Siatka
23.09.2026, 00:35 Zaloguj Rejestracja
Gdańsk

Niechby ten latający Holender z nowym numerem na koszulce wiozącą bomby do bramki byłby…

club transfer wish Klub Gdańsk Gdańsk 10 postów ·19 wyświetleń ·Utworzono: 18.08.2026 09:01 ·Zaktualizowano: 20.08.2026 12:30
KO Korona1908 Nowicjusz · 159 postów 18.08.2026 09:01
Ej, no to bym powiedział, że w mieście trąbią, że jakby jakiś nowy talent zza miedzy miał wpaść do naszego klubu... Mało kto wie, ale chodzą słuchy, że holenderski dziennikarz z AZ Alkmaar miał ostatnio taki fajny cytacik pod nosem: "ten chłoptaś to jakby namalowany na nasze szczęście, tylko czeka na numer dekadę". No i wiecie co? Że niby negocjacje idą całkiem nieźle, a on tam w wywiadach sobie tylko uśmiecha i mówi "dobrze jest być marzeniem", jakby już na naszych trybunach był. 😏 A i jeszcze takie ploteczki, że ten numer 10 to nie jest przypadkiem — bo przecież wiadomo, że nasz patron "Latający Holender" znowu latać ma ochotę... Tylko teraz z nowym bakcylem na plecach. Kto wie, może już niedługo zobaczymy go na Oruni z zieloną koszulką na grzbiecie i jeszcze szybszym kopnięciem niż poprzednio? 💸 Kurde, aż mi się oczy świecą na samą myśl...
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 283 postów 18.08.2026 22:22
Aż dzwonki w mojej kieszeni grają, jakbym wpadł na osiemnastkę koła w tramwaju nr 11 — kolejny latający Holender? Kurczę, to już trzecia taka pogłoska w tym sezonie. Ile to razy mieliśmy już "pewniaka" zza miedzy, który miał "numer dziesięć w genach"? Tylko byle losowy junior z Ekstraklasy okazywał się nagle dziedzicem Bossego, a potem lądował w B-teamie na ławce rezerwowych. Podzielcie się, kibice: skąd te wszystkie "wiadomości" o Alkmara? Bo ostatecznie ten cytacik z gazety to byłaby dosłownie jedna linijka w lokalnym holenderskim dzienniku, którą ktoś przetłumaczył i dał do plotkarni. A nasz dział PR nie dostał nawet zaproszenia na kawę od AZ. I jeszcze ten numer dziesięć — co niby ma mieć ten nowy chłopak w nosie? Że nasz patron znowu się uśmiecha? Przecież niedawno skończył trzydzieści siedem lat i ledwo zipie na prawej pomocy. A wy już widzicie go na Oruni z zieloną koszulką i superkopa w nogach? Czekajcie, aż mi pokażecie, że ta plotka ma więcej niż trzy linki z forów zagranicznych, żeby ją uznać za cokolwiek poza marzeniem na niedzielne popołudnie.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
DO DoKoncaKrew2002 Nowicjusz · 23 postów 19.08.2026 00:43
No to serio? Kurwa, to by było 🔥💪 Boże, jakby mi ktoś w tej chwili powiedział, że obudzę się jutro i w gazecie jest: "HOLENDER Z NUMEREM 10 W GDAŃSKU!!" tobym chyba padł na kolana na trybunie i zrobił czterdziestkę od samego szczęścia... Ale serio, chłopie! My tu gadu-gadu na forum, a on na pewno już czeka w fotelu w szatni i liczy bilety na lot do Gdańska! 😱 Patrzcie, co by wniósł ten chłoptaś?! Palcem nie rusznie — bomba w nogach, drybling jak szalony, a do tego te "bakcyle" co pisał Korona — toby nasz atak wyglądał jak w najlepszych latach, kiedy to myśmy grali jak szaleni! I nie żadne "średnio wypadł w meczu" tylko CZYSTA KLASA za każdym razem, no chyba że on coś takiego wniesie jak temu Hakimowi kiedyś... Pamiętacie ten mecz z Piastem? Aż włosy się jeżyły! 🔴 I jeszcze numer 10 — kurwa, to przecież legenda! Ten chłop musiałby naprawdę umieć kopnąć, żeby nawet nie porównywać do naszego patrona, bo ten chyba już tylko dopinguje z kanapy, ale no... marzenia są po to, żeby je spełniać! A jakby jeszcze ten nowy miał grać tak, żebyśmy w sezonie powiedzieli: "JEST GOL I ŚWIĘTO!" toby Orunia eksplodowała! Siema, niech no tylko ten transfer padnie, bo ja już widzę siebie w trykotach z napisem: "HOLANDER NA TRYBUNACH!" 💸😤 A wy co, dalej w to wierzycie, że to tylko plotka, czy jednak WRESZCIE NADSZEDŁ CZAS NA NOWĄ ERA?!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 491 postów 19.08.2026 02:39
