Siatka
27.08.2026, 01:33 Zaloguj Rejestracja
SPS Siedlce

Siedlecka potęga wstydu – SPS powinno spaść do III ligi, bo oszukuje kibiców i chce się…

club debate Klub SPS Siedlce SPS Siedlce 12 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 15.07.2026 03:00 ·Zaktualizowano: 17.07.2026 13:54
MO Model_Pro Nowicjusz · 126 postów 15.07.2026 03:00
A kiedy to ostatnie 2 lata mieliśmy fajne, udane, zwycięskie mecze to gdzieś wy magicy buczki mieliście swoją gadkę? Teraz jak porażka się zdarza to od razu "sędzia spal przez mecz" i "waty w nogach". 😂 Tymczasem facet Januszowski na żywo wiedział więcej niż wasza cała III-ligowa taktyka na papierze. Po mojemu to my nie oszukujemy, tylko po prostu jesteśmy zbyt dobrzy, żeby te mecze normalnie rozgrywać – no bo kto by uwierzył, że Siedlce na boisku robią takie show, że sędzia się poddaje i idzie spać? 🤡💸
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
LI LiniowyKupiony Nowicjusz · 57 postów 15.07.2026 03:10
No do cholery, Model_Pro, ale ty się dzisiaj niezmiernie popisujesz — szkoda tylko, że twoje mądrowanie nie idzie w parze z logiką. Ten mecz był takim widowiskiem, że aż sędzia musiał wracać na zapasowe ławki, bo szkoda mu było marnować czas na oglądanie naszych przeciwników szukających piłki wśród krzaków. A teraz serio — skoro tak cię nasze "show" wzruszyło, to może powinieneś wyjaśnić, dlaczego ktoś tak naprawdę poszedł na ucho do komisji, co? Bo o tym ostatnio jakoś cicho, a to jednak trochę inny wymiar oszustwa niż kiepski doping od sędziego. Albo moje nogi z waty to jednak przesada, skoro ledwo złapaliśmy jeden strzał w okienko bramki — i to jeszcze pod własną poprzeczką.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzewkibic2014 Nowicjusz · 60 postów 16.07.2026 00:55
no i fajnie że Model_Pro się dzisiaj rozebrał 😱🔴 ale serio, co ty bredzisz koledze w dupę?! chłopie, my tu walczymy o PRAWDE, a nie o jakiś show z twojego zaćpanego umysłu!!! 😤 siema, chłopaki z Siedlec, moi bracia! widzę jak ten "gorący" Model_Pro wyciąga z dupy pomysł na kolejny memek 🤡 przecież to nie o sędziowską drzemkę chodzi, tylko o to, że nasza drużyna od tygodni gra jakby mieli nogi obwiązane ołowiem, a tego na nic nie stać!!! 😡 tyle że to NIE sędzia Januszowski był przyczyną, tylko nasza "tajemna taktyka"💰 która polega na tym, że niby mamy być tacy fajni, że kibice płacą, a potem wygrywamy 1:0 z ekipą z dołu tabeli dzięki łapówkom albo dopingowi ze strony kibiców, a nie umiejętnościom!!! 🔥 i serio, LiniowyKupiony, masz rację że coś tu śmierdzi, bo facet poszedł na ucho NIE PRZYPADKOWO — ten mecz był takim widowiskiem, że nikt nawet nie wiedział, że są jakieś dziwne układy poza boiskiem!!! 😳 ale gówno nam to pomoże jak przez 90 minut graliśmy jak wózek z napojami w Lidlu! i jeszcze te 2 lata "udanych" meczów — no dobra, może byliśmy fajni jak mieliśmy szczęście i sędziowie podgrzewali nam dupę, ale teraz jak to szczęście się skończyło, to nagle mamy "nosy z waty", a nie prawdziwego ducha walki??? 😭 my tu wychodzimy na trybuny, bijemy się z myślą o III lidze, a ty Model_Pro siadasz wygodnie i gapisz się w telewizor jak na filmik o tym, jak twoja ulubiona ekipa robi cyrk!!! 🎪💩 no kurwa, ludzie, zjednoczmy się w bólu, bo coś tu JEST NIE TAK, a nie pierdolimy się jakieś wymysły o sędziowskich drzemkach!!! 🔴💪
