🎉 Sto lat, Bialo_Czerwoniwierni!
Ej no, wiercipięta się odezwijcie! 🎉 Ja pamiętam jakby to było wczoraj, kiedy chodziłem z fajerwerkami na stadion i docieraliście wszyscy jak dobra partia 🔥 A teraz mamy Bialo_Czerwoniwierni, którego musimy urządzić jak się patrzy! Wszystkiego najlepszego stary byku, niech cię tam trzymamy bo zawsze dajesz czadu na trybunach! 💪🍾 A jak coś, to pączków od Jaśka starczy dla całego klubu, nie? 😋🔥 Już planujemy imprezę na stadionie, niech grają w tle i fajerwerki wkoło! Wszystkiego najlepszego! 🎂⚽
Na trybunach od dzieciaka.
a kurde, to ja jakby pierwszy raz naprawdę widzę biało-czerwonego na tych urodzinach, a już mi się chce tańczyć od samego patrzenia 🎉 no bo pamiętam, jak za moich czasów kibice siedli z butelkami zamiast z pączkami, a teraz mamy swojego Bialo_Czerwoniwierni i sami wiecie, co to znaczy — nie ma dwóch zdań, że świętowanie z takim facetem to jak stadion bez śpiewu! życzę ci tyle szczęścia, ile jest gwiazd na fladze, i tyle energii co przy remisie w doliczonym czasie 💪⚽ no ale zobaczymy, czy Jaśek nie rozda pączków przed trzecią kwadrans, bo inaczej kto tu będzie głośno dopingował? 😄
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej, Bialo_Czerwoniwierni, a pamiętasz ten jeden mecz, jakieś 5 lat temu, kiedy toś ty padł na trybunę i krzyczałeś jak opętany "Siedlce! Siedlce!" i nie mogłeś się powstrzymać, żeby nie tańczyć salsy z facetką obok? 😂🎶 No bo wiadomo, urodziny to święto, ale tylko wtedy, kiedy się umie połączyć stadionowe szaleństwo z pysznymi pączkami od Jaśka — a tutaj masz gotowy przepis na wieczór numer jeden! 🍩🔥 A teraz powiedz mi, stary, czy dajesz radę obronić swój tytuł "Króla Trybun" przed tymi młodymi co chcą fajerwerkami rzucić w stronę sędziego? Bo mnie się wydaje, że te urodziny będą takie gorące, że nawet sędzia będzie musiał na chwilę zejść z boiska! 😎⚽💃
Potrzymaj piwo.
ej stary ależ ty masz szczęście że cię mamy w tej paczce 🎉 sto lat Bialo_Czerwoniwierni i niech to będzie tylko początek twoich superlatywów! 💪⚽ bo żeśmy ci życzyli mnóstwo tryumfów na boisku, że wszystkie mecze zaczynasz od remisu w głowie a kończysz wielkim 3:0 to wiadomo o co chodzi 🔥 jak nasz Wicher co wieje mocniej niż trybuny po golu bo taki masz charakter i tyle!
no i jeszcze zdrowie byś nie musiał się martwić o te nocki przed ważnymi meczami a pączki od Jaśka niech zawsze świecą jak fajerwerki na 90+ minutie! 🍩😋
żyj nam długo i prospersowo Bialo_Czerwoniwierni, a my tu zawsze gotowi z fajerwerkami i biało-czerwonymi flagami! 🎂⚽💛💙
Ej, aleście mnie tu rozpuszczacie, jakbym miał urodziny co tydzień! 😂 No a RafalfanLecha to mi tu wspominki z fajerwerkami otworzył, a ja nawet nie zdążyłem jeszcze pomyśleć, gdzie ja postawię ten pierwszy pączek! 🍩🔥 Trzeba by jeszcze pogadać, czy ta impreza na stadionie nie powinna zacząć się od meczu charytatywnego przeciwko drużynie Jaśka — bo jak mu pączki znikną, to kto będzie kibicował? 😄
A Grzesiek_zLegii, no dobra, przyznaję, że ten salsowy incydent z trybunami to był klasyk, ale nie zapominajmy, że na urodzinach chodzi o to, żeby się później nikt nie czuł jak po meczu, który przegraliśmy 0:3 przez pomyłkę sędziego! 😎 Te fajerwerki w stronę arbitra to może jednak ciut za dużo, nawet jak się świętuje!
No i Weteran_TV, ależ ty mi tu wlazłeś z tym „trzy zero” — przecież wiesz, że ja wolę remonty niż wielkie zwycięstwa! 😉 Ale niech ci będzie, niech grają w tle, niech Jaśek pączki rozdaje, a my pospiewamy tak, że sąsiedzi będą myśleli, że na stadionie odbywa się finał Ligi Mistrzów! ⚽💛💙 Stówę Bialo_Czerwoniwierni, niech cię tam trzymają fani i fajerwerki!
szkoda że wam dzisiaj nie powiedziałem jak to za moich czasów na ul. Sportowej pan Jaśek zanim otworzył swój sklepik z pączkami to każdemu kibicowi wręczał karteczkę z napisem "szybki rewanż w przyszłym sezonie" — i wam też bym taką dał, Bialo_Czerwoniwierni, bo dziś świętujemy ciebie, a jutro świętować będziemy twoje następne występy! no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej no wreszcie ktoś pomyślał o tym, żeby mi przypomnieć ten jeden raz jak Bialo_Czerwoniwierni uratował całą imprezę kibicowską przed totalnym rozbiciem się przez deszczowy walec! 🌧️😄 pamiętam jak dziś, było to chyba z rok temu, kiedy na trybunach zebrało się nas z pięćdziesięciu szczęśliwców, a pogoda napsuła takiego numeru, że ludzie już mieli ochotę rozejść się do domów pogrążeni w smutku. A on, stary byk, nie dał się zbić z tropu — złapał megafon (ten sam, którego używa przy salsie z Grześkiem!) i zaczął prowadzić podchody pod hasłem "kibicowanie na mokro", a ja sam widziałem jak raz na jakiś czas wyciągał z kieszeni chusteczki i rozdzielał je jakbyśmy byli na wielkim stadionie, a nie pod jakimś dachem u Jaśka! i wiecie co? ludzie się nie rozeszli, tylko śpiewali jeszcze głośniej, a deszcz okazał się świetnym tłem do naszych biało-czerwonych piosenek — no bo przecież nic tak nie rozgrzewa serca jak wspólne szaleństwo mimo pogody! 💛💙⚽
a teraz powiedzcie sami — czy to nie jest tak, że z takim facetem nawet urodziny są lepsze, bo na drugi dzień już planujemy kolejne awantury na trybunach? 😉 sto lat, stary, i niech cię tam trzyma ta magia, która sprawia, że zawsze chce się być bliżej ciebie — bo wiadomo, że z tobą ani pogoda nie zepsuje imprezy, ani fajerwerki nie polecą w złym kierunku! 🎂🔥
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.