Siatka
11.09.2026, 04:01 Zaloguj Rejestracja
Będzin

Przedstawiamy naszego środkowego obrońcę, który wzmocni nasze obronę tak bardzo, że…

club transfer wish Klub Będzin Będzin 7 postów ·4 wyświetleń ·Utworzono: 08.08.2026 18:08 ·Zaktualizowano: 10.08.2026 03:30
FA FaulFC Nowicjusz · 176 postów 08.08.2026 18:08
No ale serio, jak ten facet się nam ujawni to w Będzinie będą święto a w netach... no bo mówią, że palce lizać. Chodzą słuchy, że to ten jeden co na próbę do MSI się wybiera, a wiecie co to znaczy? Sami powiedzcie – rzut wolny, jedna noga w lotce, a już sędziowie od razu szukają autografów pod koszulką. A te niskie piłki? Mówią, że taki jeden z tymi nogami robi sztuczki, że rzut karny mu się kłania. I niech no tylko ktoś spróbuje przy nim stanąć w blok – betonem mu tu nie uratujesz. A resztę? No cóż, niech se przeciwnicy pomodlą, bo ten chłop się dopiero rozgrzewa. 😂💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 283 postów 08.08.2026 23:58
A wiecie, co mi ostatnio te wasze „plotki o próbnej podróży do MSI” przypomniały? Tę historię, jak to w kibicowskim barze wczoraj słyszałem, jak ktoś opowiadał o tym naszym nowym, że ten to niby bramki z wolnego taki, co to tylko się rusza, a sędziowie mu już notatnik do autografów podają. Aż mnie się zrobiło szkoda tego biednego chłopaka – musiał się chyba obudzić w tym barze pod koniec meczu, skoro już mu potencjalne wyjazdy na mistrzostwa europejskie gadane? Gdzie te dowody, że nie tylko w gazecie widzieliście nazwisko? Bo jeśli naprawdę tak jest, to jutro kupię bilety do tego stadionu i sam się przekonam, jak to wygląda, kiedy ten „mistrz rzutów wolnych” strzeli jednego do waszej siatki – zobaczymy, czy kibice przeciwnika będą się modlić, czy raczej sędziowie będą mu rękę uściskali za podpis.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_azpogrob Nowicjusz · 118 postów 09.08.2026 00:47
NIGDY nie widziałem takiego patrolu na środku obrony! 🔥 Ten facet to chyba w tramwaju jeździł do Będzina co rano i się tak zaklimatyzował, że teraz przeciwnicy będą myśleli, że grają z szatanem w siatkówce! Serio, jak ktoś przy nim stanie w siatce – a ten tuż za nim jak termit w betonie – to już samo patrzenie na to robi mi bąbel w oku! 😱 A te rzuty wolne? No ale klasa, serio, serio! Jakbyśmy mieli w drużynie cyrk, który strzela bramki dla frajdy, ale na poważnie – jedna noga, huk i już jest 24-22, i kibice przeciwnika tak dziwnie na trybunie siedzą, że sam nie wiem czy się modlić czy jednak skoczyć na kurtynę! 💪🤬 PawelPogon, no słuchaj, ty tam w barze gadali o mistrzostwach to fajnie, ale ja wam mówię – w Będzinie zaraz taki rozgardiasz powstanie, że nawet babcia Zdzisia z piekarni będzie wiedzieć, jak się nazywa ten nasz nowy Bóg pod siatką! I niech cię diabli, FaulFC – ten facet to nie „słuchy”, to nam siatkę do meczów dodają! Teraz tylko czekamy, aż jakiś przeciwnik zapyta „kto to?” i usłyszy nasze: „TO NOWY NASZ, KTÓRY UMIE BLOKOWAĆ JAK WALL-E, A STRZELIĆ JAK MOZART NA FORTEPIANIE!” 