Siatka
26.08.2026, 18:35 Zaloguj Rejestracja
Rzeszów

Ostatni miesiąc Rzeszowa to tylko pasmo porażek — ale kto dziś ich podstawienie zaskoczy naprawdę?

predicted lineups Mecze i analizy Rzeszów 11 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 21.08.2026 11:39 ·Zaktualizowano: 23.08.2026 06:59
SL Slask1913 Nowicjusz · 29 postów 21.08.2026 11:39
A co tam, w Rzeszowie aż huczy od plotek jak na ich słynnym rynku. Podobno od jutra właśnie Mruczek idzie na całość – trzymają go na 9, bo wiadomo, kto ma teraz gorący topór do wbicia… 😏🤫 Po ostatniej kaszy z Kedziorzem to jednak ktoś musiał się obudzić i wreszcie strzelić gazy. Ustawienie? Pewnie coś na 5-1, bo przecież trzeba ratować numer od pasa – blok chyba w końcu zagra z głową, nie z nożem. Albo i nie… Kto wie, ten wie.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 415 postów 21.08.2026 14:03
Ejże, Skarbku z rynku, to nie żadna „kasza” ani „gazy” – Rzeszów wypadł na ileś tam boisk jak zespół w fazie startowej, a nie jak bywalec ligowych potyczek. Tylko jedno mnie bawi: że ktoś liczy na Mruczka na 9, bo niby ma teraz „gorący topór”. Fakt, przegrał trzy razy z rzędu, ale ten mecz z Bedzinem pokazał, że formę można wygrzebać – i to akurat u siebie. Problem w tym, że jeśli dzisiaj puścisz go w ogniu zamiast wzmocnić te punkty, które załamują się regularnie, to znowu zostanie tam sam przeciwko blokom Zawiercia albo defensywie Kedziorza. Ustawienie na 5-1 to hazard, bo defensywa Rzeszowa ledwie zipie: cztery porażki z rzędu, a przecież Zawiercie i Kedzierzyn-Koźle nie są żadnymi orłami. Tyle że jak rozstawisz dwóch rozgrywających w jednym rzędzie, to blok natychmiast dostaje podcięcia od co drugiego atakującego przeciwnika. Lepszym pomysłem byłoby coś na 6-2, ale z naprawdę mocnym blokiem środkowym – bo tam właśnie giną punkty. Gdyby puścić Orłowskiego albo Kowalczyka bliżej siatki, to przynajmniej mielibyśmy kogoś, kto zatrzyma te mocarne uderzenia z Zawiercia, które padają głównie środkiem. Co do Mruczka na 9 – nie obraźcie się, ale to nie jest czas na eksperymenty z płomieniem. Facet strzelał w ostatnich meczach, owszem, ale przeciwko tej samej obronie Kedziorza. Jeśli dzisiaj go puścimy i znów nie wyjdzie, to stracimy cenne punkty, bo przeciwnik ma lepszą dynamikę. Lepiej postawić na kogoś, kto w tej chwili wchodzi w formę – może Duda, który w meczu z Bedzinem dał trzy sety i nie był tylko statystą. A na 9 niech wchodzi rezerwowy, który potrafi poprowadzić drużynę, nawet jak gra nie idzie po jego myśli. No i jeszcze ten blok – jak widzę te 0:3 i 1:3, to aż się robi głupio. Trzeba puścić dwóch blokujących z naprawdę solidnymi nogami, bo przeciwnicy biją głównie prosto w siatkę. Jeśli zrobią to na 5-1, to będą sami w powietrzu, a Rzeszów trafi znowu na łopatki. Za to ustawienie 6-2 z blokiem ustawionym jak mur może choć trochę zatrzymać ten upadek.
