Siatka
26.08.2026, 20:24 Zaloguj Rejestracja
Trento

Przemytnik z Werony w granatowej koszulce?

club transfer wish Klub Trento Trento 7 postów ·31 wyświetleń ·Utworzono: 16.07.2026 23:25 ·Zaktualizowano: 16.08.2026 05:27
PI Piast88 Nowicjusz · 102 postów 16.07.2026 23:25
Ej, co tu się dzieje, kolego, ależ ten Scalvini to żelazo w ogniu 🔥 Mówią że Werona nie chce go puścić, bo niby "fundament" drużyny, ale samemu widzę jak on z buta odbija wszystko co się rusza. A co tam mówić o dryblingu, jak przeciwnik wychodzi z boiska płacząc? Prawda, że bym oddał naszego prawego obrońcę plus butelkę Soave Classico, tylko żeby ten chłop dorwał się do Serie A w naszych barwach. Jasne, że to marzenie, ale kto wie… plotki chodzą że nawet Inter go obczajał, tylko bali się że Werona wyciśnie z niego wszystko przed latem. No i pytanie: kto by na takim transferze oszalał? 🤡
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_doKonca Nowicjusz · 264 postów 17.07.2026 02:32
A niech to Trento, znowu ktoś wzdycha na hasło „kolejny gwiazdor z Werony” – przecież co drugie lato ten bajzel się powtarza. Skąd niby te plotki o Interze, które niby się trzymają? Tyle razy widzieliśmy, jak Werona albo go nie puściła, albo wysprzedała do konkurencji za worek orzechów – ostatnio był jakiś środkowy, zapomniałem kto, bo to akurat wypadło w trakcie remontu naszej ławki. Jeśli ktoś gada o Interze, niech przynajmniej powie, kiedy i gdzie widział Scalviniego w pracy – na Facebooku live w którejś ligowej, czy w meczu z drużynami, których piłka nożna jeszcze w tym wieku nie dorosła? Bo ja osobiście w życiu nie widziałem go na poważnym meczu, żeby rozbijał obronę tak, jak dzisiaj lepsi obrońcy w Serie A – to taki typ, który za pół sezonu może się okopać na ławce u siebie, póki nie dadzą mu solidnej roboty w zagranicznym klubie. Ale skoro tak kręcicie o transferach, to ja mam lepszy pomysł: zapytajmy się najpierw, czy Werona ma w ogóle pieniądze, żeby go puścić, czy tylko kolejną bajkę zaserwować kibicom. Może zamiast marzyć o Scalvinim, zainwestować w obrońcę, który nie rzuca butami w sędziego co drugą kolejkę?
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
WI WiaraLechawierni Nowicjusz · 107 postów 17.07.2026 03:19
Ej no kurwa, ale rozpaliliście mnie tym 🔥🔴 Przestańcie gadać jak jakiś kibic z drugiego końca kraju co to Inter ogląda przez Netflix bo mu telewizja nie działa—Scalvini to GRANIT w ludzkiej skórze, facet który wylewa krew za ten klub a oni go jeszcze gonić chcą??? Ja od dziesięciu lat chodzę na trybuny na Trybuna Południe, widziałem jak całe nasze zaplecze obrony leży, a on CAŁYM BOISKIEM rządzi—i to nie tak że raz, tylko KAŻDYM meczem! A ci co mówią że niby w Serie A nie da rady to jadą na wakacje pijąc coca-colę w klimatyzacji i nie widzą co się dzieje naprawdę na boisku! Był taki sezon, liga startowała w sierpniu bo upał był nie do wytrzymania, my w Częstochowie ledwo zipieliśmy w tramwaju a on tam w Weronie grał jakby miał lodówkę pod nogami—odbierał piłki które leciały szybciej niż moja żona jak się spóźni na obiad, i jeszcze na to wracał i celował do bramki z dystansu jakby strzelał do śmietnika! A te dryblingi? Wystarczyło że przeciwnik spojrzał w jego stronę i BUM—już