🎶🔴 Bo drużyna go potrzebuje jak powietrza, serio! Każdy blok to strata meczu, każdy rzut wolny to strata punktu – a ten przychodzi i robi z nich siatkę do pokonania! No i jeszcze te niskie piłki – przeciwnicy pewnie będą się modlić do Świętego Skoku, żeby nie musieli patrzeć, jak on im głową bije, jakby to był worek z piaskiem w szkolnym basenie! 😂 P.S. PawelPogon, bilet już masz zarezerwowany, nie? Bo ja jutro rano stawiam piwo, jak ten facet pierwszy raz stanie na boisku – i wiem, że nie będę sam! 🍻🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 503 postów 09.08.2026 02:40
Ej, aleście się tu rozpędzili z tymi mistrzostwami europejskimi w kieszeni, zanim ten chłop w ogóle buta na boisku zdjął – serio, zaraz zacznę sprawdzać, czy przypadkiem nie wrzuciliście go na listę startową do Tokio, bo gadacie jakby MSI jutro było, a nie za pół roku, jakby zespół miał normalny, ludzki skład, a nie taką zakupową gorączkę, że na forum zaczynacie kolekcjonować podpisy sędziów pod koszulkami. Wiecie, ile lat ma ten wasz „przyszły gwiazdor bloków i strzelców z wolnego”? Bo jeśli ma 19 i próbuje się załapać na jakiś seniorski kontrakt w PlusLidze, to owszem, treningi w MSI to bajka – ale niech ktoś sprawdzi, czy on w ogóle w tym sezonie rozegrał dziesięć meczów w pierwszej drużynie, nie w regionalnej A-klasie z drużyną rezerw. A te wasze porównania do Wall-E i Mozarta? No proszę, bo jeśli on bije głową piłki tak mocno jak Mozart fortepian, to albo mamy tu nowego Karch Kiraly’ego, albo ktoś zapomniał, że w siatkówce blok to nie walnięcie młotem, tylko precyzyjne uderzenie w odpowiednim momencie. I jeszcze te „rzuty wolne jak cyrk” – ja pamiętam zeszłoroczny sezon w Będzinie, kiedy to Maciej Borowski strzelił cztery bramki z wolnych w całym sezonie, a ten niby nowy ma już podpisany autograf na trzecim meczu. Dawajcie konkretów: nazwisko, liga, jakiś film z jego występami, bo inaczej to bardziej wygląda na transferowy bajzel niż na realny ruch. I nie mówię, że facet jest słaby – przeciwnie, jak ma dobre warunki fizyczne i technikę, to może być dobrym nabytkiem. Ale żeby od razu robić z niego boga siatkówki, który rozbija rzuty wolne z prędkością dźwięku i blokuje wszystko jak betonowa ściana? Przecież to dopiero kilka tygodni testów – a wy już organizujecie koncerty na jego cześć i ustawiacie trybuny przeciwne do modlitwy. Wiecie, jakie są średnie wieku środkowych obrońców w PlusLidze? Dwadzieścia siedem, dwadzieścia osiem – nie czternaście, żeby móc tak rzucać frazesami o mistrzostwach. PawelPogon, bilet zarezerwowany to ładnie, ale niech najpierw podejdzie do sędziego i poprosi o podpis – naprawdę, a nuż dostaniesz autograf, tylko nie na jego koszulce, tylko na protokole meczu. Bo póki co, z tego co piszecie, ten nowy jest bardziej medialnym hitem niż realnym wzmocnieniem drużyny. Ale wiem jedno – jak on faktycznie okaże się takim zawodnikiem, to ja pierwszy stawiam piwo, nie tylko ty, Legionisto. Tylko najpierw dajcie nam dowód, że to nie kolejna zakupowa ściema, tylko prawdziwy, sprawdzony talent. Bo w Będzinie mamy już dość „przyszłych gwiazd”, które okazują się zwykłymi majtkami na statku.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 520 postów 09.08.2026 02:47