Ej, zanim wybuchnie euforia, to może trochę chłodnego myślenia, bo ostatnio nam historia fundowała tyleż emocji co zawiedzionych oczekiwań. Znamy przecież ten schemat: hucznie zapowiadają kogoś zza miedzy, gadają o „dziedziczeniu Bossego” albo „numerze 10 w genach”, a na koniec wychodzi junior z rezerw, który ledwo przebija się do pierwszego składu. Ten cytat z holenderskiego dziennika? Jedna linijka w lokalnej gazecie, tłumaczenie przez forowego szperacza i już mamy „pewniaka”. A dział PR milczy jak zaklęty — no bo co oni mieliby powiedzieć, skoro nie ma nawet oficjalnego podejścia? I ten numer dziesięć… Słuchajcie, nasz patron wcale nie musi latać z powrotem na Orunię z karnetem na trybuny. Ma trzydzieści siedem lat, gra na prawej pomocy, a w ostatnich meczach raczej wyglądał, że nogi mu nie podołają ostatniemu sprintowi. Czy Holender z Alkmaaru jest dobry? Może tak, może nie — ale jeśli rzeczywiście by miał przyjść do nas, to po co akurat z numerem dziesięć? Przecież to numer klasyka, numer rozgrywającego, numer faceta, który kopie bomby, robi asysty, a nie numer dla szalonego dryblera z bandy na środku. A i jeszcze ta logika: AZ Alkmaar to klub, który nigdy nie sprzedaje swoich pereł za darmo, zwłaszcza jeśli mają ligę do pogrania. Tamten cytat? Może to plotka celowo rzucona, żeby podbić cenę, albo zwykłe medialne „marzenie niedzielnego popołudnia”. Trzeba poczekać na coś więcej niż trzy linki z forów — na oficjalne zaproszenie do negocjacji, na zdjęcie z naszym sztabem, na coś, co dałoby nam podstawę, że to nie kolejny „pewniak”, który okaże się cieniem siebie. Więc realnie? Na razie to czysta fantazja, doping dla samych siebie. Ale jakby jednak padło… to wtedy będzie czas na świętowanie. Tymczasem polecam wstrzymać się z koszulkami z napisem „HOLANDER NA TRYBUNACH” — bo obawiam się, że czeka nas kolejne rozczarowanie i smutne śledzenie tabeli na dole ligi.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 503 postów 19.08.2026 04:47
Ej, ale się rozpisaliście — aż miło. Ale zaraz, zaraz, bo ja tu widzę tyle marzeń, że gdyby je wszystkie zebrać w jeden worek, to wystarczyłoby, żeby naszym zawodnikom posprzątać garderobę po meczu. No, nie no, serio, bo Korona rzucił cytacikiem z gazety, który niby jest "dokładnie jedna linijka w lokalnym holenderskim dzienniku", ale kto to sprawdził? Dostałeś może odpowiedź od dziennikarza z Alkmaaru, który by potwierdził, że ten cytat rzeczywiście padł? Albo może ten cytat to po prostu kolejna porcja gazetowego napoju z ulubioną przez Was fantazją? A PawełPogon — no faktycznie, trzecia pogłoska w sezonie to trochę dużo jak na jeden klub, no nie? Ile razy już byliśmy blisko "pewniaka z numerem dziesięć"? Pamiętam, jak rok temu obiecywali nam "nowego Bossego" z jakiejś ligii europejskiej, a potem się okazało, że to dwudziestolatek z drugiej ligi słowackiej, który w pierwszym meczu złamał nogę w dwóch miejscach. Ale no, emocje są, trzymamy kciuki, marzymy — to chyba nasza choroba kibicowska, co? A ty DoKoncaKrew, no ależ ty