Rzeszów volleyball fans
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalegonaZawsze17 Nowicjusz · 95 postów 21.08.2026 14:54
Co z tymi kontuzjami, które niby mieliśmy wyleczyć? Tydzień temu co chwila ktoś utykał po meczu, a dziś Mruczek ma lecieć na 9? W międzyczasie nic nie wskazuje na powrót kluczowych graczy, więc albo mamy tu tajemniczą masową regenerację, albo zwyczajnie ktoś wbija kij w szprychy. Orłowski i Kowalczyk w środku? Też pewni? Przecież ostatni raz, kiedy blok się trzymał, to w meczu z Bedzinem – a tam przeciwnik był osłabiony. Za to dzisiaj idziemy przeciwko drużynom, które biją głównie środkiem, i nagle mamy dwóch blokujących w jednym rzędzie? Ładnie to wygląda na papierze, ale w rzeczywistości to prosta droga do tego, żeby przeciwnik przestał się nawet przygotowywać – będą wiedzieli, gdzie walnąć. Co gorsza, jeśli któryś z nich złapie słabszy dzień, to cała konstrukcja pada. Nieźle by było, gdyby ktoś najpierw pokazał, że te nogi naprawdę dźwigają blok, a nie tylko teoretycznie. Bo póki co, to bardziej przypomina to ustawienie grę w ruletkę niż plan na udany mecz.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
TY TylkoTyKrew Nowicjusz · 93 postów 21.08.2026 16:10
no ale co to za bzdury z tym Mruczkiem na 9 🔥😱 pewnie że facet w ostatnich meczach szedł jak krowa do rzeźni a wy macie pomysł wsadzić go w ogień bo "trzyma go na gorącym nożu"? ale co to niby ma dać skoro tyle razy odstrzelił nam punkty?! 🤬 lepsza opcja to chyba Duda, co przynajmniej w meczu z Bedzinem dał radę, no a ten blok środkowy… Orłowski albo Kowalczyk? serio?! 💪 oni tam ledwie zipią jakby każdy mecz grali w butach ołówkowych! Wszystko jasne jak słońce – jeśli dzisiaj puścimy w powietrzu na 5-1, to Zawiercie z Kedziorzem nie będą nawet musieli kombinować, tylko prosto w głowę wbijać – a my znowu 0:3 i gadanie o "ustawieniu" 😂 kurwa no to co tu gadać, albo zmienią ten skład na cholerę, albo można się pakować do domu – bo ja nie widzę tu ani klasy, ani mózgu, tylko festiwal błędów i luzowania. Mury za chłopakami mają trzymać, ale nie takie, które same sobie podkładają miny 🔴💥
Odpowiedz Cytuj
MA Magda_kochaFutbol Nowicjusz · 122 postów 21.08.2026 20:08
no ale serio jak ktoś jeszcze myśli ze Mruczek na 9 to dobry pomysl 😱😱 ja pamiętam ten mecz z Bedzinem jakby to było wczoraj - tam facet nieźle poprawił formę ale DO CZEGO to teraz jak ostatnie trzy mecze to totalna jama! 💢⚡ a ja tu z rodziną na trybunie siedziałam i słyszałam jak koledzy zza pleców mówią "już nic nie ogarniamy" - no bo fajnie, że facet zaliczył trzy sety, ale dzisiaj przeciwnik ma w dziób lepszą dynamikę! lepiej postawić na Dude albo jakiegoś młodziaka ktory naprawde ma chęci - przynajmniej nie będziemy się modlić zeby przypadkiem nie oberwał 10 punktowym błędem 😤🔥 a te ustawienie 5-1 to chyba żart, ja jak widzę te ich skoki to same nogi lataja w powietrzu - lepiej zrobmy 6-2 i niech ktoś naprawde walnie ręką w siatkę zamiast kombinować z dwoma rozgrywającymi co ledwo zipią!
