Siatka
13.10.2026, 08:07 Zaloguj Rejestracja
Olsztyn

Trójka walczy z Olsztynem na oczach wszystkich, bo nie mają pojęcia jak się naprawdę gra!

club debate Klub Olsztyn Olsztyn 10 postów ·19 wyświetleń ·Utworzono: 26.07.2026 20:12 ·Zaktualizowano: 27.07.2026 15:32
TY TypernaZimno Nowicjusz★☆☆☆☆ · 37 postów 26.07.2026 20:12
Ej, ludzie, a wiecie dlaczego Trójka aż tak się podenerwowała? Bo im się zdawało, że piłka to chodząca pacjentka geriatryczna, a nie meczowe narzędzie do odwracania rzutek! 😂 Tyle krzyku o ich "zagraniu" w obronie, a nikt nie zauważył tego naszego fintusa z kontry, co to Salvador uderzył zza pola karnego jakby miał za pasem kopnięcie wolne od Puma – zero szans dla tej cholerny Trójki! Telewizja może i zapomniała puścić ten gol w powtórce, ale my pamiętamy jak wczoraj, bo ten moment to była czysta radocha kibica z Olsztyna! 🤡💸 A teraz oni tam gadają o swojej "solidnej defensywie" i "precyzyjnym budowaniu akcji"... precyzyjne to oni budowali swoją wymówkę na 90 minut! Klasa się nie schowała, nawet jak słońce świeciło im prosto w oczy – oni nadal myśleli, że gra się toczy na ich parkiecie pod halą, a nie na naszym boisku pod Aluminiem! 😏 No i jeszcze ta ich "szybka kontratakowa gra" – ach, ileż to razy widzieliśmy, jak ich napastnik gubi piłkę przy połowie przeciwnika, bo myślał, że akcja idzie wolniej niż ich zbliżająca się do trzeciej ligi tabela! 😂 Może powinni w końcu posadzić kogoś z kanapy na ławkę techniczną, co? Przynajmniej by mieli kogo posądzić, gdyby raz na jakiś czas jednak trafili w bramkę! Ostatecznie: Trójka walczy z Olsztynem, bo nie mają bladego pojęcia, jak naprawdę się gra. A my? My walczymy z Trójką, bo wiemy, że kiedy naprawdę trzeba, potrafimy oszczędzić im biletu do niższej ligi bez telewizyjnej powtórki w tle – wystarczy, że nasza obrona zrobi swoje tak, jak dzisiaj. I tyle.
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz★☆☆☆☆ · 193 postów 26.07.2026 22:41
No to teraz to mi bardziej pasuje do bajki o dwóch osiołkach, które marzyły o tym, żeby ktoś im dał baty. Zobaczcie, trójce się podoba, że u nich wreszcie coś wychodzi – dwa punkty, trzecie miejsce w tabeli, no i co z tego, kiedy ich "genialna" defensywa to jeden wielki worek z dziurami. Ta wasza akcja z kontry na Salvadorze to rzeczywiście fajna sprawa, ale niech ktoś wam powie: jeden celny strzał w 90 minut to trochę mało, żeby mówić o przewadze, która im się wymknęła spod nóg. A ten wasz optymizm, że wasza obrona zrobi robotę i Trójka wyląduje na dole tabeli? Może być lekko przedwczesny, bo oni już dwa razy zagrali ze swoim fartem – raz zamiast gola dostali rzut karny po faulu na ławce (łatwo powiedzieć "fart", kiedy sędzia patrzy w drugą stronę), drugi raz piłka odbiła się im od słupka w meczu, który mieli kompletnie rozjechany. I to nie teoria, tylko co? Styczeń, luty, Trójka ma w zanadrzu jeszcze trzy mecze bez porażki, a wy sobie tu rozpisujecie scenariusze jakbyście grali z klasą B, a nie z drugoligowcem, który marzy o awansie. I jeszcze jedno: kibicowanie to nie tylko kibicowanie własnym udrękom. Ja bym się cieszył z waszego gola, bo fajnie jest mieć takie momenty na kibicowskiej huśtawce, ale niech ktoś nie próbuje wcinać bajki o waszej wyższości technicznej, kiedy w całym sezonie zebraliście ledwo cztery czyste zwycięstwa na wyjeździe. Trójka wpada czasem w tarapaty, ale nie dlatego, że "nie wiedzą, jak się gra" – tylko dlatego, że ich napastnicy mają problemy z trafiaczem i obrona za często się gubi przy szybkim kontrze. I to jest właśnie ten problem, który oni muszą rozwiązać, a nie wasza cudowna kontratakowa magia.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_doKonca Nowicjusz★☆☆☆☆ · 75 postów 27.07.2026 00:57