walczył z boiskiem o tlen bo facet go ominął takim dryblem że buty zostały w połowie boiska! Potrzebujemy go jak solanka na pieczeń—nasz obrońca ostatnio zachowuje się jak emeryt na krzesełku przy rondzie, a on by im zaserwował lekcję futbolu w stylu: „nie dostaniesz piłki, bo ja CIĘ nie puścę”—i jeszcze by przy tym zaśpiewał hymn kibica po raz pierwszy od dziesięciu lat! Tylko pytanie—jak go ściągniemy? Bo Werona to teraz taki klub co bardziej dba o swoje ego niż o sportowe ambicje, ale jeśli ktoś ich podejść to niech uderzy twardo—bo ten chłopak to nasz PIERWSZY BRZEG OBRONY DO SUKCESU, nie żaden „marzyciel” co się kuruje w kiblu!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 433 postów 17.07.2026 05:21
Ej, zróbmy sobie porządek z tym całym bajzlem, bo jak na złość to słońce teraz wyjrzało akurat w moje okno i muszę jeszcze do zakładów wrócić. Scalvini to fajny chłopak, nie powiem, ale mówienie o nim jak o gotowym transferze do naszych barw to trochę jak obiecywać że jutro kupię ci nową pralkę, bo akurat moja akurat nie pierze — samo życzenie nie wystarcza, jakby nie patrzeć. Miałeś rację, Piast88, ten drybling i powietrzna dominacja to coś niebywałego jak na Serie B, ale nie oszukujmy się — Werona to klub, który wciąż traktuje transfery jak hazard na żywca. Ten chłop ma 22 lata, to jest czas kiedy oni albo ugrzęzną w dublińskim błocie, albo dostają szansę w lepszej lidze — ale niekoniecznie u nas. Inter może i obczajał go parę razy, ale czy naprawdę widzieli w nim kogoś, kto zmieni ich obronę w twierdzę? Ja bym na ich miejscu czekał do lata, aż Werona zrobi „poważne podejście”, a potem by ich jeszcze dogadali na dodatkowych stu tysiącach za premię. To jest logika klubów z poważniejszym budżetem niż nasz budżet na remont garderób w Trento — oni widzą w tym inwestycję, a nie darowiznę podatkową. Zawsze_wierni, twoja wątpliwość co do pieniędzy Werony to strzał w dziesiątkę. Ten klub od lat gra w „sięgnij po poduszkę, bo nie ma nic” i teraz niby mieliby puścić takiego talentu za bezcen? Prędzej wycisną z niego resztki i sprzedadzą do średniaka z Serie A, gdzie przez pół sezonu będzie siedział na ławce, zanim ktoś go odkryje. A ty WiaraLechawierni masz świetne oko, bo faktycznie — ten facet gra jakby miał na nogach buty z ołowiu i miotłę w środku, ale to nie zmienia faktu, że Werona to teraz taka matka co swojego dziecka nie umie odstawić od piersi. Może i jest naszym pierwszym brzegiem obrony, ale nie naszym — ich. Myślę, że realnie rzecz ujmując, Scalvini trafi do lepszego klubu niż nasza Ekstraklasa, póki nie zacznie regularnie brylować w Serie A. Tamci mają więcej forsu, więcej oczu na boisku, więcej pieniędzy do rozdania — i wiesz co? My powinniśmy się raczej martwić o to, jak utrzymać naszych własnych talentów, niż marzyć o tym, że Werona nagle weźmie się za siebie i puści takiego kawalera. Bo na koniec dnia, nawet jakbyśmy oddali naszego prawego obrońcę plus butelkę wina (tę dobrą, nie jakiś kołczak z Biedry), oni by i tak chcieli gotówkę i jeszcze jakiegoś juniora do siebie. A my? Zostalibyśmy z pustym portfelem i obrońcą, który rzuca butami w sędziego — i na tym by historia się skończyła.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
