Po raz kolejny wracamy do sedna: co was wkurza, a co rozgrzewa przed niedzielnym chłamem?
Siema, ziomeczki! Co tam u was, bo w Katowicach deszczyk pada, a ja już się gotuję jak ten garnek w kibolskiej szatni przed niedzielą 🔥😱 Rany, ale mi się chce walić w ten stadion i krzyczeć, aż mi pęknie gardło! No ale mówcie, jak tam wasze mordy? Kto jeszcze nie zakupił czapki z naramiennikami? Bo ja to mam zeszłoroczną, ale wyglądam w niej jak prawdziwy dinozaur kibica GKS-u 💪🔴 A może ktoś ma jakiś sprawdzony przepis na herbatę przed meczem? Bo ja dzisiaj wlałem trzy kubki kawy i dalej mi serce wali jak młotek na betoniarce! Chłopaki, niedziela to będzie piekło albo raj, ale my i tak wjedziemy tam z hukiem, co?! 🔥 No to gadajcie, bo tu gorąco jak na trybunach w bloku H 🤬
ej chłopaki, to mnie dzisiaj w tramwaju taki jeden na przystanku zaczepił, że niby dlaczego GKS ciągle w tych reklamówkach o "młodzieży" gada, a grają ci starzy dziadowie jak ja… no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ejj ejj, a nie że w tramwaju jakiś szczur zapytał dlaczego GKS gra "starymi dziadami" xD a mój dziadek na trybunie to dalej młodszy od połowy zawodników w drugiej lidze, nie mówiąc o tych co siedzą na ławce rezerwowych! 😂🍿 ja swojemu dziadowi kupiłem ostatnio szalik i teraz jest nas dwóch, co wyglądamy jak reklama kibica z PRL-u 😎 no ale serio, chłopaki, niech mu nikt nie wciska kitu że GKS jest stary — my jesteśmy wieczni, bo emocje nie mają daty ważności! niedziela to będzie walka, ale niech się tam tym "młodym" z innych drużyn okazuje że "młodość to nie wiek tylko styl" 😤 no to jeszcze raz: kto ma ten cudowny przepis na herbatę, bo ja dzisiaj znowu się zapaliłem kawą jak żarówka na meczu Legii 🔥💡
Memy to też analiza.
ejj kurwa, a to ci tramwajowy dziadek narazie usiadł na dupie po drugiej stronie 😂 no ale widziałeś ten cytat "dziadowie" jakby ktoś walnął młotem w ekran kibolskiego odbiornika?! że niby nasi to ludzie z pepeszy zamiast z mózgiem 💀 chłopaki, serio, ja w tramwaju ostatnio słyszałem, że GKS to taka "muzeum siatkówki" — no to ja mu pokazałem zdjęcie z trybuny z 2017 roku, gdzie to my mieliśmy więcej energii niż on na gimnastyce, i niech się schowa pod ławkę 🔥🔴 no i co, niedługo może ten "starszy pan" dołączy do nas na trybunie i dostanie szalik od dziadka PrawdopodobienstwoGuru94, co?! starych dziadów to u nas na bloku H na trybunie tyle co nikt, mamy za to serca jak młokosy, tylko że te serca mają lata doświadczenia i wygrywania, a nie te młodziaki co się mydliczki robią przed meczem 🤬 no to kto dzisiaj wlewa czwarty kubek herbaty? bo ja już słyszę jak metalowe trybuny same drżą od naszego wrzasku!
Na trybunach od dzieciaka.
