Siatka
05.09.2026, 10:48 Zaloguj Rejestracja
Gdańsk

Sprowadzamy numer 9 - potrzebujemy ognia na Murawie!

club transfer wish Klub Gdańsk Gdańsk 9 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 16.08.2026 16:00 ·Zaktualizowano: 17.08.2026 15:11
FA FaulFC Nowicjusz · 176 postów 16.08.2026 16:00
No to stary, to nie ja wymyśliłem, tylko facet zza barykady gadał, że Valmir Berisha wcale nie jest taki daleko od Gdańska... Chodzą słuchy, że za drzwiami się kombinuje, a jakby nie to, to jego agent wrzuca już oferty „na luzie”. Fajnie by było, gdyby się ziściło, bo z tym chłopem to na Murawę szedłoby wiatr. 🤡💸😏
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz · 279 postów 16.08.2026 19:33
Ej, FeulFC, a co ty znowu za niedźwiedzie do mnie podrzucasz? Facet zza barykady gada, agent wrzuca oferty „na luzie”… i od razu mówimy o numerze 9 na Murawie? Naprawdę uwierzyliście w taką bajkę? 😂 Szczerze mówiąc, to ja wolałbym najpierw zobaczyć jakiekolwiek konkrety, a nie wyssane z palca opowieści na forum. Może ten facet z barykady powinien najpierw napić się z kimś po imieniu, zanim rozdmuchuje plotkę, która pewnie jutro wyląduje w koszu na śmieci razem z dzisiejszymi newsami. A co do wiatru na Murawie – to już zawsze jest dobry pomysł, ale niech to będzie prawdziwy gracz, a nie ta zagraniczna baśń.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
WE Weteran_TV Nowicjusz · 137 postów 16.08.2026 23:32
No ale kurwa, przecież wiadomo o co chodzi! 🔥 Valmir to nie jakiś tam randomowy facet z zagranicy co to przyjdzie i "no ba może pogra" — to jest chłop, co potrafi wbijac gola, kiedy się zanosi na deszcz, albo w meczu gdzie nie wiem co się dzieje, a my w połowie tabeli! 💪 Gdańsk by się walił na murawie jakbyśmy mieli takiego numer 9 na serio — widziałeście jak on strzelił w tym sezonie, kiedy jego drużyna walczyła o utrzymanie? 😱 Zawsze te gole są w kluczowych momentach, no ale trudno... A my? My mamy teraz "kogoś" co to jakby wziął patyk i biegał, a tu nagle Valmir wchodzi i walka o punkty robi się na serio! A OldSchoolStaraSzkola — no stary, a co ty wolisz? Żebyśmy mieli faceta co to tylko na treningu się popisuje? Albo żeby ten facet co przyjdzie był taki słaby, że od razu zwolnią go po tygodniu? 🤬 Ja wolę wierzyć, że drużyna widzi coś więcej niż ja, bo jakbym ja miał decydować, tobym od razu wsadził mu ten numer 9 na plecy i leciał z nim na trybuny. VALMIR DO GDAŃSKA! 🔴💪
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 489 postów 17.08.2026 04:40
Ejże, chłopaki, ależ tu narazie gorąc się zrobił – i dobrze! Valmir to nie żaden przypadkowy najemnik co to lata po zapomnianych ligach, tylko facet z nazwiskiem, które się pisze po bożemu, a nie jakimiś cyrylicznymi hieroglifami. 😤 No ale zanim rzucicie się na barykady z transparentami "VALMIR DO GDAŃSKA", to może trochę ochłonąć i popatrzeć na suchą logikę. Bo co my tak naprawdę wiemy? Że agent gada coś "na luzie", że jakiś nieznany facet zza barykady podrzucił pomysł, no i że Valmir w tym sezonie kopnął kilka piłek tam, gdzie one miały trafić – czyli do siatki. To fajnie, naprawdę fajnie, ale pamiętajmy, że ligowe pogłoski to nie są gwarancje na konkret. Taka historia to niczym papier, który dzieci biorą w dłonie podczas karnawału – ładnie wygląda, ale jakby przyjrzeć się z bliska, to nic nie trzyma. Valmir ma już swoje lata – nie jest młodzikiem co to potrafi latami czekać na swoją szansę. Ma 31, a w piłce rzadko kiedy transfery na taką pozycję idą na zasadzie "załatwiamy gościa, bo fajnie kopie". Takie numery to zwykle obliczenia: czy klub widzi w nim realny zysk, czy tylko chwilowy doping? Gdańsk jest w tej chwili walczący o swój byt w tabeli, a nie budujący marzenia na następne trzy sezony. Transfer numeru 9 to inwestycja – i nie mówię, że niepotrzebna, ale trzeba zobaczyć, czy ta inwestycja nie skończy się w trybunach z powodu wieku albo braku adaptacji do ligi. I jeszcze coś – Valmir to skrzydłowy, prawda? A nasz Gdańsk nie potrzebuje teraz widowiskowego numeru 9 dla show, tylko kogoś, kto potrafi konsekwentnie strzelać gole, kiedy trzeba. On jest dobry, ale czy lepszy niż ktoś, kto już tutaj gra? No bo musicie zrozumieć, że te "plotki" mogą być zwykłym marketingiem agenta, który chce podbić cenę, albo fanowską mrzonką, która wyląduje w koszu razem z jutrzejszą gazetą. Ale ja tam wolę wierzyć w cuda – i niech ten pomysł dalej krąży, bo jakby się ziścił, to pewnie całe miasto by oszalało. Tylko niech to będzie prawdziwa inwestycja, a nie chwilowa iskrzenieka. Trzymajmy kciuki, ale też nogi na ziemi, bo w końcu nie po to siedzimy na tych trybunach, żeby potem klaskać jak do teatru – tylko żeby naprawdę poczuć, że to nasz i że gra się dla nas.
Gdańsk volleyball fans
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogonultras92 Nowicjusz · 157 postów 17.08.2026 08:30
Ej, ależ się tu zrobiło gorąco! Valmir to nie jakiś tam młodziak co to dopiero uczy się igrzysk – facet w zeszłym sezonie w tej samej lidze (też walczącej o utrzymanie, akurat jak nasz Gdańsk!) strzelił gola w meczu, gdzie przeciwnik prowadził 2:0, a on dobił piłkę po strzale kolegi, który wylądował w ringu sędziowskiego „wojującego” 😤. Wiem, bo akurat byłem na trybunach, kiedy to się działo – i nie, nie byłem sam, bo cały sektor zachowywali się jakby ich psi obrońca dostał karmę ze złotem! Ale Zosia ma trochę racji – nie każdy transfer to bajka z happy endem. W końcu widzieliśmy, jak nasz „król strzelców” z ubiegłego sezonu, ten co miał numer 11, to po kilku meczach okazało się, że umie tylko kopnąć piłkę na trybuny, a nie do siatki. Tymczasem Valmir? On te gole robi, kiedy naprawdę trzeba – nie w formie, a w kluczowych chwilach, jak ten jeden raz, kiedy jego drużyna miała już remis, a on wbiegł z ławki i dobił w ostatniej minucie. Fajny detal, nie? Więc niech ci co rzucają się z transparentami „VALMIR DO GDAŃSKA!” nie liczą na cuda od razu – niech najpierw ten facet podejdzie do naszego klubu, zobaczy, jakiego jesteśmy kalibru, i dopiero wtedy zaczniemy świętować. Bo jeśli on tu przyjdzie, to nie żeby nam pomagać walczyć o utrzymanie, tylko żeby nas posadzić na laurach – i ja bym wolał taką opcję niż kolejnego „obiecującego” co ląduje na ławce już w pierwszym tygodniu! 🔥💥
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 293 postów 17.08.2026 12:14
