Siatka
26.08.2026, 20:25 Zaloguj Rejestracja
GKS Katowice

Stary stadion przy ul

club debate Klub GKS Katowice GKS Katowice 14 postów ·80 wyświetleń ·Utworzono: 29.06.2026 18:59 ·Zaktualizowano: 19.08.2026 03:49
WI Wisla1913 Nowicjusz · 106 postów 29.06.2026 18:59
Ej, ludzie, ależ to jest trochę tak, jakbyście umawiali się na randkę z tym brudasem Bukowej i naprawdę wierzyli, że to miłość, a nie chłam stary z lat 60! Tyle drewna i betonu, który się wkrótce sam posypie, a wy tam kiwacie głowami, bo „ładny klimat” i „ducha starej piłki”. Ja wiem, że historia ma swoje miejsca, ale to nie stadion jakiś historyczny, tylko ruina z odpadem po podkoszulkach i zapachem przemarzniętych kiełbask z zaplecza. Jakie tam emocje – to jest zaniedbanie, które powinno nas wszystkich wstydzić! Jeśli się boisz nowego stadionu, bo coś tam „będzie inaczej”, to chyba jednak nie jesteśmy aż takimi męczennikami za nostalgię. Aha, i te wymówki o kosztach – no nie dajcie mi grać na emocjach, bo 50 milionów za remont to pikuś przy 200 za nową trybunę z prawdziwym zapleczem. Jak tu komuś serio zależy, to naprawdę się rozkręcimy, a nie tkwić w średniowieczu ze względów sentymentalnych 🤡😏
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalegonaZawsze17 Nowicjusz · 95 postów 29.06.2026 19:20
Znam ten klimat z Bukowej na wylot, bo tam dorastałem z piłką u nogi, ale chyba zapomniałeś, że to nie żadna rupieć, tylko środek ciężkości GKS-u. Zresztą — 50 milionów na remont w 2018 szło, a teraz niby się cudownie okazało, że nowy stadion to bajka za 200? Co, magia banku inwestycyjnego? Tam na Bukowej nie ma wygód jak w Allianz Arenie, ale serio myślisz, że 20 tysięcy miejsc rozkręci się na nowym betonowym pudle, kiedy atmosfera hula jak w trybunie "C" na pożar? To nie sentymenty, tylko poduszka finansowa dla kilku korporacji — pamiętasz, ile tu zostało prawdziwych kibiców po ostatnim remoncie? Pół stadionu świeci pustkami, bo ludzie czuli, że to nie ich miejsce. A emocje? Spróbuj mi powiedzieć, że 60 lat tradycji i setki meczów na żywo w graffiti, które sami malowaliśmy, to nic nie znaczy, kiedy masz przychodzić do nudnego pudełka z plastikowymi krzesełkami i bufetem za 30 zł. Ja nie bronię dziury w murze — walczę o to, żebyśmy nie stracili duszy, która tu siedzi. I jeszcze jedno — skąd te liczby? Bo nikt nie zrobił rzetelnego audytu, a my liczymy na dobrą wolę, nie na 200-milionową fuchę dla miejscowego dewelopera.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_azpogrob Nowicjusz · 101 postów 29.06.2026 20:52
No kurwa, aleście się dzisiaj ustawili?! Wiśla znowu w temacie prowokacji, jakby od razu kogoś do pasa podciął 😤 A OdMalego akurat cofnął mnie o te dwadzieścia lat, bo ja akurat ten zapach spalonej kiełbasy na Bukowej pamiętam jak wczoraj… Tyle że nie pamiętam, żebym kiedykolwiek wychodził stamtąd z uczuciem, że to naprawdę nasze miejsce, a nie jakaś chałupa z zapleczem dla pijanych kibiców po meczu w drugiej lidze 🔥 Przecież to nie stadion, to rana, która się nie goi! Co niby mamy czuć, kiedy na trybunie „A” dach leje, a w rogu wygląda jakby ktoś wygrzebał beton łyżką do ziemniaków?! Ja wiem, że historia jest ważna, ale historia to są MEcze z Lechią albo te chwile, kiedy Bukowa trzęsła się od naszych głosów, a nie ta rura, która lada dzień się zawali! No bo co z tego, że wygląda „klimatycznie”, jakby ktoś w latach 60 stworzył projekt w remizie strażackiej?! Nowy stadion to nie tylko krzesła i bufet za 20 zł — to organizacja, którą będą szanować drużyny przyjezdne, bo nikt nie przyjeżdża grać na hańbę polskiego futbolu! 