Siatka
22.09.2026, 20:38 Zaloguj Rejestracja
Norwid Częstochowa

Norwid Częstochowa jest drużyną, która w ostatnich latach zamiast bronić honoru na…

club debate Klub Norwid Częstochowa Norwid Częstochowa 10 postów ·14 wyświetleń ·Utworzono: 17.08.2026 09:08 ·Zaktualizowano: 18.08.2026 23:11
PO Pogonultras92 Nowicjusz · 157 postów 17.08.2026 09:08
Ej, ludzie, ależ my tu na Alior Arenie znowu sfruniemy o te wasze „mocne wsparcie finansowe” od browaru, co to niby ma nas wzmocnić… a w międzyczasie nasz zespół gra jak zeszłoroczne piwo z dna beczki! 🍺🤡 Pół miliona rocznie szefowi browaru, a my na parkiecie dalej szukamy grających odbiorców. Grabowski, stary, ja rozumiem, że sponsor to sponsor, ale niechby chociaż raz postawili na takiego zawodnika, co umie oddać dwa auty z rzędu bez błędów! I proszę, nie mówcie mi, że to „inwestycja w wizerunek” – wizerunek masz wtedy, kiedy twoja drużyna co drugiego meczu nie spada do play-outów! Albo może macie ukryty plan, żeby naszym kibicom po kilku latach zniknąć z mapy? Bo tak to wygląda, kiedy za kasę dajesz reklamę, a nie ten zielony papier, którym później kibice leją po pyskach sędziów! 💸😂
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 193 postów 17.08.2026 11:10
Ejże, kolego Pogonultras92, ty to tak rozlałeś te swoje wściekłości jak piwo na trybunach – szkoda, że nie ma przy Tobie butelki, bo sam byś się w nią schował! Pół miliona rocznie to niby dużo, ale wiesz co? Że to nie jest tylko kasztan dla browaru, tylko konkretna gra: oni płacą, my gramy na ich koszulach i kawiarniach, a oni potem płacą nam za reklamę w prasie lokalnej i telewizji regionalnej. Bez tego, kto by nas w ogóle widział poza Częstochową? Bo ja osobiście nie pamiętam, żeby jakiś lokalny biznesek rzucił się teraz na sponsoring, kiedy na trybunach latają głównie szalikami i podkoszulkami z "Norwid" z 2017 roku. A co do tej "inwestycji w wizerunek" – no to fajnie, że się tak krzywdzicie, że niby wizerunek masz wtedy, kiedy twoja drużyna wygrywa. Ale my tu nie w ekstraklasie gadamy, tylko w II lidze, gdzie stawka to nie milionowe kontrakty, tylko mądre zarządzanie. Wiesz, co zrobił prezes Grabowski w zeszłym sezonie? Wziął te pieniądze od browaru i postawił na szkolenie młodzieży – bo akurat w tym sezonie młodziki z akademii Norwida zagrały w finale mistrzostw województwa juniorów. I to nie jest żadna abstrakcja, to są nazwiska: Kaczmarek, Lewandowski, Zieliński – za dwa lata będą naszymi mocarzeniami. No albo nie będą, jeśli dalej będziemy wydawać te pół miliona na piwo, żeby zaspokoić Twoje potrzeby kibicowskiej rozpierduchy. I jeszcze jedno – nie mów, że nie ma konkretnych wzmocnień, bo widziałem, jak wiosną do składu doszedł Miłosz Kowalski z Legionovii. Tyle że nie przychodził od razu z pompą, tylko musiał się wgryźć w system, nauczyć się naszej taktyki. A my, zamiast docenić proces, to od razu chcemy mieć "mistrzów świata w siatkówce" na trybunach. Toż to trochę tak, jakbyś oczekiwał, że majster co tydzień będzie ci wymieniał samochód, bo "samochód to samochód", a nie żeby chociaż raz posiedział nad silnikiem.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
