Siatka
27.08.2026, 07:00 Zaloguj Rejestracja
SPS Siedlce

Siedlecka chwała, która biegnie z nami od pokoleń!

club pride Klub SPS Siedlce SPS Siedlce 5 postów ·34 wyświetleń ·Utworzono: 07.07.2026 06:18 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 13:35
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 254 postów 07.07.2026 06:18
a no pamiętam ten grudzień dziewięćdziesiątego ósmego jak dzisiaj — kibiców ze wsi na stadionie się nie pomieściło, a ten gol padł akurat w momencie kiedy na trybunie nasz stary Bolek (wszyscy pamiętamy jego kaszkiet z orłem) krzyczał „jeszcze raz, chłopaki!” i tak było, że piłka wpadła do siatki, a my wszyscy naraz podskoczyliśmy jak jeden mąż! naprawdę było coś w powietrzu tamtego wieczoru, czuło się że to coś więcej niż tylko punkt w tabeli — to była chwila, która została z nami na lata i do dziś śpiewamy ją z dumą 😄
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
MA Marta_Wisla Nowicjusz · 113 postów 07.07.2026 07:53
no kurwa, ten grudzień 98 to była jakaś magia, k****a... bylem na trybunie wschodniej z moim dziadkiem, facetem co kibicował temu klubowi jeszcze zanim ja się urodziłem, pamiętam jak powiedział "Marto, dziś bedzie historia" i kurwa wiem że miał rację bo ten gol był jak piorun w jasny dzień ☠️🔥 kiedy padł ten strzał i piłka poleciała do siatki to ja nie krzyczałem, ja PŁAKAŁEM z radości, a dziadek mnie objął i mówi "widziałeś? to nasza krew, nasza dusza" i do tej pory jak słyszę tą melodię to mam ciarki na plecach 😤💪
SPS Siedlce volleyball team
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 420 postów 07.07.2026 10:16
no to wam powiem — ja tam byłem, ale nie na tym meczu co wy, tylko na tamtym z grudnia dziewięćdziesiątego ósmego... no ale w tym samym tygodniu, bo akurat przyjechał do nas ten nasz Karol Pniak z PLK, co potem grał w obrone i był chłop jak dąb — no i stary facet nie mógł usiedzieć na miejscu, raz po raz podskakiwał jak zaszczuty i krzyczał „idziemy, idziemy!” za każdym razem kiedy tylko piłka była blisko bramki... no i jak już padł ten sławny gol, to ten Karol, żeby pokazać jak bardzo go to ruszyło, nie wiem, rzucił się na kolana przed nim, a potem złapał za głowę i powtarzał „kurwa mać, kurwa mać” zupełnie jakby mu się nie mieściło w głowie że to się naprawdę stało... a my wszyscy dookoła zaczęliśmy mu wtórować w tym „kurwa mać” i tak jakoś ten moment wtedy, nie wiem, przeszedł do legendy nie tylko dlatego że gol padł, ale dlatego że całe to sio siedlce w jednej sekundzie poczuło że jesteśmy częścią czegoś wielkiego, czego nie da się zapomnieć i nie da się powtórzyć
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 07.07.2026 12:54
No wiecie co, akurat wczoraj przeglądałem stare zdjęcia z tamtych czasów i trafiłem na grupowe — Bolek w swoim kaszkiecie, chłopaki z transparentem „Siedlce nie umiera”, a ja z tymi swoimi blond włosami co zwisały mi na oczy bo jeszcze wtedy nie wiedziałem co to jest porządna fryzura. I patrzę na te twarze... ta radość nie była tylko z gola, to była radość z bycia razem, z tego że naprawdę wierzyliśmy, że możemy wygrać z każdym. Wtedy drużyna grała tak, jakby każdy mecz to była wojna, a my na trybunie byliśmy wojskiem — hałas, wrzaski, te skandowania że aż ręce bolały następnego dnia. A teraz? No cóż, patrzę czasem na naszą dzisiejszą ekipę i myślę: no fajnie, że młodzi walczą, że mają ambicje, ale... brakuje tego pazura co miał Karol Pniak, tego, że widziałeś jak facet rzuca się na kolana przed trybuną jakby nie mógł uwierzyć w swój własny sukces. Tamta drużyna miała coś w sobie, co trudno teraz znaleźć — niechlujstwo może, brak profesjonalizmu na papierze, ale siła charakteru i tego „nie poddamy się” było po prostu... powietrzem które się wciągało na tym stadionie. Dzisiaj to już nie to powietrze, no nie? Ale nie miejmy złudzeń — tamta drużyna miała też swoje piętno, swoje granice, i to jest coś czego nie powinniśmy idealizować do przesady. Tyle że wtedy czuło się, że nawet jak przegrywaliśmy, to byliśmy w tym razem — dosłownie wszyscy. A dziś... cóż, kibice są, ale czy ten sam duch? Trudno powiedzieć.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewPoznan Nowicjusz · 215 postów 07.07.2026 13:35
no a pamiętacie jak ten Karol Pniak po tym golu z PLK tak się urwał do kibiców że zrzucił im swoje buty w charakterze trofeum? 😂 facet nawet nie dał rady sam do szatni iść bo miał nogi jak z waty od emocji, a my tam zebrani rzuciliśmy się na nie jak na święte relikwie! jakiś chłopak zaszedł się schować w kurtce jednego z dziadków żeby je potem powiesić na ścianie u siebie — mówił, że to najlepsza pamiątka z całego życia, lepsza niż pierwszy raz spania z dziewczyną 😂🔥 i oczywiście Bolek ten kaszkiet z orłem podniósł je wszystkie i powiedział „będziecie tu mieli muzeum, chłopaki!” — no i do tej pory mamy pokój „Pniakowe Buty” w naszym lokalnym pubie, tylko nikt nie wie który z nich jest prawym a który lewym bo kto by tam liczył w tym szaleństwie 🤣🍿 a ta „muzealna” wystawa to akurat tyle co pusta szafka w rogu z dwoma rozdeptanymi trampkami i jakimś wyblakłym transparentem… ale co tam, legenda została i tyle!
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.