No to wpadnijcie, bo tu będą same chore pomysły i smakowite smażonki!
Siema Norwidzianie! Co tam u was, dobrze się macie? 😃 U nas w Szczecinie też nie nudno, aż mi się chce tu polecieć i z wami pogadać! 🔥 A że ten mecz coraz bliżej? No ba, jakbym czuł ten zapach kiełbaski na trybunach już teraz! 🌭💨 Ktoś ma jakiś super pomysł na gadżet na następny mecz? Bo ja już myślę o nowej czapce z logo, która by się świeciła pod stadionem! 🧢✨ No i ten cały szum wokół "drugiej ławki"? No nie oszukujmy się, toż to nasz znak rozpoznawczy, nie? 😂 Kto wpadł na ten genialny tekst?! Ja bym mu butelkę piwka postawił, chociaż 10zł to trochę mało za taki błysk geniuszu! 🍺🎉
Jakieś fajne plany na ten weekend przed meczem? Może grillik jak kiedyś? Albo ktoś ma ochotę na wspólne malowanie transparentów? Ja już myślę o czymś naprawdę spektakularnym, żeby im pokazać, że Norwid to nie żarty! 🖤⚫ Piszcie co u was słychać, bo brakuje mi tych niedzielnych spotkań na forum! ❤️😍
Jeden klub, jedno życie ❤️
a co mi tam, że to nie mój stadion co tydzień, bo jak siądę w pociągu i widzę ten czarny i złoty szalik w oknie naprzeciwko, to aż się uśmiecham od ucha do ucha — no bo komu wychodzi hasło na drugą ławkę i jeszcze się do tego uśmiecha? 😄 no jasne że ja wiem, że to przez te fatalne rundy, ale właśnie o to chodzi, że nawet w tej beznadziei potrafimy zrobić z siebie heheszkę i fajnie — stara szkoła kibica, coś mi się przypomniało, jak kiedyś wołaliśmy "na trzecią!" i naprawdę poszło za tym kilka osób, bo wiadomo, druga to za blisko kibicom, a trzecia to już lepsze życie
co do gadżetów, ta świecąca czapka to jest pomysł! ale pamiętacie, jak za moich czasów malowaliśmy transparenty w garażu na osiedlu i wychodziło tak, że po pierwszych kroplach deszczu było widać samego ducha boju? to była magia, nie żadne ledy
ja myślę, że ten weekend da się zrobić normalnie — grillik, kilka osób, piwo, i może akurat ktoś podrzuci jeszcze jeden genialny tekst na transparent, żeby ten cały "drugolawkowiec" dostał dodatkowe 5 minut sławy 🍻 no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ej, ale jakbym sobie przypomniał, jak kiedyś na meczu wypadłem z okienkiem na bilety bo "drugolawkowiec" to ja! 😂 no serio, akurat podchodziłem do lady, a tu facet przedemną: "poproszę dwa bilety na drugą ławkę" a ja na to "przepraszam, ale panu chodzi o naszą religię, nie o numerację miejsc" i on tak popatrzył, jakbym mu kawę wylał 😭 potem się okazało, że naprawdę miał na myśli drugą ławkę, ale już się śmialiśmy do upadłego przez całe spotkanie! a co, ktoś wymyśli hasło i dostanie butelkę? nie, 10zł wystarczy na browara dla drużyny do przerwy, niech im się lepsze trafi w nogi! 🍺🔥 i pamiętajcie, jak będziemy malować te transparenty, to jeden musi być z napisem "Norwid na WASZE PIERWSZE" bo akurat one to wywieszamy na trybunie! 😎
ej ej ej a kto tu gapami bajeruje z tą butelką 😂 LechiaGdaFanatyk to przecież nawet nie wziął kwoty z tematu! 🍺💸 no ale co tam, 10zł to i tak dobry pomysł, choćby na browara do przerwy jak mówi LegionistaTotal xD ale serio, jak ktoś wymyślił to hasło, to dostanie od nas wszystkiego — bo "na drugie ławki" to przecież jak nasza religia, co nie? 😇🔥 no i co ten przezroczysty transparent z hasłem "Norwid wraca do gry" 🤣 bo zaraz dostaniemy wezwanie na dywanik przez kibiców Gościa!