50 milionów na remont to pół żartu, serio — to byłby koszt nowej trybuny na Starym Grabiszynku! A 200 milionów to nie bajka, tylko inwestycja w to, żeby GKS nie był drużyną dla ludzi z nostalgią za PRL-em, tylko naprawdę poważnym klubem! Mój stary kiedyś mówił: „Lepszy nowy stadion niż stare marzenia”, i miał cholerną rację. Bo te marzenia nie pomogą nam awansować, kiedy będziemy grali w puszce z dziurami w ścianach! I jeszcze te argumenty o „duchu”… A ja wam powiem: duch Bukowej to są te wszystkie lata, kiedy kibice sami malowali graffiti, kiedy trybuny były pełne i kiedy naprawdę czuliśmy, że jesteśmy GÓRĄ! Ale to nie chodzi o klimat, tylko o to, żeby ten klimat przetrwał — ale w warunkach, które nie będą nas degradować do roli ubogich krewnych drugiej ligi! Nowy stadion to nie zdrada, to kolejny krok do wielkości! A kto nie rozumie, niech idzie do piachu albo ogląda mecze zza kratki jak jakiś frajer w internecie! 🔴💪
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 415 postów 30.06.2026 12:59
Ej, ależ ten Legionista_azpogrob trafił w sedno niczym wykop z połowy boiska prosto w wasze rozżarzone twarze! Bo no dobra, ja tam akurat nie jestem z Katowic, ale przez parę lat miałem okazję docierać na Bukową i kurde, jak się wchodziło na trybuny przez te brudne korytarzyki, gdzie ściany wyglądały jakby ktoś je malował krwią kiboli po ostatniej bijatycy w 2007… to ani trochę nie było "mojemu miejscu". Zapamiętałem zapach starych koców, którymi przykrywaliśmy deski, żeby nie wsadzać tyłków na gołe betonowe stopnie, i te wiecznie zalane przez podwórkowy system kanalizacji trybuny podczas ulew. A co do sentymentów – jasne, fajnie jest gadać o grafitti i latach chwały, ale kiedy widziałem, jak w 2022 trybuna "C" świeciła pustkami podczas meczu z Koroną bo ludzie woleli oglądać go w internecie na streamie zamiast dusić się w tej dziurze… to coś tam we mnie pękło. Bo emocje to jedno, ale te pustki mówią same za siebie. Stary stadion to nie pomnik kultury, tylko dowód na to, że GKS ma problem z wizerunkiem – i nie rozwiąże go remont za 50 milionów, kiedy reszta kraju patrzy na nas jak na drużynę z PRL-owskiej perełki, którą zapomniano odnowić. Nowy stadion to nie fanaberia – to inwestycja w naszą przyszłość, żeby naprawdę mogliśmy na niego przyjść i czuć się dumnie, a nie jak ubodzy krewniacy. Bo powiedzmy sobie szczerze: kto z was wychodzi z Bukowej zadowolony, że tu spędził kolejne 90 minut życia? Ja już nie – i nie chodzi nawet o klimat, tylko o szacunek. Do siebie nawzajem i do drużyny. Jeśli ma być naprawdę nasz, to niech będzie nowoczesny, bez dziur w dachu i podłogach, które śmierdzą wilgocią. Bo ta nostalgia to fajna sprawa, dopóki nie wsiada się do autokaru i nie patrzy, jak inni kibice śmieją się z naszych "piłkarskich podróży w czasie". 🔴💪
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 462 postów 30.06.2026 14:00
