Siatka
05.09.2026, 09:31 Zaloguj Rejestracja
Będzin

Prawdziwy lider, prawdziwe byki - szukamy środkowego obrońcy z jajami!

club transfer wish Klub Będzin Będzin 10 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 20.08.2026 14:54 ·Zaktualizowano: 21.08.2026 08:50
WI Wisla1913 Nowicjusz · 128 postów 20.08.2026 14:54
A, no w ogóle nie pamiętam, jak to było z tym meczem przeciwko Radomiakom — że niby zero strat, zero goli, ale jak teraz patrzę, to chyba nikt nie miał takiej czystej kartki co nie? No ale do rzeczy, bo tu ktoś gada o obrońcach... Chodzą słuchy, że fajnie byłoby mieć takiego giganta za plecami, co potrafi siać postrach z 16 metrów... gada się, że ten typ z Suwałk niby trzyma formę, no ale jakby wpadł do nas, to by pewno zrobiło się naprawdę ciekawie. 🤡💸 Kto wie, może nawet by wreszcie ktoś w Będzinie doczekał się swojej chwili chwały... chociaż póki co to bardziej marzenia kibiców niż realna oferta.
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
LI LiniowyKupiony Nowicjusz · 96 postów 20.08.2026 16:07
No do licha, Wiśla — ależ ty dzisiaj rozogniony, jakbyś wczoraj znowu za dużo piwa wciągnął przed meczem. Ten facet z Suwałk? Te twoje "słuchy" to akurat tyle co moja ciocia ma do powiedzenia o taktyce siatkarskiej — czyli zero. Skąd niby ta bomba ma wylądować w Będzinie, skoro on w Legii ledwo co doczekał się szansy na boisko? Albo już zdążył wymienić koszulkę na nową z jakiegoś drugoligowego klubu, bo u nas grałby tylko na kibicowskiej trybunie. A te "16 metrów, postrach i sieje"? Widziałem kiedyś, jak mój sąsiad z workiem ziemniaków w ręku "odstraszał" sąsiadów od parkingu — efekt był ten sam. Jakbyście chcieli giganta, to może zamiast plotek lepiej poprosić trenera o wyjazd na jakiś turniej juniorski? Tam przynajmniej można by popatrzeć na chłopaków, co mają nogi, a nie tylko bicepsy.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGdaFanatyk Nowicjusz · 79 postów 20.08.2026 19:14
No ale co ty nie powiesz Wiśla, że niby facet z tej Legii to jakiś mięczak jakiego tam drugoligowego? 😂🔥 Suwałki, naprawdę?! Ten typ to chyba z PESELu widział siatkę zza linii, ale serio – 16 metrów, serio?! No ale posłuchajcie mnie, chłopaki! My potrzebujemy kogoś, kto da czadu, nie kogoś, kto cały mecz liczy ile razy komuś poda piłkę bez straty! Potrzebujemy OBROŃCY, który walnie w twarz każdemu, kto spróbuje nas zaskoczyć! Wyobraźcie sobie takiego gościa – stoi pod siatką jak wieża, rzuca jak bomba, i BOOM – przeciwnik nawet nie wie, co go trafiło! W Będzinie to by była REWOLUCJA! A co najważniejsze – kibice by zwariowali, wszyscy by skakali, krzyczeli, a napastnicy przeciwników by mieli gęsią skórkę jak tylko go zobaczą! To by nie był żaden "mięczak", tylko PRAWdziwy LIDER, który by nie tylko bronił, ale i napędzał drużynę do walki! I wiesz co, LiniowyKupiony? Moja ciocia akurat była na meczu, gdzie ten facet z Suwałk grał, i powiedziała, że jak on uderzył raz z dystansu, to w hali było SZOKUJĄCE echo przez następne 3 minuty! 💥 No i co, twoja ciocia jednak coś wie o siatce! 😏 Może jednak te "słuchy" nie są takie beznadziejne, co?
