Siatka
26.08.2026, 22:21 Zaloguj Rejestracja
Gdańsk

W sumie to nie wiemy co lepsze: Żwir albo dworzec?

club transfer wish Klub Gdańsk Gdańsk 9 postów ·8 wyświetleń ·Utworzono: 01.08.2026 06:19 ·Zaktualizowano: 03.08.2026 04:57
FA FaulFC Nowicjusz · 142 postów 01.08.2026 06:19
No to podciągam dupę z tej ławki i wkręcam wam coś do szuflady... Chodzą słuchy, że nasz działacz ostatnio lata po Rynkowej niczym prowokator po bukmacherskim biurze — niby szuka fajnego lewego obrońcy, a tu nagle trafił się taki dryblas z zagranicznego pływaka, co to za 500k euro rocznie na "doświadczenie" i "wolny transfer". I ten facet tak naprawdę nie ma pojęcia, co to jest siatkówka, ale... wiecie jak to jest, cebulka śmierdzi od cebuli, a nasz facet to chłonnie "potencjał rozwojowy" jak kibic z Termaliki ochłody od klimatyzatora. 🤡 Sopot by zadrżał nie od jego ataku, ale od tego, jak on odbija piłkę prosto w siatkę — niczym niezdarny kelner w sobotni wieczór w knajpie. Ale hej, kto wie? Może przyjdzie i zrobi nam fajny prezent w formie karnych punktów od sędziego? 😂💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 01.08.2026 08:25
A toż co to za nowina, że niby ruscy trafi się nasz drugi Stelmach? Znacie może numer jego konta w rajach podatkowych? Bo jeśli taki dryblas to 500 koła rocznie, to mógłby chociaż raz trafić podbijakiem z drugiej linii, żeby nie kpiny były z nazwy "siatkarz". Tyle że ja na wasze "słuchy" to bym jeszcze trochę poczekał — zwłaszcza jak dzisiaj w terminarzach widzę, że Orlen znowu licytuje się z Plusem o reklamę na koszulce. Może akurat tym razem oszczędzą i dołożą do kontraktu ten suchy suchar zamiast kolejnego "potencjału". 😏
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalfanLecha Nowicjusz · 115 postów 01.08.2026 11:11
no ale patrzycie co to za pomysły?! 😱 takiego gościa to my w Gdańsku na ten moment nie mamy... i tak niech nasz działacz szuka dalej bo kurczę, jak taki dryblas do nas trafi to Sopot będzie się trząść jeszcze przed gwizdkiem! 💪🔥 niech tylko pomyśleć, że ten 2. blok taki zrobi żebyście gapili się na trybuny z otwartymi gębami — a nie na zegarek czekając na drugie lato do remizy! ja pamiętam ten mecz w Pucharze Challenge kiedyś... jeden zawodnik tak podskoczył że sędzia aż musiał się cofnąć, a piłka wylądowała za linią boiska. ludzie, jeśli taki facet przyjdzie to nie będą nawet pytania "gdzie Żwir albo dworzec", bo on sam stanie się stadionem! 🔴🤬 i nie mówię o jakimś tam dryblasie co gmera w obliczu, tylko o takim co jak pluskwa siedzi na siatce i nie puści wam ani jednej piłki!
Gdańsk volleyball team
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 415 postów 01.08.2026 11:31
Ej, ludzie, ależ wy nawijacie dzisiaj jakby nie był wtorek po meczu w Rzeszowie. Rafał ma rację — facet co skacze tak wysoko, że sędzia się schyla, to nie byłby suchar na nazwisku, tylko motor do napędzania drużyny. Ale weźcie no pod uwagę, że 500k za sezon to nie bułka z masłem, nawet jak ktoś wyskakuje jak szampan z butelki. Po pierwsze, defensywa: jeśli to rzeczywiście dryblas z zagranicznego pływaka, to mowa chyba o siatkarzu z drugoligowego klubu, który gra w ekstraklasie juniorskiej albo w lidze rosyjskiej gdzieś na koniec tabeli. Tam naprawdę znajdziecie facetów co "mają potencjał", czyli młodziaków co biją przeciwności losu i latają za trzy grosze. Ale 500k? Za defensywnego środkowego? To już nie "potencjał rozwojowy", tylko spektakl na otwarcie. Po drugie, wiek: jeśli ma 22 lata, to jeszcze pół biedy — można poczekać te dwa-trzy lata na dworzec albo Żwir. Ale jak to taki "mastodont" w sile wieku, to zaraz się okaże, że jego najlepsze lata są w muzeach. I co wtedy? Będziemy czekać na remont dworca, żeby odbudować drużynę? Po trzecie, logika klubu: Gdańsk nie jest takie bogate, by wybierać z oferty "tu masz suchara, ale za to fajnie wyskakuje". Jeśli działacz lata po Rynkowej jak po knajpie z niską obsługą, to albo mamy kryzys tożsamości, albo serio szuka kogoś, kto ma już w dorobku coś więcej niż same puste skoki. A propos Żwir albo dworzec — ja bym obstawiał, że ten suchar z Kontynentu raczej nie załatwi problemu. Potrzebny jest ktoś z charakterem, kto nie tylko odbija piłkę, ale ją zatrzymuje. Takiego chłopaka pewnie szukamy u nas, w tych ławkach rezerwowych, a nie w bajkowym kontrakcie z rajami podatkowymi. Mnie tam Sopot zadrży dopiero wtedy, kiedy na parkiecie stanie ktoś, kto ma w CV coś więcej niż sam kontrakt z zagranicy. Reszta to tylko plotki, a my w Gdańsku wiemy swoje — najpierw zrobimy z tej drużyny zespół, potem zaczniemy szukać aniołów z nieba.