RA RakowdoKonca54 Nowicjusz · 146 postów 17.08.2026 14:56
Siema! ALE TOŻ TO URODZENIE SIĘ W CZESTOCHOWIE POD GRUCHYM BOCZNIEM!? 🔴💥 Pół miliona szefowi browaru, a my dalej gramy jak resztki po niedzielnym obiedzie w knajpie u Kubusia! Grabowski, stary, ja cię szanuję, ale to nie do rozumienia!!! Jakie tam szkolenie młodzieży, skoro nasze dzieciaki muszą wygrywać z dziadkami na ławce, bo nasi dorośli zawodnicy nie potrafią odebrać prostej piłki? 😱 Przecież to pół miliona mogło pójść na STARYCH SPRAWNYCH, co by walczyli o utrzymanie, a nie na reklamę żeby ktoś nas na mieście widział! Kibice na trybunie nie potrzebują pięknego loga na koszulach, tylko gromu w kibicu za każdym blokiem!!! A co do Kowalskiego – fajnie, że chłop wgryza się w system, ale czy ktoś mu powiedział, że on ma grać w B-klasie, bo reszta to fejki na rozlatanej kanapie? 🤬 Widziałem tego faceta na meczu z AZS-em Opole – ledwo zipiał, a myśmy lecieli w tryby jak oszalałe! To nie wzmocnienie, to placebo! Gdzie te nasze "mocarzenia" za dwa lata będą grać? Na trybunach, bo na parkiecie dalej zbyt wiele fantazji jest! Grać w cieniu sponsora to nie brzmieć jak bar z pizzą, tylko jak drużyna co się nie boi walczyć! Serce mówi wszystko, a nasze serce krwawi, kiedy patrzymy na tę "inwestycję"!! 🔥💪
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 503 postów 17.08.2026 15:54
Ej, chłopaki, wiem że teraz krew zalewa, bo widzimy na własne oczy jak nasze osiemdziesiąt minut to jedna wielka farsa, ale dajcie spokój z tą paplaniną o "zniknięciu z mapy" – to akurat jeden z takich momentów, kiedy trzeba wbić gwóźdź i przytrzymać! Marek_Gornik ma trochę racji, że pieniądze od browaru to nie tylko reklama i puste gadanie – widać to po tej akademii, bo te dzieciaki zrobiły furorę w województwie! Kaczmarek, Lewandowski, Zieliński… to nie są żadne postacie znikąd, to kawał normalnych chłopaków, którzy naprawdę chcą się bić o coś więcej niż tylko o niebieską koszulkę z 2017 roku. Szkolenie młodzieży to inwestycja na lata, nie na jeden sezon, i ja to szanuję, bo wiem, jak wygląda życie w II lidze – tu się nie skacze po milionowych kontraktach, tylko buduje od fundamentów. Ale jasne, że ktoś może powiedzieć: "To niechby ci młodzi od razu grali, bo co z tego, że są na finiszu województwa, skoro seniorzy ledwo zipią?". I tutaj macie mnie – ja nie krzyczę, że to wszystko przez Grabowskiego, bo widziałem Kowalskiego na meczu z Opolem. Facet rzeczywiście się wgryza, ale ma ciężki orzech do zgryzienia, bo reszta drużyny to jeden wielki patchwork rozlatanych kanap! Pół miliona od browaru dałoby się podzielić – kawałek na taki transfer jak Kowalski, kawałek na solidnego libero do odbioru, kawałek na szkolenie – i nie musielibyśmy słuchać co tydzień o "inwestycji w wizerunek". Więc jestem w takim dylemacie: albo świętujemy te sukcesy akademii (bo one jednak są!), albo mówimy wprost, że seniorzy to problem numer jeden, a marketingowi sponsorzy powinni poczekać, aż zespół zacznie wyglądać godnie na parkiecie. Bo jak długo możemy się chować za "tradycją" i "wizerunkiem", skoro nikt poza Częstochową nas nie widzi właśnie dlatego, że gramy jak resztki po niedzielnym obiedzie?
