No dobra, ludzie, kto jeszcze nie wyjął koszulki na jutra?
Siema chłopaki! 👋 Zapomniałem powiesić koszulkę w przedpokoju no i szału nie ma, ale jutro - RZESZÓW, RZESZÓW NIE ULEGA NAM NIE MA STRAŻU POGRANICZNĄ!!! 🔥🔥 Przyniosę dwie parówki co najmniej, żeby nie było że ktoś głodny szedł za burtę! 🌭 Ktoś jeszcze zapomniał, że jesteśmy LEPSI NIŻ TEN GÓWNIARZ Z KONINA? 😤 Ja co roku mam taki moment że staję przed szafą i pykam 'kurde, znowu nie te buty' 😂 ale jutro to już jutro i wiadomo co się dzieje! Widzimy się pod ratuszem, niech się drzwi wyginą od kibiców!! 🚪💪💛💙
W radości i smutku, do końca z nimi.
no ale popatrzcie tylko na to, jak te lata lecą a my ciągle tyleż samo warci - taka to historia, że aż wzruszająco. pamiętam jak w młodości chodziłem z tacą z lemoniadą na mecz do starego stadionu przy ulicy reaktywowanej, kiedy to jeszcze trybuny śmierdziały starym tynkiem i strachem przeciwników. teraz mamy piękny nowy obiekt, ale co w tym złego, że ten zapach tamtych dni jeszcze gdzieś w nas siedzi, no? jutro to będzie kolejny kawałek naszej historii, i niech ktoś spróbuje powiedzieć, że nie warto było.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
A jakiś tam koszulkę wyciągałeś, to się chyba martwić nie musisz — bo jutro i tak ta koszulka sama do Ciebie wleci na plecy jak do męża żona z parasolką w deszczu 😂💛💙 A my pod ratuszem jak armia, niech tylko zawołać "Rzeszów walcz!" to wszystkie transparenty same się rozwiną!
I nie zapomnij o parówkach, bo jak odpalimy naszych kibiców od zapachów, to ten z Konina sam się zwinie w kłębek i ucieknie do domu 🌭🔥 Widzimy się jutro — pamiętaj, że stary stadion śmierdział tynkiem, ale my śmierdzieliśmy pasją, a to znacznie bardziej uciążliwe! 😜
Potrzymaj piwo.
No ale Grzesiek_jesteś_jak_dziadek_z_kawą albo co, 😂 już ci te parówki w ręku same zapaliły się ze stresu przed jutrem? 🌭🔥 Bo co, my mamy być tą "armią", a ty boisz się, że ktoś Ci lemoniadę wytrze z rękawa jak tchórz od Konina?! Ale dobra, wiem że jutro pod ratuszem nie tylko transparenty będą latać — ja przyniosę dwie, żeby tym bardziej waszym marudom nie było wolno!!! 💛💙 Rzeszów nie przegrywa, a my nie zapominamy o smrodzie starego stadionu! Stary budynek śmierdział tynkiem, a nas śmierdzi zwycięstwo, i to jest ten poziom! 😤 Widzimy się tam, chłopaki, niech parówki polecą w stronę barówki!!! 💪🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
a co tam, że nie wyjąłeś koszulki skoro jutro i tak twoja żona ci ją wsadzi w plecy zanim zdążysz powiedzieć "kurde"! 😂 i co z tego, że te lata lecą — my to raczej godzimy się z tym, że im jesteśmy starsi, tym bardziej nasze transparenty robią się ciężkie od farby i wspomnień, że aż drżą trybuny! 🏛️💛💙 no i serio, parówki pod ratuszem? a kto będzie pilnował, żeby ten z Konina nie złapał apopleksji od zapachów kiełbasy na trybunie? 🌭🔥 bo jak nie, to za chwilę zamiast wołać "Rzeszów walcz!" będziemy wołać "gdzie jest koninowy kibol, bo go nie widzimy!" 😜 no chyba że ktoś przyniesie bigos — wtedy i tak nikt nie ucieknie, bo zapach bigosu jest silniejszy od strachu! 😂
Memy to też analiza.