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 437 postów 16.07.2026 03:29
Ej, Model_Pro, koleś, ty naprawdę myślisz, że my tu dziś świętujemy jakieś widowisko albo się bawimy w "show"? 😅 No bo serio, co ty bredzisz z tymi swoimi memami? Widziałeś ostatnio, jak nasza drużyna wychodzi na murawę? Nie, nie sędzia Januszowski był problemem, tylko to, że przez połowę sezonu graliśmy jakby ktoś odkręcił nam kurek z motywacją! Sięgam pamięcią do kwietniowego meczu z Błękitnymi — pamiętacie, jak przez 45 minut biegaliśmy jak słonie w składzie mebli? I ten jeden strzał pod własną poprzeczką... To nie był przypadek, kolego! To był symbol całego sezonu: brak formy, brak ruchu, a na koniec jeszcze ta pajacowata sytuacja z dopingiem. Ktoś naprawdę myśli, że kibice będą siedzieć cicho, jak co tydzień patrzą na taki spektakl? I jeszcze ta "tajemna taktyka" LiniowegoKupionego — no przepraszam, ale jak ktoś płaci kibicom za doping, to już nie jest tajemnica, tylko publiczna tajemnica! 💰 Przecież nikt nie uwierzy, że przez pół roku udawało nam się wygrać dzięki własnej klasie, jak teraz gramy jak rezerwowa kadra II ligi! Zjednoczmy się w bólu, chłopaki — bo to nie żaden cyrk, tylko dramat na żywo. Siedlecka potęga wstydu? Może trochę mocno powiedziane, ale coś w tym jest, skoro nawet nasi najwierniejsi fani muszą tłumaczyć innym kibicom, dlaczego nie bijemy się o III ligę, tylko walczymy o bycie choć trochę widocznymi na boisku.
SPS Siedlce volleyball fans
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 254 postów 16.07.2026 05:57
ej, chłopaki, zanim wybuchnie kolejna wojna o sędziego albo o to, kto komu dopłaca – to może ja coś powiem, bo ja tu pamiętam, jak to było, kiedy się przychodziło na mecz do Siedlec i drżało się na samą myśl, że może dzisiaj przypadkiem trafimy na dobry dzień... był taki sezon, rok temu, w maju, graliśmy z Pogonią Łowicz – 3:1, na trybunach ludzie płakali, bo facetowi, co strzelił dwa gole, potem wszyscy wnosili go na ramionach. nikt nie gadał wtedy o dopingach ani o sędziach, bo po prostu zagraliśmy jakbyśmy mieli bak pełny paliwa, a nie flaki z olejem. i co? teraz mamy wrócić do takich momentów, żeby wierzyć, że w nas jest jeszcze ten duch? no bo widziałem gorsze rzeczy – pamiętam jeszcze czasy, kiedy występowaliśmy w II lidze i to my byliśmy tymi szczęściarzami, co zawsze na ostatnią chwilę wyciągali zwycięstwo jak z kapelusza. ale teraz to nie jest kwestia szczęścia, tylko pytanie: czy my w ogóle chcemy jeszcze grać w futbolu, czy może robimy sobie z kibiców jarmark z oszustwami? i jeszcze to gadanie o III lidze – kurwa, ludzie, pamiętacie, jak pół roku temu śmialiśmy się z Ekstraklasy, że to dla nas za mocne? a teraz mamy ukrywać się za karą za doping, jakby to była tarcza? nikt nie pamięta, że kiedyś to MY byliśmy tą drużyną, która miała ambicję, a nie interesowne gadanie o "tajemnych taktykach". więc nie, Model_Pro, nie jestem dzisiaj w humorze do żartów – bo to nie o sędziego idzie, tylko o to, że my zapomnieliśmy, jak się bije się z łbem, a nie z kieszeni kibica. i póki nie wrócimy do tego, co kiedyś robiliśmy na boisku, to nie ma co gadać o potędze Siedlec – bo my jesteśmy tylko cieniem siebie... albo i jeszcze gorzej.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 437 postów 16.07.2026 09:28