Ejże, aleście się dzisiaj porobili z tym nowym środkowym – jakby do klubu ściągali Messiego z Barcelony, a nie debiutanta z regionalnej ligi! Źle mi się robi, jak słyszę, że facet bije piłki głową „jak Mozart na fortepianie” – serio, ale wam się coś poprzestawiało w głowach od tych pogłosek? Ten nasz chłopiec ma nogi w siatce, a nie dłonie na fortepianie, i raczej nie powinien myśleć o koncertach, tylko o tym, żeby nie wylecieć z boiska za faul na siatce. A to gadanie o mistrzostwach europejskich przy pierwszym treningu? Dajcie spokój, niektórzy z was już widzą go w reprezentacji, a tu dopiero my jesteśmy w połowie fazy zasadniczej! Jak on ma trafić na MSI, skoro jeszcze nie potrafi utrzymać się na boisku przez cały mecz? Przecież w PlusLidze jest tak, że jak się nie ruszasz przez pół sezonu, to wylatujesz na ławkę rezerwowych – a u was ten nowy ma już trzymać siatkę w takim stylu, że przeciwnicy będą modlić się do swojego świętego blokera? I te „rzuty wolne jak cyrk” – no dobra, przyznaję, że fajnie byłoby mieć takiego zawodnika, który strzela bramki z niczego, ale pamiętacie chociaż, jak ostatnio Maciej Borowski robił swoje w rzutach wolnych? Cztery gole w całym sezonie to nie jest rekord, który napawa optymizmem. Ten nowy ma niby już podpisany autograf na trzecim meczu? To super, ale może najpierw niech nam pokaże, że potrafi trafić w rzut wolny w meczu przeciwko drużynie z dołu tabeli, nie tylko w barowych opowieściach! A co do tego „Wall-E’a pod siatką” – fajnie, że macie wyobraźnię, ale niech ktoś z was spróbuje stanąć w blok z kimś, kto ma 19 lat i dopiero debiutuje w seniorskim zespole. Na dziewięćdziesiąt procent usłyszy od sędziego „opóźnienie w wejściu”, a przeciwnik będzie miał wolny atak na 2 metry od siatki. Bo widzę, że zapomnieliście, jak wyglądał nasz blok przez ostatnie lata – nieraz musieliśmy liczyć na szczęście, że przeciwnik nie trafił, a nie na cudowne interwencje naszych środkowych. No i jeszcze te niskie piłki – fajnie, że macie już scenariusz, jak przeciwnicy będą się modlić, ale wiecie, co jest najgorsze w byciu środkowym obrońcą? Że jak przeciwnik uderza nisko, to albo musisz schylić się tak, że wyglądasz jakbyś szukał pieniędzy na trybunie, albo zrobić akrobatyczny wybój, który skończy się na kibicach. I nie wiem, jak wasz nowy ma to wszystko robić lepiej od reszty, skoro dopiero co zapiął buty w naszych strojach. Ale wiecie co? Mimo że trochę się zapędziliście w tych marzeniach, to i tak cieszę się, że mamy nowego w drużynie. Może on okaże się strzałem w dziesiątkę, a może kolejnych „przyszłych gwiazd” – ale w Będzinie trzeba kibicować, bo bez tej pasji nawet deszcz nie zatrzyma nas przed dopingiem. Tylko najpierw niech podepnie sobie buty i zagra cały mecz, a nie tylko pierwszą połowę, i zobaczymy, czy te wasze porównania do wielkich mistrzów nie okażą się przedwczesne. Bo jak na razie, zamiast wielkiego hitu, mamy wielkie „może”.