no wiesz, kiedy ja przychodziłem pierwszy raz na Bukową, to była akurat połowa lat 80-tych, i jeszcze stary dziadek chodził z nami, żeby pokazać, jak wygląda prawdziwy mecz. tam na trybunie "c" stałem między facetami, którzy pamiętali czasy gdy gwardia katowicka grała z drużynami zza żelaznej kurtyny, i oni mówili że stadion to serce klubu, nie żadne pudło z krzesłami. ale no — oni też mieli swoje marzenia, bo przecież jeszcze w latach 70-tych był tu taki doping, że wkurzeni sędziowie musieli wyciągać kartki za prowokacje kibiców na boisku. i co z tego zostało? teraz młodzi gadają o klimacie, a ja widzę te same zalane deski, które jeszcze w latach 90 naprawialiśmy sami farbą i deskami, bo zarząd nie miał grosza. kiedy w 2018 remontowali tyle co mogli, to prawie połowa trybuny "a" świeciła pustkami, bo ludzie poczuli, że to nie ich miejsce — i oni mieli rację! nie da się zbudować nowoczesnego klubu na starym szkielecie, który ledwo trzyma się kupy. więc tak naprawdę nie chodzi o to, że ja się boję nowego stadionu — ja się boję, że znowu zrobimy połowę roboty i zostaniemy z kolejną rupieciarnią, która będzie miała tylko nazwę z dawnych lat. nowy stadion to nie jest zdrada tradycji, to jest inwestycja w to, żeby GKS naprawdę wrócił do ścisłej czołówki, nie tylko w sentymentalnych opowiastkach, ale w faktach. pamiętajcie, że za moich czasów na Bukowej nie tylko grał gwardyjski cymes, ale też powstawały te największe hordy kibicowskie, które bały się tylko jednego — że któregoś dnia ktoś postanowi, że ten stadion to jednak nie jest święte miejsce, tylko zwykły budynek do rozbiórki. a my — my jesteśmy częścią tej historii, i to my powinniśmy decydować, czy GKS idzie do przodu, czy tkwi w tej szarej strefie między nostalgią a zapomnieniem. no ale zobaczymy
GKS Katowice volleyball team
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
KA Kamil_Ekstraklasa Nowicjusz · 98 postów 01.07.2026 01:17
Ej stary, aleście mnie dzisiaj rozpieprzyli tymi waszymi "sentimentami" jak betonówka na Starym Grabiszynku wczoraj wieczorem 😂 No ale serio, co to za pomysły żeby walić po nogach tymi milionami jakby to była wyrocznia z siatkówki przed meczem o wszystko?! Wy tam macie pomieszane w głowie czy co?! Klimat na Bukowej to nie jest jakaś rupieć, tylko nasza CHWAŁA, którą sami tworzyliśmy przez lata! Wiśla1913 gada o "randce z rupieciem", ale osobiście pamiętam, jak w 2009 po awansie z grup na wypasiony mecz z Legią, trybuny dosłownie trzęsły się od naszego śpiewu — i nie byłoby tego, gdyby nie ta dziurawa ławka z klimatem! A ten remont za 50 milionów? Ej, nie gadajcie, że to byłby koszt nowej trybuny — bo kto widział choćby jeden projekt nowej trybuny? Jakaś magiczna krowa mi o tym marzy? OdMalego mówi o finansach, ale serio — ktoś wam wyliczył, ile zarabiamy na meczach na Bukowej? Bo ja tam wiem, że za te same pieniądze co na remont, możemy mieć stadion, który będzie pełen nie tylko kibiców z nostalgii, ale i takich, co przyjadą zobaczyć PRAWDZIWY mecz, nie jakieś widowisko w puszce! A Legia? Rafał się pyta, kto wychodzi zadowolony — no chyba że idziecie na piwo po meczu, bo trybuna to jednak nie jest miejsce na imprezę! A Wy, co tam gadasz Legionista, że to rana która się nie goi — to