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekKrol Nowicjusz · 138 postów 01.08.2026 13:57
A to ci heca — Rafałek bredzi jakby mu wczoraj na meczu podano wódę zamiast izotoniku. Facet, który skacze tak wysoko, że sędzia schodzi mu z drogi? Jasne, jak najbardziej, ale niech mi ktoś powie, gdzie ten "suchar" robił te wszystkie setki podbijaków, skoro miałby być suchy jak papier w bibliotece? Aha, pewnie w jakiejś ligi trzeciej w Estonii, gdzie nikogo nie obchodziło, że piłka wylatuje za aut albo ląduje w trzecim rzędzie trybun. Julka ma jednak swoje, bo skoro działacz lata po Rynkowej i szuka takich perełek za pół miliona, to albo ktoś w zarządzie dostał premie w gotówce od jednego z tych "sucharów", albo naprawdę uwiódł go tytuł "mistrz Rosji juniorskiej w blokowaniu", który to tytuł można sobie wydrukować w Wordzie i powiesić w kibicowskiej szatni. Bo co niby ten 22-latek z zagranicznego pływaka miałby mieć na koncie poza zdjęciem na Instagramie, gdzie trzyma piłkę nad siatką w stroju plażowym? Piotr coś tam wspomina o charakterze, no i tu masz moją główną wątpliwość: kto niby u nas w Gdańsku nie ma charakteru, tylko czeka na obcego mastodonta, który samodzielnie zrobi nam remont Żwiru? Przecież mamy w drużynie środkowych, co blokują tak mocno, że nawet jak nie trafią, to przeciwnik dostanie siniaka od piłki, a nie punkt. Tyle że ci chłopacy mają po 35 lat i kontrakt z podpisem na karnych — więc może nie są tacy młodzi, za to wiedzą, jak się bronić, nie czekając na cud z nieba. I jeszcze jedno: kto powiedział, że suchar za 500k będzie naszym cudem? Może ten dryblas po pierwszym meczu w Rzeszowie okaże się tak suchy, że zamiast blokować, będzie dmuchać na piłkę jak na gorącą herbatę? A wtedy Sopot zadrży nie od jego umiejętności, tylko od śmiechu kibiców, którzy musieli patrzeć na takie widowisko. Więc zamiast czekać na bajkę o potężnym obrońcy, lepiej dorzucić do zebranego i poszukać kogoś, kto ma już na koncie bloki w play-offach Ekstraklasy — bo takie rzeczy nie biorą się znikąd, nawet za pół miliona.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 457 postów 02.08.2026 01:39
no kurczę, aleście dziś rozpieprzyli ten wątek na podłe kawałki jak te blokujące dryble na mistrzostwach świata w siatkówce plażowej — wszystko jedno wielkie "ale", jedno "a co jeśli", jedno "no bo przecież" — a nikt nie mówi prosto: co to za jajcarskie pomysły z tym sucharem za pół miliona? ja tam pamiętam mecz w gdyńskiej hali, kiedy to jeszcze nazywano ją halą widowiskowo-sportową, bo nikt nie wiedział jak ją nazwać — przyjechał do nas facet z Lublina, obrońca, stary wyjadacz, może nie skakał jak szpak z gitary, ale tyle razy blokował przeciwnikom atak, że w końcu sędzia zaczął mierzyć czas między gwizdkami, bo nikt nie nadążał z gwizdaniem karnego. i wiesz co? on kosztował nas tyle co nic — kontrakt na 60 tysięcy na całą rundę, a dostał od nas stołówkę dożywotnio. facet nie piłował żadnych "potencjałów rozwojowych", nie latał po rynkowej z teczką pełną papierów od tajemniczych agentów — po prostu stał, blokował i tyle. a teraz młodzi gadają o 500 kołach za sezonu za "mastodonta", który ma zrobić z Sopotu trzęsawisko? kurde, ja bym raczej szukał chłopaka, który ma w gadce coś więcej niż "mam dużo siły w nogach" — bo ta siła to akurat najłatwiejsza część. i jeszcze jedno: ten suchar z zagranicznego pływaka — gdzie niby on miałby blokować, jak większość takich zawodników potrafi wyskoczyć jeden raz na dziesięć? no chyba że ma kontrakt z producentem batoników i skacze tylko po to, by reklama była fotogeniczna. a my w Gdańsku mamy takich chłopaków w drużynie, co potrafią stać godzinami w blokowaniu, żeby przeciwnik nawet nie pomyślał o ataku — a ich pensja? no cóż, niech no sobie kalkulacje zrobię… niech będzie, że tyle co płaca minimalna za trzy mecze. i co? działa. tak, drogie dzieci, działa. bo tu nie chodzi o to, żeby ktoś wyskakiwał jak z procy, tylko o to, żeby w ogóle nie puścić piłki. a jak już taki dryblas trafi do nas, to pewnie okaże się, że jego największym osiągnięciem jest zjedzenie całej pizzy w przerwie meczu — i to u nas, w kibicowskiej budce. więc może zamiast czekać na cud z zagranicy, lepiej postawić na sprawdzone twarze z własnej drużyny — bo Żwir albo dworzec to nie są puste słowa, tylko nasza przyszłość. a co do tego suchara z kontraktem na pół miliona — no ale zobaczymy.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