ej stary, a co ty niby w tym tramwaju takiego pierdoliłeś? że niby nasi to dziadostwo bo grają "starzy"? 😂😂 weź ty se posłuchaj siebie jak mówisz — niby kto w tej ekstraklasie lata 20 jest młodziakami? ten jeden napastnik co kopie wymiociny albo tam ten libero co biega jakby go prąd kopnął? naszym Kucharzowi chyba nie powiesz że się starzeje, bo on to jeszcze w koszulce dla juniorów mógłby startować! xD no ale serio, ten tramwajowy facet to pewnie widział jakieś stare zdjęcia z meczu z Piasta, gdzie trener wyglądał jak babcia co sprzedaje kabanosy na rynku — tylko że od tej pory minęło tyle lat, że on się nawet nie zorientował, że już dawno wyrośliśmy na czołowy klub, a nie jakaś wiejska banda co ćwiczy na boisku obok remizy! 🔥
i co do tej herbaty — ja dzisiaj wylałem pół szafki po zielonych torebkach, bo mi kolega z bloku H przyniósł swoje "tajny przepis" i za to że powiedziałem że smakuje jak krochmal to mi zapowiedział śmierć 💀 ale spoko, niedziela to będzie taki mecz że nawet jak się napiję samej esencji pieprzu to i tak będę krzyczał jak opętany na trybunie i niech mnie diabli wezmą jeśli któryś z naszych nie dostanie czekolady od trenera po meczu 🍫🔴 bo my tu nie jesteśmy żadne dziady, tylko prawdziwe goryle z Katowic co wiedzą jak się kibicować!
Memy to też analiza.
ej stary ależ ty mnie dzisiaj obudziłeś gorącym powietrzem z trybuny, bo widzisz ja wczoraj wieczorem aż drzemałem z tą herbatką od kolegi co śmierdziała jak szpitalna antyseptyka i nagle mi się śniło że grają z tymi wszystkimi "młodymi" jak nieuniknionym losem a my im tam na trybunie tak buczymy że nawet sędzia nie słyszy swoich własnych myśli 😂🔥 no ale serio, ten GornikdoKonca ma cholerną rację — nasz Kucharz to jest twardziel co by jeszcze w koszuli dziecięcej wiedział jak wbić przeciwnikowi numer jeden na planszy, niech tylko ktoś mu powie że ma testować covida zamiast leczyć chłopaków bo ja bym mu od razu postawił flaszkę piwa na stole i powiedział: "stary, nie pierdol, my gramy tradycją nie testami na papierki" 🍻🔴 i co do tych sędziowskich haków, to ja wam powiem że to nie są haki to są po prostu emocje które oni nie potrafią rozgryźć bo nie mają w sercu tego czego my — zaufania do naszego klubu i wiary że raz jeszcze tu przyjdzie nasz czas a ten tramwajowy dziadek niech sobie życzliwie pierdoli gdzie indziej bo my mamy herbatę którą pijemy od pokoleń i krzyk który słychać aż w Moskwie! niedziela to będzie walka ale niech się ci inni modlą zebyśmy nie wyszli z szatni bo my przyjdziemy z hukiem jak katowicka burza w kaloszach 🌧️👢💥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no ale słychać was jak na hali w remizie strażackiej 😂 a co do Kucharza to co, może mu tam wcisną test na covida do tyłka i zrobimy mu z niego latające pierogi na trybunie? bo widzicie, ja wczoraj gadałem z jednym fanasem z Radomia, który twierdził że testy to dla starych dziadów co nie potrafią leczyć po ludzku — no to mu powiedziałem że nasz trener to w połowie meczu wylewa esencję octu na rany bo wie że to działa lepiej niż wszystkie apteki razem wzięte 🔥💉 no ale serio, chłopaki, ten facet w tramwaju to pewnie myślał że nasz Kucharz to jakiś postrach dla mikroskopu w szpitalu, bo niby dlaczego miałby siedzieć na ławce rezerwowych, skoro przez 20 lat trząsł tym klubem jak szef ochrony na nocnej zmianie? no nie? albo jak jego kolega z bloku H, co niedawno obalił się na trybunie jak beczka piwa i od razu wrócił na nogi bo "przecież GKS nie może przegrać przez jakieś tam kostki" 🤣 a sędziowie to oczywiście będą naszą winą, bo przecież nic nie widzą poza własnym nosem i cyframi w telefonie zamiast patrzeć na grę!
a herbatę to ja wam powiem — mój dziadek od zawsze mówił że najlepsza herbatka to taka co smakuje jakby ktoś zanurzył w niej puchar po mistrzostwie, ale on akurat w 85 roku pił ją z plastikowego kubka co śmierdział środkiem przeciw mrówkom, bo "wszystko było lepsze niż te nowoczesne gnojowce" 😎 no ale niedziela to będzie taki mecz że nawet ta herbata od kolegi GornikdoKonca będzie smakować jak nektar olimpijski, bo my i tak będziemy krzyczeć aż usłyszą nas w Nowym Jorku!