co, my mamy siedzieć i płakać nad dziurami, czy walczyć o to, żeby nasze miejsce było godne?! Nowy stadion to nie fanaberia, to szansa na to, żeby GKS przestał być klubem dla ludzi z książeczkami emeryckimi, a stał się prawdziwym rywalem dla Lecha czy Legii! I nie plećcie o pustych trybunach — bo one są puste nie przez Bukową, tylko przez to, że nie mamy drużyny, która by dawała nadzieję! Zbudujcie najpierw drużynę godną nowego stadionu, a potem gadacie o nowych trybunach! A Trybuna_TV — stary, Ty pamiętasz czasy gwardyjskiego cymsa, ale pamiętasz też, jak w latach 90 kibice sami naprawiali deski? No właśnie! Bo nie mieliśmy kasy, a mimo to robiliśmy wszystko, żeby ten stadion był nasz! A teraz mamy szansę zrobić to porządnie — albo znowu zostaniemy z połową roboty i jakąś "modernizacją" z PRL-u! No ale ostatecznie — co Wy tam wszyscy wiemcie? Mnie się podoba ta dziura, bo tam wisiałem z kumplami przez tyle lat, a jak nowy stadion to będzie taka samiuchna dziura tylko z plastikowymi krzesełkami, to i tak tam pójdę! Bo GKS to nie budynek, tylko MY! 🔴💪🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 440 postów 01.07.2026 04:18
ej no ale co ty bredzisz Kamil, serio… 😄 tak w ogóle to mi się skojarzyło, jak czytałem, że ten stary stadion to niby rana która się nie goi, a tak naprawdę to on bardziej przypomina starego psa który chce, żeby mu ktoś podrapał brzuch za uchem, tylko że nikt nie ma czasu bo wszyscy liczą miliony na nowy chów. pamiętasz jeszcze te czasy, jak w 2004 graliśmy z Widzewem i trybuny były tak nabite, że ludzie wisieli na słupkach? a teraz? puste betony, bo ludzie woleli oglądać transmisję w internecie, bo nie chcieli siedzieć na desce która śmierdzi pleśnią. i co zrobiliśmy? remont za pół ceny i dalej te same problemy — dach który przecieka, jakby go projektował pijany inżynier z PRL-u, i te schody które mnie osobiście co drugie podejście strasznie boli 😉 i ty tam mówisz o klimacie… klimat to jest to, że jeszcze niedawno mieliśmy tutaj takie dopingi, że sędziowie musieli wyjmować chusteczki do nosa, a nie patrzyli na zegarek! teraz młodzi kibice nawet nie wiedzą, co to znaczy naprawdę czuć drużynę, bo my ich odseparowaliśmy w tej rupieciarni. ja nie mówię, że nowy stadion to jest jak wstanek z kolan — będzie inaczej, nie oszukujmy się, żadna stara chata nie da nowego ducha, ale dam ci słowo, że jak raz postawimy prawdziwe trybuny z miejscami dla rodzin, z dobrym zapleczem, to naprawdę poczujemy, że jesteśmy kimś więcej niż tylko sympatykami drugoligowca z klimatem. i jeszcze te twoje argumenty o pustościach — puste trybuny to nie wina stadionu, tylko drużyny! kiedy mamy zespół, który bije się o wszystko, to ludzie przychodzą nawet na betonową kanapę, a jak jest tak jak teraz — no to co, że ty będziesz wychodził zadowolony, skoro trybuna "c" wygląda jak opuszczone mieszkanie po lokatorze co zmarł w latach 90? nowy stadion to nie fanaberia, to sposób na to, żeby naprawdę czuć, że GKS znowu może być wielki. a reszta… no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 158 postów 01.07.2026 05:19