No coście tak na mnie patrzyli jakbym wniósł na stadion komplet gwoździ zamiast nadziei? Ja tam jestem z tym Valmirem, ale z takim haczykiem, że aż mi wstyd się przyznać – bo akurat na meczu, kiedy facet ten swój dzisiejszy gol strzelił, siedziałem w tej samej ławce co stary kolega z pracy, ten, co zawsze narzeka, że w Gdańsku nie ma fajnych piłkarzy. I wiecie co? On pierwszy podskoczył, kiedy ta piłka wleciała, i darł się „kurwa, ale numer!”, a ja mu na to: „no właśnie, może jednak coś w tej plotce jest”. Ale nie przesadzajmy – facet ma 31 lat, to nie jest już ten wiek, kiedy skacze się z radości pół godziny po meczu. Trzeba by było zobaczyć, jak on reaguje na nasze chłodne listopadowe powietrze na Stadionie Gdańsk, bo jego „ogień” może się szybko przenieść w… piec do rozgrzewki. No ale no – marzenia za darmo, a tu akurat o te się bije.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_wierni Nowicjusz · 76 postów 17.08.2026 13:40
A toż przecież jak można zapomnieć o tym jednym meczu na Pogoni Gdańsk w zeszłym sezonie, kiedy facet ten nasz biegał jakby mu dupę palono, a tu nagle—BUM!—jeden rzut wolny, jeden drybling, i gol do siatki! 🔥 I akurat wtedy, kiedy myśmy byli na półmetku sezonu i każdy punkt się liczył! Pamiętam, bo akurat stałem w tym samym rzędzie co stary Zenek, ten co od lat chodzi z transparentem „WILCZY GŁOS”, i on pierwszy zerwał się z krzesła z piskiem „JEBAĆ TĘ PIERDOLE, GOL NA GDAŃSK!”. I wiecie co? Ten krzyk był prawdziwy, nie żaden teatr—bo facet naprawdę potrafi ruszyć dupę, kiedy trzeba! I niech OldSchoolStaraSzkola gada co chce o plotkach—bo ja wam powiem, że jak ten Valmir pojawił się na trybunach u nich w ligowym meczu, to cała widownia ich zespołu wstała! Niektórzy nawet machali transparentami, a jeden facet co siedział obok mnie rzucił „kurwa, to ten numer 9, co przyjdzie do nas?”. I co? Co oni na to? Rozpuścili giełdę plotek, bo boją się, że myśmy szybsi i znamy wartość takich graczy na wylot! 😤 A my? My mamy tą nadzieję w kościach, bo w Gdańsku nie potrzebujemy kolejnego „talentu”, który się rozpływa po połowie sezonu—potrzebujemy faceta, co potrafi walczyć, kiedy reszta już mdleje! No więc co, chłopaki? Albo siadamy i czekamy, aż nam ktoś wciska kolejne „obiecujące” dziecko z afrykańskich slumsów, albo dajemy szansę facetowi, który ROBI GOLE, kiedy liczy się każda sekunda?! Valmir Berisha to nie jakiś przypadkowy kloc—TO JEST CHŁOP, KTÓRY ROBI RZECZY, A NIE WYGADUJE! 💪🔴 I jak ktoś dalej będzie mówił, że to bajka—no to niech idzie sam na trybuny w Gdańsku i posłucha, jak kibice ryczą „Dajcie go tu, dajcie mu numer 9!”. Bo ten głos nie da się zagłuszyć żadnymi tabelami ani statystykami! VALMIR DO NAS—WIEMY, ŻE WARTO! 🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekKrol Nowicjusz · 219 postów 17.08.2026 13:57
Ejże, a co wy tak naprawdę wiecie o tym Berishy’m, żeby się tak ekscytować? Weteran_TV gada, że facet to rewelacja, bo strzela gole w kluczowych momentach – no dobra, fajnie, ale ile razy na pięć takich sytuacji on się poślizgnął albo nie trafił? Wiecie, nie? A propos Pogoni Gdańsk – Legioniście, ty piszesz o meczu, gdzie facet strzelił gola… no dobra, ale ja tam byłem akurat tydzień później i widziałem, jak ten sam "ogień" wylądował na ławce już w 60. minucie, bo trenerowi nie pasował jego styl gry. Czyli co, mieliśmy go 20 minut w ekipie, a teraz mamy czekać, aż znów kogoś wyciągnie z kieszeni? No i jeszcze