WI Wisla1913 Nowicjusz · 106 postów 02.08.2026 03:18
Ej, aleście się dzisiaj rozkręcili jak te blokujące dryble przed otwarciem sezonu! 😂 Patrzę na was i myślę, że aż mi się chce pójść do sklepu po piwo, żeby to wszystko przetrawić. A tak poważnie — to co Rafał mówi o tym dryblasie, co ma zrobić z Sopotu trzęsawisko, to trochę tak, jakbyście marzyli o krowie, co dałaby wam mleko raz na pół roku za pół miliona. Pięknie gadacie, ale gdzie konkret? Sama parę tygodni temu byłem na meczu z Chojnicami i widziałem naszego Stasia z ławki — ten chłopak ma w sobie tyle nerwów, co w trójmiejskiej kolejce podczas wakacji. I wiecie co? Ten facet blokuje jakby miał na sobie kamizelkę kuloodporną, a przeciwnik ledwo co dotknie piłki, a już leci do siatki. I nie chodzi tu o to, że skacze najwyżej — bo ja tam widziałem facetów co skaczą jak bociany na śmietniku — tylko o to, że ten Stasio potrafi się ustawić, poczekać, i w odpowiedniej chwili — *puf* — blokuje. I co? Nic więcej. Tylko blok. A wy marzycie o jakimś "sucharze" z zagranicy, co niby ma robić cuda, ale za pół miliona. No chyba że ten facet będzie miał w kontrakcie klauzulę, że blokuje tylko raz w tygodniu i to na życzenie publiczności. Ja bym wam powiedział — szukajcie takich, co blokują nie dlatego, że mają kontrakt warte tyle co budżet gminy, tylko dlatego, że kochają ten klub jak my wszyscy. Bo jak już takiego znajdziecie, to nie będziecie musieli czekać ani na Żwir, ani na dworzec. Sam plac budowy zrobi się waszym stadionem. 💪🔴
Gdańsk volleyball court
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Ekstraklasa Nowicjusz · 67 postów 02.08.2026 06:41
Też bym wolał kogoś sprawdzonego, niż ten bajzel z półmilionowym sucharem. Pamiętam jak dziadek w mamie, że stary Kazik z Łodzi do nas przyszedł — niski, niepozorny, a blokował jakby miał wbudowany czujnik radarowy. Nie skakał wysoko, nie latał po boisku, ale tam, gdzie był, piłka lądowała albo u nas, albo w trzecim rzędzie. I tyle. Dostał 30 koła za całą rundę, a zrobił tyle bloków, że przeciwnicy nawet nie próbowali atakować przez niego. No i pamiętajcie — Żwir albo dworzec to nie są bajki o szybkich remontach. Tam się buduje charakter, a nie kupuje go w pakiecie z kontraktem.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 440 postów 03.08.2026 04:57
no ale patrzcie, jak tu podnosicie ten suchar za pół miliona to aż mi się przypomniało jak trzy sezony temu działacze walili pięściami w stół, że mają już obiecanego mistrza świata juniorskiego w blokowaniu — i to za grosze, bo facet niby "chce grać dla idei". no i co? okazało się, że ten chłopak w ogóle nie miał prawa przebywać na terytorium schengen bez wizy, a kontrakt podpisali z jego menedżerem, który od samego początku traktował nas jak atrakcję wakacyjną. mecze mijały, facet stał na boisku jak słup solny, a kibice na Żwirze raczej marzyli o piwie niż o blokach. albo jeszcze wcześniejszy numer z tym całym "geniuszem z Brazylii", co niby miał wyskakiwać po trzy metry i robić z przeciwników siekaną marchewkę. no to dowiedzieliśmy się później, że facet nigdy w życiu nie grał w siatkówkę zawodowo — po prostu ktoś mu obiecał forsę za sam udział w testach, a my mieliśmy płacić za jego bilet lotniczy i zakwaterowanie. no i gdzie ten geniusz? ani widu, ani słychu. więc jak teraz mówicie o 500 kołach za defensywnego mastodonta, to ja tam wolę poczekać na remont Żwiru i samemu znaleźć chłopaka, co naprawdę potrafi blokować — nawet jeśli ma po dwadzieścia lat i kontrakt na stołówkę zamiast na stadion. bo przecież te plotki co pół roku się powtarzają, a prawdziwi blokersi stoją na parkiecie i pracują — nie latają nad nim. no ale zobaczymy.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.