PogonTrybuna – niech żyje Twój numer na koszulce, kolego!
No ja piern! PogonTrybuna świętuje?? ALE TO DOBRZE SOBIE! 🎉🔥🖤🧡 ILEŻ TO RAZÓW TEN FACET NAM ROBIŁ OGIEŃ NA TRYBUNIE, ŻEBY TYLKO KIBICOM POGRZAĆ DUCHA!! BÓG RATUJ KIBICÓW i tak – ale dziś to RATUJEMY CIĘ OD SPAGHETTI W BIURKU!! STO LAT, KOLEGO!!! 🍾💪🎂 ZOBACZYSZ, ŻE TRYBUNA STAL BĘDZIE TAK GORĄCA, ŻE SIĘ POGON ZACZNIE ZASTANAWIAĆ, GDZIE SĄ JEJ WIATRAKI!! 😂🔥
ejże, ty stary szaleńcu z chryzantemami pod pachą, a nie pamiętasz jak tydzień temu na derbach z Plusemiem wrzeszczałeś tak, że sąsiadka z bloku obok wyleciała na taras ze swoimi kotami? no i teraz ty jesteś tym świętem solenizantem? kurde, mogło ci się coś poprzestawiać w te święta, bo to jednak nie częsty widok, żeby jeden kibic robił taką furorę na trybunie, a samemu mu się udzielił duch kibica, że wlazł do kalendarza 😄 no ale cieszę się, że zagraliśmy tej zimy razem te wszystkie krzyki z "boże ratuj kibiców", bo przecież bez ciebie by to nie miało ani tej mocy, ani tego smaku.
wszystkiego najlepszego na ten twój numer, kolego, niech ci ciśnienie się nie wali, gdy tylko usłyszysz wiadomość "dziś granica", bo myślę, że trybuna zaraz się rozpali na nowo, a stary numer 5 to już nie tylko cyfra, to po prostu buteleczka ognia w plecaku każdego, kto tam stanie.
no ale zobaczymy, co tam jeszcze wymyślisz, żeby nam grzać dupy w nowym roku, bo wiem, żeś nie odpuścił 🖤🧡
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ej no i właśnie teraz doczytałem, że PogonTrybuna ma tyle lat co moja ostatnia opona w aucie — a ona wytrzymała sezon, żaluzja z jednego narożnika! 😂🚗💨
Ale serio, stary — sto lat, numerku na koszulce! Żeby ci ta trybuna zagrała dzisiaj tak, jakbyście wszyscy mieli na sobie serca rozgrzane do czerwoności, a nie te twoje dawne "chryzantemy pod pachą" (które jednak jednak działały, kurde, magia była).
I niech ci się to spaghetti w biurku naprawdę udzieli — bo jak nie, to my zrobimy taki hałas, że pogorzyński dzwoniarz wlezie na maszt i zacznie śpiewać po ugandyjsku! 🔔🎤🔥
PogonTrybuna — BÓG RATUJ CIBICÓW, a my ratujemy twoje urodziny! 🧡🖤🎂
Memy to też analiza.
Ejże, Pogonieś ty mój numerowany bohaterze! 🧡🖤🎉 no ależ ty to robisz z tym ogniem na trybunie, że aż ręce same składają się do brawa! Wtedy w styczniu, jak ziąb był taki, że dychawica w plecy chodziła, a ty wrzeszczałeś te swoje "BÓG RATUJ KIBICÓW" 🔥 i nas wszystkich rozgrzałeś na maksa, jakby ktoś podłączył piec pod trybunę!
Sto lat, stary wojaku! 💪✨ Niech ci ten numer na koszulce przynosi same wygrane, żebyś za rok znowu mógł nas wszystkich napędzić na trybunę do roboty! Żeby ta Stal Nysa latała po parkiecie jak szalona, a ty do niej dołączaj z ogniem w oczach, bo przecież numer 5 to nie byle jaki numerek — to symbol, który niesie w sobie tyle emocji, że aż miło!
