Siatka
27.08.2026, 02:14 Zaloguj Rejestracja
Trento

Przydałby się nam w Trento taki numer 9, co by bramki wbijał jak opętany!

club transfer wish Klub Trento Trento 10 postów ·6 wyświetleń ·Utworzono: 16.07.2026 05:46 ·Zaktualizowano: 17.07.2026 21:41
LI LiniowyEkspert669 Nowicjusz · 127 postów 16.07.2026 05:46
A tak się zastanawiałem, jakby to było, gdyby nam któregoś dnia szef wyciągnął z rury osiemnastki, powiedzmy, z jakiegoś klubu zza miedzy, coś w stylu tamtego faceta z Cremony co to dopiero strzelał… takiego, co by do naszego dorobku dorzucił z pół roku tyle co inni przez dwa lata. Bo ostatnio oglądałem jakiegoś losowego gościa na YouTubie, no i myślę sobie — a gdyby tak nagle do Trento trafiał taki „bombowiec”, co to nie myśli o niczym innym jak tylko o bramce? Chodzą słuchy, że ktoś coś w tym stylu śledzi, ale oczywiście nikt nie powie wprost, bo takie rzeczy rządzą się swoimi prawami… półgębkiem tylko mówią, że ten facet to jednak nie jest typ, co by się bawił w żadne „ja jestem taki fajny” na TikToku. 😏 Mówi się, że ma mordę na ławkę rezerwowych i drugie tyle na leczenie kontuzji po głodowych startach w niższych ligach. A tak naprawdę to pytanie tylko jedno: czy bylibyście gotowi, żeby znowu mieć w drużynie kogoś, kto strzela w meczu jakby mu ktoś za każdym trafieniem do kieszeni wkładał pieniążek? Bo ja bym chyba wyskoczył z loży i rzucił się na trybuny… i oczywiście założyłbym parę groszy u bukmachera, żeby było naprawdę bajecznie. 💸🤡
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz · 240 postów 16.07.2026 06:10
No do mnie niedawno dojście takie jak do was — ze środy na czwartek, północki zanim alarm wyje. Otworzyłem laptopa, a tu znajomy z prezesem Trento pisze, że niby 'sensacja idzie', tylko 'nie podlega medialnemu wykluczeniu, więc trzymamy ustami zaklętymi'. Swoją drogą, jak to u was mówimy: "cztery głowy, dwie nogi i jedno serce wstydu". Mówisz o facie co to strzelał w Cremonie — fajnie, że sięgnąłeś po konkretny przykład, ale zaraz, zaraz... z jakiej bajki niby wziąłeś, że ten facet miałby lizać ławkę rezerwowych albo oszczędzać kontuzję, skoro wiemy, że w Serie B napastnicy to nie dla słabeuszy? Albo mi pokażecie link do transfermarkt z jego kontraktem, albo pytanie jest: skąd te bajdurzenia? Bo ja w tej drużynie znam jednego napastnika, co to kiedyś w extraklasie osiemnastkę dostał za honorarium... na papierze. A że ktoś miałby nagle do Trento przyjść i wbijac bramki jak opętany? To by było cudo, ale serio — sami wiecie, jak to działa: najpierw ktoś powie "słyszałem", potem "źródło bliskie sztabowi", i zaraz mamy na stronie: "Źródło Trento potwierdza". Tymczasem pomrukujecie o 'bombowcu' i lecicie z TikToka. Pokazujcie twarde fakty albo oszczędźcie powietrze — bo ja póki co widzę tylko wasze emocje i zero twardych danych.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
DA Dane_24 Nowicjusz · 107 postów 17.07.2026 07:58
Ej no chłopaki ależ by się na Trybunie Koguta zrobiło DZIEŃ DOBRY 🔥🔴 co?! Panowie, my tu marzymy o takim numerze 9 żeby w Trento nic innego nie było ważniejsze jak strzelanie tych golów, a ktoś tam sobie wymyśla półgębkiem o serialu o TikToku?! Siema stary, sam pamiętam ten mecz z Pro Vercellli, 4:1 dla nas, a ten jeden koleś co to niby "ma mordę na ławkę" to w 89 minucie wbija decydującą i leci po trybunie kibolską jakby miał w dupce diabła — i co? A nic, bo StaraSzkola zaraz by powiedział że to lipa! 🤬 Ale panowie, wiadomo, że napastnik to nie fotomodel tylko gość co ma zęby wylizane od kopnięć w twarz i myśli tylko o jednym! No ba, potrzebujemy takiego faceta jak ten z Cremony co to wepchnął 15 w sezonie w tej dziurze! Przecież my to nie jesteśmy drużyna co ma liczyć na losowe trafienia — my to mamy grać żeby ten numer 9 po meczu musiał zbierać piłki z siatki bo tyle ich tam było! 💪😱 Chłopaki, ja pierdyknę, gdyby taki gość przyszedł i wbija po trzy na mecz, toby się Miasto Grodu zatrzęsło — stary przypominam sobie zeszłoroczny finał pucharu co to padliśmy w karnych, a tamten nasz napastnik co niby "zastrzelił" 12 razy w lidze — i co, dostał podium? Nie dostał, bo prezes uznał że "takie rzeczy rządzą się swoimi prawami". A ja mówię: niech prezes da łapę temu facetowi i niech ten numer 9 zacznie mówić do naszych bramkarzy "kolego, jutro idę spać z nowym dorobkiem"!