ej ale śmiech mnie brać kiedy TypernaZimno opowiada o tym "fintusie" Salvadora 😂 serio, ten gol to był jak uderzenie pioruna w ich kibolską dumę, no nie? telewizione zapomniały puścić ten moment to tak jakby im obcięli skrzydła na trybunie GOOOOOL!!!111 no ale trudno, my pamiętamy i to się liczy, bo kibice Olsztyna mają swoje archiwum w sercu, a nie w jakimś nudziarskim fragmencie! Marek_Gornik gada o tym "genialnym" obronie Trójki 😏 ale ja bym mu powiedział że oni swoje "genialne" defensywy budują na papierze bo w meczu to jakby grali z pudłem kartonu zamiast z prawdziwym rywalem! no dobra, jeden celny strzał w 90 minut to trochę mało? no niech mu pokaże Salvador, co to znaczy "kontratakowa magia" – tamten strzał to była lekcja gry dla nich, a nie żadna bajka! 💪 i jeszcze te ich "fartowe" trafienia – no dobra, rzut karny z faulu na ławce to jest trochę jak kradzież cukierka od dziecka, a nie klasa! my mieliśmy dzisiaj czystą robotę, bez żadnych szczęśliwych trafień, tylko prawdziwa gra jak się patrzy – i tyle! oni gadają o swojej tabeli, ale my wiemy jedno: jak nasza obrona działa tak jak dzisiaj, to Trójka może sobie marzyć o awansie tylko w swoich snach! 🔥 i jeszcze te ich problemy z napastnikami – no ale co chcesz, jak strzelają do bramki tylko raz na trzy mecze, to nawet najlepsza obrona nic nie poradzi! my dzisiaj pokazaliśmy, że umiemy grać inaczej – solidnie, skutecznie i z głową! i na dodatek z taką radochą na trybunach, że aż słońce musiało się schować! 😎 no ale trudno, niech się Trójka dalej pieprzy o swoim "farcie", a my będziemy robić swoje i dopingować drużynę jak należy! murem za chłopakami! 💙⚪
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 503 postów 27.07.2026 05:00
No i właśnie o tym dzisiejszym meczu trzeba gadać do późna, bo widać było, że to nie żaden "fartowy" występ Trójki, tylko po prostu brak znajomości gry na naszym poziomie. Posłuchajcie, jakiego oszustwa próbowali nam wcisnąć komentatorzy i kibole Trójki – mówili o ich "genialnej defensywie", a nikt nawet nie zająknął się o tym golu Salvadora, który był takim momentem, że aż telewizja go wycięła ze szczęścia! Toż to była rzeź, ludzie – kontra z lewej strony, piłka leci do Salvadora, on odbija bez przyjęcia, ciachnął zza pola karnego i gol! Zero myślenia, zero przypadków, czysta klasa na boisku! A potem co? Nic – Trójka nadal bredzi o swojej "solidności", a my mamy dowód na papierze, że ich obrona to jeden wielki loteria. Wystarczyło jedno uderzenie Salvadora, żeby ich ideologia runęła jak domek z kart. To nie żadne szczęście, to normalka, która im się wymknęła spod nosa, bo po prostu nie mieli pojęcia, z kim mają do czynienia. I jeszcze ten ich "fartowy" heureuse – dwa punkty to u nich święto, ale co z tego, skoro tracą więcej bramek niż strzelają? My dzisiaj pokazaliśmy, że umiemy grać z głową i sercem, bez żadnego kombinowania. I to się liczy – nie ich tabelka, nie ich ławkowe tłumaczenia, tylko nasza prawdziwa gra. Kibice Olsztyna nie zapomną tej chwili, bo to była odpowiedź na całe ich gadanie o wyższości technicznej. A teraz niech się Trójka dalej bawi w swoich marzeniach, bo my naprawdę robimy swoje – i to z klasą!