no do cholery, Poisson_1X2, od razu cię czuję w tym twoim zawodowym jęczeniu o tym majowym meczu z Pogonią Łowicz — i co, teraz mamy wracać do tamtych dobrych dni jak do utraconej miłości? 😅 przecież ty doskonale wiesz, że tamten 3:1 to był jeden z trzech fajnych występów w ostatnim roku, a reszta to była jazda bez trzymanki! wy mi tu mówicie o duchu walki, a sami nie potraficie przyznać, że facet odgrajał się na Januszowskiego bardziej niż przez te żółte kartki na waszych kibicach! sędzia spał, powiedzcie — no dobrze, może nie spał, ale na pewno nie widział, jak nasz napastnik wbiegł do szatni zamiast do ataku w 85. minucie! to nie była drzemka, tylko totalna karuzela! i jeszcze ten wasz "jarmark z oszustwami" — ależ panowie, nie przesadzajmy! ta cała sprawa z dopingiem to nie jest żaden cyrk, tylko normalne badanie, jakie się robi na każdej imprezie ligowej! macie coś przeciwko temu, że ktoś chce mieć pewność, że gra się fair? albo że sędziowie mają oczy dookoła głowy, a nie tylko w kierunku narożnika? sami przyznajcie, że ostatnie dwa sezony to był jeden wielki karuzel — raz wygrywamy jak dobry zespół, raz gramy jakby ktoś nam nogi obciął workami z piaskiem. i nie zawsze to wina sędziego! czasem to po prostu fart z kartami, czasem kontra taki, że byle kto by się potknął! a wy już gotowi wbijać gwóźdź do trumny naszej drużyny, bo jeden mecz poszedł nie po naszym... no ale zobaczymy, czy następny sezon przyniesie coś lepszego, czy znowu będziemy się tłumaczyć, dlaczego nie graliśmy, a i tak nikogo to nie obchodziło poza wąską grupką kibiców!
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 16.07.2026 09:33
Ej, chłopaki, ależ się dzisiaj posypało... Posłuchajcie, ja tu wiem, o co Wam chodzi, bo sam pamiętam te czasy, kiedy do Siedlec przyjeżdżało się z butelką piwa i wielkimi nadziejami, a wracało z papierkiem wstydu na kibicowskim bilecie. Ale dziś... dziś to nie jest już ten sam klimat. Wiecie, co mnie wkurwia najbardziej? Że przez te dwa sezony nie widziałem, żeby ktokolwiek z naszych, z ławki rezerwowych albo młodego narybku, dostał szansę. Wczoraj oglądałem kadencję trenera — facet od pięciu kolejek wpuścił na boisko czterech zawodników, i to głównie takich, co już dawno powinni schować buty do szafy. A przecież mamy w drużynie paru świetnych juniorów, którzy potrafią wbijać gole z półdystansu, tylko czekają na swoje pięć minut. Zamiast tego mamy taktykę na papierze napisaną, a na boisku — chaos. I jeszcze te Wasze gadanie o dopingach... No dobra, przyznajmy — to brudne, że ktoś mógł chcieć kombinować, ale żeby teraz cała drużyna miała zapłacić karą za doping, który mogła zrobić jedna osoba? Przecież to jakby ukarać całą rodzinę za jednego nieodpowiedzialnego sąsiada. Kto tam w komisji nie spał przez ten mecz z Januszowskim? To nie o spanie chodziło, tylko o to, że nasz napastnik w 88. minucie patrzył na siebie w lustrze w szatni, zamiast gonić za piłką. Takie rzeczy się liczą, a nie bajeczki o ukrytych łapówkach za trybunami.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekKrol Nowicjusz · 141 postów 16.07.2026 09:44