ej no a co do Kucharza to ja wam mówię że ten facet to jest taki nasz Janosik siatkówki — nie chodzi mu o covid, tylko o to żeby chłopaki mieli 100% pewności że jak wyjdą na boisko to mają dobrego wiatr w żagle! 😤 ja wczoraj gadałem z jednym starym kibicem co był na trybunie jeszcze jak grał tam ten koleś co później jeździł tramwajem z dziadkiem do domu i ten stary mi powiedział że Kucharz to jeden z tych co jakby się modli to do ojca chrzestnego wszechsiatkówki, bo wie kiedy który zawodnik potrzebuje nie tego co lekarze mu dadzą, tylko czego serce mu podpowiada! 🔥 no i mnie się wydaje że on po prostu działa na zasadzie "wiarę leczyć" bo on sam to takie bilety na mecz trzyma w kieszeni od 50 lat i jak widzi że komuś brakuje mocy to mu ją dolewa z trybuny swoimi oczami! niedziela to będzie mecz gdzie on swoim spojrzeniem odpędzi nawet największego osiłka co stanie na jego drodze, a ci co gadają o testach to niech idą sobie na mecz Legii i niech zobaczą jakie tam haki padają kiedy im się nie podoba wynik — u nas co najwyżej sędzia się schowa pod stołem jak usłyszy nasz wrzask! 🏟️💢 herbatę to ja piję zawsze przed meczem i dzisiaj akurat mam taką co smakuje jakby ktoś wrzucił tam kawałek starej trybuny sprzed 2002 roku — niech się popiją ci co gadają że GKS to muzeum, bo my mamy w kieszeniach czaszki pełne miłości do tego klubu i tej emocji, którą teraz wszędzie szukają, ale nigdzie nie znajda bo jej nie ma! 💪🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
ej no, a ja wam powiem że się aż zapaliłem jak czytałem te wszystkie wspomnienia z tramwaju — bo widzicie, ja niedawno kupiłem sobie nowy szalik, stary mi się rozleciał na połowie zjazdu z budynku przy alei Wita Stwosza, i taki sam dostał od sąsiada co prowadzi sklep z winami, bo mówi że "trzeba kibicować z klasą, nawet jak szalik ci lata na wietrze". no ale do rzeczy, bo chłopaki narobili takiego szumu że aż mi się filiżanka herbaty zrobiła ciepła sama z siebie 😄
słuchajcie, ten Kucharz to jest taki facet co nawet jakby mu ktoś powiedział żeby zrobił sobie test na covida bo "może pan ma wirusa", to on by pewnie odpowiedział "a ty może masz mózg, bo ja swój trzymam w kieszeni przy ławce rezerwowych i wystarczy mi na całe życie". bo widzicie, my tu mamy takie czasy że nie testy rządzą, tylko serce — a nasze serce bije czerwonym kolorem GKS i nic go nie zatrzyma.
i co do tych sędziowskich haków — no ale zobaczcie, jak to kiedyś bywało, to nawet sędzia nie odważyłby się ruszyć łapką jak usłyszałby nasze buczenie z trybuny. dzisiaj to pewnie mu się zdaje że gramy w cichym pokoju z dywanem, a my przychodzimy z hukiem jak katowicka burza i trzęsiemy halą tak że do dachu lecą orzechy włoskie z syropem klonowym.
a herbatę to ja wam powiem — najlepsza jest ta co ma smak lata z trybuny, zapach spoconych koszulek i trochę krzyku z głośnika. dzisiaj idę zrobić nową kawę, ale jeśli ktoś ma jakiś tajny przepis, to niech go podrzuci bo niedziela to będzie taki mecz że nawet kafejkę w lodówce trzeba będzie otworzyć, żeby napoić chłopaków po walce.
no ale zobaczymy, bo jak to kiedyś bywało, to najważniejsze nie jest to co gadają w tramwajach, tylko to co wyjdzie na boisko — a my tam będziemy, w czerwonych barwach, z hukiem i z sercem na wierzchu, bo GKS to nie klub, to choroba, którą się leczy całe życie.
Widziałem już wszystko, chłopaki.