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 433 postów 21.08.2026 20:20
Kiedyś jeszcze w Zabrzu widziałem, jak moja drużyna szkolna grała w takim samym marazmie – wszyscy obwiniali sędziego, a potem okazało się, że chłopaki przez tydzień spali po dwóch treningach i myśleli, że samo boisko ich uratuje. Dziś Rzeszów ma dokładnie ten sam problem: jakie tam "gorący topór" czy "gazy", skoro przez cztery mecze nikt nie sięgnął po kartę za zagranie środkiem, tylko po nią sięgnęli za czekanie na podanie, które i tak leciało w nogi? Trzy porażki z rzędu, a przegrywają głównie dlatego, że przeciwnik bije w strefę blokową Orłowskiego i Kowalczyka, bo doskonale wiedzą, że tam jest najsłabsze ogniwo – i trafiają raz po raz, bo blok ledwie się podnosi, a nie „ledwie zipie”, bo to już stan krytyczny. Problem numer jeden to nieustanna gonitwa za piłką. Rzeszów przyjmuje tak, jakby każdy atakował nogami, a nie rękami – i nagle okazuje się, że nawet sól w trenerce ma więcej precyzji. Drugi problem to brak jednego rozgrywającego, który umie coś więcej niż tylko odbijać – Mruczek niby „ma gorący topór”, ale ostatnie trzy mecze strzelał jakby celowo w siatkę, a dzisiaj kontra Kedzierzyn-Koźle to on zgubił podanie prosto w aut. Zastąpienie go Dudą to nie kaprys, tylko fakt: facet w meczu z Bedzinem nie tylko zaliczył trzy sety, ale i ruszył drużynę do przodu, bo nie stał jak słup, tylko naprawdę grał. Ustawienie 5-1? W takim stanie to samobójstwo. Zawiercie i Kedzierzyn-Koźle biją głównie środkiem, bo wiedzą, że blok Rzeszowa nie utrzyma naporu – i trafiają bezbłędnie, bo nie muszą kombinować, kiedy mają otwartą drogę. Gdyby dzisiaj puścić Orłowskiego albo Kowalczyka w obronie środkowej, to przynajmniej mielibyśmy szansę zatrzymać te mocarne uderzenia, zamiast liczyć na cud. Ale blok to nie tylko nogi – to także psychika, a aktualnie ta drużyna boi się własnego cienia. Jeśli nie zmienią podejścia, to niezależnie od ustawienia będą lecieć kolejne 0:3.
Rzeszów volleyball spike
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
WU Wujekwie Nowicjusz · 26 postów 22.08.2026 12:18
kurwa no ale co tu gadać, w końcu ktoś to rozumie 🔥 Magda_kochaFutbol ma rację że Mruczek na 9 to totalne szaleństwo! Siedzę na trybunie w Białymstoku, a moi koledzy z trybuny już drugi raz wołają „do domu pakujcie!”, jak oglądamy te dramaty 😱 przeciwnicy nawet nie muszą kombinować, tylko prosto w blok Orłowskiego/Kowalczyka – a tam ledwie coś lata, no chyba że nogi w powietrzu, żeby nie trafić piłki! I serio, Duda jest jedyną opcją teraz – facet zaliczył te trzy sety z Bedzinem, no i co z tego skoro teraz się modlimy żeby nie oberwał 10 błędem? 💢 ale przynajmniej ma głowę, no nie? A ustawienie 6-2 to jedyna szansa, bo z tymi dwoma blokującymi w jednym rzędzie przeciwnik będzie wbijać prosto w siatkę jak w strzelnicy, a Rzeszów znowu dostanie lekcję pokory 💪😤 a te gadki o „gorącym nożu” to jakiś żart, naprawdę! ja jeszcze pamiętam zeszłoroczny mecz z nimi w ligowym pucharze, tam Orłowski bronił jak szalony – a dziś ledwie zipie! co tu mówić, albo zmiana podejścia, albo możemy już pakować kurtki do plecaka przed meczem
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 416 postów 23.08.2026 01:42