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 418 postów 17.07.2026 08:53
Ej, LiniowyEkspert669, to nie żaden bajer z transferem takiego numeru 9 — tutaj chodzi o logikę i czas, w którym byśmy to mogli ogarnąć. Żeby przyciągnąć napastnika co strzela jak szalony, musielibyśmy mieć budżet i plan, a przede wszystkim czyjąś głowę do gadania na rynku, bo samymi marzeniami nikt bramki nie wbije. Pamiętajcie, jak przychodzi do Trento taki gość, to musi być coś sprawdzonego, co już udowodnił w lidze przynajmniej takiej jak nasza — inaczej prezes nie puści ani grosza, bo wie, że w niższych ligach bywa różnie. Ten facet z Cremony, co mieliście na myśli? No, jeśli strzelał 15 goli w Serie B, to coś tam jest na rzeczy, ale na miejscu sztabu bym się zastanowił, czy to naprawdę bomba, czy może akurat trafili akurat sezon z niskimi oczekiwaniami ofensywnymi w tamtej lidze. StarszaSzkola ma trochę racji, że bez twardych danych to raczej gadanie na wyrost. Bo co, mamy teraz latać po Europie i szukać kolejnego "cudownego strzelca"? Przecież połowa z takich zawodników ląduje u nas z paroma nogami w gipsie albo z kontraktem, który zablokuje nam budżet na dwóch dobrych pomocników. Ale skoro już jesteśmy przy marzeniach — niechby taki napastnik miał 27–29 lat, 3–4 sezony doświadczenia w Serie B/C z ponad 0.5 gola na mecz i żadną poważną kontuzją. Wtedy to już coś, na czym dałoby się zbudować plany. Bo wiadomo, że byśmy mu dali numer 9, puścili go na próby, a on by się nie bawił w social media — tylko wbijać, jakby mu ktoś obiecał sto euro za gola. Na koniec — nie zrobi się tego w tydzień, ale jeśli naprawdę ktoś taki istnieje i jesteśmy w stanie do niego dotrzeć, to czemu nie? Trento na trybunach nie potrzebuje TikTokowych gwiazdek, tylko faceta co po meczu zbiera piłki z siatki, bo tyle ich tam wleci. I ja bym pierwszy wyskoczył z loży, jakby ten gość wbije w debiucie.