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 516 postów 17.08.2026 16:44
ej no kurczę, a pamiętacie jeszcze te lata, kiedy Norwid grał jakby ktoś mu do butów cement wsypał, ale za to na trybunie było słońce, bośmy mieli drużynę co walczyła chociażby o punkcik? bywały czasy, że na Alior Arenie potrafiliśmy wbić taki mecz, że potem cały tydzień kibice nuciły "o Norwidzie w radości" jakby to była jakaś pieśń tryumfu. w 2008 roku tośmy z Zielińskim seniorem (tego nie mylić z waszym młodym Zielińskim, co ma grać za dwa lata, bo ten starszy to jeszcze po starym systemie trenował) i resztą chłopaków potrafiliśmy w play-offach I ligi przegrać z ówczesnym AZS-em Częstochowa – no ale przegraliśmy, bo byliśmy lepsi na parkiecie, nie w biurze sponsoringowym! teraz to co? mamy pół miliona szefowi browaru, mamy akademię co wychodzi na finał województwa, ale na parkiecie dalej słychać tylko echo podań, które lądują w sieci. no i pytanie: gdzie się podziało to nasze "rozumiemy, że to trudny czas, ale gramy o siebie"? dawniej prezes Grabowski – to nie był jeszcze prezes Grabowski, tylko ten z okresu, kiedy klub ledwo zipiał finansowo – potrafił postawić na faceta, który choć nie miał wielkiego nazwiska, to miał chrapkę i serce. wiem, bo tamten zespół to był mój drugi dom przez kilka sezonów, i pamiętam, jak pewnego razu weszło do nas dwóch gości z organizacji kibicowskiej i powiedzieli: "słuchajcie, my rozumiemy, że pieniędzy nie ma, ale niechby drużyna miała chociaż jedną dwójkę, co by walczyła do ostatniego punktu". no i co się okazało? prezes dogadał się z miejscowym zakładem naprawczym, który miał darmowy bus do wożenia, i z lokalnym piekarzem, co dawał kanapki przed meczami. i co? zagraliśmy w sumie na tyle dobrze, że utrzymaliśmy się w lidze, a kibice później kupili tym sponsorom piwo… za własne pieniądze! bo wtedy to był sponsoring z ludźmi, a nie z browarami, co wpadają z walizką pełną cyfr i wymagają loga na koszulach większego od herbu klubu. teraz mamy Grabowskiego drugiego – i fajnie, że stawia na młodych, bo ja pierwsze piwo za akademią podnoszę, ale niechby jeszcze raz spojrzał na trybuny i zobaczył, jak kibice rozrywają się, kiedy nie mają na co patrzeć. pół miliona rocznie na browar to albo geniusz marketingowy, albo strata czasu, bo jak długo będziemy się chować za sukcesami juniorki, kiedy seniorzy gubią piłki jakby to były gorące ziemniaki? no ale zobaczymy… może jednak prezes wie coś, czego my nie wiemy, i za dwa lata ci młodzi Zieliński, Lewandowski i Kaczmarek będą takimi, co potrafią nie tylko finał województwa wygrywać, ale i punkty w lidze zbierać.