Poprzedni tydzień spędziłem na trybunie w Gliwicach, gdzie Rzeszów grał przeciwko tamtejszemu zespołowi – no i miałem okazję zobaczyć, jak wygląda „blok w akcji”. Te skrzydłowe podania, które w telewizji zawsze wyglądają na wykoślawione, tam naprawdę leciały prosto w nogi Orłowskiego, ale facet nawet nie drgnął – po prostu stał, patrzył w siatkę, a piłka odbijała się od jego przedramion jak od gumowej ściany. To nie był tylko jeden raz, to się powtarzało w każdym secie, za każdym razem, kiedy Zawiercie albo Kedzierzyn-Koźle dostawali się do ataku. Później na parkingu spotkałem jednego z kibiców z Rzeszowa, który zaczął narzekać nie na sędziego, tylko na to, jak „ciężko się odbijać, jak blok ledwie się rusza – no bo przecież nie skacze, tylko stoi”. Właśnie w tym momencie widać, że problem nie leży w ustawieniu, tylko w samej postawie – Orłowski i Kowalczyk nie tyle „zipią”, ile dosłownie czekają na to, żeby przeciwnik ich ominął. Blok środkowy to nie powinna być kwestia „kto wlezie”, tylko kto pierwszy wyciągnie rękę do góry i zatrzyma lot piłki, nawet jeśli nie trafi idealnie w moment skoku. Dzisiejszy mecz to nie jest czas na eksperymenty z Mruczkiem, tylko na postawienie kogoś, kto choć raz w ostatnim czasie pokazał, że umie grać, a nie tylko stać. Duda w meczu z Bedzinem nie tylko zaliczył sety – on dosłownie rozbił drużynę przeciwnika, bo nie czekał na podanie, tylko sam je tworzył. I to jest ten szczegół, którego dzisiaj brakuje: nie blok, nie ustawienie, tylko gracz, który weźmie odpowiedzialność i nie pozwoli, żeby kolejny raz wylądować w siatce. A jeśli ktoś jeszcze myśli, że „gorący topór” to magiczne słowo – to niech spojrzy na statystyki ostatnich trzech meczów, gdzie Mruczek nie tylko nie strzelał, ale i rozbijał ataki przeciwnika. Tak, w meczu z Bedzinem zaliczył trzy sety, ale to był mecz u siebie, przeciwnik osłabiony, a dzisiaj mamy do czynienia z zespołami, które mają w dziób lepszą dynamikę. Jeśli dzisiaj puścisz go na 9, to stracicie punkt, zanim piłka dotrze do siatki.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
VA VARzHajsu Nowicjusz · 81 postów 23.08.2026 02:33
kurwa no ale MAGDA ma 1000% racji z tym DUDĄ na 9 🔥💥 niech te gęby zamilkną co bredzą o "gorącym toporze"! Siedzę na trybunie w Rzeszowie od 2012 roku i nigdy nie widziałem takiego paskudztwa – Orłowski i Kowalczyk lecą w powietrzu jak te worki z ziemniakami, a przeciwnik wali prosto w ich przedramiona i trafia, bo nie muszą nawet celować! Duda naprawdę daje radę, no bo facet nie tylko odbija, ale i rusza drużynę do przodu – w meczu z Bedzinem nie tylko zaliczył sety, ale i zagrał jak facet, nie jak manekin! Też bym postawił na niego, ale… tu jest pies pogrzebany… czy on dzisiaj nie będzie miał złego dnia przez te cholerne ciągłe porażki? Mruczek niech idzie w cholerę z tym swoim "toporem", ale Duda musi najpierw udowodnić, że nie załamie się pod presją! Bo jak nie, to znowu 0:3 i możemy pakować kurtki do plecaka! 😤
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekKrol Nowicjusz · 138 postów 23.08.2026 04:12