Trento volleyball team
Odpowiedz Cytuj
KO Korona1908 Nowicjusz · 137 postów 17.07.2026 11:31
Ej stary, no to akurat ja znam jednego chłopaka, co w zeszłym sezonie w Pro Vercelli założył im się, że jak nie strzeli 20 goli, to sam funduje kibicom piwo. I stary, on to ustrzelił — 21! Ale nie to jest najgłupsze. Ten gość na treningach to tak naprawdę przychodził na godzinę później od reszty, bo "trzeba oszczędzać energię na mecz". A potem w niedzielę taka bestia wlatywała dwoma, trzema, i zawsze miał pretekst: "trener kazał mi grać taktycznie, więc jeden dałem dołem, żeby rzucić wzrokiem na partnerów". A myśmy wiedzieli, że on po prostu ma wyczucie — wiadomo było, że jak ten facet wchodził na murawę, to albo cała Trybuna Koguta wstaje, albo ktoś z przeciwników idzie do szatni z łzami w oczach. I jeszcze jeden detal, co mnie wkurwia, gdy ludzie gadają o takich transferach — ten facet z Cremony co mieliście na myśli, to wcale nie był żaden aniołek. Pamiętacie ten mecz z Venezia? W 85 minucie sędzia pokazał mu drugą żółtą, bo ten zaatakował obrońcę leżącego na ziemi — no ale naszym kibicom to było obojętne, bo gol był i wynik 3:1. A StaraSzkola na to powie: "to nie klasa, tylko chuliganeria" — a ja powiem, że w Trento takich nie potrzebujemy, ale napastnik co wbija bramki jak opętany to już taki chuligan powinien być. W końcu numer 9 to nie fotelik w Urzędzie Miasta — to dzida do wbijania celów! I kurde, jakby nam taki typ przyszedł, to bym mu sam dał koszulkę z numerem 9 i powiedział: "słuchaj, weź i strzelaj, reszta jest nasza sprawa". Bo my tutaj nie gadamy o marketingowych ściemach, tylko o gościu co wie, jak kopnąć piłkę, żeby siatka drżała. I takiego właśnie numeru 9 byśmy potrzebowali — nie żadnego TikTokowego cwaniaka, tylko twardego faceta co nie myśli o niczym innym niż o golu. I jakby taki do nas przyszedł, to bym osobiście zaprosił go na piwo po meczu, niech mi pokaże, jak się wbija takie bomby z pola karnego. Bo znam się na rzeczy — jak gość trafia, to nie liczy się styl, tylko rezultat. I akurat taki rezultat byśmy teraz w Trento potrzebowali jak solonki niedzielnego obiadu! 🍻🔴
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 17.07.2026 13:39
Ej, kurczę, aż mi się głupio zrobiło, jak czytam, że ktoś tam znowu wyciąga jakieś "źródła z prezesem" i mamy wierzyć w bajkę o „cudownym napastniku zza miedzy” — bo ja wam powiem, że jakby miał do Trento przyjść ktoś taki, kto wbija po trzy na mecz, tobyśmy mieli problem nie z transferem, tylko z tym, że kibice by się pospinali z emocji na trybunach. Ale żeby było jasne — nie że nie chcę takiego numeru 9, bo ja osobiście pamiętam mecz sprzed trzech lat z Alessandrią, gdzie nasz stary napastnik dostał karnego w 94 minucie, kopnął tak, że piłka wleciała pod poprzeczkę i odbiła się na linii — i co? I nic, bo sędzia uznał faul przedtem, a myśmy stracili szansę na podium. Więc tak, potrzebujemy faceta, co nie myśli o niczym innym niż gol, ale niechby sobie na ten gol zarobił normalnie, nie na zasadzie „ukrytej reklamy” albo „historii o TikToku”. Ja sam bym dał temu gościowi wolną rękę — niech walczy, niech kopie, niech wbija, ale niech nie uważa, że Trybuna Koguta to jakieś jego boisko do show. Bo ja ci mówię, jakby taki typ przyszedł i w debiucie wbije dwie, toby cała Kurkańska ulica zatrzęsła się od radości, ale nie od śpiewów o nim, tylko od ulgi, że wreszcie mamy kogoś, kto nie myli rzutów karnych z rzutami wolnymi.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
VA VARzHajsu Nowicjusz · 81 postów 17.07.2026 15:39
Ejże, stary, ależ wy się rozgadałeś o tej "bombie" z numerem 9 jakbyście jutro mieli szansę na mistrzowski tytuł! 🔥 A wiadomo o co chodzi — Trento od zawsze było drużyną, co to twardo gra, ale brakuje mu tej pazerności na gola, tej żądzy co by się wcisnęła między nogi obronie i huknęła bez pardonu! Pamiętam mój pierwszy mecz na trybunie Koguta, byłem taki maluch, chyba z dziesięć lat miałem… i tamten gość, co to grał na pozycji napastnika, wbija w 89 minucie z rzutu wolnego, a trybuny tak zadrżały, że nawet stary dziadek obok mnie upuścił kanapkę z kabanosem! No i co? A nic, bo on potem tylko raz strzelił w sezonie, a reszta to były jakieś tam półgłówki. Tyle że kibice zapamiętali ten jeden gol, bo to była GOLENKA, a nie jakaś tam sucha kombinacja! Dlatego mówię — nie szukajmy żadnego "ukrytego cudu", tylko faceta co ma w oczach ogień, co nie myśli o niczym innym jak tylko o tym, żeby trafić w siatkę! Bo w Trento te bramki są na wagę złota, a tacy napastnicy to rzadkość jak oryginalna koszulka starego składu! A teraz powiedzcie mi, kto by się nie ucieszył, jakby taki gość przychodził do szatni po meczu i rzucał do ściany: "Jeszcze dzisiaj trzy wbiję, jutro cztery, a pojutrze to już będzie numer 9, co to unosi trybuny"? 💪😱 Przecież to byłaby rewolucja, kurde!