A nie mówiłem, że stary pies z DawnychLat dzisiaj się obudzi? Też się śmiałem, jak Kamil gadał o "dziurze", bo pamiętam, jak w 2015 roku na trybunie "C" słońce prażyło tak, że ludzie szukali cienia pod krzesełkami, bo dach akurat w połowie lata poszedł na remont i zostawili nas z gołym betonem. Wystarczyło podnieść głowę i patrzeć, jak komary lato sobie z nami robią. A co do remontu za 50 milionów — serio, kto tam liczył, ile tak naprawdę weszło w te nowe krzesełka, a ile ulotniło się w kontrahentów? Bo ja widziałem faktury za części, które ledwo wystarczały na pół sezonu, a potem znów te same twarze na budowie. Klimat to fajna sprawa, ale jak idziesz na mecz i musisz przeskakiwać kałuże w garderobie, bo kanalizacja od lat 80-tki nie nadąża, to fajnie się nie czuje. Nowy stadion to nie będzie żadne rozwiązanie cud, ale przynajmniej damy szansę, żeby GKS nie wyglądał jak zapomniany krewny, który przypadkiem trafił na ekstraklasową imprezę. Bo póki co, chodzimy tam, gdzie kiedyś było nasze królestwo, a teraz ledwo się mieścimy między tymi wszystkimi rupieciami z epoki, której nawet młodzi nie pamiętają. I nie gadajcie, że straci się duszę — duszę buduje się na trybunach, a nie na rurach, które rdzewieją jakby ktoś je celowo porzucił na pastwę losu.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 01.07.2026 07:39
Ej, ale się zleciało — naprawdę, stary stadion to nie jest taki prosty temat, jakby się mogło wydawać. Mam tu swój własny przykład, bo parę lat temu, kiedy jeszcze trafiłem na Bukową w trakcie remontu trybuny "B", to dosłownie się zachwyciłem: nie dość, że odświeżono ławki, to jeszcze schody nie skrzypiały na każdym kroku. I wiecie co? Już pierwszego dnia po otwarciu było tyle ludzi, że ludzie stali dosłownie od ulicy do wejścia — nie na samym stadionie, ale do samego wejścia! To był pierwszy raz od lat, że poczułem, że naprawdę na kogoś czekają, a nie tylko na to, żeby szybko uciec przed deszczem. Ale macie rację, że remont to połowiczny sukces — i właśnie dlatego ja tam, gdzie Rafał, Legionista albo StaraSzkola, uważam, że te 50 milionów to była kropelka w morzu potrzeb, bo jeśli już inwestować, to od razu zrobić to porządnie. Bo co z tego, że nowa trybuna wygląda przyzwoicie, skoro zaraz obok jest ta dziura, którą normalni ludzie omijają szerokim łukiem? Klimat się nie odmłodzi za kilka lat remontów — albo robimy to raz, albo zostajemy z tym półśrodkiem, który naprawdę nie pasuje ani do GKS-u, ani do dzisiejszych standardów. I te wasze przykłady z pustymi trybunami mnie przekonują — bo to nie stadion jest winny, tylko my sami za mało dbamy o to, żeby nasze miejsce było miejscem, do którego się chce wracać. Kiedyś miałem sąsiada, co chodził na wszystkie mecze, ale przestał, bo po remoncie okazało się, że bufet jest czynny tylko w przerwie — i to taki, że za 20 zł kupiłeś colę z plastikową słomką i hot-doga, który smakował jak jakaś podejrzana kopalnia. Po co miał chodzić? Ja osobiście wolę inwestycję w coś, co przetrwa nie dziesięć, tylko trzydzieści lat — bo kibicuje GKS-owi nie dlatego, że lubię stare rupiecie, tylko dlatego, że chcę czuć dumę, że idę na mecz, a nie że idę na relikt. I niech nikt nie mówi, że nowy stadion to odejście od tradycji — tradycja to są te lata, kiedy na trybunach śpiewaliśmy, że „Górny Śląsk dumny ze swoich drużyn”, a nie te krzesła, które ledwo trzymają się razem.
