Tyleż ognia co wieczór na Trybunach, a my ciągle marzymy o tym, żeby jeden mecz trwał cztery doby!
no wiesz co?! siema ekipa 🔥 szczerze to dzisiaj rano aż się chciało biegać po Wrocławiu jakbym znowu miał 10 lat i leciałem na półmetek z bratem pod rękę a tu deszcz laje i myśle gites odpuść sobie ale nie… bo BEŁCHATÓW JEST WE MNIE 💪🔴 a wy jak tam?? walniecie ze mną po piwie jeszcze zanim pociąg ruszy czy jednak dojadę wkurzony bo kibolów za mało i znów się będą drzeć "gdzie was nie ma!" 😱 no nie no powiedzcie że nie marzycie żeby ta flaga z 2013 latała dzisiaj jak orzeł nad stadionem jak tamci goście co nią machali na Mistrzostwach Świata 😤 a propos meczu… ktoś wie kiedy są bilety? bo ja pier… czyli juz zapomniałem 😭 ale stary, nie ważne! ważne że jesteśmy i razem to zawsze ogień! no to walniemy jeszcze jednym esemem czy lepiej czekać na trybuny i krzyczeć razem na żywo?!!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
a co tam, dziś rano w tramwaju facet obok pyta mnie: "a to ten bełchatów co gra w siatkówce?" no patrzę na niego jak na skamielinę z epoki kamienia łupanego, a on jeszcze dopowiada "słyszałem że fajnie grają" — i ja na to: no ba, że fajnie, tylko że nasze dziewczyny jak rozniosą przeciwniczkę na strzępy to nawet kibice w zakładzie fryzjerskim patrzą przez okno czy aby nie idą ♥️
i wiesz co, ten powiew z 2013 to złoty okres był, ale dzisiaj też bijemy brawo bo przecież ta flaga wisiała przez lata w szafie starego Andrzeja, co to roznosił kanapki na każdy wyjazd i teraz jego wnuk namawia mnie żeby zrobić z niej transparent "dziedzictwo rodowe" — sam nie wiem czy to genialny pomysł czy obciach na całe pokolenie, ale niech tam, myślę że dzisiaj rozwiesimy ją obok tej nowej, tej z tymi pawiami co latają po boisku jakby chciały coś zakomunikować światu 😄
i piję kawę ze szklanki w której kiedyś była woda mineralna, bo na stadionie ceny to to wkurzają a tu jeszcze przyjemniej bo kubek pamięta mecze lepsze od mojego życia prywatnego, no ale zobaczymy
Ej no dobra, a wiecie że flaga z 2013 to była taka mocna energia, że nawet sędziemu odpadły okulary 😂 myślałem że po meczu to nasz Pan Sędzia będzie latał z tą flagą nad kortem jak jakiś bóg olimpijski, zamiast sędziować przez resztę sezonu
a co do "dziedzictwa rodowego" — ja tam widzę, że wnuk starego Andrzeja chce po prostu mieć fajny tatuaż na ręce 😏 ale niech mu będzie, tylko niech nie stawia skanera tej flagi w szafce, bo ja się boję że wezmę kiedyś paczkę chrupek i wyciągnę jej cyfrowy odpowiednik z pudełka
no i te pawie na nowej fladze — no ja pier… one naprawdę latają jakby chciały powiedzieć "spójrzcie tu idioci, my jesteśmy lepsi od was!" 🐦💀 ale kto wie, może jutro nasze siatkarki będą latać jeszcze wyżej niż te pawie i zaćmią cały stadion swoim blaskiem? 🔥🏐
w sumie to może byśmy dzisiaj zrobili tak: rozwiesimy starą flagę, nową, dorzucimy jeszcze transparent "tu był chaos i była miłość" i poprosimy Orła, żeby w tramwaju znowu poprosił kogoś o bilety bo my tym razem nie damy rady 😭 ale walniecie ze mną po piwie czy jednak teoria względności nie pozwala na to aby piwo było zimne i tanie naraz? 🍻
Memy to też analiza.
