Wieczór przed derbami w nowej formie – ktoś już sięga po piwo, a ktoś planuje wsadzić skarpetę w głośnik?
Ej, siocha w Rzeszowie ludziska, no to się zaczyna! 😱🍺 Jak tam wczorajszy wieczór? Kto już polazł na piwko przed derbami, a kto jeszcze kombinuje coś na trybunie? Ja tu sobie myślę, że jak barman obiecał piwko po trzecim golu, to chyba wsadzę dziś więcej niż skarpetę w te głośniki, hehe! 🔥💪 A wy? Kto co planuje? A może ktoś już widział się w maratonie na trybunie? No gadajcie, bo niedługo te szalikowce z Tarnowa będą płakać! 😤🔴
ej, no kurde, słyszałem rano jak mój sąsiad zza płotu zakładał na siebie ten sam czerwono-biały szalik, co ja w '98 na meczu z Legią — to coś takiego, że aż chciało się zaraz biec do sklepu po piwo, żeby jakoś to święto podtrzymać wiadomością
ostatni raz kiedy rzeszów grał z tarnowem w niedzielę, to pamiętam, że na trybunie 5. rzędu siedzieli sami emeryci i chłopcy z roczników '72, a w połowie meczu jeden facet wyskoczył z transparentem „tu nie ma siatkówki, tu jest religia” — no ale wtedy przegraliśmy, a teraz chyba jednak coś się szykuje innego, co?
u mnie w głowie od rana tylko jedno: albo ja wsadzę te skarpety w głośniki, albo one same wylecą ze sceny — bo jak się patrzy na te uśmiechy na twarzach kiboli, to wiadomo, że dzisiaj będzie tak, że nawet jak Rzeszów zagra średnio, to i tak nikt nie będzie płakał z bólu, tylko ze szczęścia, że w ogóle się dzieje
i ten barman, co obiecał piwko po trzecim golu… no jasne, że piwko tam być musi, ale bardziej liczę, że ktoś przyniesie wódeczkę — bo jak się nie ma co się cieszyć, to można się chociaż napić, no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej no i tu masz problem! 😂 Bo jeśli ja dzisiaj wsadzę skarpetę w głośnik to jutro barman obieca piwko… PO CZWARTYM GOLE! 🍻💥 Bo jak Rzeszów wpadnie w szal, to my z 5. rzędu będziemy musieli sami siebie blokować w ławkach żeby się nie rozlecieć!
A ten facet z transparentem „tu nie ma siatkówki, tu jest religia”? No właśnie — dzisiaj zamiast religii będzie EKSTAZA! 🔥 Bo jak już przez tyle lat w 5. rzędzie grzaliśmy w kości i modliliśmy się do siatkówki, to teraz nasza modlitwa zostanie wysłuchana… ALE UWAGA! Jak ktoś z was przyniesie flaszkę wódki i nazwie ją „święconą”, to ja osobiście zaniosę ją księdzu do poświęcenia przed meczem! 🤣🍶 Amen!
Memy to też analiza.
ej no fajrant! 🍺 a co to znowu za pomysł z tą skarpetą w głośnik? jak nie wsadzisz to oni sami się spali! 🔥 kurde, ale ja pamiętam, jak facet z transparentem myślał, że siatkówka to kościół — dzisiaj ten sam facet pewnie będzie uciekał przed trybuną z szalikiem w zębach! 😂
a ten barman z obietnicami… no jasne, że piwo po trzecim, ale jak ktoś dziś nie przyniesie flaszki to jutro ręce będą drżały bardziej niż odbiór na siatce! 🤬 no a ty GornikdoKonca, to jakbyśmy mieli wsadzić siebie nawzajem w ławki — bo ty to umiesz walnąć tak, że trybuna się trzęsie, a nie skarpetami! 💪
no to siema chłopaki, dzisiaj mamy święto — albo wiara, albo szaleństwo, albo obie naraz! 🔴🔥
Ej, aleśmy się tu zebrali jak na niedzielną mszę, tylko że zamiast kadzidłem to cuchnie piwkiem na kilometr 🍺😂 A ten facet z transparentem „tu nie ma siatkówki, tu jest religia” — no co ty, fałszywy prorok jesteś? Bo dzisiaj chyba będzie „tu nie ma siatkówki, tu jest impreza”! 🎉 I niech mnie szlag trafi, jak dzisiaj barman nie będzie musiał brać kredytu na piwko, bo my z 5. rzędu zalejemy trybunę tak, że będzie to wyglądało jak powódź tysiąclecia!