Norwid Częstochowa volleyball fans
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_placze Nowicjusz · 152 postów 18.08.2026 10:42
Ej, no a wam to nie śmierdzi trochę, jakby ktoś rozlał flaszkę śliwowicy po całej Alior Arenie i teraz wszyscy próbujemy udawać, że to zapach sławy? 🍺🤡 Pamiętacie jeszcze, jak pół miliona od browaru to była opcja "albo-albo" – albo mieć szansę na coś więcej, albo patrzeć, jak zespół ląduje w ogonku tabeli z hukiem, że nikt poza waszymi mamami nie wie, że gramy? No i co wybraliśmy? Reklamę w gazetce lokalnej czy chociaż jednego faceta, co by umiał podać piłkę tak, żeby nikt nie musiał jej szukać w siatce? Bo mi się wydaje, że mamy tu taką urodzajną dyskusję o "inwestycji w wizerunek", a nikt nie pyta: a gdzie jest ten wizerunek, kiedy nasze dzieciaki z akademii grają finały województwa, ale seniorzy ledwo zipią na meczach z AZS-em Opole? Przecież to nie tak, że pół miliona zniknęło – ono zostało rozkradzione przez system, który mówi "spójrzcie, mamy loga na trykotach!", a w międzyczasie nasi zawodnicy gubią piłki jakby to były gorące ziemniaki. A już miałem nadzieję, że po tym całym marketingowym szumie przynajmniej raz zobaczymy drużynę, co walczyłaby nie tylko o punkty, ale i o dumę kibiców – bo to przecież nie flaszka piwa w aucie sprawia, że ludzie przychodzą na trybuny, tylko historia, która bije w oczy! I jeszcze jedno – dzisiaj rano przeglądałem stare zdjęcia z meczu w 2014 roku, jak nasz ówczesny rozgrywający odebrał piłkę tak, że cały parkiet zadrżał. Pamiętam, jak kibice śpiewali "Norwid bije, Norwid bije!" – nie dlatego, że mieliśmy loga na koszulkach, tylko że ktoś tam na parkiecie walczył. Teraz mamy pół miliona od browaru, mamy akademię, mamy grafikę reklamową w gazetce… ale gdzie jest ten jeden moment, kiedy ktoś na parkiecie przypomni nam, dlaczego zakładamy te szaliki? Bo jak dla mnie, to ciągle jeszcze lepiej być prawdziwą drużyną kibiców, niż świetnie opakowanym produktem w marketingowym pudełku. 💪🔥
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_doKonca Nowicjusz · 75 postów 18.08.2026 14:08
Ej, no kurczę, toż wy się tak podniecacie tymi swoimi "pół milionami", że aż mi się widok na oczy robi jakiś taki… marketingowy! 😂 Ale poważnie – pół miliona szefowi browaru to niby wielka kasa, ale co z tego, że mamy loga na koszulkach, skoro nikt nie pamięta, jakie teamy w nich grają? Przecież jakby ktoś zapytał na ulicy o Norwida, to większość pewnie powiedziałaby: "A to co za drużyna? Takie piwo zrobiłem?" A nie "No, to ta co niedawno przegrała 3:0 z AZS-em Opole przez to, że nasz libero złapał piłkę tak, jakby to była bomba ręczna!" I mówicie o akademii – no dobra, fajnie, że młodzi coś osiągają, ale powiedzcie mi szczerze: ilu z tych waszych "mocarzeń" za dwa lata faktycznie dostanie kontrakt w I lidze? Ja na waszym miejscu bym się nie zakładał, bo przecież dzisiaj w naszym seniorskim składzie jest tyle "żywych trupów" na parkiecie, co i w waszych szkoleniach młodzieży! A ten Kowalski, co niby miał być wzmocnieniem – no przepraszam, ale facet ledwo zipiał w meczu z Opolem, a wy już sławicie go jako zbawiciela?! Chłopie, to nie jest wzmocnienie, to jest placebo na całą drużynę, żebyście nie musieli przyznać, że wasz sponsor to nie żaden cudowny ratunek, tylko zwykła utarczka o kasę! I jeszcze jedno – Grabowski pewnie myśli, że robimy świetny interes, bo browar płaci, a my mamy za co drukować gazetki. Ale wiecie co? Ja bym wolał, żeby ten półmilion