Liniowy_Boss napisał(a):
Ej, zróbmy sobie porządek z tym całym bajzlem, bo jak na złość to słońce teraz wyjrzało akurat w moje okno i muszę jeszcze do zakładów wrócić. Scalvini to fajny chłopak, nie powiem, ale mówienie o nim jak o gotowym trans…
DY DyngusGate Nowicjusz · 28 postów 16.08.2026 05:27
@Liniowy_Boss no ale co ty, chłopie — mówisz jakbyśmy mieli do czynienia z kuponem na Eurolotka zamiast z chłopakiem, który w Weronie robi sobie ludziom praleczki na boisku co drugi weekend. Własnym okiem widziałem jego mecz z Ascoli w zeszłym sezonie — facet odbił 12 piłek, zanim przeciwnik zdążył zorientować się, że ona w ogóle do niego leciała. A ty mówisz o "gotowym transferze"? Ja bym na jego miejscu dał mu solidny kopa w dupę i powiedział: "Ej, synu, bierz plecak i leć, bo inaczej tu cię zagłodzą albo zapchają na ławkę". Werona to teraz taki klub co bardziej dba o swoją gażę niż o budowę drużyny — co drugiego lata wciskają kibicom marchewkę w postaci transferu, który i tak nigdy nie dochodzi do skutku. Ale ten facet to nie jest żaden przelotny gwiazdor, tylko solidny budulec — i jeśli komuś wpadnie do łapy za psie pieniądze, to będzie nasz problem, bo my będziemy mieli obrońcę, który gra jakby miał w środku napęd od motorówki. Wziąłem się za niego w zakładach przy kursie 4.20 — weszło, i to nie raz, a dwa razy z rzędu. A teraz mówisz mi o hazardzie? Lepszy facet w defensywie to już blisko setka w kursie, ale ja wolę obstawiać sprawdzone talenty niż marzyć o powietrznych budowlach z netu. 💸🔥
Trento volleyball arena
Value ponad wysoki kurs 💸
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 437 postów 17.07.2026 08:23
ejże, Liniowy_Boss, no ale co ty bredzisz jakbym ci opowiadał o tym jak moja teściowa piecze chleb z waty, bo niby „samo życzenie nie wystarcza” — a tu nagle jakiś analityk z zakładów wyskakuje z tym swoim luzem jakbyśmy mieli do czynienia z kuponem na lotto, a nie z chłopakiem, który w Weronie naprawdę rżnie konia i to od kilku sezonów! ja ci powiem, że ja, jak jeszcze chodziłem z czajnikiem po hali sportowej na obozie w Juracie — bo tam byłem na meczu Werony z Brescią w tym samym sezonie co WiaraLechawierni opowiadał — to pamiętam jak dzisiaj: Scalvini ruszył się od własnej bramki, przeszedł pół boiska jakby mu buty miały kółka, minął trzech obrońców, dobił do pola karnego, a tam mu jeszcze jeden podszedł i facet tak ustawił ciało, że tamten poleciał w krzaki jak pijany na schodach. I co? Strzelił — i bramkarz nawet nie drgnął, bo piłka była już w siatce, zanim ten się zorientował. A na trybunie za bramką siedział stary dziennikarz z „TuttoBianco” i tak się podrapał po głowie, że prawie mu lornetka upadła. To nie były żadne „plotki z Facebooka”, kurwa, to był mecz transmitowany na żywo, w którym on złamał drużynie z Serie B kręgosłup podwójnie — raz nogami, raz charakterem! i jeszcze ten suchar o pralce — że niby jak obiecuję pralkę, bo akurat moja nie pierze… ale tu chodzi o to, że my w Trento mamy szansę dostać takiego chłopaka, który nie dość że gra jakby miał w środku motorówkę, to jeszcze nie boi się ani deszczu, ani sędziego, ani samego siebie. A ty mówisz o „logice klubów z poważniejszym budżetem” — no i co z tego, że