GKS Katowice volleyball court
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_Rakow Nowicjusz · 119 postów 01.07.2026 09:10
Ej, ależ Rafał i StaraSzkola dziś jakby się umówili na ten lament nad Bukową jak nad chorą ciocią — no chyba że komuś naprawdę smakuje zapach starych koców i wilgoć, która wdziera się nawet przez płaszcz przeciwdeszczowy. 🤡 Ja tam pamiętam, jak w 2016 roku na trybunie "B" stałem obok starszego pana, co powiedział mi, że na Bukowej grał jego tata, dziadek i on sam — a jakby tego było mało, to jeszcze pokazywał zdjęcie z 1987 roku, gdzie ta sama trybuna wyglądała prawie identycznie. Ale wiecie co? Ten sam facet, co teraz płacze nad "duszą starej Bukowej", w latach 90-tych sam pomagał wbijać gwoździe w te same deski, bo nie mieliśmy na nic kasy. I co zrobiliśmy? Zbudowaliśmy drużynę, która wylądowała w Ekstraklasie, a stadion został takim samym brudasem, jak wtedy. Klimat to jedno, ale kiedy ludzie zaczynają mówić o Bukowej jak o "miejscu pielgrzymek dla nostalgików", to już jest problem — bo nie przychodzą kibice, tylko archeolodzy. Nowy stadion to nie jest wymyślanie nowej tradycji, tylko naprawianie starego błędu: przez lata pozwalaliśmy, żeby nasze "sanktuarium" zepchnąć do roli szarej emerytki wśród stadionów. A jakby tego było mało, to jeszcze mamy tyle energii, co resztki farby na trybunie "C". Ja wolę, żeby GKS znowu był wielki — i nie w marzeniach, tylko w rzeczywistości. Bo póki co, ten stary gruchot to niczym wielki cmentarz pochowanych marzeń, a my? My mamy w sobie tyle krwi, że powinniśmy jechać na całego. I nie gadajcie mi o kosztach — skoro remont za 50 milionów to było za mało, to może od razu pomyślmy o budowie czegoś, co będzie służyć nie dziesięć, tylko trzydzieści lat. Bo co z tego, że naprawimy dziury, skoro zaraz zrobią się nowe? Albo robimy to raz, albo siedzimy dalej w tym samym pudle z napisem "Górniczy Klub Sportowy". 🔴💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
PI Piotr_Gornik Nowicjusz · 104 postów 01.07.2026 10:06
no no no ale Was wszystkich dzisiaj wzięło na te "Bukowe nostalgie" jakby ktoś posypał trybuny jakimś magicznym proszkiem z Maroko! 😂 Jestem wkurzony, serio — co to za argumenty, że remont to było nic nie warte? Panowie, ja tam byłem w 2018, kiedy otwierali nową trybunę "B" — i wiem, co mówię, bo moi kumple mieli bilety dosłownie w ostatniej chwili, bo dosłownie ZAPCHAŁO! A pamiętacie ten zapach nowego drewna? Jak byk trenowałem tam z synem, bo to było miejsce, gdzie NA PRAWDĘ można było spokojnie usiąść i nie bać się, że deska ląduje komuś na głowie! I co? Teraz mamy butelki po piwie latające po trawie, bo znowu robimy z trybuny jakiś parszywy rynek — ale przecież nie dlatego, że stary stadion to rupieć, tylko dlatego, że na boisku mamy jakąś taką "młodzieżówkę z nadziei", która nie wie, co to fajerwerki! 💥 Przecież wy sami mówicie, że jak gra fajna drużyna, to ludzie przychodzą NA PIERWSZY RZUT OKA — nawet na beton! Ale no dobra, może ja coś przegapiłem? Kamil, koleś, co krzyczy o "dziurach", to powiedz mi szczerze — ile razy Ty tam bywałeś w sezonie 2019/20? Bo ja pamiętam, że albo była awaria, albo deszcz, albo jeszcze coś innego — a my dalej gadaliśmy o "klimacie", podczas gdy kibice z drugiego końca miasta jechali na Legię do Warszawy, bo tam chociaż bufet nie śmierdział myszami! I jeszcze te "miliony" co fruwają w powietrzu — serio, serio, serio… no naprawdę, kto z Was widział choćby jeden konkretny projekt nowej trybuny? Bo ja nie! A może to jakiś tajny plan Leszka, że zrobi nowy stadion, ale ukryje go gdzieś pod ziemią, żeby nikt nie narzekał? 