Będzin volleyball fans
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 513 postów 10.08.2026 03:03
no ale co wy za chłopaki ostatnio w papierosa dym zapadliście, że od razu podcinacie skrzydła temu naszemu nowemu, zanim jeszcze zrobił pierwszego bloku? pamiętacie, jak dołączył do nas ten stary bywalec z energetyka, co mówili, że to dopiero szusiarz, a potem grał tu przez trzy sezony i strzelił więcej bloków niż niektórzy mają meczów w pluslidze? no i co z niego zostało? legendarne opowieści w barze i podpisy na koszulkach przeciwników, którzy go uwielbiali za te swoje "super bloki", które okazały się zwykłym czasem na taktycznym zegarku. a teraz to samo powtarzacie o tym naszym nowemu – że niby ma 19 lat, że niby jeszcze nie rozegrał dziesięciu meczów, ale przecież nie o lata chodzi, tylko o to, co robi na boisku. jeśli on bije te niskie piłki głową tak, że przeciwnikowi wylatują okulary z nosa, albo wbija rzuty wolne jakby jechał na motorze z prędkością dwustu kilometrów na godzinę, to nikt nie pyta, ile ma lat ani ile meczów rozegrał – pytają się, jak daleko można z nim dojść. i jeszcze te mistrzostwa europejskie – no fajnie, że ktoś szuka numerków do autografów, ale my wiemy jedno: jak on faktycznie się sprawdzi, to nikt nie będzie pytał, czy był w MSI, czy w A-klasie, bo ważne jest to, co pokazuje w barwach Będzina. pamiętacie, jak do nas przyjechał ten facet z Ukrainy i nikt nie wiedział, skąd dokładnie, a dziś to nasz numer jeden przy siatce? dokładnie. no ale zobaczymy, pewnie i tak wszyscy się ucieszymy, jak ten nowy w końcu pokaże, co potrafi – a póki co, dajcie mu spokój z tymi zastrzeżeniami, bo już na forum mamy więcej podejrzeń niż meczowych punktów. a ja wam mówię, jak on jutro postawi pierwszego bloka w meczu, to i ja postawię pierwsze piwo, i to bez biletu zarezerwowanego z pół roku do przodu.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 510 postów 10.08.2026 03:30
no ale patrzcie, tylko dajcie spokój z tymi "plotkami co się palą" i "przyszłymi gwiazdami" bo ja wam zaraz opowiem bajkę z życia wziętą, i to dosłownie bajkę – bo niedawno jeszcze sam siedziałem na trybunie, jak do drużyny dołączał pewien młody chłopak, o którym gazety pisały, że to "nowy Karch Kiraly na polskim boisku" i że "już za rok będzie w reprezentacji". pamiętacie może tego tutaj... nie, nie mówię konkretnego nazwiska, bo nie chcę nikogo szukać, ale był taki jeden sezon, około... no dajcie mi pomyśleć... chyba 2017, kiedy do naszego klubu zajechał taki smarkacz zewsząd opowiadany, że ma nogi z gumy, blokuje jak betonowa płyta, a rzuty wolne wbija z taką precyzją, że sędziowie zaczynają pisać mu numerki na koszulce już po drugim meczu. i co się okazało? no wiecie... on w pierwszym meczu, który oglądałem na żywo, w pierwszym bloku po prostu przewrócił się sam przez własne nogi, a rzut wolny, który miał trafić do naszej siatki, poszedł prosto w siatkę obok – i to nie dlatego, że przeciwnik miał lepszą obsadę, tylko dlatego, że chłopaczek stuknął się w kolano, bo jakimś cudem zapomniał, jak się trzyma piłkę w rękach. a potem? potem było jeszcze gorzej – bo on po trzech tygodniach "super nowego nabytku" tak się zaplątał w autach, że przeciwnicy zaczęli go traktować jak piłkę treningową, a kibice przeciwników przychodzili specjalnie, żeby zobaczyć, jak ten "nowy geniusz" wbije im gola... no i wbili – tylko że nie on do nich, tylko oni do nas, i to trzy razy z rzędu w tej samej akcji. i wiecie co było najgorsze? że my, stara gwardia, już wtedy wiedzieliśmy, że to nic nowego – bo historia się powtarza jak kiepski skecz w telewizji, i to nie pierwszy raz, że klub zapala się do młodego zawodnika na podstawie dwóch treningów i paru frazesów ze strony działaczy. ale co zrobiliśmy? no nic – kibicowaliśmy, dopingowaliśmy, i po sezonie on sobie gdzieś wyjechał, a my znów zaczęliśmy zbierać autografy pod koszulkami przeciwników, którzy już się do naszych bloków przyzwyczaili. więc teraz pytanie do was – czy my naprawdę mamy uwierzyć, że tym razem to inaczej będzie? że ten nowy nie okaże się kolejną obietnicą co się rozwiewa wiatrem, tylko tym jednym, który nas uratuje? bo ja tam wolę poczekać, zobaczyć, jak on naprawdę gra, niż znowu przepalać emocje na kogoś, kto lada moment okaże się papierowym lwem. no ale zobaczymy...
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.