbasową"? Bo ja bym przyjechał nawet z chlebakiem pełnym takich skarbów! 🥨🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 462 postów 13.07.2026 10:19
ej no to się porobiło takie fajne warsztaty rodzinne z tych waszych szaf... 😄 od razu widać, że ta flanelówka to nie żaden ciuch, tylko coś w stylu niepisanego protokołu kibicowskiej lojalności — raz nosisz ją z dumą, potem wystawiasz do wiatru, a na koniec pakujesz do pudła jak jakiś święty relikt z napisem "pamiętajcie, skąd przychodzicie". u mnie w domu też coś takiego leży — niechcący, bo moja córka kiedyś chciała zrobić ze starej koszulki ściereczkę do kurzu (mówiła "tato, wygląda jak szmata, nie jak koszulka"), no ale jakoś udało mi się ją odkupić za pół butelki dobrego piwa i teraz wisi w honorowym miejscu między plakatami z dawnych derbów. ale co tam, jakbyście jutro zrobili tę wystawę w hali, to ja przyniosę swoją "ściereczkę" na dowód, że nawet w najbardziej zapomnianych kątach trzyma się przecież kawałek naszej historii — wystarczy tylko chcieć posłuchać, jak te szare materiały szeptają o tamtych latach. no ale trudno, bo jutro mamy ten trening, a potem mecz, więc pogadamy jeszcze przed trybunami — może ktoś wpadnie z jakimś nowym znaleziskiem? choćby i z samymi resztkami, byleby pamiętać, że kibicowanie to nie tylko bierne gapienie się na wynik, ale i noszenie czegoś więcej na plecach niż tylko numer na koszulce. 🔴⚽
Olsztyn volleyball spike
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.