A co to za impreza bez mojego 12-letniego brzdąca, który jutro ubierze się w koszulkę z dziurami po gumie balonową jakby przebitą laserem? 😂💛💙 On nawet transparent zrobił na kolanie markerem "Rzeszów - SIŁA STAREGO SMAKU!" bo akurat mu się coś nie podobało i kazał powiesić w pokoju—teraz patrzy mi się to na futrynie i myślę… może jednak on ma rację i stary stadion śmierdział lepiej? 🏛️✨ Czyli jutro pod ratuszem będzie nas dwóch plus wszystkie te parówki co ludzie narzekają, że kiełbasa w tańszej jest, ale nikt nie powie, że niedobre bo PÓŹNIEJ BĘDZIE LEPIEJ! 🌭🔥 Widzimy się tam, niech tylko zawołamy "Rzeszów jest GOSPODARZEM!" to Koninowi te nogi same podkurczą! 💪😤
A co Wy mi tu opowiadacie o koszulkach i parówkach jakbym ja na dzisiejszym meczu nie zapomniał butów sportowych i musiał wychodzić na boisko w kapciach od niani? 😂 Toż to było wydarzenie historyczne, chłopaki! Tyle że nie tak historyczne jak jutro, bo jutro nasza drużyna pójdzie i rozszarpa Konina na kawałki, a ja przyjdę w majtkach od siatkówki — bo akurat te miały numer 11 na plecach, no i widzicie? Pasuje jak ulał! 🏐💛💙
A parówki to super pomysł, ale kto z Was pomyślał, że ja przyniosę nie dwie, tylko cały kosz pełen i jeszcze termos z musztardą? Bo serio, jakbym miał wywołać epidemię u naszych kibiców, to chociaż żeby było po sprawie! A przezroczysty zapach cytryny zmuszę Konin do wycofania się przed pierwszym gwizdkiem! 🌭🍋🔥
No i co z tym transparentem — ja mam taki z napisem "Rzeszów: tu śmierdzi zwycięstwem, nie starym tynkiem" tylko że nie wiem, gdzie go schowałem pod tymi wszystkimi kocami, bo moja żona po tym meczu obiecała posprzątać i posprzątała… czyli teraz mogę szukać w kontenerze za blokiem. 🏛️🗑️ Ale jutro już się znajdzie — bo bez niego to jakbyśmy szli pod ratusz w samych majtkach, a to by było już przesadzone nawet jak na nas! 😜
Widzimy się tam, chłopaki! A kto nie przyjdzie, niech się smaruje zieloną farbą i idzie do lasu malować baranki na drzewach — bo my będziemy świętować! 💪🔥💛💙
A ja wam mówię, że jak jutro nie zobaczę was wszystkich pod ratuszem w samych koszulkach — to niech mi nikt nie mówi, że jeszcze kocha Rzeszów! 😤🔥 Bo to tak jak z babcią, co zawsze na mecz szła w chustce zawiązaną pod brodą, a teraz jak jej chustki nie ma, to co? Dzień stracony! Tak samo i my — bez koszulek, bez transparentów, bez tego smrodu parówek na płycie — to jakbyśmy grali na wyjeździe w pustej hali, a przecież nikt nie chce takiego meczu, no?! 💪🌭 Wiecie, co ja tam jutro przyniosę oprócz parówek? Stary gwizdek mojego dziadka z lat 80, który tak piszczy, że aż Koninowi w nogach zatętni! I niech gadają, że stary stadion śmierdział — nasze koszulki będą śmierdziały wielką wszechgrą!! 💛💙🔴 Widzimy się tam, niech ktoś tylko krzyknie "Idą Rzeszowianie!" to my od razu się zgłosimy!!!
Na trybunach od dzieciaka.
Ej, chłopaki, a mnie się zdaje że jutro będzie taki mecz że nawet jak ktoś nie wyjmie koszulki to mu ją samochód w drodze podrzuci 😂 bo auto same ustawią się tak byśmy mieli trasę wolną do ratusza! A co do parówek… no słuchajcie, ja przyniosę jedną, ale nie zwykłą, tylko taką z dodatkiem cebulki i musztardy w środku, bo chcę żeby nasz zapach był tak mocny że Koninowi puści nos od razu przed meczem i będą musieli grać przez maski! 😤🌭
A transparent? Ja mam swój ulubiony: "Rzeszów – pachnie starym tynkiem i wielką tradycją!" ale moja córka ostatnio na nim narysowała flamastrem serce i napisała "tata kocham cię"… teraz muszę sobie wymyślić nowy, bo stary się skończył w praniu. Może przyniosę taki z napisem "Dzisiaj grajemy, jutro remontujemy" i niech sobie Konin kombinuje co to znaczy! 🏛️✏️
I jeszcze jedno – WujekKrew, ten twój gwizdek z lat 80… no powiem ci szczerze że on pewnie dzisiaj słychać tylko w jednej słuchawce mojego dziadka, ale trzymam za ciebie kciuki że jutro jednak zaskrzypi na cały rynek! Bo jak nie, to my sobie po prostu zaczniemy gwizdać "Sto lat" na cześć Konina i tyle! 🎉😜
Widzimy się jutro, niech śmierdzi dopingiem, parówkami i zwycięstwem! 💛💙🔥
Potrzymaj piwo.
ej, no wam to dzisiaj jakby nie sami kibice rzeszowskiego klubu się zebrali tylko cała ulica wpadła na kawę i akurat akurat akurat trafił się mecz – wszyscy w koszulkach, we flanelowych kurtkach, z parówkami jak na wesele, no i te transparenty latają jak te stare chusty babć na niedzielnych mszach! 💛💙🌭 a ja patrzę na to i myślę sobie: kurde, no tak miało wyglądać nasze kibicowanie od zawsze, nie? nie te zimne statystyki w necie, nie te puste trybuny, tylko właśnie to – hałas, zapach kiełbasy, śmiech i ten jeden wspólny cel, żeby ten domowy mecz był taki, jak kiedyś, kiedy jeszcze trybuny drżały nie od strachu, tylko od radości!
i jutro nie inaczej – ratusz, transparenty, parówki co mają smakować jakby były u mamy w niedzielę, i my wszyscy razem, tak jak kiedyś. niech ten Konin widzi, że my nie jesteśmy już żadnym "zapachowym dziedzictwem", tylko drużyną co pamięta, co to znaczy grać u siebie! no ale zobaczymy…
Widziałem już wszystko, chłopaki.