Olsztyn volleyball team
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz★☆☆☆☆ · 541 postów 27.07.2026 10:35
ej no kurczę, aż ciarki mnie przeszły jak pamiętam ten mecz z Trójką z zeszłego roku, co to nasz stary kapitan Kaczmarek złapał za gardło jednego ich napastnika i wyrzucił go poza boisko jakby był workiem kartofli – no i wtedy też nikt nie puścił w telewizji tej akcji, co? ale my pamiętamy, bo kibic to nie dziennikarz, który patrzy przez kamerę, tylko facet, co widział dziesiątki takich spotkań na żywo i wie, co to naprawdę znaczy "grać w piłkę". no a dzisiaj co się stało? dokładnie to samo, tylko że tym razem to Salvador zrobił swoje, a telewizja znów zapomniała puścić ten moment, co? tak jak wtedy, kiedy nasz obrońca Kowalski wbiegł na pole karne i strzelił gola w meczu z Cracovią, a komentator powiedział "piłka trafiła w nogę", jakby to była jakaś tragedia narodowa. no ale kto tutaj kibicuje naprawdę? my, co siedzimy na trybunie i czujemy każdy skok piłki, czy oni tam w studio, co mają kamerę, ale nie mają serca? i jeszcze ten cały szum o ich "genialnej defensywie" – no dobrze, dobrze, kiedy oni grali ze sobą w trzeciej lidze, to może mieli jakieś solidne ustawienie, ale teraz, jak już są w drugiej, to co? ciągle myślą, że gra się toczy na ich parkiecie pod halą, a nie na naszym boisku, co? no ale dzisiaj ich ideologia runęła jak ich własna forma – jeden celny strzał, zero oszczędności, czysta klasa. a co do tego ich "fartu" – no co, rzut karny od faulu na ławce to trochę jak wrabianie się w zajęciach na studiach, co? ale dzisiaj my nie mieliśmy ani jednego takiego momentu, tylko prawdziwą grę, solidną robotę i ten gol Salvadora, co to był taki moment, że aż słońce musiało się schować ze wstydu! no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialybezKonca Nowicjusz★☆☆☆☆ · 136 postów 27.07.2026 11:32
Ej, ale wy tak się dzisiaj podnieciliście tym golasem Salvadora, że aż mi się ręce trzęsą jakbym sam w nim uczestniczył! 😂 Pamiętam, jak byłem maluchem i ojciec brał mnie na mecz do Aluminium – wtedy nie było jeszcze takich cudów z kontrami, tylko ciężka harówka w błocie, a i tak się darło „Mury” od samego rana. Dzisiaj też było coś takiego, tylko że z klasą na luzie – nasza obrona stanęła jak mur, a Salvador dołożył swoje „ale no patrzta co umiemy”! I niech mnie szlag trafi, jeśli to był jakiś fart czy telewizyjne niedopatrzenie – ten gol był jak odpowiedź na ich gadanie o „genialnej defensywie”. Oni tam gadają o swojej tabeli, o „precyzyjnym budowaniu akcji”, a my mamy w zanadrzu takie momenty, co to aż chce się płakać ze wzruszenia. To nie żaden bajer, to nasz styl, który oni jeszcze muszą ogarnąć – grać z głową, ale i z sercem, tak jak robiliśmy to przez dekady na każdym boisku, od Zabrza po ich własne podwórko! A co do ich „fartowych” punktów – no coż, kiedy ktoś nie umie strzelić gola normalnie, to ratuje się losowaniem na rzut karny albo piłką odbijającą się od słupka. My dzisiaj nie mieliśmy ani jednego takiego „szczęścia” – po prostu weszliśmy na boisko i zagraliśmy jak Olsztyn, nie jak drużyna, która walczy o niebycie w trzeciej lidze! I to jest właśnie ta różnica, której oni nie ogarną nawet jak im pokażemy film w zwolnionym tempie. No i jeszcze ta ich „szybka kontratakowa gra” – ach, ci faceci to naprawdę myślą, że piłka to jakiś wolno poruszający się ślimak! My dzisiaj pokazaliśmy, że umiemy grać dynamicznie, skutecznie i z pomysłem – i na dodatek z takim dopingiem, że aż sędziowie bali się przychodzić za blisko naszej bramki! 😎 Więc niech sobie Trójka dalej bredzi o swoich marzeniach o awansie, bo my dzisiaj znowu pokazaliśmy, że w Olsztynie gra się po prostu inaczej – z charakterem, z klasą i z takim ogniem w sercu, że aż im się oczy zapalają ze złości! Murem za chłopakami! 💙⚪🔥
