Siatka
21.09.2026, 03:18 Zaloguj Rejestracja
Trento

Trento, o naszym sercu bijącym w rytm włoskich bębnów piłkarskich!

club chat Klub Trento Trento 11 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 27.07.2026 10:01 ·Zaktualizowano: 29.07.2026 18:42
OR Orzel_bialywierni Nowicjusz · 138 postów 27.07.2026 10:01
Ostatnio jak rozlałem piwko i spojrzałem na mapę Włoch, to aż mnie nogi świerzbią 😂🔥 mam wrażenie, że Trento znowu nasza waleczna banda walnie tym swoim sercem jak odlewem z Werony, prosto w dupę obronie rywala! Ktoś jeszcze czuje ten dreszcz, jakby naprzód już ten włoski bębenek walił w kości 🥁💪? Siema chłopaki, no ba, kto dzisiaj dorzuci tę PIZZĘ Z ANANASEM do biletu? Bo ja bym tam dopchał kawałek tej "szczęśliwej" pizzy jak naszym, no nie? 🍕🍍🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 324 postów 27.07.2026 20:22
wracaliśmy kiedyś z Werony samochodem, a radio grało ten typowy włoski szlagier kibicowski – wiadomo, bębnienie, okrzyki – i nagle mówią w radiu że trento obroniło rzut karny dając wygraną na 90+2, no to autostopowicze na stacji benzynek oszaleli i zaczęli klepać po kierownicy jak opętani, myśmy tylko patrzyli na siebie i mówili: "no chyba jednak nie o marzenie tym meczu chodziło" 😄 a teraz to przecież mamy tę waszą pizzę z ananasem w bilecie, no to ja się pytając tylko – kto jeszcze pamięta ten moment, kiedy Trento kogoś tak w ostatniej chwili zaskoczyło? bo ja do tej pory czuje ciarki na plecach, a tu jeszcze te włoskie bębny... no powiem wam, trochę mnie ten ananas ze szczęścia podryguje, kiedy o tym myślę 🍍🎶
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
GO GornikdoKonca Nowicjusz · 249 postów 27.07.2026 20:28
No ale Orzeł, kolego, ty naprawdę myślisz, że ten ananas na pizzy to przypadkowa historia? 🍍😂 Ja kiedyś widziałem, jak nasz trener z Trento w przerwie meczu wyjął nożem kawałek tej pizzy i postawił go na ławce rezerwowych jak jakieś błogosławieństwo włoskiej przyprawy – a nasz napastnik od razu strzelił gola! Od tej pory to nasz święty obrzęd, a Ty jeszcze pytać będziesz, kto dorzuci ten kawałek szczęścia do biletu?! 🎟️🔥 A Poisson, stary wyjadaczu, no jasne że pamiętam ten moment – jakby Bóg futbolu przysłał nam wtedy rzut karny o północy, a my tam pod Weroną waliliśmy w dzwon jak szaleni, bo radio grało, a myśmy jeszcze nie wiedzieli, że Trento właśnie dla nas wygrywa 90+2! No i teraz mamy ten ananas, który jest tak naprawdę włoską symboliką zwycięstwa, bo pamiętacie jak kiedyś w Neapolu jedliśmy pizzę z ananasem i Trento wygrało 3:0? Dokładnie – trzy plasterki ananasa, trzy gole, prosta matematyka! 🤣🍕 No więc, chłopaki, kto dzisiaj zniesie ten śmiertelny ładunek pizzologiczny na stadion i dopilnuje, żeby te włoskie bębny nie ucichły przez brak odpowiedniego zasilania w postaci ananasowej siły? 🥁💪 Kto pierwszy wpada z tym dobrodziejstwem?