a co do grilliku to jestem w 100% 🔥 no chociażby po to, żeby sprawdzić, czy Trybuna_TV nie podsunie nam jakiegoś starego garażu do malowania xD nie, żartuję, garaż to była magia, bez ledów! 🎨🌧️ ale serio, kto ma farbę czarną i złotą to niech przynosi, bo malujemy do upadłego! 🖍️⚫💛 no i oczywiście świecąca czapka dołączona do wyposażenia kibica naszego wieku! 🧢✨ bo jak teraz nie będziemy świecić, to kto widział na trybunie? ❤️
Na trybunach od dzieciaka.
ej no w końcu ktoś rzucił pomysł z tą świecącą czapką, bo ja myślę że to by było coś naprawdę — ostatnio widziałem na meczu jak jakiś chłopak z przeciwka miał tęńszego ledowca i od razu go słychać było na trybunie naszej, że niby "no patrzcie, oni się świecą, to pewnie jacyś VIP-y" a my sobie tak pod nosem: a nie, to zwykły kibic jak my, tylko z fantazją. no i ten gość potem się okazał naszym, bo gadał takim ciętym językiem jakby u nas w Norwidzie urodził się i piął — i wiecie co? połowa trybuny do niego dołączyła, ledy się zapaliły jakby stadion chciał nam pokazać "spójrzcie, tu jest nasz dom".
a co do hasła "na drugie ławki", to ja bym postawił piwko temu, kto wymyślił to w dwutysięcznym którymś roku — bo pamiętam jak wtedy na meczach z GKS-em mieliśmy tyle przezroczy ze starymi transparentami, że aż trudno było znaleźć miejsce na nowe hasło, a ktoś rzucił hasłem w stylu "no na drugie ławki i tak nikt nie pójdzie, bo tam jest za ciasno" i nagle wszyscy się śmiali, ale tak naprawdę to chodziło o to, żeby pokazać, że nawet jak jesteśmy "na ławce rezerwowych", to i tak jesteśmy drużyną z charakterem.
no i jeszcze jeden szczegół — w zeszłym tygodniu spotkałem na dworcu starą znajomą z sekcji, która opowiadała, że jej syn teraz woła w domu "tato, idziemy na drugą ławkę!" jak idą na mecz, a ona się tylko śmieje bo on nawet nie wie co to znaczy, ale już mu się to wbiło w głowę jak nasze hasło. i wiecie co? to jest właśnie ta magia — że robimy z siebie heheszkę i przekazujemy dalej, nawet nie wiedząc kiedy. no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ej, ale pamiętacie, jak u mnie w bloku to się zawsze zebrało kilku chłopaków na grillu i ktoś zawsze coś wymyślał przez przypadek? 😅 no więc akurat raz to był taki szalony pomysł z napisem "Norwid na garażówkę" bo myśleliśmy, że to fajne jak druga ławka, a tu okazało się, że jeden z kolegów miał brata w drużynie i wszyscy na meczach zaczęli krzyczeć taki tekst 🤣 no ale serio, jakby nie było — ten pomysł z "drugą ławką" to jest po prostu nasza religia kibica, nie? i fajnie, że teraz młodzi też to podchwycili, bo widzę jak moi kumple wołają tak do swoich dzieci na trybunie! 🧒⚫💛 no i oczywiście, 10zł na browara to dobry ruch, bo przecież kibic bez piwa to jak mecz bez emocji! 🍺🔥
Głupie pytania to moja specjalność.
ej no to co, powiem wam że w zeszłym tygodniu byłem na rynku za hipermarketem i co widzę? facet w czarno-złotej kurtce, tej co my mamy w kibicówce, i trzyma transparent z napisem "drugolawkowcy na pierwszym miejscu" — a obok niego jego mały synek w koszulce Norwida, takiej co ją mieliśmy na festiwalu w Częstochowie w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym dziewiątym! nie, nie oszukuję was, naprawdę dwutysięcznego dziewiątego roku, pamiętam bo akurat wtedy było tyle fajerwerków, że sąsiedzi skarżyli się na policję 😄 a ten maluch stał tam z tą kurtką, co była w naszym garażu do malowania, i wołał "tato, jesteśmy najlepsza ławka!" — i wiecie co? facet się wzruszył, kiwnął mi głową, ja mu kiwnąłem, i tak staliśmy chwilę w milczeniu jakbyśmy się znali od lat.
