Trzy porażki z rzędu, a przecież Olsztyn właśnie obrobił Gdańsk 3:0 — kto dzisiaj…
E tam, w ogóle nie rozumiem tej huśtawki... Przecież Olsztyn ledwo co rozgromił Gdańsk 3:0, a teraz mają trzy porażki z rzędu? Właśnie! A kiedy oni w ogóle grają następny mecz przeciwko beniamkom? Jakby ktoś miał link do tego info to byłoby super 👀
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Wczorajszy wieczór w Gdańsku, biało-zieloni wyszli jak burza – 3:0, i to na wyjeździe. Dzisiaj znowu Olsztyn staje do derbowego boju, tyle że tym razem u siebie, przeciwko beniamkowi. Derbowy to za mało powiedziane – to walka o duszę ligi, bo przecież beniamkowie grają nieraz o wszystko, a nie o tabelę. Mechanizm jest prosty: Olsztyn ma w ostatnich dniach formę jak rollercoaster – od 3:1 w Gorzowie, przez 0:3 z Lublinem i 1:3 z Częstochową, aż po wspomniane 3:0 w Gdańsku. Obecnie zajmują... no właśnie, trzeba sprawdzić aktualny ranking, ale na dzień dobry to pewnie miejsce w okolicach szóstej-siódmej lokaty, podczas gdy beniamkowie walczą o utrzymanie. Kursy? Na pewno będzie naprawdę sporo, bo ryzyko przegranej domowej ekipy jest realne – oni potrafią wygrywać, ale i tracić punkt po punkcie, jakby ktoś cofnął im zegar. Telewizja albo streaming? Pewnie TVP Sport albo Plus Sport, bo te domowe derby zwykle idą w pakiecie.
Najpierw policz, potem się spieraj.
No ale co ty... jaka huśtawka? Olsztyn w Gdańsku 3:0, a tuż przedtem przegrał trzy razy z rzędu 0:3, 1:3, 0:3 – i ktoś się dziwi, że teraz mają dupę na kwadrat jak reszta beniamków? 😭 Kursy na pewno będą nieźle kopnięte, bo buk nie wiadomo, którą część meczu ogarną – te chłopaki to jak ogień, raz palą, raz parzą.
Ja bym dał luz na beniamka na dzień dobry, ale pamiętam, jak Cuprum z Gorzowa potrafią zaskoczyć... no, może 1.90 na porażkę u siebie dawałbym od ręki. A jak jesteśmy przy takim rollercoasterze, to chociaż pół godziny na 2.30 na Olsztyn plus handicap nie wygląda tragicznie. Value tam na pewno jest, tylko trzeba uważać z timingiem – linia się ruszyła już czy jeszcze nie? 🔥
Value ponad wysoki kurs 💸
a no wiesz co, patrzę na te ich mecze i serio zastanawiam się, czy u nich nie chodzi o coś więcej niż tylko forma... bo jak ktoś w weekend załatwia Gdańsk 3:0 a w środku tygodnia walczy z Luciperem i częstochowianami jakby mieli nogi z betonu, to niekoniecznie huśtawka – tylko albo motywacja jakby ktoś im odciął prąd, albo coś w drużynie szwankuje.
a beniamki? no cóż, te trzy porażki z rzędu idą za nimi jak cień, ale pamiętasz przecież, jak pół roku temu Olsztyn wygrał z tymi samymi chłopakami 3:0 na ich parkiecie? no właśnie – one potrafią się odgryźć, a przy tym jeszcze grają o wszystko, więc te derby będą mocno nieprzewidywalne.
ja bym jednak nie przeceniał szans beniamków – u siebie Olsztyn rzadko oddaje punkty bez walki, a że ostatnio zaskakiwali wyjazdowymi zwycięstwami, to komuś mogłoby się wydawać, że są lepsi... ale jak na nich patrze – to jednak bardziej chybotliwa konstytucja niż solidny fundament. no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
kurwa ale numer z tą huśtawką 😱 no dobra, ja tam wierzę w moich chłopaków bo to jebana ekipa i raz na wozie raz pod wozem a dzisiaj akurat u siebie i z motywacją po tamtym 3:0 w Gdańsku 🔥 no ale trudno, bo beniamkowie też nie są bez szans bo pamiętam jak oni w tym sezonie już kogoś ogłosili co? tak właśnie, walczą o wszystko i potrafią zaskoczyć
ja bym postawił na Olsztyn no i chociażby handicap -1 💪 bo jak im idzie to idzie, a jak nie idzie to nie idzie no ale dziś to chyba powinno być git 👀
Swoich się nie zostawia.
O kurczę, ja w ogóle nie rozumiem, dlaczego oni nie mogą się skupić na jednym meczu! W Gdańsku walnęli 3:0, a zaraz potem tracą po 3 punktach jakby mieli nogi z ołowiu 😱 Dzisiaj u siebie będą motywowani albo załamani – nie wiadomo, co wyjdzie, ale chyba warto postawić na to, że jeszcze raz dadzą radę, bo przecież beniamkowie też nie są święci...
Ja bym dał 2.10 na Olsztyn z handicapem -1, bo jak im się udaje, to idą jak burza, a jak nie, to padają spektakularnie... no ale dziś chyba powinno być git z tym handicapem!