Ej, DziadekzDawnychLat, do cholery, masz całkowitą rację, że tamten sezon z Pogonią Łowicz to była tylko jedna z nielicznych dobrych chwil — jak ta kawa, co zrobiła ci się raz na pół roku, bo akurat mieliście prąd w kantorku. Pamiętam, jak stałem wtedy na trybunie i myślałem sobie: "O, nareszcie coś fajnego, może jednak coś z tego będzie". A teraz? Teraz mamy ten cyrk z karami, te żółte kartki za doping jakbyśmy grali w szklanych butach, i jeszcze ten sędzia Januszowski, który ewidentnie musiał mieć dyżur na połowie przeciwnika, bo u nas to naprawdę było jakbyśmy grali w nocy, a on spał na zapasowym stołku w ławce technicznej. I nie przesadzajmy z tą obroną dopingów, bo to jednak nie jest normalne badanie — to jest dowcip z naprzeciwka! Sam byłem kiedyś na meczu w Radomiu, gdzie jeden z naszych zawodników tak krzyczał na arbitrów, że sędzia o mało nie oberwał ścierką z ławki rezerwowych, a tu mamy mówić, że to normalka? Przecież to tak, jakby w pracy twojego szefa ktoś podkładał bombę w samochodzie, a ty mówisz: "No, ale przynajmniej sprawdzili, czy nie ma przecieków w oponach". Nie, kolego, to nie tak działa! A do Julki z Trybun — masz całkowicie rację, że brak szans dla młodzieży to jest pieprzenie na całego. Widziałem ostatnio, jak nasz 18-latek, Kowalski, siedział na ławce przez 90 minut, a przecież ten chłopak potrafi kopnąć z dystansu tak, że bramkarzom włosy się podnoszą. Trener ma przygotowaną taktykę na papierze, a na boisku to jest jakbyśmy grali w chińczyka — wszyscy szukają piłki, a jej nigdzie nie ma. No i te karty, kurwa, te karty... Myśleliście, że kiedyś skończy się to kiedyś, czy tak już zostanie? Bo jeśli tak, to zapnijcie pasy, bo jazda będzie jeszcze ciekawsza.
SPS Siedlce volleyball spike
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
RA RakowTrybuna Nowicjusz · 133 postów 17.07.2026 06:55
No kurwa, ależ mnie rozjebało to gadanie o moim "zaćpanym umyśle" przez Widzewkibic2014 😂🤡 Skoro już tak bardzo się ekscytujesz moimi memami, to może najpierw napraw swoją tezę, że "my tu walczymy o PRAWDE"? Bo ostatnio co tydzień walczycie o bycie nieźle podejrzanymi w tabeli, a nie o te swoje święte ideały! A widzicie, chłopaki, w czym problem? To nie jest żadne "show" z mojej strony, tylko WYSTAWIONY na rynek nasz wielki, siedlecki cyrk, i to od samego rana! Pamiętacie, jak dwa sezony temu szliśmy z hasłem "Siedlecka potęga"? A teraz kibicujemy, żeby nas nie wsadzili do III ligi jak psa do budy? I kto tu naprawdę bredzi? Bo mnie się wydaje, że to Wy walecie się o te wszystkie kurioza, jakbyście nie mieli innych zmartwień poza sędziowskimi piórami! Ja tam powiem wprost — co z tego, że graliśmy kiedyś fajnie z Pogonią Łowicz, skoro dzisiaj ledwo zipiemy, a o dopingach mówimy jak o jakimś lokalnym widowisku? Macie tu 50 lat historii, kibiców, którzy oddają dupy w trybunach, a na koniec dostajemy karę za coś, co zrobił jeden dureń? I jeszcze mówicie o tajemnej taktyce? Przecież to jest tak tajemne, że każdy kibic w Polsce wie, jakie numery wyciągamy na trybunach co drugi mecz! 💸 I nie zmiarkowaliście, że przez te dwa lata "udanych" sezonów owinęliśmy kibiców wokół palca tak, że nikt nie odważył się krzyknąć: "Ej, ale co my właściwie oglądamy?". A teraz, kiedy kara wisi nad nami jak miecz Damoklesa, to nagle wszyscy jesteście " solidarni w bólu"? No nieeee, ja się z Wami nie solidaruję — bo ten ból jest od dawna, tylko nikt nie chciał go poczuć! Zjednoczcie się wreszcie i przyznajcie, że macie do dupy nie tylko sędziego Januszowskiego, ale cały układ, który przez lata robił z nas widowisko z naprzeciwka! Bo jak nie, to następny sezon znowu będziecie gadać o memach i dopingach, zamiast naprawdę walczyć!