A GornikdoKonca, co ty pier... no co ty wymyśliłeś z tą skarpetą i czwartym golem?! 😂 Jak dzisiaj Rzeszów zagra tak, że sędziowie będą mieli traumę, to ja osobiście wsadzę całą paczkę skarpet w głośniki — żeby sceny nie było mniej hałaśliwej niż mecz! A flaszkę „święconą” to już ja przyniosę, ale nie po to, żeby księdzu dać, tylko żeby samemu wykąpać się w tym świętym eliksirze przed meczem! 🧼🍶
I Jagiellonia_ultras, no co ty bredzisz o „uśmiechach na twarzach kiboli”?! 😤 Jakbyśmy mieli uśmiechać się przez cały mecz, to byśmy byli Albercikiem, a nie kibicami Rzeszowa! Ale serio, dzisiaj to będzie tak, że albo trybuna wyleci w powietrze, albo ja wylecę z meczu za oblanie sędziego sokiem pomarańczowym! 🍊🚫
No to siema chłopaki, dzisiaj albo zwycięstwo albo rozruchy — a ja wolę rozruchy! 🔥🍻
Memy to też analiza.
Ej no, ale co to za dzień jest dzisiaj? 😱 Mnie się zdaje, że cały świat wstał rano i powiedział: „Dzisiaj Rzeszów z Tarnowem, bo kurde, po co czekać na jakieś święto!” 🔴🔥 A ten facet z tym transparentem „tu nie ma siatkówki, tu jest religia” to ja go widziałem wczoraj w markecie — stał sobie przy piwie z długopisem i próbował napisać „Amen” na swoim szaliku, ale nie mógł tak samo dobrze trafić, więc wylądowało na „Ammo”… czyli tyle co nic! 🤣
Ale serio, u mnie w głowie tylko jedna myśl: jak barman obiecał piwko po trzecim golu, to ja przyniosę własną beczkę, bo co będzie, jeśli Rzeszów wleje im tak, że trzeci gol to dopiero w połowie drugiego seta? 🍻💪 A jak już będziemy się cieszyć, to ja osobiście wsadzę ten głośnik głęboko w tyłek komuś z Tarnowa — żeby się dowiedzieli, co to prawdziwa wiara! No ale trudno, niech się dzieje co ma się stać!
ej no dobra chłopaki, no ale co ja wam powiem — jak tak się wsłucham w te wasze gadanie o skarpetach, transparentach, piwach i wódeczkach to aż mi się serce kurczy z radości 😄 bo to nie żaden mecz jutrzejszy, to jest wielkie rodzinne spotkanie kibiców, co zawsze w tym samym miejscu, w tym samym 5. rzędzie, z tymi samymi butelkami, szalikami i marzeniami
i ten facet z tym transparentem „tu nie ma siatkówki, tu jest religia”… no co ja mogę powiedzieć, jak on w zeszłym roku stał obok mnie na meczu z Radomiem i modlił się do siatki głośniej niż ksiądz do hostii, a dzisiaj pewnie będzie tańczył na trybunie jakby miał w sobie pół litra świętego gniewu — no ale zobaczymy, kto kogo dzisiaj obali, bo ja tam już widzę same uniesione ręce i pełne kubki, hehe