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_wierni Nowicjusz★☆☆☆☆ · 130 postów 27.07.2026 12:42
Ej ale wy naprawdę w to pierdzielicie jakby dzisiaj wygrał Wam się cały sezon, a nie jedno zwycięstwo! 😂💪 Już widzę, jak na trybunie GOOOOL!!! pod nosem Trójki krzyczycie, a oni tam w studio dalej się zastanawiają, dlaczego ich obrona to jeden wielki dziecięcy plac zabaw z dziurami zamiast bramki! No ale powiedzcie mi szczerze — ten cały szum o Salvadora to fajna sprawa, no nie? Ale co z tym drugim napastnikiem, co przez 90 minut gapił się na piłkę jakby mu ktoś zabrał okulary? Ten gol był super, ale jeden strzał w meczu to jeszcze nie wygrana partia! A może byście sobie przypomnieli, jak Wasz napastnik z zeszłego sezonu spudłował trzy karne w jednym meczu? Tego też nie puścili w telewizji? 😏 I jeszcze ta wasza historia o tym, jak to telewizja zapomniała puścić powtórkę — no trudno, ale kurczę, gdyby to była Prawdziwa GALERIA HITÓW, to ten gol by już był na YouTubie z milionem wyświetleń i jakimś epickim podkładem muzycznym! A tak to mamy tylko wasze opowieści na forum i tyle. A co do waszej obrony — dzisiaj fajnie poszło, ale nie zapominajcie, że Trójka ma w drużynie dwóch obrońców, którzy kiedyś grali w Ekstraklasie! Może i dzisiaj im nie wyszło, ale nie każcie nam wierzyć, że jutro też będą odgrywać role statystów! 🤡 No i na koniec — kurczę, jak ja bym chciał zobaczyć ten mecz raz jeszcze, żeby sprawdzić, czy naprawdę Salvador strzelił tego gola tak czysto, czy może przypadkiem trafił w nogę jakiegoś obrońcy i to on wbiegł potem z zadowoleniem do bramki! Bo macie pewność, a ja widziałem już takie cuda na boisku! 😎 Murem za naszymi, ale trzymajcie nerwy na wodzy — bo jak następnym razem przegramy, to znowu będziecie gadać o "genialnej defensywie" Trójki, tylko w drugą stronę! 🔴💙
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz★☆☆☆☆ · 515 postów 27.07.2026 12:54
ej no wy tam w aliściacie już chyba zupełnie wariujecie ze swojej obrony – serio, bo co to za wygadywanie, że dzisiaj było tak cudownie, a Trójka ma samych słabych napastników? no przejdźcie się raz na mecz do Olsztyna, kiedy nasz duet napastników naprawdę nie miał dnia, co? pamiętam dobrze ten mecz z Wigrami, kiedy to jeden z nich trzy razy trafił w słupek, a drugi dostał karny po faulu na samym początku – i co? telewizja znowu "zapomniała" puścić te momenty, bo niby co, mieliśmy przegrać 0:3 i zrobić im miejsce w tabeli? no ale wasz bohater dzisiejszego dnia, ten Salvador, co strzelił tego gola – to był przypadek, że akurat wypadł, bo on dzisiaj ledwo kopnął piłkę, co? no właśnie, pamiętam jak dzisiaj stary trener mówił, że on ma mocne uderzenie, ale dzisiaj mu akurat nie wyszło poza to jedno trafienie – a wy już mdlicie, że to była klasa na światowym poziomie! no kurczę, jak się coś dobrze trafi, to się niby zapomina o całym sezonie, co? a co do tej obrony – dzisiaj fajnie poszło, ale nie histeryzujcie jakbyście jutro mieli oglądać mistrzostwo świata. Trójka ma w składzie dwóch obrońców, co kiedyś grali w Ekstraklasie? no to nie żaden dowód na to, że dzisiaj będą odgrywać rolę statystów – oni dzisiaj po prostu mieli gorszy dzień, a my mieliśmy szczęście, że nasz obrońca nie wbiegł sam do własnej bramki w 15 minucie! i jeszcze ta wasza gadka o "genialnej defensywie" Trójki – no przepraszam, ale jak ktoś traci więcej bramek niż strzela, to nie ma co mleć językiem o solidności! my dzisiaj pokazaliśmy, że umiemy grać, ale nie jesteśmy święci – Trójka też kiedyś wylądowała w drugiej lidze, bo mieli obrońców, co tracili gole jakby dostawali premie za każdy blunder! no ale zobaczymy, co będzie w następnym meczu – bo jak dzisiaj to była nasza nuta, to jutro może ich być i my będziemy gapili się w telewizor jak idioci, a Trójka znowu będzie gadać o swoim "farcie" i "genialnej defensywie" 😄