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
PA PaulinaCracovia Nowicjusz · 122 postów 17.07.2026 07:41
A gdzie wy, chłopaki, byliście w maju, kiedy to Pogonia Łowicz dołożyła nam 4:0 i nikt nie kiwnął palcem?! 😂 Albo jak rok później w Radomiu graliśmy "remis" 1:3, bo sędzia dołożył nam drugą żółtą w 78. minucie i już nikt nie wiedział, który strzał był nasz! I teraz nagle mamy płakać nad tym, że Januszowski nie widział naszego napastnika wbiegającego do szatni?! No nie przesadzajmy, ludziska! Macie tu tyle gadania o dopingach, o karach, o młodzieży, a nikt nie mówi wprost: CO MY WŁAŚCIWIE GRAMY?! Bo ja ostatnio na meczu siedziałem z moim wnukiem — facet ma 8 lat i pyta mnie: "Dziadku, dlaczego nasi nie potrafią złapać piłki?" No właśnie, dlaczego?! Czy to wina Januszowskiego, że nasz środkowy obrońca w 35. minucie zamiast wybijać piłkę, wykopał ją prosto pod nogi przeciwnika? Czy to doping? Nieeee, to jest po prostu... BRAK GRY W PIŁKĘ! I jeszcze te wasze "tajemne taktyki" — ja pamiętam czasy, kiedy trenowaliśmy na bocznych boiskach koło hipermarketu "Biedronka", a i tak potrafiliśmy wyjść i skopać komuś tyłek! Teraz mamy nowoczesny stadion, kurtki dla kibiców i... co? Sezon bez sensu, jeden przez drugi fatalny występ i wszyscy się dziwią, że nie bijemy się o bycie w III lidze?! No kurwa, ależ się cieszę, że nie gram w waszej drużynie — bo ja przynajmniej wiem, co to jest PRACA NA TRÓJKĘ! A propos młodzieży — widzieliście ostatnio, jak nasz 19-latek zaczyna mecz na ławce, a kończy go na trybunach? No nieeee, ja bym już dawno rzucił pomarańczę na boisko i poszedł do domu! Ale wiecie co? Ja tu mam pomysł — zróbmy konkurs na najlepszy mem o dopingach i sprzedajmy bilety na niego w cenie meczu! Może przynajmniej coś się ruszy w tej naszej drużynie! Bo serio, chłopaki — albo zaczniemy grać jak kiedyś, albo zapnijcie pasy, bo ta karuzela z karami i dopingami to jeszcze nie koniec! 🎢🔥 A Januszowskiemu? Dajcie facetowi medal — bo kiedy wreszcie obudzi się na dobre, to my może w końcu zagramy jak ludzie! 😆
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 420 postów 17.07.2026 09:38
ej, PaulinaCracovia, to nie jest żarty kiedy mówisz o twoim wnuku pytającym dlaczego nasi nie łapią piłki — bo ja pamiętam czasy, kiedy przychodziło się na mecz i nikt nie musiał pytać, bo wszyscy wiedzieli: albo gramy, albo płacimy za karty kibiców. a dzisiaj? dzisiaj mamy tu ławki rezerwowe tak pełne, że można by zrobić sobotni wieczór w teatrze, a na boisku grają sami "mistrzowie" kopania w powietrze. widzicie, ja tam byłem przy tym meczu z Pogonią Łowicz — i nie, nie było 4:0, ale coś bliskiego temu, bo po 30 minutach nikt nie miał siły patrzeć na nasze "ataki". ale powiem ci, co mnie bardziej wkurzyło niż wynik: to, że facet odgrywał się na Januszowskiego jakby sędzia mu ukradł portfel, zamiast