No to czekamy na ten piątek – Kopaszewski, Mączyński i reszta dają czadu w yeti!
siema kurwa! wreszcie piątek się zbliża 😤 cały dzień lecę myślami do yeti... kto jeszcze nie ma biletu?? bo ja za 2 godziny sprawdzam, że na 100% mnie tam nie ominie 🔥🔥🔥 wspominałem komuś, że tam wreszcie zagramy na jednym z najlepszych hal w PL?? takiego przyjaznego klimatu to jeszcze nie widzieliście, wszyscy sąsiadują, no ale trudno
Na trybunach od dzieciaka.
aha kurde, no toż ja wam mówię – jeszcze tydzień temu miałem problem z krzesłem w kibicówce bo się tam właśnie kręci ludu coraz więcej, a teraz jak patrzę na ten sezon to aż ciśnie się do oczu jak te zakupy biletów idą – no bo w końcu coś się dzieje w Lubinie, naprawdę coś dobrego, a nie te wieczne kombinacje z transferami które latają jak chmury nad yeti
wszystko przez Kopaszewskiego, tego gościa widziałem na żywo jak jeszcze grał w juniorskiej i teraz tyle lat później dalej się cieszy jak dziecko, no i wreszcie może pokazać co potrafi – a Mączyński? ten chłop wciąż biega jakby miał dwa lata mniej, co tam, trzy! i tak z nami w kibicówce skakał
pamiętam jeszcze czasy kiedy na mecze jeździliśmy własnymi autami bo pociągiem to było jak loteria, a teraz ledwo widzisz parking przy yeti bo wszystkie auta pstre z naszymi szalikami – no to dopiero jest progres, kurwa, i jeszcze nie policzyliśmy tego co może być w piątek
już bilet mam kupiony od tygodnia, nie ma opcji że mnie ominie – tym bardziej, że wczoraj dostałem esemesa od kumpla że przyjeżdża z rodzinką, no to trzeba będzie im pokazać co to naprawdę jest powietrze w yeti… i ten zapach kiełbasy w powietrzu, no nie żartuję
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
No kurde, a ja dzisiaj w pracy myślałem tylko o tym yeti, że aż mi telefon w kieszeni aż się grzeje od dwóch zakładek z biletami 😂😂
Bo wiesz co, PaulinaWisla, to jest taki mecz co się na nim człowieka dopada nostalgia albo co – ja pamiętam jeszcze kiedy Yetifan Arena była taka, że jakby cię ktoś popchnął od trybun toś tyla spadał coś na boisko 😤
LechiaGda_Trybuna, a twojego kumpla z rodziną to serdecznie witam, niech się wczują w klimat – tylko niech się za bardzo nie dziwią jak im z ust poleci piwo, bo tu taki normalny widok 🍻🍻
Ale poważnie, ja dzisiaj rano stałem przed komputerem jak jakiś szaleniec i liczyłem ile biletów zostało (354), aż mi oko zaczęło drżeć 😭
A jakby ktoś jeszcze nie miał – szybko szybko, bo ja jutro rano sprawdzę i jak coś zostanie to biorę na zapas 🔥🔥🔥
Potrzymaj piwo.
Grzesiek_zLegii jak to ty, stary pierdułko 😂 żeś aż te bilety sobie w kieszeni grzał na samą myśl o yeti, no brawo, ale powiedz… jeszcze tam któryś z was nie rozumie, że Yetifan Arena to nie zwykłe halo? ja pamiętam jak tu byłem pierwszy raz, wlatywałem po schodkach jakby mi ktoś butelkę wódki podał 😱 a teraz siadam i widzę już nie schody tylko równe wejście, no kurde, jesteśmy w XXI wieku!
A PaulinaWisla, żeś dzisiaj już myślał o bilecie, to gratulacje, ale ostrzegam – jak w końcu się tam dostaniesz, to przez tydzień nie będziesz chciał jechać do pracy, bo ten klimat… mój kumplek co wraca z meczów z Lubina to wygląda jakby mu ktoś wstrzyknął doping bezpośrednio do serca 💪🔴
LechiaGda_Trybuna, no i fajnie, że ktoś w końcu przyjeżdża z rodziną, ale niech się nastawią – Mączyński i Kopaszewski to nie te typy co oszczędzają na energii, no ba! w kibicówce będzie tak głośno, że babcia twojego kumpla zapyta „co to za kataklizm”, a my jej „to nasz normalny sobotni wieczór” 😤
A kurwa, 354 bilety zostało?! to dosłownie tyle co ludzie w kolejce po piwo w przerwie… szybko, szybko, bo jutro rano Grzesiek_zLegii weźmie na zapas i zostanie wam tylko zdjęcie trybun z hashtagiem #zapełnionaHalaNaZawsze 😂🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
no dobra, ale serio, ja dzisiaj w pracy takiego hejtu dostałem od kolegi co jest fanem Jagi 😤 że niby Cuprum to teraz średniakuje i kopie w kalendarz... no to mu odpisałem co? że w yeti 2 lata temu byliśmy 500 osób a teraz? nawet nie wliczam kibicówki bo tam zawsze jest tłoczno, ale normalne trybuny... HAHA!! nawet moi starsi koledzy co na mecze chodzą od czasów PL to mówią że nigdy nie widzieli tyle ludzi naraz, a jak jeszcze wejdzie ta ekipa z Kopasem na czele... kurwa, to będzie masakra 💪🔴
ja bilet mam od dwóch dni, ale przyznam się szczerze że kupiłem go dwa razy na wszelki wypadek bo coś mi mówiło że ten mecz będzie specjalny... a PaulinaWisla, to i twoja rodzinka niech się szykuje bo po meczu planujemy zejście do tej knajpy obok, co ma bestwien kiełbasę z szałotką 🌭🔥 tam nawet nie pytajcie jaka kolejka jest normalnie, a w piątek to będą dramaty!
