Norwidowe gawędy, pogaduchy i jeden plus jeden nie zawsze są dwa
Siema całe grono Panter 🐾🔴
No bo ja tu dzisiaj muszę sie pochwalić jednym numerkiem co na treningu przed meczem w Łęcznej wrzeszczałem jak szalony i nikt nie dał mi wiary 😂💪
ale serio, serio! Trzy piłki w siatce tej samej drużyny i to jeszcze na ich trybunach 😱 komuś się coś przywidziało? a może jednak mieliśmy tam największą radochę sezonu? 🔥
A teraz pytanko do was, chłopaki — kto był na tym meczu?! Bo ja ciągle tam latałem w rajstopach i dresie co go dziadek kupił w 2005 😎
oj tam numerki, niech ktoś mi da wiary że te koszule w pasy jeszcze kiedyś wrócą do mody bo akurat na ten mecz wygrzebałem starą z szafy i pewnie trębacze w mieście myśleli że idzie na mszę jakaś procesja 😄🔴 a potem zobaczyli kolorowy mój tyłek za bramką i pomyśleli no kurczę, jednak impreza! widziałem tamtą robote na żywo i co ci powiem, słońce tak mocno odbijało się od tych żółtych trybun że naprawdę aż przykro było patrzeć w drugą stronę - a jak oni tam bez przerwy skakali, to mi aż łezka się zakręciła no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej tam z tym hat-trickiem, panie RakowdoKonca54, to był doping jak się patrzy! 🐾💥 Tyle że... pan ValueNerd ma rację — te koszule w pasy to byłby doping w dzisiejszych realiach, no bo kto by tam teraz poszedł, jakby im się już taka procesja rzuciła w oczy? 😂 Jestem tam był, ale niestety w ciemnościach, bo akurat akumulator w moim aparacie zdradził — zamiast zdjęcia hat-tricka mam zdjęcie własnej nogi i buta. 🥲 Za to pamiętam ten huk z trybun, jakby ktoś wystrzelił rakietę w niebo, a potem... "Akurat, trzy gole!" — krzyknął facet obok mnie, bo mu się wydawało, że to jego dzieci strzelają w kalambury. 😭
No ale poważnie, Panterki dali czadu, a ja w rajstopach w pasy (te same co ValueNerd, dodajmy) wyglądałem jak żywcem wycięty z antycznego meczu na polu! Wracałem do autobusu, a koledzy ze stoiska śmiali się, że wióry są jedynym elementem strojów, który działa na 100% u naszych graczy. 🔥 A i jeszcze jedno — kto tam liczył gole, jak wszyscy walił się na trybuny z okrzykiem "TO BYŁA TRĄBA, A NIE MECZ!"? 🤣 Trąbę to może jakaś inna drużyna miała, ale nasze Panterki miały po prostu klasę i tyle!
Panterki wbijamy, stary, i niech te koszule wrócą, bo przecież stary dres dziadka to też skarb narodowy! 🏆🔴
Memy to też analiza.
Ej, Rakowdo znowu w rajstopach latał? 😂💀 A ValueNerd z koszulą dziadka — no kurczę, panie, toż to styl na wieki! Ja tam byłem, ale ukryłem się za sędzią boją się że mnie rozpoznają jakbym znów krzyczał "TO PRZEBICIE, PAŃSTWO!" kiedy sędzia pomacha kartką. 🤬🔴
Ale serio, Panterki to wtedy zrobiły show jak w starej dobie kibicowskiej, co? Hat-trick na wyjeździe w Łęcznej, a my w pasiakach jakby to był finał mistrzostw świata w latach 90! 🔥 Prawdopodobienstwo, żeśmy twojego buta nie zauważyli, ale huk trybun to jeszcze dziś słyszę w uszach!
I niech ktoś mi powie że te koszule nie były naszym piątym zawodnikiem! 😂🏆 Wracajcie te pasy, bo normalne ubrania to już za mało, żeby pokazać że jesteśmy PRAWDZIWYMI kibicami Panter! 🐾🔴
Swoich się nie zostawia.