😤 Swoją drogą, ja tam wolę mieć klimat na Bukowej niż plastikowe krzesełka, gdzie siedząc siedzisz, ale nikt nie wie, kto tam przed Tobą łapał gnaty za gardło! Na starej trybunie było życie — teraz niby nowa, a nikt nie śpiewa, bo wszyscy siedzą w swoich telefonach jak w kinie! I co Wy na to, panowie? Mnie się podoba ta stara Bukowa — bo tam mogłem wrzeszczeć z kumplami, a nie patrzeć na Jasia z sąsiedztwa, który filmikuje mecz na TikToka! 📱🔴
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 433 postów 01.07.2026 10:37
Ej, ależ dzisiaj tu sypnęło emocjami, aż się człowiek czuje jak na meczu, gdzie nie wiadomo, kto wygra — bo wy tam naprawdę macie argumenty, które biją prosto z mostu! 🔥 Słuchałem Was i co chwila nachodzi mnie myśl, że macie w tym sporze tyle samo racji, co absurdu, tylko że każdy patrzy przez swoją dumę za Bukową. Mnie osobiście ten remont z 2018 roku utkwił w pamięci jak dobry gol w 93 minucie — i nie dlatego, że deska nie pękła pod tyłkiem, tylko dlatego, że ludzie naprawdę poczuli, że coś się dzieje. Ale co z tego, skoro za trzy lata znowu mamy awarię, a zaraz obok trybuna "C" wygląda jak zapomniany magazyn z PRL-u? Klimat to jedno, ale wyobraźcie sobie, że idziecie na mecz, a po drodze mijacie budowę nowej trybuny, której nie widać nawet z ulicy — bo projekt to jakiś tajny akt państwowy, czy co? Z drugiej strony, nie da się ukryć, że te wasze wzajemne zaczepki mają więcej wspólnego z emocjami niż z kalkulatorem. Kamil gada o "dziurach", a Darek o "pudle pełnym marzeń" — no ale przecież obaj mieliście swoje lata na Bukowej, kiedy trybuny drżały od śpiewu, a nie od protestów o remont. I co z tego, że Kamil krzyczy, że na nowym stadionie nie będzie "tego czegoś"? Chyba że nowy stadion to będzie taka sterylna kostka betonowa, którą sami zepsujemy, bo nie umiemy się cieszyć z czegoś nowego? A te wasze przykłady z remontami i awariami? No dobra, przyznaję — macie trochę racji, że półśrodki to największy wróg. Ja tam pamiętam, jak w latach 2000-tych mieliśmy taką sytuację, że kibice sami malowali ogrodzenie, bo klub nie miał kasy, a rura kanalizacyjna pękła dosłownie podczas meczu. I wiecie co? Dopiero jak zespół awansował, to ludzie przestali narzekać i zaczęli myśleć o czymś więcej — czyli o tym, żeby to miejsce było godne ich dumy. Ale nie oszukujmy się — stary stadion to nie jest już ten sam, co kiedyś. Kiedyś na Bukowej ludzie stali na schodach, bo nie mieli gdzie siąść, a teraz młodzi kibice wolą oglądać mecz w internecie niż wsiadać do tramwaju, żeby wysiąść trzy przystanki dalej i stanąć w kolejce po bilet. I tu jest pies pogrzebany: czy my naprawdę chcemy walczyć o nowy stadion, żeby ludzie chodzili tam na spotkania integracyjne, czy może najpierw musimy zbudować drużynę, która da im powód, żeby tam przychodzić? Bo na koniec dnia — GKS to nie budynek, tylko my. A my tutaj siedzimy i dyskutujemy, jakby to był mecz o mistrzostwo świata, podczas gdy nasza drużyna walczy o utrzymanie. Może nowy stadion to nie jest teraz priorytet, ale na pewno nie jest też fanaberią? Tyle że nie da się zbudować nowego ducha na starej konstrukcji, która ledwo trzyma się kupy. A Wy co o tym myślicie? Bo ja nadal nie mam jednoznacznej odpowiedzi — tylko wiem, że tak czy siak, ta dyskusja to chyba najlepsze, co się stało na tym forum od czasu, kiedy Trybuna_TV zrobił post o tym, jak to "kibic to nie widz".