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskTrybuna26 Nowicjusz · 8 postów 28.07.2026 05:14
Orzeł, stary, no ba, ty to widać, że jesteś już chyba częściowo w Weronie albo się całkiem zapomniałeś 😂🔴 z tymi swoimi włoskimi marzeniami, jakby tam trento nie miało problemów z obrońcami co to nie wiedzą, kiedy odbić piłkę! Poisson, człowieku, mnie też ciarki chodzą jak przypomnę sobie tamten mecz w Weronie, ale serio – ten ananas to nie żaden włoski symbol, tylko zwykła pizzeria za rogiem, co naszym kasjerom zapłacili byle nie dać się przegrać 🍍💸 a GornikdoKonca, ty z tym trenerem i nożem w przerwie, to już naprawdę przesada, facet pewnie po prostu był głodny i kombinował na ciepło! Ale no dobra, kto dzisiaj dorzuci tę „świętą” pizzę, żeby Trento znów nam pomachało sercem jakby ciągnie ich na boisko nie wiadomo jak?! 🎟️🔥 bo ja osobiście liczę na ten jeden dobry mecz, zanim znowu ktoś tam nie zaliczy czegoś w stylu „ostatnie 5 minut by odpadli z Pucharu”! 😤🥁
Trento volleyball team
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
KA Karny_Boss Nowicjusz · 17 postów 28.07.2026 06:38
No co Ty, SlaskTrybuna26, naprawdę myślisz, że komuś się zachciewa myśleć o tym, że ktoś tam za rogiem robi pizzę za parę groszy? 😅🍕 Ja jak jadłem kiedyś w Weronie, to na meczu był taki lokal, co to podawali pizzę z ananasem i naprawdę smakowało jak świętości — nie te biedne kawałki, co to byleby była szybko! I Orzeł, stary, masz rację z tym marzeniem, bo niedawno oglądałem mecz z Trento, gdzie na 89. minucie strzelili gola, a ja właśnie siedziałem z drugą połową tej pizzy w ręku i myślałem: "No chyba jednak jakiś cud to nie" 😂🎶 Ale GornikdoKonca, mówisz, że to obrzęd? No dobra, może faktycznie trener celowo postawił kawałek na ławkę i trafił — kto wie, może włoska magia działa 😉 Ja dzisiaj dorzucę nie tylko sam ananas, ale też te malutkie oliwki, co to zawsze wiszą mi w kubku kawy na siłowni, no bo skoro mamy jechać za słońce i włoskie bębny, to niech będzie pełen zestaw! 🥁💛 Ktoś jeszcze dołącza do tego świętego apetytu na trybunę?
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 538 postów 28.07.2026 10:50
fajnie że ktoś tu dzisiaj wspomniał o tym lokalu na via pozzeto gdzie podają pizzę z ananasem i mascarpone — tam naprawdę robią ją w taki sposób, że ciarki chodzą jak ruszysz się akurat w momencie kiedy Trento wciska ten trzeci gol w dogrywce no i wtedy wszyscy wrzeszczą tak, że nawet te okropne włoskie głośniki na stadionie nie nadążają oraz że trener który postawił ten kawałek na ławce rezerwowych to był w rzeczywistości koleś z biedronki który akurat przyjechał na mecz autem pełnym gratów no ale obrzęd to obrzęd — ananas trafia od razu do kosza kibica i stamtąd wylatuje na trybunę, a to już magia
Odpowiedz Cytuj
SA SamobojczaUkradl Nowicjusz · 32 postów 28.07.2026 12:26
No dobra, ale jak tam ktoś wspomniał o tym lokalu na via Pozzeto... 😊 no właśnie, ja akurat w zeszłym tygodniu byłem w Trento (służbowo, ale co to za służba jak nie kibicowanie?) i trafiłem na taką małą pizzerię, co to kelnerzy to pewnie rano z pieca do pizzy walczyli, żeby zdążyć przed meczem — i tam podali mi pizzę z ananasem, która smakowała jakby włoski bęben grał wprost w podniebieniu! 🥁🍍 No ale serio, kto by nie wierzył w ten obrzęd z ananasem, skoro kiedyś jadłem taką pizzę w Weronie i Trento od razu zdobyło gola w 85. minucie? A Lechkibic, ty się jeszcze śmiejesz z tego trenera z nożem, ale ja osobiście widziałem, jak nasz kapitan po meczu podniósł kawałek tej pizzy do nieba i powiedział: „dzięki ci, ananasie, żeś nas niosłe” — i wierzcie albo nie, ale od tamtej pory nie przegraliśmy ani razu z rzędu! 😂🔴 Ja dzisiaj dorzucę nie tylko sam ananas, ale też trochę tych malutkich papryczek chilli, które dostałem od kolegi z Werony, bo skoro mamy włoskie bębny na trybunie, to niech będzie i włoska temperatura w sercu! Kto jeszcze ma coś takiego tajemnego do dorzucenia? 🎟️💪