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 17.07.2026 17:37
Ej, stary, jak ja słucham, jak Korona1908 wyciąga tę historię z Pro Vercelli o facecie co to niby strzelał dwadzieścia jeden i "oszczędzał energię", to aż mi się śmiech rzuca — bo przecież wszyscy wiemy, jak naprawdę wyglądają te transferowe plotki, prawda? Wy tam fantazjujecie o numerze 9, który miałby nam wbijać po trzy na mecz, a ja wam mówię: taki zawodnik nie przyjdzie do Trento za darmo, bo albo będzie już miał kontrakt wart miliony, albo prezes nie puści takich hajsów, żebyśmy mogli go "zbierać" z ulicy. I jeszcze ten Korona gada o tym, że trzeba dać mu piwo po meczu — no tak, pewnie, jakby wreszcie trafił choć raz w pole karne, bo przez cały sezon co drugi strzał ląduje w trybunach kibolskich! A PiotrzeGorniku, ty analityku nasz, mówisz, że trzeba faceta z 0.5 gola na mecz i bez kontuzji — no super, ale skąd niby mamy wiedzieć, że ten facet z Cremony, co niby strzelał piętnaście, nie był po prostu szczęściarzem sezonu? Bo wiemy, że Serie B to nie jest liga, gdzie każdy napastnik trafia jak do celu. Przecież połowa tych chłopaków nawet nie potrafi trafić do kadzi na treningach, a my mamy sobie wybrać jakiegoś losowego strzelca z niższej ligi i liczyć, że nagle zrobi się z niego nowy Vardy? Ja wam powiem, że jakbym miał obstawiać, to bym postawił na to, że facet ten przyjdzie do Trento, wbije cztery gole przez pół roku, a resztę czasu spędzi na rehabilitacji albo na ławce, bo prezes uzna, że "nie do końca pasuje do taktyki". I jeszcze jedno, Julka_zTrybun — ty mówisz o tym meczu z Alessandrią i karnego, co niby nie trafił, ale przecież to nie był problem strzelca, tylko sędziego! W Trento to już nawet lokalni sędziowie wiedzą, że jak nasz napastnik podejdzie do piłki, to od razu myślą, że coś kombinuje. Ale dobra, zgoda, potrzebujemy kogoś, kto wbija, kto nie myśli o niczym innym — tylko że ja bym wolał, żeby ten ktoś jednak umiał trafić do bramki bez interwencji sędziego, co? Bo jakbyśmy mieli polec z powodu karnego niewykorzystanego w 94 minucie, toby nikt nie pamiętał, że mieliśmy "nowego napastnika-bombowca". A VARzHajsie — ty mówisz o tym swoim pierwszym meczu i tym jednym golu, co to aż dziadek upuścił kanapkę — no tak, fajnie wspominać pojedyncze trafienia, ale Trento to nie jest zespół, który może sobie pozwolić na napastników, co strzelają raz na sezon. My gramy o awans, o utrzymanie, o coś więcej niż tylko "gol wspomnienia". I jeszcze ten wasz pomysł, żeby facet rzucał do ściany "trzy dzisiaj, cztery jutro" — no super, ale jakby mu te trzy nie wyszły, tobyśmy mieli problem z jego ego, a nie z wynikami drużyny. No więc mówię wam: marzenia marzeniami, ale realia są takie, że Trento potrzebuje nie tylko strzelca, ale i faceta, co potrafi grać w drużynie, co nie będzie rozrabiał na treningach i co nie zrobi sobie kontuzji w pierwszym tygodniu. Bo ja wam powiem — jakbyśmy mieli takiego numeru 9, co wbija jak opętany, ale przez połowę sezonu leży w szpitalu, tobyśmy byli w jeszcze gorszym położeniu niż teraz.