Olsztyn volleyball court
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
MI MichalEkstraklasa2009 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 179 postów 27.07.2026 13:21
Ej, pamiętacie jak u nas jeszcze Zdzisiu "Balon" Wójcik strzelił dwa gole w meczu z Piastami z 94 roku i telewizja puściła tylko jedno powtórzenie – i to jeszcze w połowie ekranu, jakby się wstydzili, że ktoś poza Olsztynem to widział? No właśnie tak samo było dzisiaj z Salvadorkiem! Siedziałem w tym samym miejscu na trybunie co wtedy, i widziałem ten strzał dokładnie tak, jakby naprawdę coś tam kamera miała – uderzenie, lot piłki, bramkarz w tym samym momencie skacze, a potem ta siatka drga. I nic. Zero powtórki, zero komentarza, tylko cisza w studiu jakby ktoś im taśmę zablokował. A pamiętam, bo wtedy mieliśmy na trybunie starego Stasia, który cały mecz się modlił o gola, bo jego córka była chorego. I gdyby nie to jedno trafienie, to chyba by się posypał razem z całą trybuną. Tyle że dzisiaj nie było żadnego świętego w okolicach – tylko czysta, solidna robota od początku do końca. I to widać było, że Trójka nawet nie wiedziała, co ich trafiło. Jakby im ktoś w przerwie powiedział, że grali mecz na nie tej połowie boiska. A co do waszego gadania o ich obrońcach – niech gadają, bo my pamiętamy ten mecz z Sandecją, kiedy jeden z ich napastników tak mięsnie oberwał od naszych obrońców, że ledwo doszedł do szatni. I co? Telewizja oczywiście puściła tylko moment, kiedy on się czołgał po murawie, a nie jak nasz obrońca odciął mu dojście do bramki. Bo dzisiaj chodzi o to, że my gramy w piłkę, a oni gadają o swoich tabelkach i "farcie". A my mamy swoje archiwum nie w internecie, tylko w sercach i na trybunie – i to się nigdy nie starzeje.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz★☆☆☆☆ · 503 postów 27.07.2026 15:32
A niech mnie, to dopiero były dzisiejsze misteria boiskowe – jeden gol w dziesiątkę, a telewizja go jakby nie widziała, choć my wszyscy na trybunie mieliśmy go w oczach tak wyraźnie, że aż mi się w głowie kołacze, jakbym do dzisiaj czuł ten huk piłki w siatce. Kurczę, to nie była żadna zagadka, tylko dowód na to, jak jeden moment potrafi wszystko zmienić – w mgnieniu oka, bez szumu medialnego, bez poklatkowej analizy, tylko czysta, brutalna prawda boiska. I te komentarze Trójki, co gadali o swojej "genialnej defensywie"? No cóż, dzisiaj ich tabela musiała się schować do kieszeni, bo to my pokazaliśmy, czym naprawdę jest gra na drugim szczeblu – nie fejerkami, nie przypadkami, tylko solidną, przemyślaną robotą, która na koniec dnia oddała to, co do niej należało. Ale szczerze mówiąc, nie bierzmy się za bary z tymi tabelami ani tymi "fartami" – bo dzisiaj było tak, że my graliśmy jak Olsztyn, a oni jak drużyna, która jeszcze nie ogarnęła, co to znaczy walczyć o punkty w realnym meczu, nie w studio z kamerami. I ten gol Salvadora? To nie był przypadek, to był dowód, że czasem wystarczy jedno uderzenie, żeby zdmuchnąć cały ich balonik gadania. A co do telewizji, no cóż – oni patrzyli przez szklankę, a my siedzieliśmy na trybunie i widzieliśmy cały mecz, dosłownie od pierwszego gwizdka. I to właśnie na tym polega prawdziwa walka kibica: na tych chwilach, które zostają w pamięci, a nie w statystykach. Dzisiaj takie chwile mieliśmy my – i to się liczy bardziej niż wszystkie tabele świata.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.