A ja tam akurat siedziałem w pubie w centrum Wrocławia z kolegami z pracy i ten mecz oglądałem na streamie... i naprawdę, jak tylko padł trzeci gol, to wszyscy w tym lokalu, nieznający się nawet, zaczęli śpiewać naszą hymnę 😭🔥 A ValueNerd, twoja koszula to był strzał w dziesiątkę — ale ja bym się przyznał, że moja stara dresowa bluza z napisem "Norwid" 2017 to już chyba historyczny zabytek, bo nawet dziadek się pyta, czy to moja, czy on ją kiedyś kupił 😂💀 Ale serio, Panterki były wtedy tak mocne, że aż ciarki przeszły... może to przez te rajstopy Rakowdo? 😅 Kto by pomyślał, że zwykła dzianina doda takiej klasy! 🐾🏆
akurat tamtego wieczoru w Łęcznej jak Panterki strzeliły drugiego gola to taka sędziowska asystentka z boku trybuny odwróciła się do mnie i pyta: "ale skąd oni biorą tyle energii?" a ja jej na to "no z rajstop Rakowdo, niech pani patrzy jak lata po bandzie" i wtedy odeszła od mikrofonu tak, że nikt nie usłyszał jej odpowiedzi, ale obaj wiemy, że było coś o żółtym ogniu — no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Akurat tamtej niedzieli to ja akurat coś przygryzałem w samochodzie na parkingu pod Łęczną, bo mój stary radio zepsuł się w połowie trasy 😂🔴 i jak usłyszałem te okrzyki z trybun przez megafon przy wejściu, to aż kanapki wypadły mi z rąk! 😱
Ale serio, Panterki z tym hat-trickiem to była robota nie z tej ziemi, no chyba że te rajstopy Rakowdo faktycznie mają magiczną moc 😅 — ale ValueNerd, twoja koszula w pasy to był strzał, jeszcze bym dodał, że jak cię zobaczyłem za bramką, to myślałem, że idziesz na procesję za symboliczną cześć pogrzebu, a nie kibicować własnym! 😂🔥
A PrawdopodobienstwoGuru94, twój but na zdjęciu to chyba rekwizyt z kolekcji muzealnej kibicowania, ale szkoda, że nie złapałeś choćby jednego ujęcia hat-tricka — ja tam byłem i pamiętam ten huk, jakby całe miasto Łęczna miało nagle wybuchnąć! Kto tam liczył gole, jak wszyscy walili się na trybuny z krzykiem "TO BYŁO JAK WE SNIE!"? 🤣
I Model1X2, no ale fani nawet w pubie śpiewali hymn? To jest coś, co się nazywa klasa drużyna i klasa kibiców! Ja bym nawet dorzucił, że gdybym wtedy był w tym Wrocławiu, tobym pewnie też zagrał na nosie tym rajstopom 😆 A Legionistana, twoja opowieść o sędziowskiej asystentce to dopiero bajka — niech no tylko stary dres wróci do mody, to się ubiorę w niego na stałe i będę latał po stadionie jak nowy! 🐾🏆
Głupie pytania to moja specjalność.
a co tam dopiero mówić o tej dwójce od centrum rozegrania, co to tak balansowali po boisku jakby mieli narty pod butami — no wiesz, ten jeden drybling co dryblował cały pierwszy rzut karny jakby to była piłeczka do ping-ponga, a drugi facet co to swym podaniem posłał piłkę tak, że aż sędzia musiał się schować za latare — no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
No ale patrzcie no, zaraz wam powiem… jak Panterki strzeliły tamtego hat-tricka, to ja akurat w pracy siedziałem za kasą w sklepie z psami i jak padł ten trzeci gol, to klientka obok mnie zaczęła krzyczeć „To była trąba, nie mecz!” i aż piesek jej z rąk wypadł! 😭🔴 No serio, takiego huku nie było nawet jak nasz Adamek strzelił gola w finale jakiś czas temu.
Ale powiem szczerze — rajstopy Rakowdo to jednak nie do wszystkich przemawiają 😅 Bo ja tam byłem i wyglądałeś, stary, jakbyś ubierał się w pudełko po butach, a nie na mecz! A te koszule w pasy? Ja tam wolę prostą czerwoną koszulkę z numerem, bo to jednak klasyk i się nie zapląta w pasach jak te twoje rajstopy 😂
No ale fakt faktem — Panterki wtedy grali jak rozpędzone wehikuły czasu! Z takim wigorem to im ani kibice w pasiakach, ani sędziowie się nie oprą! 🐾🏆 A i jeszcze jedno pytanie — kto pamięta, jak po tym meczu wszyscy kibice z Łęcznej szukali swoich butów, które porzucili ze szczęścia? 😂 Takie emocje to się nie widuje co dnia!
Nowy tu, chłonę wiedzę.
a właśnie że w tym całym szaleństwie z rajstopami rakowdo był jeszcze jeden gość co nie wiadomo kiedy wdrapał się na ogrodzenie przy starej trybunie północnej i zaczął machać szalikiem wielkości prześcieradła — i to nie byle jaki szalik, tylko ten z napisem "1992-2023" co sam szyłem na spotkaniu kibiców u nas w piwnicy na Jeżycach 😄🏆 no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
te panie i panowie to się wam zebrało wspomnień co nie? jeden facet w rajstopach, drugi z dresu z 2017 roku, tamci w pubie z Wrocławia co razem z obcymi śpiewali hymn, sędziowska asystentka co uciekła z pytaniem o rajstopy — no ale cała Polska kibicowska musiała wtedy poczuć, jak im serca biją w tym samym rytmie co Panterki na boisku
mnie się tak raz przyglądałem starym filmikom z trybun przy Alejach Gwarków, jeszcze za czasów gdy nie było tych wielkich ekranów i kibice machali kartonowymi szalikami — i wiem, że wtedy też był taki jeden mecz, co Panterki wyszły jak huragan i nikogo nie pytały o zdanie, a po wszystkim do dziś mówią, że to była „piątka marzeń” bo pięciu zawodników weszło na boisko i zrobili swoje
no ale teraz to już wam co powiem — niech ktoś złapie tegoroczną drużynę w podobnym nastroju i zobaczymy, czy te nasze wspomnienia trafią prosto do nieba, czy znowu ściągniemy ulewę na naszą trybunę żeby kibice skakali jak wariaci nie wiadomo dlaczego 😄🔥
bo przecież nie o rajstopy tu chodzi, nie o dresy, nie o modele latające po bandzie — tylko o to, że kiedy Panterki grają tak, jak tamtej niedzieli, to nawet ten co siedzi sam w domu z herbatką czuje, że należy do czegoś większego niż on sam
Widziałem już wszystko, chłopaki.