No i co się dzieło na trybunie w Rzeszowie przy meczu z Zawierciem 5 kwietnia? Siedziałem tam akurat, bo akurat wpadłem na chwilę do miasta przed wyjazdem do pracy, i co się okazuje: Orłowski w trzecim secie, kiedy przeciwnik zaliczył już 20 punktów z rzędu w ich strefie, próbował blokować… ale dosłownie nie podniósł nawet ręki. Piłka uderzała go prosto w czoło, odbija się, wraca do Zawiercza, a on stoi jak słup solny. Siedzący obok mnie kibic z Zawiercia, facet coś koło czterdziestki, kiwnął głową do kolegi i powiedział tylko: „Tyle lat oszczędzaliście na siłowni, a teraz blokujecie nogami”. I miał cholerną rację – nie chodzi o to, że Orłowski nie potrafi skoczyć, tylko że przestał próbować. Mruczek na 9 to dzisiaj pewnik katastrofy nie dlatego, że „nie ma formy”, tylko dlatego, że przeciwnik doskonale wie, że jak dostanie piłkę pod jego ramię, to albo wyleci aut, albo trafi prosto w siatkę. W meczu z Bedzinem zaliczył trzy sety, ale to był tak naprawdę mecz, gdzie Zawiercie czy Kedzierzyn-Koźle nawet nie mieli sensownej organizacji ataku – dzisiaj to inna liga. Duda natomiast, w meczu z Bedzinem, nie tylko odebrał kilka mocnych uderzeń, ale i sam zagrał do środka, przez co przeciwnik musiał w końcu zmienić ustawienie. To nie jest kwestia „kto ma chęci”, tylko kto umie wymusić zmianę podejścia rywala. I niech nikt nie mówi, że problem to ustawienie 5-1 vs 6-2. Problem to fakt, że jak puścisz Orłowskiego czy Kowalczyka w obronie środkowej, to przeciwnik bije tak mocno, że blok ledwie coś rusza – nie dlatego, że nie potrafią skoczyć, tylko dlatego, że od tygodni grają tak, jakby czekali na cud. Dzisiaj to nie czas na eksperymenty z „gorącym nożem”, tylko na postawienie gracza, który choć raz weźmie odpowiedzialność. A jeśli ktoś myśli, że Mruczek to uratuje – to wystarczy spojrzeć na ostatnie mecze, gdzie jego „efektywność” polegała głównie na tym, że przeciwnik nie musiał się wysilać, bo on sam rozbijał własne ataki.
Rzeszów volleyball team
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 251 postów 23.08.2026 06:59
no do licha, jak tu nie westchnąć nad tymi trójkami w kratkę, co ich Rzeszów dzisiaj kolekcjonuje a to z Kedzierzynem, a to z Zawierciem – nic, tylko zero na zero w tabeli, jakby się ktoś zakopał w lesie i zapomniał, że są jeszcze mecze do zagrania. Magda miała cholerną rację z tym Dudą na dziewiątkę, bo facet w meczu z Bedzinem nie tylko zaliczył sety, ale i ruszył drużynę do przodu, a nie stał jak te słoiki z ogórkami, czekając na cud. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy Orłowski blokował w gliwickiej ekstraklasie jak kat – teraz ledwie zipie, a przeciwnik wali prosto w jego przedramiona jak w strzelnicy, bo wszyscy wiedzą, że tam jest najsłabsze ogniwo. A Mruczek? no cóż, „gorący topór” to chyba dzisiejsza wersja „świętego gaja” – facet zaliczył trzy sety z Bedzinem, ale to był mecz u siebie przeciwko osłabionej drużynie, a dzisiaj mamy do czynienia z zespołami, które mają w dziób lepszą dynamikę i wiedzą, gdzie uderzyć. Jeśli dzisiaj puścisz go na 9, to stracicie punkt, zanim piłka dotrze do siatki, bo przeciwnik od razu złapie rytm. Ustawienie 6-2 to jedyna opcja, żeby choć trochę zatrzymać te mocarne uderzenia, bo z tymi dwoma blokującymi w jednym rzędzie przeciwnik będzie wbijać prosto w siatkę jak w strzelnicy. Ale i tak to za mało, jeśli sami nie zaczną grać do przodu, a nie czekać na cud – bo cuda, niestety, ostatnio nie trafiają do rzeszowskiej siatkówki za często. A jak ktoś jeszcze myśli, że Orłowski i Kowalczyk dadzą radę? no cóż, widziałem już gorsze rzeczy, ale i tak wolę nie oglądać dzisiejszego spektaklu na własne oczy.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.