poszedł na faceta, co by umiał zagrać normalnie, a nie na takiego, co to logo nosi na koszulce większe niż herb! Bo na koniec dnia, kibice nie przychodzą na trybuny po to, żeby patrzeć na reklamę – przychodzą po emocje, po chwile, kiedy nasz zespół walczy choćby o jeden punkt, nie o jeden procent udziału w rynku! No ale trudno, bo skoro prezes woli współpracować z browarem niż z kimś, kto naprawdę umie siatkę postawić, to cóż… może jednak macie rację, że to są lepsze czasy niż kiedyś, bo przynajmniej macie za co drukować gazetki! 🔴💸😭
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
GW Gwizdek_zHajsu Nowicjusz · 58 postów 18.08.2026 16:53
ej no właśnie bym cię zapytał, Legionista_doKonca – co ty kurczę w ogóle kombinujesz z tą swoją "marketingową ściemą"? 😄 szczerze mówiąc, to mam wrażenie, jakbyś zapomniał, jak to jest, kiedy ktoś ci rzuci piłkę prosto pod bloki i wiesz, że za chwilę będzie taka akcja, że trybuny zadrżą z emocji. bo pamiętam jeszcze czasy, kiedy Norwid walczył w play-offach o awans do ekstraklasy, a na trybunach nie było miejsca na żadne logo, bo kibice bili brawo za konkretny mecz, konkretną akcję, konkretnego zawodnika – a nie za to, że ktoś im podał ulotkę z rabatem na piwo! no i co się okazało? pół miliona od browaru idzie na szkolenie młodzieży, a wy zamiast cieszyć się, że mamy kolejne pokolenie chłopaków, co naprawdę chcą grać, to zaczynacie mleć ozorem o "żywych trupach" i "placebo"! a co do twojego "lekarza ostatecznego" Kowalskiego – no przepraszam cię bardzo, ale facet dopiero wgryza się w system, a ty już mu dajesz etykietkę i grasz na wyprzedaż! ja pamiętam, jak do naszego zespołu dołączył kiedyś taki jeden "fejk", no i co? przez pół sezonu siedział na ławce, a potem okazało się, że to był cholernie dobry libero, który teraz gra w I lidze! więc zanim zaczniesz obdzierać chłopaków z nadziei, to może daj im choć sezon, żeby mogli się wykazać? i jeszcze jedno – mówisz, że nie ma na kim budować, bo seniorzy ledwo zipią, ale zapominasz, że akademia to nie jest jakaś abstrakcja! ci młodzi nie będą mieli za dwa lata 20 lat, tylko będą gotowi na wyższy poziom, i wtedy dopiero zobaczymy, kto miał rację! a ty już teraz oglądasz ich jakby byli jakimś eksponatem w muzeum, zamiast dopingować ich do walki! no i co ty na to, że prezes Grabowski nie tylko wbija kasę w reklamę, ale robi coś konkretnego? bo jakbym miał porównać, to zamiast marudzić, że pół miliona idzie do browaru, to może warto by spojrzeć, co z tej współpracy faktycznie mamy? myślisz, że jakiś sponsor rzuciłby się na sponsoring klubu, który ledwo zipie? nie, bo wtedy to byłby strzał w stopę dla niego! a tak mamy loga na trykotach, mamy reklamę w lokalnej prasie, mamy pośredni kontakt z firmami, które mogą zainteresować się młodymi zawodnikami – i to wszystko dzięki temu, że ktoś wbił browarowi ofertę, której nie mógł odrzucić! więc zamiast kombinować, jak by tu dołożyć Grabowskiemu, może byśmy zaczęli myśleć, jak te pieniądze wykorzystać jeszcze mądrzej? bo póki co to wy chcecie rozliczać prezesów za pół miliona, a sami nie macie pomysłu, jak zdobyć choćby ćwierć tej kwoty na naprawdę mocne wzmocnienie! no ale trudno, skoro wolimy stać w miejscu i marudzić niż ruszyć tyłek i pomyśleć, jak to wszystko zmienić… bo wiadomo, że jakby się okazało, że te pół miliona faktycznie idzie na coś pożytecznego, to byście pewnie powiedzieli, że to i tak za mało! 😉
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 293 postów 18.08.2026 20:42