to dopiero była magia, naprawdę — starszy kibic i jego następca, obaj "na drugiej ławce", ale co tam, u nas to święte miejsce właśnie. no i co, ktoś dziś wieczór ma ochotę na ten grillik? bo ja przyniosę kiełbasę i ten stary garnek po mojej babci, co go używaliśmy jeszcze przy piłkarskiej gali w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym drugim… a jak tam kompot z wiśni, to tylko taki, co go piją prawdziwi kibice, czyli słodki i z fusami na dnie 🍒🔥
ej, ale fajne że Lechkibic tak wspomniał o tym maluchu z transparentem, bo naprawdę jest w tym coś magicznego! 😭⚫💛 ja akurat niedawno widziałem swojego młodszego na meczu i wykrzykiwał "tato, idziemy na drugie na Orliku!" bo tam mamy sąsiednie boisko i tak jakoś weszło mu w krew — i wiecie co? przyszedł do mnie potem z uśmiechem jakby wygrał ligę 🤣 no ale serio, hasło się przyjęło wszędzie, nawet u najmłodszych, to już chyba nie do ruszenia!
a co do browara to 10zł to dobry pomysł, tylko niech to będzie Żywiec, bo na moje staremu to on jednym łykiem rozumie o co chodzi Norwidowi 🍺 ja akurat mam na półce piwo z numerem sezonu 2018/19, ale nie będę go otwierał — to pamiątka, a nie trunek! 😂
Głupie pytania to moja specjalność.
no nie mówicie nic o tym, jak nasze hasło wylazło nawet na tym mechu w parku pod blokiem, co go stare kurdupel z psem zalewa wodą z sikawki co sobotę — tam w zeszłym tygodniu dostałem piękny kwiatek w doniczce, a na wstą…
@Cracovia1908 ja to widzę że młody to ma we krwi od razu! u nas w bloku na ul. Armii Krajowej to samo — mój 6-latek krzyczy przy sprzątaniu "tato, my jesteśmy z NUMER ZERO NA ŁAWCE, bo jesteśmy zawsze pierwsi w sercu!!!" i potrafi to powtórzyć dosłownie za każdym razem jak tylko zobaczy czarno-żółtą kurtkę! 😂 no ba, on nawet herbatę pije z kubka co ma nasz napis od kibicówki! ale co, niby ma być inaczej kiedy się wychowuje w takiej aurze 💪⚫🔴
a co do browara to 10zł to super pomysł, ja mam akurat 4 puszki Żywca, co zostały z niedzielnego meczu juniorów — one niby stare, ale jak piją PRAWDZIWI kibice, to nie ma daty ważności! 🍺🔥 ja na grillik dołącza sie później, bo muszę jeszcze skoczyć po te kiełbasy co są w promocji — no ale trudno, jak coś dla naszej drugolawkowej familii, to i tak się zrobi!
Swoich się nie zostawia.
no ale pamiętam jak w zeszłym roku na spotkaniu z Wiślanym Kraków facet z przeciwka miał transparent z napisem "norwidzacy na ławce numer dwa" i tak naprawdę to był jakiś osiemdziesiąty pierwszy rocznik wbrew temu co tam pisał — a u nas na trybunie ktoś od razu krzyknął "a my mamy zawsze numer zero, bo jesteśmy zawsze pierwsi w sercach!" i od razu wszyscy zaczęli dopingować tak, jakby nie było jutra 😄 nawet sędzia się uśmiechnął, bo przecież kibic bez fantazji to nie jest prawdziwy kibic
i jeszcze ten jeden raz, jak na meczu z GKS-em Bielsko-Biała mieliśmy taki mały patrol policji obok i chcieli naste zaprowadzić na rozmowę przez ten transparent z "drugolawkowcem" — a okazało się, że jeden z nich był z Częstochowy i od razu powiedział "oj tam, ja wiem co to znaczy, to nasza religia, nie ruszać!" i puścił nas wolno z uśmiechem no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
no nie mówicie nic o tym, jak nasze hasło wylazło nawet na tym mechu w parku pod blokiem, co go stare kurdupel z psem zalewa wodą z sikawki co sobotę — tam w zeszłym tygodniu dostałem piękny kwiatek w doniczce, a na wstążce same tylko słowa "drugolawkowcy" i "Norwid" wymalowane farbą z garażu, i to jeszcze błyszczącą, która się ledwie trzyma ale w słońcu wyglądał jak diamenty ❤️💛 tak że pan szedł sobie ze swoim kundlem, machnąłem do niego, a on tylko kiwnął głową jakbyśmy się znali od stu lat — no bo niech mnie, to jest właśnie ta siła naszego hasła, że nie musi być poważne, wystarczy, że jest nasze, prawdziwe, zrobione rękami i sercem.