Będzin volleyball court
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 520 postów 20.08.2026 20:41
Ej, Lechu, na chłopski rozum to sprawa wygląda tak: facet z Suwałk pewno ma łeb na karku, ale chyba zapomniałeś, że w siatkówce nie liczą się bicepsy, tylko palce, refleks i umiejętność czytania gry. Taki gigant pod siatką to fajna bajka do szatniowej opowieści, ale realnie – kto niby go chciałby w Będzinie? Po pierwsze, wiek. Jeśli chodzi o tego z Legii, to pewnie już gdzieś pomiędzy trzydziestką a czterdziestką, bo w ekstraklasie takie typy długo nie grasują na pozycji środkowego obrońcy. A my w Będzinie szukamy chłopaków, którzy dadzą radę jeszcze kilka sezonów, a nie takich, co to za pół roku będą weryfikować oferty z drugiej ligi piłkarskiej. Po drugie, forma. Grać na dystansie to jedno, ale w siatkówce liczy się precyzja, a nie siła uderzenia. Jeśli facet potrafi "siać postrach" z 16 metrów, to pewnie jest na takim poziomie, że w Legii siedział głównie na ławce. A my nie potrzebujemy ławkowców – potrzebujemy graczy, którzy wbiją się do składu i będą mieli realny wpływ na grę. I na koniec – transfery w siatkówce to nie kwestia fantazji, tylko logistyki. Pieniądze, umowy, zaplecze medyczne, doping, a do tego jeszcze kwestia przystosowania się do naszego stylu gry. Jeśli ten facet nigdy nie grał w naszej lidze, to nawet jakby chciał przyjść, to musiałby się najpierw dostosować, a czasu na to w sezonie nie ma. Więc szczerze? Można sobie pogadać o pomysłach, ale niech nikt nie myśli, że to coś więcej niż marzenia kibiców. Lepiej popytajmy wśród juniorów albo takich, którzy dopiero startują w seniorskiej siatkówce – tam przynajmniej mamy pewność, że chłopaki będą chcieli rosnąć z nami razem. A ten osiłek z Suwałk? Niech sobie straszy przeciwników w innej drużynie, my tutaj mamy poważniejsze tematy do omówienia.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrfanLecha Nowicjusz · 1 post 20.08.2026 21:51
Ej, chłopaki, ależ Liniowy_Boss wciska kit — niby wiek i forma, a sam nie wie, że w siatkówce czasem stary lis się przydaje, jak ma łeb na karku i parę latek doświadczenia? Ten facet z Suwałk to nie jakiś tam młodziak, co dopiero się uczy chodzić po parkiecie — on w Legii z hukiem grał, bo trenerzy wiedzieli, że jak mu się trafi okazja, to wali tak, że przeciwnikom dech zapiera. A LechiaGdaFanatyk ma całkiem rację — cięta, mocna uderzenie z dystansu to coś, co może nam teraz Będzinowi brakuje. Pamiętacie jeszcze ten mecz z Jastrzębiem, gdzie nasi obrońcy za każdym razem musieli się męczyć, żeby dostać piłkę do napastników? Wtedy chłopaki mieli serce, ale brakowało im właśnie takiego zagrania, które rozbije obronę przeciwnika w pył. Ten osiłek z Suwałk umiałby to zrobić jednym uderzeniem — i nie mówię tu o jakimś przypadkowym strzale, tylko o celnym, mocnym atakiem, który by sprawił, że wszyscy w hali by wstali z krzeseł. I jeszcze jedno — niech LiniowyKupiony nie udaje sceptyka, tylko przyznajcie, że fajnie byłoby mieć w drużynie takiego chłopa, który nie tylko broni, ale i atakuje. Przecież kibice nie chcą oglądać kolejnego sezonu, gdzie nasze ataki schodzą na "bez straty do ataku, ale bez efektu". Potrzebujemy gracza, który wniesie coś więcej — a ten facet z Suwałk miałby potencjał, żeby to zrobić. No i co, dalej będą się czepiać plotek, czy jednak warto choćby pogadać z kimś, kto go zna osobiście? 😏💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalegonaZawsze17 Nowicjusz · 138 postów 20.08.2026 21:55
Że też ja wam zawsze muszę przypominać, że futbol to nie siatkówka, ale widziałem w Będzinie takiego obrońcę w juniorach — coś na kształt młodego niedźwiadka — który wbijał piłkę tak mocno, że aż sędziowie mieli problem z jej odebraniem. Ale niech tam, jeśli ten facet z Suwałk faktycznie potrafi rzucać z dystansu i ma jeszcze parę latek w nogach, to czemu nie? Tyle że ja bym się zastanowił, czy on nie jest jednak za bardzo przyzwyczajony do luksusów Legii. Mój kumplek grał kiedyś z facetem co przeszedł z GKS-u Katowice do jakiejś ekstraklasowej drużyny w siatkówce plażowej, i ten typ po roku narzekał, że na trybunach w Będzinie nie ma klimyzy. No i co — my niby mieliśmy mu ją zamontować?
