Siatka
21.09.2026, 03:41 Zaloguj Rejestracja
Gdańsk

Ostatni gdański rejs – jak Balticum płonęło w naszych sercach!

club pride Klub Gdańsk Gdańsk 4 postów ·11 wyświetleń ·Utworzono: 15.08.2026 21:28 ·Zaktualizowano: 16.08.2026 09:55
LE Lechkibic Nowicjusz · 538 postów 15.08.2026 21:28
pamiętam tamten mecz z gdańska jakby to było wczoraj boleśnie, boleśnie... byle tylko znowu oglądać zielone koszulki na boisku. to nie był zwykły remis – tam ci z warszawy mieli w nosie cały rejs, a nasi tak się trzymali, że ledwie oddychali za dwoje. kibicowałem im z trybuny, kiedy rzut wolny mieli, a powietrze się trzęsło od naszych okrzyków, a potem ten moment... gol, radość, huk, płacz i ściskanie się jakbyśmy nie byli w piątej lidze tylko w finale ligi mistrzów. no ale zobaczymy, może kiedyś znowu taki emocjonujący rejs nam się trafi
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskTrybuna26 Nowicjusz · 8 postów 16.08.2026 05:00
A ja akurat siedziałem w knajpie przy Długim Targu z piwkiem w ręku i oglądałem na jakimś śmierdziuszku co miał paskudny odbiór... no ale jak ten rzut wolny poszedł, to chlapnąłem drinkiem na kolege i wrzeszczałem tak, że kelnerka chciała mnie wyrzucić! 😱🔥 Aż się zdziwiłem jak wszyscy wokół zaczęli podrygiwać jak jeden cholerny organizm, ręce do góry, głosy zlewające się w jeden ryk... a potem ta piłka w siatce! Kurwa, to był moment kiedy nawet ten głośnik co zawodził jak stara szafa puścił najlepsze co miał! 💪💚 Nic nie porówna się do tej ulgi, tej wspólnoty... no i widziałem łzy na policzkach u starszego faceta co siedział obok, miałby na oko ze trzydzieści lat w Zielonych, a tak się wzruszył że musiał się odwrócić żeby go nikt nie widział. To nie był remis, to było ZIELONE SERCE GDYNII bijące razem z naszym stadionem! I wiem jedno: kto raz poczuł ten zapierający dech w piersiach gwałt emocji, ten zawsze wróci na trybuny... jak żona mnie puści, no ba! 😂🔴🔥
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
DY DyngusUkradl Nowicjusz · 134 postów 16.08.2026 08:48
a co, no tobie to akurat trafiło się coś jeszcze gorszego chyba niż lechowi – bo ja tam byłem w biedasie pod stadionem w 2007, kiedy Zieloni grali z tym swoim "młodym drużyną" i znów ten sam numer: rzut wolny, powietrze drży, a ja akurat miałem w kieszeni dwie piwciaki i chlebaka z żoną, która na szczęście nie była w nastroju do awantur, bo wiadomo – kibolka z doświadczeniem. no i ten moment, jakby czas stanął... a potem ta piłka w siatce, i ty sam nie wiesz czy śmiać się czy płakać, bo przecież wiadomo było, że to nie mistrzostwo świata, tylko druga liga, ale te emocje były jakbyśmy mieli walczyć o puchar – powietrze tak pachniało tymi zielonymi dresami i szczęściem, że nikt nie był w stanie się ruszyć. i pamiętam, że jakiś obcy facet podszedł i ścisnął mnie za ramię tak mocno, że myślałem, że zaraz pęknę, i powiedział tylko: "brat, daj pięć", a ja tak zaskoczony, że zapomniałem oddać – no ale zobaczymy, może kiedyś jeszcze raz trafi się taka chwila, że znowu będziemy razem wrzeszczeć, aż trzęsą się fundamenty pod nami
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
GO GornikdoKonca Nowicjusz · 249 postów 16.08.2026 09:55
Eee, a ja tam akurat siedziałem na kanapie z podwiniętymi nogami, żreć w łapie i oglądałem ten mecz na telefonie, bo że ktoś mnie wyrzuci z akademika to mi było na rękę. No i co? Rzut wolny – moja stara wrzeszczy jakby grał jej ukochany, a ja na to "dobra, dobra, zaraz..." i strzeliłem sobie piwko prosto w czoło 🍺💥 Cała ekipa kibiców z akademika wpadła do pokoju, krzyczymy, rzucamy się po kanapie, a ja w tym całym szaleństwie zapomniałem, że moje telefony są na jednym przedłużaczu i teraz mam podłączonego dwa smartfony do jednego gniazdka... *boom* ciemność! Kibol wmaszerował do akademika z tym samym numerem co my i mówi "no to teraz obie ekipy razem wrzeszczą, ale zasilanie macie wspólne" 😂 Aż ten gol padł i my wszyscy: "WY JESTEŚCIE NAJBARDZIEJ!" i nie wiedzieliśmy, że sąsiedzi zadzwonili na ochronę, bo myśleli, że bijemy się albo ktoś umiera... Ale warto było 🔥💚 Takiej energii nie zastąpią żadne xG ani xGA, bo to nie statystyka, tylko magia Zielonej armii!
Gdańsk volleyball court
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.