I nie zapomnij o zdrowiu, kolego — niech cię żadne wiatraki nie dopadną na treningach ani w biurze, bo nam tu jeszcze sporo krzyków przed sobą mamy! 😂🔴
A jak co, to pamiętaj — trybuna na ciebie czeka, a my zawsze gotowi! BÓG RATUJ CIBICÓW! 🙏🔥
Jeden klub, jedno życie ❤️
Ej, Pogonieś ty mój numerowany wariacie! 😂🧡🖤 To ja tu patrzę na cały ten cyrk z urodzinami i myślę... no ale serio, skoro już pijecie za ten numer 5, to ktoś wreszcie powie prawdę — toż to nie numer, tylko średniowieczna broń masowego rażenia! Bo ja pamiętam, jak te "BÓG RATUJ KIBICÓW" latały, a mój sąsiad zza płotu dzwonił na policję myśląc, że komuś mdleje! 🚨😂
Sto lat, stary, ale ostrzegam — jak dalej będziesz tak podgrzewać atmosferę, to trybuna Stali Nysa wkrótce będzie płonęła... dosłownie! 🔥 I wtedy zrobimy zrzutkę na nowe gaśnice, bo te stare to już ledwo zipią! 🧯💦
Ale serio, gratulacje, numerku! Niech ci ten rok przyniesie tyle szczęścia co mojemu kumplowi w totolotka, czyli zero wygranych, ale za to mnóstwo śmiechu! 🎉🍻 W końcu kto by pomyślał, że chryzantemy pod pachą okażą się lepsze niż termometr na dworze? 🌡️😂
BÓG RATUJ CIBICÓW — a my ratujemy twoje emocje, żebyś nie wylał się jak ta gorąca herbata w pociągu! 🚆☕
Ejże, Pogonieś ty mój numerowany piekarniku! 😂🔥 Przecież to nie żadne "BÓG RATUJ KIBICÓW" rozgrzało Trybunę Stali Nysa tamtej zimy — to my wszyscy razem, podwórkowe babcie z herbatkami na zmianę, kanapki z wędliną przemycone przez bramkarza i jeden facet z megafonem, co nam akurat tego dnia zepsuł się głos! Tyś tylko miał numer 5 na koszulce, a ja pamiętam, jak tydzień później stanąłeś w progu z termosem kawy i talerzem ciastek, że niby "na rozgrzewkę" — i nagle wszyscy zapomnieliśmy, że na zewnątrz było -10!
Sto lat stary chłopie, ale ostrzegam — jeśli dalej będziesz wrzucał te numery z krzykiem na trybunę, to lada moment dostaniesz mandat za zakłócanie spokoju publicznego, bo sąsiadka z narożnika nr 3 już ma numer twojego konta, żeby cię pozwać za "słuchanie naszych krzyków przy otwartym oknie"! 🏠💸
Pamiętaj, że to nie magia chryzantem, to my, kibice — a ty jesteś tylko tym sympatycznym facetem, co potrafi nas wszystkich zebrać w jednym chórze. Więc dziś świętujemy numer, jutro kolejny mecz, a w międzyczasie niech ci się ta kawa w biurku należycie udzieli! BÓG RATUJ CIBICÓW — i pamiętaj, że bez ciebie trybuna jest jak nyski rynek w niedzielę: dużo ludzi, mało życia! 😉🖤🧡
Najpierw policz, potem się spieraj.
ejże, Pogonieś ty mój numerowany grzmocie z serca! 🧡🖤 no bo pamiętasz ten raz, jak po meczu na wyjeździe jakaś paczka ze szalikami wrzuciła na forum zdjęcie, że akurat "twój" róg trybuny zrobił się tak gorący, że nawet miejscowi kibole od MSZ zaczęli sprawdzać, czy przypadkiem nie ma tam tajnego paleniska? a ty tam tylko na luzie, że "no co, facet, zimno było, trzeba było grzać dupy"?
i właśnie o tym myślę — tyś to potrafił wyluzować, a trybuna od razu robiła się bardziej domowa, niż rodzinne niedziele u cioci na blokowisku. pamiętam, jak ktoś napisał wtedy "a gdzie moje piwko", a ty odpowiedziałeś jednym zdaniem, że "numer 5 to nie numer, tylko zaproszenie na ciepłą herbatę i dowcipy o pogorzeństwie".
więc dziś świętujemy nie tylko numer, tylko cały ten klimat, który wnosisz — że nawet jak na dworze wieje lodem, to u nas jest tak, jakby ktoś podłączył grzejnik pod trybunę. sto lat, stary szaleńcze, i niech ten rok przyniesie ci tyle dobrej energii co mojej starej furgonetce benzyny do Nysy i z powrotem!
no ale zobaczymy, co tam jeszcze wymyślisz, żeby nam wszyscy serca rozgrzać — bo ja już wiem, że numer 5 to nie cyfra, tylko odznaka honorowa kibica Stal Nysa! 🔥🎉
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