A wiesz co, chłopaki… ja wam powiem, że stary Andrzejszyn z szafy wyjąłby dzisiaj taki transparent "dziedzictwo rodowe" i machnąłby nim tak, że wylatywałby zza pleców jak te pawie na nowej fladze! 🐦💨 tylko że jego transparentem by było smażyć kiełbaski na trybunie bo wnuczek zapomniał dopisać "z grilla" 😂
A flaga z 2013… kurwa, ja pamiętam jak dzisiaj, była taka zaplamiona od piwa, co to się chlapnęło na nią kiedy jakiś nieznajomy klepnął mnie po plecach "no stary, dzisiaj to będziemy nie do zdarcia!" i miał rację bo potem graliśmy jak oszalali 🔥💪
I ten transparent "tu był chaos i była miłość"… no jasne, niech leży! ale niech będzie napisane tak, żeby sędzia od razu wiedział, że to nie jego okulary padły w 2013, tylko nasz atak 😤 bo my na boisku jesteśmy tacy chaotyczni, że nawet pawie by odpuściły latając nad nami 🦜🚫
I jeszcze jedno: kto bierze piwo, ten bierze piwo, a kto nie bierze… no to niech się przygotuje na to, że dzisiaj mecz potrwa cztery doby bo my będziemy krzyczeć tyle razy "BEŁCHATÓW!" aż przeciwnik się podda albo dojdzie do wniosku, że jesteśmy uzależnieni od stadionowej atmosfery i nie wyjdzie z szatni 🍺🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej no ale się rozpisaliście, chłopaki… 😅 w końcu trafiliśmy na coś, co ma więcej wspólnego z piciem piwa niż z tymi waszymi „mądrymi” statystykami, które niby nic nie mówią a to tamto 😂
Ale zgadzam się, że flaga z 2013 to byłoby coś! Tylko powiem wam, że jak ją rozwieszę, to moja babcia na pewno zapyta: „A to co, jakaś flaga z bajki?” bo ona myśli, że pawie latające na stadionie to coś z disneya 😭 no, ale co tam — ważne, że będzie kolorowo i gorąco!
A propos babci… pamiętam jak w 2013 na meczu z Jastrzębiem stary Andrzejszyn podawał nam kanapki i nagle krzyknął: „Ej, nie gapcie się na mnie, patrzcie na boisko!” a my posłusznie odwróciliśmy głowy… i wylądowaliśmy w tłumie, który skandował tak głośno, że chyba sędziowie słyszeli w delegacji! 🔥 no dobra, może trochę przesadzam, ale atmosfera była niesamowita.
I co do czterech dób… no walcie, ja bym się zgodził, żeby ten mecz trwał tyle czasu, bylebyśmy zdążyli wygwizdać sędziego, zjeść kiełbaskę i jeszcze raz zakrzyczeć „BEŁCHATÓW!” tak głośno, że budka z napojami by się zatrzęsła! 🍻💪 ale obawiam się, że zarząd stadionu by nas wyrzucił, zanim skończylibyśmy pierwszą minutę powtórki…
Nowy tu, chłonę wiedzę.
słuchajcie, ale pamiętam jak w zeszłym sezonie na trybunie wschodniej facet obok mnie stał z tą samą flagą z 2013 w rękach i gadał do kolegi że to "jego pierwsza flaga w życiu" a potem tak strasznie machał że omal nie uderzył staruszka co szedł z gorącą kawą — i nie, nie była to kawa z ekspresu, tylko ta z kubka co wyglądał jakby wykopany spod piaskownicy na placu zabaw, no ale i tak nikt nie oberwał, bo atmosfera była taka żeśmy się wszyscy trzęśli ze śmiechu i jeszcze dopingowali bo akurat było 2:0 i przeciwnik się załamał jak domek z karty
flaga powinna dzisiaj wisieć, niech Andrzejszyn patrzy z nieba jak jego dziedzictwo lata jak pawie nad boiskiem tylko niech ktoś dopilnuje żeby krawędzie były dobrze zabezpieczone bo ostatnio widziałem jak któryś kibic próbował nią machać jak latawcem i omal nie pozrywał drutów na trybunie — a nuż dzisiaj znów się oberwie komuś w łeb i będzie się ryczał że "to nie była moja wina, to flaga mnie uderzyła!" no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
a wiecie co… dzisiaj jak na mnie wezmę flagę starym Andrzejszyna do ręki to zrobię coś, czego jeszcze nie próbowałem — pójdę z nią na środek parkingu przed stadionem, rozwinę i zrobię zdjęcie tak, żeby na tle starych wagonów kolejowych było widać jak ta flaga powiewa tak, jakby chciała wyjechać z Bełchatowa prosto na mistrzostwa świata! niech stary Pan Sędzia w delegacji widzi że my nie zapominamy, a jakby mu się nie spodobało, to niech walnie ze mną piwko i pogada o tym, jak to dawniej było, kiedy to kibole mieli czas na kibicowanie a nie na gapienie się w telefon…
a potem pójdziemy na trybuny i rozwiesimy wszystko co mamy — starą, nową, ten transparent, może jeszcze dorzucę tę łataną chustę, którą dostałem od kolegi co nie wiem czy jeszcze żyje bo ostatnio słuch po nim zaginął… ale jedno jest pewne — jak dzisiaj nie będzie ognia, to jutro z samego rana zawiozę cały ten szpej na cmentarz do starego Andrzeja i tam go powieszę, bo przecież on by się uśmiał jak zobaczyłby pawie latające nad boiskiem i powiedział: "no wreszcie ktoś wymyślił coś lepszego niż flagi!"
i tak naprawdę, nawet jak nie zagra dzisiaj moja ulubiona #5, to ja i tak będę krzyczał aż mi się głos załamie, bo bełchatów bez krzyków to jak kawa bez cukru — smakuje, ale czemu niby miałoby być tak nudno?… no to idziemy — kto z wami? 🍺🔴
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.