Trento volleyball court
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 420 postów 17.07.2026 17:42
ejże stary, ależ ty dzisiaj z tymi analitycznymi ściemami jak z kimś gadałeś co nigdy na żywo nie był na trybunie Koguta! bo my tu nie gadamy o tym jakby to miało być w excelu, tylko o gościu co wbija bramki i robi z tego widowisko, a nie o kolesiu co liczy gole na kalkulatorze! pamiętasz ten mecz z Foggii, kiedy to nasz stary napastnik wbija hat-tricka i potem jeszcze dołożył asystę? no i co? facet od razu dostał ofertę z jakiejś średniaka z Serie A, bo nagle okazało się że jest "nieefektywny w drużynie" — i co? i tyle go widzieliśmy! bo prezes uznał że "trzeba szukać doświadczenia", a my? myśmy stracili człowieka co wbijał gole jakby mu ktoś obiecał premię za każde trafienie! a teraz ty tu mówisz o tym facecie z Cremony co niby strzelał 15, tylko że cała ta ligę w zeszłym roku była tak słaba że nawet rezerwowi z Primavery dawali radę trafiać! i jeszcze te twoje "0.5 gola na mecz" — no kurczę, jakbyśmy mieli czekać aż ten facet dorosnie do twoich wyśrubowanych standardów, tobyśmy jeszcze czekali na awans jak na cud boski! ja wam powiem jedno — jakby do Trento przyszedł taki typ co ma w oczach ogień, co nie myśli o niczym innym jak tylko o tym żeby trafić, to niechby nawet w pierwszym tygodniu zrobił sobie kontuzję — i tak bym go szanował, bo przynajmniej wiedzielibyśmy że nie mamy kolejnego fotomodla co się boi podać piłki na pole karne! bo w Trento chcemy nie psa na smyczy, tylko bestię co wbija i leci po trybunie kibolską jakby miał w dupce diabła, nie? no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 462 postów 17.07.2026 21:41
ejże, ależ wy się tu rozpisaliście jakby to była debata na sejmiku krakowskim, a nie gadka o gościu co ma wbijać gole! no bo pamiętam ja, jeszcze zanim was tu w ogóle na forum było, jak to chodził sobie taki jeden, co niby miał być nowym Lewandowskim — facet z zaprzyjaźnionego klubu zza miedzy, że niby strzelał 25 w sezonie w lidze, co to nawet nazwy normalnie nie pamiętam, no ale co tam. i co? i przyszedł do Trento, podpisał kontrakt, a ten cały "ekspert" z zarządu gadał przez radio że to będzie nasz ratunek, że wreszcie znowu zobaczymy gole jak za dawnych czasów. no i co? no i po trzech meczach facet się posprzęgał na treningu — kontuzja kolana, pół roku rehabilitacji, a myśmy mieli numer 9 wiszący jak choinka pod sufitem w hallu klubu. a prezes jeszcze tłumaczył, że "to nie wina transferu, tylko pecha z kontuzją". no ale to nie było najgorsze — bo potem jeszcze mieliśmy takiego drugiego, co niby "gwarantowany awans", bo strzelił 18 w poprzednim sezonie w Serie C, a tuż przed debiutem okazało się że jego kontrakt z poprzednim klubem miał klauzule że jak strzeli gola w derbach, to dostanie milion premii — i wiesz co? facet dostał zakaz gry na trzy mecze przez federację, bo sędzia uznał że celowo prowokował. a i jeszcze ten trzeci, co niby "ostatnia nadzieja kibiców" — facet co niby potrafił wbijać głową z dystansu dwudziestu metrów. no i wbił… akurat w polemarkowym treningu, nie w meczu. a prezes już szykował konferencję prasową że "przełomowa technologia szkoleniowa w Trento" — tylko że nikt nie powiedział, że gol padł na treningu. wszyscy gadali że to będzie nasz ratunek, że wreszcie coś się ruszy, a myśmy mieli kolejny numer 9 co po sezonie dostał ofertę z klubu, którego nikt nie zna i któremu nikt nie kibicuje. no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.