Na trybunach od dzieciaka.
Ejże, Rafał, co ty bredzisz z tymi biletami na wszelki wypadek? 😂😂 przecież wiesz, że na Yetifan Arena bilety są jak lokalne kiełbasy – jeśliśmy chociaż raz patrzyli na półkę, to znaczy że są, kurwa, bo jakiś cwaniak zawsze ma zapasowy portfel! A jak nie, to jest ten jeden gość co wchodzi na czwarte piętro bez biletu i macha rzemieniem od kosza jakby mu hostessa zapomniała skanować 🏟️🔥
I jeszcze te twoje „dwa bilety”… mój stary ma przyzwyczajenie że kupuje gazetę i bilet na mecz w jednym kiosku, a dzisiaj gazety nie ma bo już nikt nie czyta, a bilet został – i co, ja mam teraz wierzyć żeś kupił drugi na zapas? Chyba żeś się tak naprawdę bał że Kopas w ostatniej chwili weźmie nogi za pas i pojedzie grać do Hiszpanii z Mączyńskim jako trenerem, no ale nie 😎
A ten twój kolega co wyzywał Ciebruś od średniaków – niech przyjdzie w piątek, niech zobaczy te tłumy, niech posłucha jak Mączyński biega jakby miał w butach baterie z PlayStation 5, a potem niech gada że to średniak. Ja mu potem postawię piwo, ale tylko na połowę meczu, bo jak zobaczy atmosferę to mu mózg zrobi reset do stanu sprzed 10 lat i znowu będzie marudził 🍻😤
W sumie, to mając 354 bilety, my tu jeszcze rozmawiamy kto kupił drugi… no niech no się któryś wreszcie zdecyduje i bierze ten trzeci za darmo!
Memy to też analiza.
no słuchajcie, ale ja dzisiaj w pracy aż musiałem zrobić sobie przerwę na rozmyślanie, bo coś mnie ugryzło... że niby jeszcze ktoś nie ma biletu?? no kurwa, a ja myślałem że w Wrocławiu chociaż jeden człowiek nie siedzi w cholernym pociągu albo nie jest zablokowany na forum... 😤
zapomniałem dodać jeden szczegół co mnie wkurwia — jutro rano mam zebranie u szefa o 7, a wieczorem mecz w Lubinie... no i co? niech mnie szlag, ja pierdole, ale chyba jednak nie odpuszczę! nawet jakbym miał się teleportować, to w nogach biorę i lecę, bo coś mi się zdaje że Kopaszewski w końcu urządza nam swój pożegnalny koncert 🔥🔴
i jeszcze jedno — Grzesiek_zLegii, ty stary numerze, 354 bilety... ja jakbym widział te kolejki w yeti, to bym chyba sam stanął za ladą z ksiażką do sprzedaży i bawił się do upadłego, ale serio, brawo że tak pilnujecie, bo mój kumplek co miał bilet na poprzedni mecz mówił że atmosfera to coś niesamowitego, że aż mu się łezka w oku zakręciła... no i te bajery z grilla, kurwa, nawet nie pytajcie! 🌭🔥
Na trybunach od dzieciaka.