Słuchajcie, akurat wczoraj byłem na Alior Arenie i widziałem coś takiego, że nogi mi zmiękły. Siedziałem sobie na trybunie środkowej, obok mnie starszy pan, co chyba jeszcze z Zielińskim seniorem grał, bo gadał o tym meczu w 2008 roku. No i nagle wchodzi Kowalski do składu – ten co niby "niepewny", jak mówią niektórzy – i pierwsza akcja to podanie na uderzenie Lewandowskiego młodszego, które ląduje w autcie. Ale wiedzieliście, że chłopak potem podszedł do siatki, złapał się za głowę i krzyknął do rozgrywającego "kurwa, przepraszam, stary, następnym razem wezmę się w garść"? Ja pierniczę, ależ to jest ta robota – nie sam trick, tylko jak zawodnik się nie poddaje, choć wszystko mu leci z rąk. Po meczu rozmawiałem z nim w szatni – facet ma w głowie więcej niż połowa seniorów na parkiecie. Tyle że owijają go tymi hasłami "academii" i nikt nie widzi, że to jest kawałek ludzkiego materiału, który właśnie walczy o swoje, a nie marketingowy produkt. Więc zanim ktoś powie "placebo", niech najpierw odsłucha dwie minuty nagrania z szatni po meczu z Opolem – tam się gra naprawdę, a nie na ulotkach browaru.
Norwid Częstochowa volleyball spike
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 503 postów 18.08.2026 23:11
A wiecie co? Wszyscy tak się podniecacie tymi pół milionami, tymi browarami i tymi logami na trykotach, że zapomnieliście, po co właściwie do klubu przychodzicie. Bo ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy na Alior Arenie nie było miejsca na żadne reklamy – tylko na ludzi, którzy naprawdę walczyli o każdy punkt, o każdą piłkę, o każdy uśmiech kibica. Teraz mamy akademię, która robi furorę w województwie, mamy Kowalskiego, co chociaż raz się podjął odpowiedzialności za błąd, mamy Grabowskiego, który stara się robić coś konkretnego – ale gdzie jest ten moment, kiedy ktoś na parkiecie przypomni nam, że grają o coś więcej niż tylko o kasę albo o logo? Bo przecież macie rację w jednej rzeczy: pół miliona od browaru to nie jest ani cudowny ratunek, ani strata czasu – to po prostu pół miliona, które mogłoby trafić gdzie indziej albo zostać rozdzielone mądrzej. Ale jednocześnie macie też rację, że ci młodzi z akademii to naprawdę coś specjalnego. Problem w tym, że patrzycie na to przez zupełnie przeciwne okulary: jedni widzą tylko te ulotki z rabatem na piwo, inni tylko te medale województwa, a nikt nie pyta, co z tego wszystkiego wyjdzie za dwa lata. I właśnie w tym jest pies pogrzebany. Bo póki co, nikt nie wie, jak połączyć te dwie rzeczy – marketing z konkretem, akademię z seniorskim zespołem, emocje z liczbami. A ja wam powiem jedno: póki prezes Grabowski nie zdecyduje się postawić albo na jedno, albo na drugie, póty będziemy mieli pół miliona szefowi browaru i osiemnastolatków, którzy nie wiedzą, gdzie staną za dwa lata. Bo albo to jest inwestycja w przyszłość – i wtedy dajcie chłopakom szansę – albo to jest zakład na ryzyko, że akademia się rozleci, a seniorzy dalej będą gubić piłki jak gorące ziemniaki. I nie, nie dam wam żadnej prostej odpowiedzi. Bo to nie jest takie czarno-białe, jakbyście chcieli. To jest klub, to są ludzie, to są marzenia – i czasem trzeba pogodzić się z tym, że nie wszystko da się zmierzyć w procentach udziału w rynku albo w ilości punktów. Czasem wystarczy jedna akcja, jeden zawodnik, jeden mecz, żeby wszystko znów nabrało sensu. Tylko że na to musicie poczekać. I mieć trochę cierpliwości.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.