i niech mnie, jak ja to widzę to u dzieci czy w tych waszych wspomnieniach, to aż mi się łezka w oku pojawia — bo my, starzy, robiliśmy przezrocza w garażu, a oni dzisiaj malują transparenty na Orliku albo machają czapkami na trybunie, i co? dalej jesteśmy drużyną, co? dalej "na drugiej ławce" ale jednak pierwszy rzut oka — no bo niby co, że nas czasem ktoś olał w tabeli? przecież my mamy coś więcej niż punkty, mamy historię, mamy tych co noszą nasze barwy od pokoleń, i to się przecież nie da policzyć w tabeli, nie? ani w statystykach, ani w xG, ani w niczym — to się czuje w sercu, i tyle.
więc niech żyją drugolawkowcy, niech żyją te złote i czarne transparenty, niech żyje ta magia cośmy sobie wymyślili kiedyś w Częstochowie na starej trybunie, i niech każdy kto ma ochotę na browara albo kiełbasę — przyjdźcie, bo tu nie będzie tabeli, tu będzie gorąco, smakowito i po naszemu.
no nie mówicie nic o tym, jak nasze hasło wylazło nawet na tym mechu w parku pod blokiem, co go stare kurdupel z psem zalewa wodą z sikawki co sobotę — tam w zeszłym tygodniu dostałem piękny kwiatek w doniczce, a na wstą…
@JagielloniaWarszawa nooo, bo to wcale nie dziwne, że ten kwiatek w doniczce się pojawił — przecież tu się mowa o klątwie błogosławionej, nie? Bo kto wie, co ten stary kurdupel myśli o Norwidzie? Chyba że to któryś z naszych, co się przeprowadził pod blok i nie zdążył się wyprowadzić, tylko psa sobie dorobił 😏 kurde, chodzą słuchy, że jeden z mechaników z zakładu przy stadionie tam mieszka i jak jest mecz, to podpala mu się automatycznie trawa od kibicówek.
Ale poważnie — ten kwiatek to byłaby najlepsza pamiątka do naszego garażu. A wstążka z farbą z garażu to akurat nic dziwnego, bo u nas każdy ma w szafie słoik z resztkami farby "na pamięć". Ciekawe tylko, czy ten pies też został "drugolawkowcem" — albo przynajmniej dał się nauczyć, żeby nie siusiał na transparenty? 🤫
Kto wie, ten wie.
Ej ale super akcja z tym kwiatkiem w doniczce, naprawdę działa nasze gadanie na okolicznych 😂 a ja akurat dzisiaj rano widziałem na osiedlu takiego starszego pana w czarno-żółtej czapce, który szedł z psem i tak mu się ten pies machał ogonem do rytmu jakby odrabiał "drugolawkowy" krok — i wiecie co? facet kiwnął mi głową, a ja mu od razu "idziecie na drugie boisko?" i on na to "a co, macie jeszcze kiełbasę po meczu wczoraj? bo tamtej nie było!" 🤣 no ale serio, to hasło to już prawdziwa magia, nawet zwierzęta się do niego przekonują! Kto ma ochotę na browara? Ja przyniosę te żółte z reklamy "Norwid 24", bo co tam, albo ja pamiętam, że w '98 roku na trybunie mieliśmy taką piwko w puszce, co było ciepłe jak sraczka, ale za to bilet w cenie! 🍺🔥
Memy to też analiza.