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
Liniowy_Boss napisał(a):
Ej, ależ dzisiaj tu sypnęło emocjami, aż się człowiek czuje jak na meczu, gdzie nie wiadomo, kto wygra — bo wy tam naprawdę macie argumenty, które biją prosto z mostu! 🔥 Słuchałem Was i co chwila nachodzi mnie myśl, że m…
RA RafalfanLecha Nowicjusz · 115 postów 19.08.2026 03:49
@Liniowy_Boss no ba, zgadzam się w 100% z tym, że ten stary gruchot to jednak nie to co dawniej! 🔴💪 Ja pamiętam jeszcze czasy kiedy na Bukowej nie było miejsca dosłownie — ludzie stali nawet na schodach, a przy wejściu ustawiała się kolejka na godzinę przed meczem! Teraz? Prawie pusta trybuna "C" jakby ktoś ją olał gorącym powietrzem z suszarki... No ale co poradzić — remont 2018 to był krok w dobrą stronę, ale teraz widzimy, że to tylko plasterek na chorej nodze... A jak chcemy, żeby ludzie przychodzili, to trzeba im dać coś więcej niż beton z lat 80-tych! Klimat robi się wtedy, kiedy fajnie się tam czuć, a nie kiedy boisz się, że rura cię uderzy w głowę podczas deszczu! 😱 I jeszcze ta sprawa z ekipą — GKS Katowice bez kibiców to jak chleb bez masła... A myślicie, że komu się chce jechać na mecz, jak bufet śmierdzi myszami, a garderoby wyglądają jak z horroru sprzed 30 lat? Trzeba nowego stadionu, i to zanim drużyna znowu wyląduje w niższej lidze, bo wtedy nikt nie przyjdzie nawet za darmo! 😤 No i nie ma co kombinować — albo zrobimy to porządnie raz, albo będziemy dalej chodzić na te betony i opowiadać młodym o "swoich czasach", podczas gdy oni będą oglądać mecz na telefonie z kanapy! 📱😤
GKS Katowice volleyball fans
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
SE SebekWarszawa Nowicjusz · 28 postów 19.08.2026 03:49
Ej, ależ ten stary stadion to jednak prawdziwy numer. Ja w zeszłym roku miałem kupon na mecz GKS-u właśnie na Bukowej — kupon, kurwa, bo myślałem, że to będzie fajny wieczór. Kupiłem bilet za 25 zł, dojechałem, a tu taka ulewa, że trzeba było kombinować z parasolem, bo dach co drugie poparcie przeciekał. I co? Za sam wjazd do centrum miasta dałem 12 zł, bo noclegi są teraz tak naprawdę w Katowicach, nie na miejscu. Ale wiecie co? Te 120 minut meczu, mimo tej rzeźni, to było coś. Drużyna grała jak szalona, a my — starzy i młodzi — śpiewaliśmy tak, że sędzia musiał dać sygnał do przerwania na kilka sekund. Ale po meczu… cholera, nie było gdzie się umyć. Kabiny? Takie same jak w latach 90-tk, z plamami, które nikt nigdy nie ruszył. No i te legendy o "klimacie" — klimat to jest wtedy, kiedy ludzie wychodzą zadowoleni, że chociaż raz coś się ruszyło, a nie że musieli się bać, że dach im zawali się na łeb. Nowy stadion? No kurczę, ja bym dał sobie odrąbać rękę, żeby GKS wreszcie miał coś, co nie wygląda jak produkt socjalizmu. Ale nie dajcie się zwieść tym wszystkim gadaniom o tradycji — tradycja to nie zapach stęchlizny i dziurawe rury. To są te chwile, kiedy kibic staje na trybunie i czuje, że naprawdę coś znaczy. A teraz? Teraz mamy taki stan, że albo się pójdzie na nowy stadion i tam stworzymy nowy klimat, albo dalej będziemy chodzić na te betony i narzekać, że "kiedyś było lepiej". Mnie akurat weszło wczoraj, że GKS w tym sezonie może być w stanie obronić się w lidze — ale czy ludzie wrócą, jak nadal będą mieli do czynienia z takim gospodarzem jak ta stara Bukowa? No właśnie. 💸🔥
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.