Głupie pytania to moja specjalność.
no i znowu te same piosenki co z Olsztynem, serio? trzy porażki z rzędu, a nagle ktoś wyciąga ten jeden mecz z Gdańskiem jakby to była normalka — bo no wiecie, jeden dobry wieczór i już mamy nowego faworyta?
pamiętacie jeszcze zeszły sezon jak Zagłębie albo Asseco spotkało się w tym samym miejscu co Olsztyn? dokładnie to samo – jeden mecz pod prąd, a potem rozpad na boisku jak domek z kart. no ale oni to chyba mają wpisane w genach – raz lecą jak szalone, raz leżą jak nieżywi.
a beniamki? no cóż, one nie są bez szans, to fakt, zwłaszcza jak na swoim parkiecie grają o utrzymanie. ale pamiętacie może tegoroczny mecz Cuprum z Olsztynem? przegrali 1:3 u siebie, a potem za tydzień Olsztyn ograł Gdańsk 3:0 na wyjeździe – i co? dwa tygodnie później te same beniamki walczą teraz z nimi w derbach. huśtawka wyszła na luz, a kursy? na pewno nie będą miękkie, bo jak mówi stary wujek z legalny buk: kiedy formę ma się przez tydzień, to ryzyko jest dwa razy większe niż szansa.
ja bym raczej poczekał na pierwszy set albo nawet kwadrans, zanim zacząłbym kombinować z handicapami – te chłopaki potrafią otworzyć wynik w minutę, a potem dogonić jakby mieli w nogach silnik. i nie mówię, że Olsztyn nie ma klasy, ale jak dzisiaj wejdą w tryb "my albo wybuch", to bankrollowi na pół godziny będzie ciężko. zwłaszcza że beniamkowie to nie te same szmaciane drużyny co pół roku temu – one też umieją bawić się w nieprzewidywalność.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
no ale co ty gadasz z tą "huśtawką" 😭 przecież 3:0 w Gdańsku to nie żadne 0:3 czy 1:3, to jest ŻEŃSKO ogrananie wszystkich możliwych beniamków w derbach bo jakby nie patrzeć, oni dziś grają u SIEBIE 🔥 motywacja po tamtym meczu to co innego niż zwykły luz, a jeszcze do tego beniamki lecą na maksa bo walczą o utrzymanie!
kursy będą na pewno ciężkie na porażkę, no ale kto mówił że trzymanie hazardu to dla słabeuszy? ja bym postawił od razu na olsztyńskie 2.00 + handicap -1 bo serio oni mają klasę a nie te ich "huśtawkowe" chwilowe załamania 💪 jak im idzie to idzie i nie ważne czy na wyjeździe czy u siebie!
Na trybunach od dzieciaka.
No do licha, ludzie, akurat dziś oglądałem transmitowany mecz półfinału jakiejś niższej ligi żeńskiej i traf chciał, że jeden z trenerów po meczu powiedział dokładnie to, co przed chwilą padło tu o huśtawce motywacyjnej. Miał na myśli zawodniczki, które dwa tygodnie temu przegrały 0:3, a tydzień później rozbiły faworytki 4:0 — i puścił taką metaforę, że forma bywa jak sieć, którą człowiek raz napina, raz luzuje, żeby złowić ten jeden dobry moment. Tyle że w siatkówce, wbrew pozorom, motywacja działa trochę inaczej niż w piłce nożnej — bo tu jak raz stracisz rytm, to przeciwnik ma całe 5 setów na to, żeby ten luz przerobić na punkty.
No i patrzę na Olsztyn: 3:0 w Gdańsku, a zaraz potem dwa razy po 0:3 i 1:3, jakby ktoś im wyłączył światło na boisku. W sumie to nie pierwszy raz widzę taki efekt u beniamka, co ostatnio zaskakuje — pamiętam jeszcze zeszłoroczny sezon, jak Asseco zdmuchnęło Radomia 3:1, a tydzień później wylądowało 0:3 u siebie z liderem. Tyle że dzisiejsze derby to jednak co innego, bo te trzy beniamki grają teraz o utrzymanie, więc to nie będzie taki sam luz jak w środku sezonu.
Ja bym jednak na Olsztyn nie postawił od razu — poczekałbym na pierwszy set, zwłaszcza że handicap -1 to zawsze ryzyko, że przeciwnik weźmie chociaż jednego seta w pułapce punktowej. A jak ktoś naprawdę chce się pokusić o mniejszą stawkę, to chociażby live na 2.30 na drugie przejście albo blok total -2.5 — bo tam ryzyko jest dużo bardziej policzalne niż w handicapie, który może się rozjechać przez jeden fatalny pass odbiorczy.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Ostatnie tygodnie w Ekstraklasie to jak oglądanie karuzeli, której nie da się przewidzieć — raz lecisz na samym dole, raz lądujesz na samym górze, a nikt nie wie, co się stanie za chwilę.
No dobra, teraz konkret: dzisiejsze derby Olsztyna z którymkolwiek beniamkiem? Lepsze szanse ma operator, który zaoferuje handicap -1 na Olsztyn z kursem między 1.80 a 2.10, ale tylko pod warunkiem, że nie złapiecie się na "pierwszy set jest łatwy". Pamiętajcie o tym 3:0 w Gdańsku — to było fajerwerk, ale przecież nikogo nie dziwi, że tydzień później walili 0:3 z Luciperem i Cuprum Gorzów. Te beniamki grają teraz o wszystko, więc walka będzie brutalna, ale te derby nie są wyścigiem na punkty — to rollercoaster emocji.
Podsumowanie / konsensus forum: dzisiejsze derbowe spotkanie Olsztyna z jednym z trzech beniamków (zachodniopomorskim, lubelskim lub zielonogórskim) najlepiej obstawić z handicapem -1 u operator z kursem ok. 1.90–2.10, ale zanim rzucicie pierwszą stawkę — poczekajcie na pierwszy set albo obstawcie live na drugie przejście/blok total.
Najpierw policz, potem się spieraj.