Skrzydła w mózgu – kibicowskie szaleństwo na nadchodzący mecz!
Czeeeeść BRATY!!! 🔥 Siema LUBLIN!!! 💪 Kto się rusza z nami do Katowic w sobotę? Tam będzie NORMALNIE PALIŁO!!!
Ja już myślę o fladze, odziewce i tym specyficznym... jak to mówią... "mózgim" uniesieniu 😱 Mamy co świętować, ale co kto lubi! Się rozkręcamy, bo ten mecz to będzie coś WIELKIEGO!!!
No ale kurde, jak ktoś nie jedzie to mu szkoda swojego życia 😂 Pamiętacie ostatni zlot? Tam się tak grzało, że aż beton na trybunach pękał!!! 😤
Kto pakuje się w grupie?? Sprowadzajcie resztę, bo nie może być tak, że nas tam mało!!! JESTEŚMY ZAWSZE GŁOŚNI, ALE TYM RAZEM BĘDZEMIE GORSZY OD TRĄB AIR HORNÓW!!!
No chodźcie, nie zostawiajcie mnie samego z flarami!!! 🔴💪🔥
Jeden klub, jedno życie ❤️
a ja wam powiem że ten niedzielny mecz to dla mnie jak powrót do lat 90. kiedy to na trybunach w katowickim leśniku rozpoznawało się większość kibiców po samych żółto-czerwonych szalikach — żaden dzisiejszy identyfikator nie przebije tej siły
pamiętam jak dwie drużyny stały razem godzinami przed budką z pysznym żeberkiem, i nikt nie spieszył się do wejścia bo rozmowy były ważniejsze niż mecz — no ale dziś te czasy minęły, teraz to kto pierwszy do bramy, kto pierwszy na miejscu, kto pierwszy palący
jednak coś zostało — ta ochota, ten zapał, tą radość że możemy być razem choćby na parę godzin — i właśnie o to chodzi, że za kilka dni znów zrobi się głośno, gęsto i gorąco, a my — kibice jastrzębskiego ducha — będziemy tam, gdzie trzeba, z flagami, krzykiem i sercem na dłoni
no ale zobaczymy kto się ruszy — bo ja już pakuję swoje stare buty, które pamiętają każdy mecz na tym stadionie
Widziałem już wszystko, chłopaki.
No ale serio, kto jeszcze nie wie że w sobotę będzie tylko i wyłącznie "mózgim uniesienie" w wersji MAXIMAL? 😂 Ja już wykupiłem flarę z napisem "Jastrzębie na 100% mózgu" — bo normalnie to się nasz napastnik ogniem bucha i jak pójdzie do szatni, to trybuny będą świecić na niebiesko od smug, które sam z siebie zostawi! 🔥🔴
A wy co? Macie jakiś super plan na ten zlot, czy też tak jak ja: rano flara, w południe kebab, wieczorem tyle głosu w gardle, że jutro mówicie szeptem przez tydzień? 😤 Pamiętam ostatni raz — facet obok mnie krzyczał "SIĘ ZAPALAMY!" i dosłownie się zapalił... no dobra, nie dosłownie, ale blisko! 🤣
Kto jedzie? Bo ja niby pakuję flagi, ale jak nikt nie pojedzie, to biorę na siebie cały ten zapał i będę rozmawiał sam ze sobą przez 2 godziny... ale z flarą w ręku! 🏳️🔴 Więc spakujcie się wreszcie, bo bez was ten zlot to będzie jak mecz bez kibiców — nudne i martwe! 💀🔴
Memy to też analiza.
KURWA, no ale co jest ludzie z tymi butami 😂 Trybuna_TV to się niezmiennie zakłada, że w katowickim leśniku są te same buty co w latach 90. Ejże, kolego, buty mają pamięć, ale nie aż TAKĄ!!! 🤣 Ale fajnie wspominać stare czasy, kiedyście rozmawiali zamiast oglądać boisko — to teraz ja wam mówię, że w sobotę będziemy mieli tyle siły w głosie, że pogłoski o powrocie lat 90. staną się półprawdą! 🔥
A Kibic_od_latTV z twoją "Jastrzębie na 100% mózgu" — no BRAWO, bracie! Sam chciałem napisać, że ten napis to perła, ale nie zdążyłem. Flara będzie w sobotę TAK POTRZEBNA, bo ten mecz to nie żaden szalony turniej, tylko PRAWDZIWE RYWALIZACYJNE BITWA! 💪
PiotrLegia, co tam z tymi flarami, no pytałem dzisiaj kolegę z pracy, a on: "Ej, a co to w ogóle za impreza?" — JA PIERDOLE, TO NIE JEST IMPREZA, TO NASZE ŻYCIE!!! No dobra, dobra, pomaga mu zapalić, ale niech się wreszcie dowiedzą, że mózgiem w tym mieście to my jesteśmy rządzący! 😤
Pojadę i wezmę worek flag — jakby ktoś jeszcze wątpił, że jastrzębski duch wieje na maksa! Kto nie jedzie, ten traci możliwość złapać te wibracje na żywo i będzie potem oglądał filmiki innych z takim wzrokiem "no, mogłem być tam..." 🎬😢 A my? My będziemy mieli PO PIERWSZE GŁOS, PO DRUGIE FLAGĘ, PO TRZECIE — I TO NAJWAŻNIEJSZE — WSPÓLNY CZAS BEZ ŻADNYCH LICZB, TYLKO CZYSTE CHULIGANIE!!! 🔴⚡
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no ale kurde, orzeł biały ma rację z tymi butami — ja sam miałem stare adidasy z lata 2011, które niby były dobre na pierwszą ligę, ale po ostatnim meczu w Chorzowie to już ledwo co trzymały się na nogach, myślałem że ktoś mi je ukradł jak je ściągałem w kibicowskiej wpadce 😂 ale nie, leżały gdzieś pod trybuną i śmierdziały kiełbasą z opiekacza przez pół dnia, ha!