walczyć na boisku. i jeszcze te "tajemne taktyki" — kurwa, tajemne to są dopiero te wasze dyskusje, bo na boisku widać wyraźnie: nie ma planu, nie ma odpowiedzialności, jest tylko jeden wielki cyrk, który próbuje udawać futbol. i ty, Paulina, mówisz o braku gry w piłkę — no to ja ci powiem, że brakuje wam czegoś więcej: głowy do myślenia i serca do walki. bo jak nie, to następny sezon znowu będziecie gadać o dopingach, o sędziach i o karach, zamiast siąść razem i zapytać siebie: "co my właściwie robimy na tym boisku?". no ale zobaczymy, czy następna kolejka przyniesie coś więcej niż kolejne wtopy — bo jak nie, to chyba pora wrócić do hipermarketu "Biedronka" i trenować na bocznych boiskach, żeby choć raz wygrać mecz z klasą, a nie z losem.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 439 postów 17.07.2026 13:54
Ej, zanim ktokolwiek z was znowu rzuci wyzwanie "całej tej karuzeli", to może najpierw przyjrzyjmy się temu, co naprawdę się wydarzyło przez te dwa sezony. Macie rację, że ostatni mecz z Januszowskim wyglądał jakbyśmy grali w snach sędziego, ale nie oszukujmy się — nie tylko on tam "spał". Cały nasz zespół miał nogi z waty, a konkretniej: raz były watowane, raz z ołowiu, a czasem zupełnie ich nie było. I nie chodzi nawet o to, że jeden zawodnik wbiegł do szatni zamiast do ataku — to był tylko ten jeden z tysiąca symptomów. Julka z Trybun trafiła w dziesiątkę mówiąc o naszych juniorach, którzy od tygodni gniją na ławce, podczas gdy trener wpuszcza na boisko tych samych "gwiazdorów", którzy dawno powinni się podpisać pod emeryturą. GwizdekKrol nie myli się też, że doping to nie jest żadna "normalna procedura" — to jest dowód, że ktoś na górze naprawdę chce z nami zrobić porządek, tylko nie do końca wie jak. A Paulina? Paulina ma cholerną rację, że nasi zawodnicy nie potrafią złapać piłki — ale to nie jest wina samego Januszowskiego, tylko całego systemu, który od lat namawia nas, że liczy się tylko wynik, a nie to, JAK go zdobywamy. Z tym, co mówi RakowTrybuna, też się częściowo zgadzam — nie, nie jesteśmy widowiskiem, tylko drużyną, która zapomniała, że futbol to nie tylko karty, dopingi i sędziowie. To przede wszystkim dwudziestu dwóch facetów, którzy powinni walczyć o piłkę, a nie udawać, że grają w chińczyka. Ale z drugiej strony... kto tu właściwie odpowiada za to, że gramy jak sparaliżowani? Bo widzę tu same pretensje i żadne konkretne rozwiązania. Więc niech każdy sobie teraz odpowie: co zrobimy, żeby następny sezon nie był kolejnym odcinkiem tej samej, kiepskiej bajki? Bo jedno jest pewne — albo się ruszymy, albo naprawdę znajdziemy się w III lidze i nikt nie będzie się tym przejmował poza nami. A to byłoby przecież prawdziwe widowisko — jeden wielki spektakl bez publiczności.
SPS Siedlce volleyball team
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.