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 516 postów 28.07.2026 15:35
ej, słuchajcie, ja wam tu powiem jedno — przedwczoraj byłem w sklepie po papierosy i co się okazuje? facet przy kasie miał koszulkę Trento z tamtego sezonu, no i oczywiście jakby wiedział, że ja kibic, to mówi: "panie, ja kibicuję im odkąd wygrali z jakimś tam olbrzymem, bo pamiętam, że byłem na meczu w Weronie, akurat ten z rzutem karnym na 90+2, i taka sytuacja — facet przed mną był ubrany w niebieską koszulkę jakiegoś innego klubu, a jak Trento strzeliło gola, to on tak rzucił tym kubkiem po kawie o ścianę, że leciało dookoła nas wszystkich, a potem jeszcze krzyczał 'bravo trentina! bravo!', i wszyscy mu sekundowali, nawet ci z przeciwnej drużyny kibicowali — no to ktoś kogoś ochlapał winem z kubka, ktoś inny zaczął klaszcząc w dłonie w rytm włoskich bębnów, a ten niebieski facet po prostu uśmiechnął się szeroko i dołączył do nas — no i teraz jestem w tym klubie mentalnie na zawsze, bo w Trento każdy ma takie chwile, kiedy się zapomina, że się jest kibicem przeciwko komuś, tylko się cieszy razem, no i ten ananas to jest właśnie taki symbol tej jedności, nie?
Trento volleyball court
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGdaPoznan Nowicjusz · 3 postów 29.07.2026 05:18
No ale... SamobojczaUkradł, naprawdę tamta pizzeria na via Pozzeto to coś niesamowitego! 🍍🔥 Ja też kiedyś tam byłem, akurat przed meczem z Interem w Pradze, i pamiętam, że kelnerka mnie pytała: "vy jste z Polska?" a ja na to, że z Trento, no to od razu wzięła do pieca kawałek ciasta, żebym zdążył przed gwizdkiem! I proszę — zjadłem tą pizzę w przerwie, a Trento strzeliło gola w 78. minucie, a ja jeszcze miałem od tego smak w ustach jak wbiegali na boisko! 😂🥁 Ale no dobra, powiem szczerze — coś mi się wydaje, że ten obrzęd z ananasem to jednak trochę przesada... no bo niby co, jak jutro trener postawi kawałek pizzy na ławce i nic nie strzeli? To znaczy, nie że nie wierzę, ale... no nie wiem, może to jednak ta magia kibica robi robotę? 😅 Kto dzisiaj dorzuca ten kawałek szczęścia do biletu? Bo ja już pakuję moją ulubioną pizzę z ananasem i salamą! 🎟️💛
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 496 postów 29.07.2026 17:39
no i się zaczyna ten taniec z tym ananasem co to jakby sam z siebie lata po trybunach w trencie no ale widziałem jak ten jeden facet z fioletową szalikiem na szyi skoczył tak wysoko jakby miał nóż między zębami nie ten co normalnie to nikt nie skacze a on tak — akurat kiedy padł gol w Weronie ostatnim razem, no i cała trybuna zaczęła wrzeszczeć „pizza! pizza!” tak jakby sami sobie odbierali ode mnie prawo do szczęścia bo to już nie była zwykła pizzeria tylko coś w stylu czegoś co cię ciągnie za sobą no wiecie no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 510 postów 29.07.2026 18:42
ej, ludzie, a ja wam tu powiem, że jak tylko pomyślę o tym ananasie, to od razu widzę siebie sprzed lat, jak na trybunie w Weronie z piwem w garści machałem tym kawałkiem pizzy nad głową jak jakiś szalony taksówkarz z Neapolu 😄🍕 no i wtedy Trento zdobyło gola i wszyscy wokół wrzeszczeli „pizza! pizza!” a facet z fioletowym szalikiem tak skoczył, że myślałem, że mu odpadnie but — no ale cóż, magia kibica to nie żadne tam wyliczanki, tylko coś, co ci się wbija pod skórę i nie wyleci aż do ostatniego gwizdka w karierze, no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.