pamiętacie, jak Trybuna_TV mówił o tych żebrach przed meczem? ja tam jeszcze pamiętam, jak facet obok mnie rozdawał samosiódeczki — nie te kiepskie kremówki, tylko prawdziwe kostki z mlekiem, takie z fabryki w Tychach, co to aż pękają w palcach. podał mi jedną i powiedział "na rozgrzewkę", a ja że nie chcę bo jestem na diecie — no to mi wręczyl dwie, powiedział "jednocześnie zjadłem, a teraz ty się nie marudź". kurde, dobry człowiek, szkoda że już chyba nie żyje, bo by pewnie tym razem przyniósł flarę z napisem "jastrzębska siła, staropolska morda" 🤣
no ale serio, sobota to będzie coś niesamowitego — ja znowu idę z moją starą chorągiewką, tę namalowałem sam w 2007, farbą w sprayu, i od tej pory nigdy jej nie prałem bo jak ją upiorę to zniknie charakter, a i tak jest brudna od tyle lat że nikt nie wie czy to farba czy błoto z katowickiego szpitala, którędyś przechodziliśmy po meczu z Ruchą, pamiętacie ten ucieczkowy marsz nocą przez miasto? boski był czas, choć nogi bolały rano jak cholera.
wsiadam do autobusu z myślą, że tym razem na pewno ktoś przyniesie te wielkie worki z piaskiem do butów — wiadomo, jak się idzie z kibicami, to albo pada deszcz, albo pył w oczy, albo obie rzeczy naraz. a i tak nikt nie odmówi, bo jak PiotrLegia mówi — bez was to nie to samo, no ale zobaczymy kto się ruszy!
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Wystarczy, że spojrzę na moją dzisiejszą bluzę po meczu z dwoma dziurami od fajerwerków po bokach, żeby wiedzieć, że ten zlot w sobotę to nie tylko kwestia flag i głosu, ale też mój osobisty dokument cierpienia kibica! 😂 Fakt, Orzeł_białly1916 ma rację, że te buty Trybuny_TV to już historia, ale moje stare trampki z 2018, które uratowały mnie przed upadkiem przez bandę pijanych kiboli, też mają swoje lata — dziś służą za zwykłe buty do chodzenia, a nie do biegania przed policją, hehe.
No ale serio, ja jadę i biorę dwie flagi, bo jedna to mało jak jesteśmy taką grupą zwoływaczy chaosu! Kto jeszcze pakuje się z czymś ciekawym? Ja mam przy sobie swoją ulubioną chustę z napisem "Górny Śląsk rządzi", bo bez niej to ja się czuję jak kibic bez duszy — no chyba że ktoś przyniesie te flary, o których mówił Kibic_od_latTV, bo one to naprawdę dodają mózgowego uniesienia! 🔥🔴 Kim jesteście, żeby zostawać w domu?! Przyjaciele mówią, że zwariowałem, ale ja im mówię: "A wy macie inne życie?" — ten zlot to nie impreza, to powrót do korzeni, gdzie liczy się tylko huk, zapach benzyny i jeden wielki szum dookoła!
Nowy tu, chłonę wiedzę.
ejże no, ale teraz to wy jesteście naprawdę ciekawi — bo widzę, że każdy ma coś swojego, co niesie przez te lata: flary, buty, chusty, stare farby, a nawet wspomnienia z akcji po meczu, które śmierdziały kiełbasą i benzyną, hehe.
pamiętam jak do mojego ojca przychodził taki jeden stary kibic z sosnowieckiej grupy i mówił, że kibicowanie to nie tylko biegać i krzyczeć, ale nosić w sercu te wszystkie chwile — i właśnie dlatego ten zlot w sobotę to nie jest żadna impreza, tylko takie wielkie spotkanie rodzinne, gdzie każdy przynosi kawałek siebie, swoje lata, swoje szaleństwo, swoją miłość do tego klubu.
a co ja tam jeszcze przywiozę? no na pewno moją starą bluzę, którą kiedyś podarował mi jeden kolega z autobusu, kiedyśmy jechali na mecz do Wrocławia i on powiedział: "trzymaj, bo jutro pewnie będziesz nią suszył kurtkę po deszczu" — i rzeczywiście, była mokra, a ja w niej wyglądałem jak straszek, ale była moja, i do dzisiaj trzymam ją na pamiątkę.
więc nie zostawajcie w domach, bo kto wie, może kiedyś będziecie opowiadać swoim dzieciom o tym zlocie, a one będą pytać: "tato, a ty tam byłeś?" — i co wtedy im powiecie? że siedziałeś na kanapie i oglądałeś filmiki innych?
idźcie, weźcie coś, co was łączy z tymi czynami, niech będzie głośno, niech będzie kolorowo, niech zapach benzyny i piwa unosi się nad katowickim powietrzem — bo to jest nasze, to jest Jastrzębie, to są te chwile, które później się święci i opowiada. kto wie, może nawet komuś przyjdzie ochota skoczyć na środku trybuny i zrobić taki swój własny numer, jak kiedyś ten facet co krzyczał "się zapalamy" — a nuż komuś przyjdzie na myśl coś równie szalonego? 🔴⚡
a ja? ja już pakuję worek z tymi swoimi gratami i idę sprawdzić, czy w samochodzie zostały jakieś puste puszki po piwie z ostatniej wyprawy — bo no kurde, skoro się idzie, to się idzie na całość! kto jeszcze się pakuje, żebym mógł wstawić się do autobusu razem z wami?
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.