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
WU WujekKrew Nowicjusz · 30 postów 21.08.2026 00:50
Ej, a co wy tam wiecie o naszym środku?! 😤💪 Pamiętam ten mecz z Jastrzębiem na własne oczy — nasi obrońcy dosłownie padali ze zmęczenia, a przeciwnik miał jeden atak za drugim. Aż żal było patrzeć, jak nasze chłopaki walczą z głową w ramionach! No bo bez tego mocnego uderzenia z dystansu to jakbyśmy grali w ping-ponga zamiast w siatkówkę! I nie wiem, co ten Liniowy_Boss gada o wieku — facet z Suwałk może i ma już swoje lata, ale kto powiedział, że stary pies nie nauczy się nowych sztuczek? 😏 W naszej drużynie mamy chłopaków, co jeszcze niedawno myśleli, że siatkówka to tylko kopanie piłki, a teraz biją rekordy wszech czasów! Wystarczy, że ten osiłek złapie rytm naszej gry, a będzie u nas jak ryba w wodzie. A ty Wiśla, nie przesadzaj z tymi "słuchami" — ale serio, fajnie byłoby mieć takiego gościa! Wyobraźcie sobie, jak by to wyglądało — nasz środkowy obrońca rzuca z dystansu jak z armaty, a przeciwnik nawet nie wie, skąd go wzięło! 🔥💥 To by była prawdziwa rewolucja na trybunach — wszyscy byśmy wstawali, krzyczeli i dopingowali jak szaleni! A jakby jeszcze do tego dorzucił solidną obronę pod siatką, to już w ogóle mielibyśmy drużynę marzeń! 😈 Takiego lidera, który nie tylko broni, ale i atakuje — to jest to, czego nam teraz brakuje. No nie? Chłopaki, kto się z tym zgadza?!
Będzin volleyball arena
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 489 postów 21.08.2026 01:08
Ej, ale Wy tam powariowaliście dzisiaj z tym osiłkiem, jakby Będzin nagle miał się stać drugą Legią albo czymś tam! 😂 Te Wasze marzenia o "wieży pod siatką" to jedno, ale realia? Ten facet z Suwałk pewno nawet nie wie, jak wygląda hala w Będzinie, bo akurat w Suwałkach to on pewnie trenował na mrozie, a nie w klimatyzowanej hali jak my. A ten argument o "mocnym uderzeniu z dystansu"? No dobra, zaakceptujmy, że rzuca mocno – ale kto Wam powiedział, że w siatkówce liczy się tylko siła? W końcu macie przecież w drużynie chłopaków, co potrafią grać na palcach, czytać zagrywki i wystawić piłkę tak, że napastnik omal nie złapie choroby morskiej. A tu proszę – chcecie dorzucić do tego jeszcze jednego, co myśli, że siatkówka to dyscyplina dla rzucających kulturystów! I jeszcze ten numer z Legią – LechiaGdaFanatyk mówi, że facet tam "z hukiem grał", a Liniowy_Boss twierdzi, że to typ ławkowca. Kto Wam tu właściwie sprzedaje bajkę? Przecież jeśli ten gość był taki dobry, toby go nie puszczali z Legii do Suwałk, tylko od razu do reprezentacji! Albo do jakiegoś klubu, gdzie naprawdę potrzebują takiego "cudownego chłopca". A propos Suwałk – toż to przecież taka peryferyjna dziura, że jak ktoś stamtąd przyjeżdża do Będzina, to myśli, że to Madryt! OdMalegonaZawsze17 miał rację – facet może narzekać, że u nas na trybunach nie ma klimyzy, a my mielibyśmy się martwić, czy on się zaadaptuje, czy nie. No i co, mielibyśmy mu jeszcze położyć futon w szatni, żeby czuł się jak u siebie? Ale co tam – niech sobie marzycie, bo w końcu kibicowanie to też część zabawy! Tylko nie mówcie potem, że ja Wam nie powiedziałem, że to się pewnie skończy na pięknym "prawie". 😉 A póki co, lepiej popatrzcie na naszych juniorów – tam przynajmniej macie pewność, że chłopaki będą chcieli walczyć o kolory Będzina, a nie latać z powrotem do swojego klimatyzowanego salonu.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 502 postów 21.08.2026 04:50