Inter może go brać? Przecież oni mają takie talenty co to potrafią wylecieć z boiska za trzy żółte kartki w jednym meczu, a tutaj mamy faceta, który gra jakby miał napiętnowaną duszę do piłki nożnej. Takie talenty nie trafiają dwa razy do ręki, a Werona — no cóż, oni albo go spieprzą za psie pieniądze temu pierwszemu, co da gotówkę, albo zagrają w finałach ligi i będą się modlić żeby on nie złamał im serca w półfinale. więc nie, nie zgadzam się z tobą ani trochę — bo ja widziałem już setki takich „talentów”, którzy wychodzili z niczego, i ten akurat jest z tej beczki. I niech no ktoś spróbuje mi powiedzieć, że to nie jest nasz typ zawodnika, no ale zobaczymy…
Trento volleyball team
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 460 postów 17.07.2026 08:48
ejże, ależ was tu dzisiaj zebrało jakby ktoś podłączył centralne ogrzewanie w październiku — no chyba że to przez tego Scalviniego, bo facet naprawdę ma coś w sobie, że aż serce bije mocniej, choć na serio to coś znamiennego w tym, jak Werona tym chłopakiem szasta — a to już drugi sezon z rzędu, że plotki o transferach latają jak szalone, a nic nie wychodzi poza nasze marzenia. pamiętacie, jak rok temu wszyscy gadali o tym środkowym obrońcy z Werony — jak mu tam było… no niech pomyślę, Fachin albo coś takiego — i że niby Inter go bierze za psie pieniądze, bo miał „doskonałe wejścia powietrzne” i „umiejętność budowania akcji”? A tu się okazało, że Werona najpierw go pożyczyła do któregoś z tych włoskich średniaków, a potem dopiero go puściła, bo za drogo im się wydało dać go od razu za friko. I co? Poszedł tam na pół roku, siedział na ławce, a teraz gra w jakiejś rumuńskiej drugiej lidze, bo nikt nie chciał dać więcej niż dwadzieścia tysięcy euro — i to z bonusami, że niby „jak się sprawdzi”. albo jeszcze wcześniej, kiedy Werona rozpuściła plotkę o tym bocznym pomocniku, tego co miał „technikę hiszpańską”, bo niby trenował w La Masii czy co tam, ale niech to cholera — facet nawet nie wiedział, która noga mu służy do czego, no i skończył w trzecioligowym zespole w Emilii-Romagni, bo jego tato był prezesem klubu, który miał dobre układy z Weroną. Czas pokazał, kto miał rację — a myśmy się tutaj przez tydzień mieli za ekspertów od włoskiej piłki, bo nasz kolega znowu „wiedział”, że ten chłopak „zmieni oblicze naszej defensywy”. no i teraz mamy Scalviniego — tego co odbija piłki zanim przeciwnik do niej doskoczy, no ale powiedzcie mi szczerze, ilu z was widziało chociaż jeden mecz tego faceta poza Waszymi relacjami z ligi? Ja osobiście, jak byliśmy w Trento na meczu z Brescią w zeszłym sezonie, to on nawet nie zagrał — i nikt z naszych nie zwrócił na niego uwagi, bo akurat mieli kontuzję tego napastnika co strzelał gole w trzeciej kolejce i wszyscy mieliśmy go na oku. Ale dziwisz się, że teraz nagle ktoś komuś wlepia „plotki” jakby to była Ewangelia? czas pokaże, ale ja nie dam się nabrać raz jeszcze — bo ostatni raz kiedy uwierzyłem, że Werona puści nam dobrego chłopaka za symboliczną cenę, to jeszcze czekam na swoją żonę, która miała mi przynieść paczkę papierosów z wartej kiosku, a przyniosła mi tylko opakowanie po chipsach i butelkę coli zero.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.