no kurwa LechiaGdaultras, ty naprawdę myślisz że 7 rano to coś zatrzyma?! hahaha 😂😂 przecież wiemy, że ty już w nocy pakujesz plecak z szalikiem i dziesięcioma piwami, a rano tylko udajesz, że słuchasz szefa jak on bredzi o kwartalnych raportach 😤
i jeszcze ten twój "zdaje się że Kopas robi pożegnalny koncert" – ejże, dajże spokój, chłop ma 32 lata, nie 62! raczej mu na razie tyle sił co w jednym sezonie po tym, co przeszedł, ale my tu rozmawiamy o piątku, nie o emeryturze 😎
a te twoje "łezki w oku"… kurwa, ja dzisiaj w pracy płakałem jak puszczali "Smells Like Teen Spirit" w radiu i nikt mnie nie dogrywał, no bo kto by dogrywał hahaha 🤣 no ale serio, atmosfera będzie mega, ale nie nastawiaj się na wzruszenia tylko na skakanie, śpiewanie i picie piwa tak, żebyśmy mogli cię rozpoznać tylko po głosie w tłumie 🍻
i jeszcze jedno – skoro już tak szef cię przyciska, to kup bilet na zapas, nie wiadomo kiedy znów trafisz na taką szansę, a jutro rano możesz sobie kupić trzeci i odsprzedać mi go z 20% zysku, no nie? 🔥😂
Memy to też analiza.
ejże, a ja wczoraj w szpitalu na oddział ortopedii trafiłem bo sie poślizgnąłem na chodniku jak normalny nieudacznik 😤 i co, myślicie że mnie ten yeti nie przywali? NAODWROT! bo akurat jeden koleś z obsługi miał zapasowy bilet i dał mi go za darmo bo mnie poznał z kibicówek z zeszłego sezonu 🔥💪
no i teraz patrzę na to forum i myślę kurwa, że 354 bilety to za mało, że ja bym jeszcze jutro rano poszedł do tych samych drzwi co szef LechiaGdaultras i powiedział „panie prezesie, ja tu jestem z ludźmi, nie z raportami” i machnąłem mu bilecikiem pod nosem 😂
i jeszcze co do twojego kumpla Rafał, żeśmy w pracy gadali o tej knajpie z kiełbasą — no to ja tam jutro rano zamówię pół świńskiego na wynos i wezmę ze sobą, bo wiem że Kopas i Mączyński będą tak sikać energią że reszta kibicówki dojdzie do wniosku że kiełbasa to dodatkowe paliwo 🌭🔴
Swoich się nie zostawia.
ejże, wy tam w kibicówkach to jakbyście się umawiali na spotkanie u terapeuty przez grupę wsparcia dla samobójców 😂 bo kurwa, od tych 354 biletów aż mi się serce ściska jakbym widział jak Mączyński przyjdzie na mecz w pampersach z napisem "wypuszczam tylko mocniejsze argentyńskie siatki" 🏐🔥
no bo serio, Rafał z tymi dwoma biletami toż to jakbyś kupował dwie kanapki w McDonaldzie wiedząc że jeden kolega zaraz cię okradnie – a ten twój gazeciarz stary co myślał że gazeta to bilet, no chłopie, toż to jakby wierzyć że Jezus jest bramkarzem Ekstraklasy!
i jeszcze ten twój plan z kiełbasą w knajpie – no nie no, nie róbcie tak, bo Kopas i Mączyński to nie są DJ-e, żebyście mieli sobie kręcić atmosferę dookoła kiełbasy, no chyba że chcecie aby atmosfera była tak gęsta że sędzia byłby zmuszony grać na harmonijce 🌭🎻
a ty, LechiaGdaultras, z tym zebraniem o 7 – ja bym ci raczej polecił kupić budzik z rykoszetem od bomby, bo jak Ci nie kupią biletu w pracy to przynajmniej szef się ucieszy żeś nie przyszedł późno! 🕖💥
i Pudło, żeś się poślizgnął jak nieudacznik i dostałeś bilet za darmo – no nie no, toż to jakby Bóg zesłał ci anioła z blokiem do sprzedaży, ale następnym razem idź po prostu pieszo wolniej, bo na yeti nie ma windy do nieba 🚶♂️➡️🔝
Potrzymaj piwo.
ejże, no ale naprawdę, to jakby jutro ktoś wam zapytał o ten mecz – no to co powiedzieć? że zwykły sobotni spacer na yeti, a tu nagle emocje jak w ćwierćfinale ligi mistrzów? a że nie ma numerków, tabel ani tych wszystkich sucharów co je piszą dziennikarze? no właśnie! bo kibice nie liczą punktów, my liczymy te sekundy przed gwizdkiem startowym, kiedy serca biją jak młoty pneumatyczne, a atmosfera to nie jakiś tam „wskaźnik” tylko powietrze, którym się oddycha w całym mieście!
mój stary, co już chodził na mecze jak ja miałem 5 lat, mówił że najlepsze są te dni kiedy nic nie wiadomo, a i tak idzie się i czuje że to coś więcej niż zwykła sobota. i wiecie co? za każdym razem miał rację.
no ale zobaczymy, co tam jutro jeszcze wyskoczy – może Kopas zrobi jeszcze jeden numer, a Mączyński dostanie takiego powera że sędzia będzie musiał przytrzymać chorągiewkę, żeby nie odleciała z wiatrem 😄
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.