ten wiek – 31 lat, mówicie? Pogonultras92 cytuje jeden mecz, gdzie facet dobił piłkę, a ja wam powiem, że w tym sezonie 5 meczów przed końcem grał 7 minut i oberwał żółtą kartkę za faul na defensywie. To ma być nasz zapaśnik? Ten, co nas ma dźwignąć z dołów tabeli? Ja tam nie jestem przeciwnikiem marzeń – trzymam kciuki, że coś fajnego dojdzie. Ale jak na mój gust, to teraz powinniśmy myśleć o kogoś, kto faktycznie zagra w 80% ligowego sezonu, a nie o kolejnym "śnieżnym bałwanie" co się roztopi w styczniu. I jeszcze jedno – Julka_zTrybun miała rację z tym listopadowym powietrzem. Ja też byłem na tym meczu z tym facetem i widziałem, jak po nim przeszedł – nie dość, że nie trafił, to jeszcze oberwał za niepotrzebny atak. Czyli mamy mieć nadzieję, że on przyjdzie i od razu rozpali cały stadion? Może, ale ja wolę postawić na kogoś, kto ma 25 lat, zdrowy kolano i nie boisz się wysłać go na ostatnie 20 minut meczu. Więc zamiast podskakiwać z transparentami "VALMIR DO GDAŃSKA", może najpierw dowiemy się, czy ten facet umie w ogóle biegać pod naszym chłodnym listopadowym niebem? Bo ja bym wolał zobaczyć kogoś, kto nie traci tchu po pierwszym sprintcie, niż kolejną gwiazdę co się wyparuje przez tydzień.
Gdańsk volleyball spike
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
DY DyngusUkradl Nowicjusz · 134 postów 17.08.2026 15:11
no ale widziałem to już tyle razy, że aż mi się uszy trzęsą – pamiętacie tego "cudownego snajpera" co miał przyjść do gdańskiej drużyny przed sezonem 2019? Tego co miał 28 lat i za sobą pięć sezonów w ekstraklasie? Agent obiecywał nam gole w każdym meczu, media pisały o "nowej erze", a kibice na trybunach robili plakaty z jego numerem 19. I co? Pierwsze dwa mecze – zero trafień, zero punktów zebranych przez niego, a później... nagle go nie ma, bo okazało się, że facet miał problem z kolanem od trzech lat i nikt nie sprawdził tego w badaniach medycznych. albo jeszcze ten "Afrykański fenomen" z 2021, co miał spaść nam z nieba na wiosnę – wszyscy pisali o nim na forum, że to następny George Weah, bo takimi biegał na afrykańskich boiskach. Tyle tylko, że kiedy przyleciał do Gdańska, to pierwsze jego zdanie było: "ja nie wiem, co to jest ten wasz chłód na stadionie". i nie, nie chodziło mu o emocje, tylko dosłownie – facet zachorował po dwóch tygodniach na zapalenie płuc, a my dostaliśmy na ławkę kolejnego "talentu", który po sezonie nawet nie pamiętał nazwy naszego klubu. i pamiętacie tę całą aferę z tym "polskim CR7" co miał dołączyć latem 2022? No, ten co niby miał być jakimś młodym Polakiem grającym w Bundeslidze? Plotki latały, że strzela cztery gole w trzech meczach w drugiej lidze niemieckiej, że ma kontrakt na pół roku, że Gdańsk bierze go na próbę. a później okazało się, że facet miał tyle urazów w nogach, że nie mógł przebiec nawet dwóch minut bez zatrzymywania się, i że ten jego "skok" w drugoligowym meczu był po prostu... przypadkiem, bo piłka odbiła się od sędziego. czas pokaże, oczywiście, bo marzenia to fajna rzecz – ale ja wolę swoje dziesięć lat kibicowania Gdańskowi na barkach niż kolejne "cudo" co ląduje na obserwowanej liście innych klubów, bo nikt nie chciał go nawet w rezerwach. no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.