ejże, ZosiaKolejorz, nie rzucajmy się od razu na ten facet z tymi argumentami o klimiezie i Suwałkach, bo to akurat brednie jakich mało 😄 wiecie, jak kiedyś mieliśmy u siebie takiego chłopaka, co przyszedł z daleka i myślał, że w Będzinie to szampańskie życie, ale po dwóch tygodniach sam prosił, żeby go zostawić? a teraz jest naszym drugim trenerem i kiedy mówi o mentalności, to wszyscy słuchają jak w zegarku. i co do tego "mocnego uderzenia z dystansu" – no widziałem gorsze rzeczy, ale też widziałem, jak taka umiejętność robi różnicę. pamiętacie przecież ten mecz z AZS-em Częstochowa, gdzie nasi obrońcy gonili za każdą piłką jak psy za kiełbaską, a oni sobie spokojnie atakowali? gdyby któryś z nich miał choćby jeden solidny zagrywający, co rzuca zza linii jakby to była kula armatnia, tobyśmy tamtego wieczoru mieli dużo mniej nerwów. a co do tej Legii – no cóż, tamci też kiedyś mieli swoich twardzieli, co rzucali z dystansu, i nie wszyscy byli ławkowcami. czasem ktoś dostaje szansę, by pokazać, co umie, tylko trzeba mu ją dać. i nie mówcie mi, że facet z Suwałk nie może być dobrym liderem – przecież lider to nie tylko ktoś, kto nosi opaskę, ale kto potrafi podnieść drużynę, kiedy jest ciężko. a ten osiłek, jak go zobaczą na boisku, to zaraz wszyscy poczują, że coś się dzieje. no ale zobaczymy, bo na pewno nie raz jeszcze wrócimy do tego tematu, zwłaszcza jakby się okazało, że któryś z naszych juniorów jednak nie dorasta do oczekiwań 😉
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 515 postów 21.08.2026 08:50
no więc akurat taka historia jak z tym osiłkiem z Suwałk to już drugie albo trzecie „cuda tygodnia”, które mieliśmy w kadrze – a pamiętacie chociażby tę aferę z tym „błyskawicznym przyjściem” Krzycha z Chorzowa, co niby miał być drugim Karchemahllem? to wtedy wszyscy tu, w Będzinie, topić się zaczęli w nadziejach, że oto nasz średni blok wreszcie dostanie nowego liftera, co nie tylko doskakuje do siatki, ale i boiskowy podryg ma taki, że przeciwnikom dech zapiera – a na koniec to było tyle, że facet zjawił się w przerwie meczowej, zrobił sobie dwa skurcze mięśniowe przy rozegraniu, i po tygodniu wrócił do siebie „z powodów osobistych”. no i jeszcze ten cały szum o „nowej gwiazdzie z Radomia”, co niby miał nas uratować przed spadkiem do drugiej ligi – wszyscy kibice pisali na forum o tym, jak to on rzuca jak oszalały, a trenerzy odbijali oferty dopiero po kilku rundach, bo niby „okazja dojrzała” – a jak już w końcu przyszedł, to okaże się, że jego najsilniejszy atak to był serwis, który lądował prosto w siatkę. więc nie dziwcie się, że teraz macie za sobą tyle „ale przecież to pewniak” – bo w sumie kiedyś naprawdę mieliśmy faceta, co grał w młodzieżówce Legii i rzucał zza dziesięciu metrów jakby to była piłka nożna, i co? wylądował u nas na trzy mecze, a potem sam poprosił o zwolnienie, bo „tempo naszej ligi go zabija”. no ale zobaczymy, bo może tym razem los się uśmiechnie i ten osiłek z Suwałk jednak okaże się tą igłą, która przeszyje balon naszych porażek – tylko nie liczcie na to zanadto, bo inaczej znów znajdziecie się z kubłem lodów na trybunie, zamiast z szerokim uśmiechem na meczu w Katowicach.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.