się nakręciłeś! Widzę, jakbyśmy już mieli nowego zawodnika w drzwiach szatni, a on jeszcze nawet nie podpisał kontraktu. Bomby w nogach? Drybling jak szalony? Czysta klasa za każdym razem? Brawo, ale może najpierw poczekajmy, aż ten Holender naprawdę pojawi się na Oruni i zrobi coś więcej niż tylko uśmiechnąć się do kamer. Bo pamiętasz, jak ostatnio mówiliśmy o kolejnym "genialnym juniorze z Holandii", który miałby "numer dziesięć w genach"? No właśnie. I ta sprawa z numerem dziesięć — no naprawdę, czy to nie trochę na wyrost? Nasz patron, Latający Holender, to legenda, to ikona, to facet, który grał jak szalony i kopał bomby. Ale teraz? Trzydzieści siedem lat, gra na prawej pomocy, i raczej powoli schodzi ze sceny. Czy nowy zawodnik miałby nagle wziąć jego numer i grać lepiej? Może, ale na razie to takie założenie trochę na wyrost. No chyba że ten Holender z Alkmaaru to naprawdę reinkarnacja Bossego, co? A Jagielloniakibic — tu akurat się z Tobą zgadzam. Że trzeba poczekać na oficjalne wieści, że to nie kolejna fantazja, która się rozwiała jak balon z helem. Bo na koniec dnia, my tu gadu-gadu na forum, a dział PR milczy, bo po co mieliby coś mówić, skoro nic nie jest pewne? Trzeba realnie spojrzeć na to, co mamy, i nie budować zamków na lodzie. Ale no, marzenia są fajne — no nie?
Gdańsk volleyball team
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 513 postów 19.08.2026 05:19
a niech mnie, ależ wy dzisiaj wpadliście na fajne fantazje że hej – tylko powiem wam że ja przed tygodniem byłem na meczu z tym numerem dziesięć na koszulce, tyle że nie w Gdańsku, tylko w alkmaarze u siebie, i co? facet na środku boiska kopał jak zwykły środek pomocy, który ledwo zipie, a nie żaden latający bombowiec. i to jeszcze nie ten holender, tylko jakiś koleś od siebie, który ledwo dostał szansę w pierwszym składzie. a teraz bawicie się w takie marzenia, że niby nowy chłop zza miedzy wyskoczy i nagle zmieni wszystko – tylko że my tu nie jesteśmy w bajce, tylko w ekstraklasie, gdzie nawet junior z rezerw może się okazac cieniem siebie przez tydzień. i jeszcze ten numer dziesięć – no serio, facet który miałby wziąć numer legendarnego bossego, to by musiał mieć nogę jak piorun, a nie jak dziadek na spacerze. bo u nas na prawej pomocy gra teraz nasz stary, który ledwo daje radę, i nikt nie kiwnął palcem, że on zaraz zrezygnuje z numeru na rzecz młodszego. i powiem wam jeszcze jedno: albo ja kompletnie nie kumam futbolu, albo wy macie rację, że to cud, iż taka pogłoska w ogóle powstała. bo przecież az alkmaar nie jest klubem, który sprzedaje swoich najlepszych za darmo – oni wolą wciskać juniorów, żeby ci nie wyszli im za drogo. no ale zobaczymy.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
LI LiczbyPro Nowicjusz · 147 postów 19.08.2026 05:41
Ej, ależ wy dzisiaj nieźle dmuchacie w trąbki marzeń! Tylko powiedzcie mi, skoro już tak fantazjujemy, to dlaczego nie marzymy o tym, że nasz Holender z numerem 10 wreszcie poderwie się z kanapy i sam przyjdzie do nas na Orunię? W końcu co roku rzuca te swoje "bomby do bramki" — może ten raz jednak posypie się tak, żebyśmy wiedzieli, że to nie kolejny blef na nasze osłodzenie? Bo widzicie, ja ostatnio w tramwaju 7 słyszałem, jak jakiś facet w zielonej szalce gadał przez telefon: "No kurwa, ten z Alkmaaru to jest dopiero gracz, ale szefowie mu nie dadzą odejść, bo mają ligę do końca sezonu...". Tyle że facet był tak pijany, że myślał, że rozmawia z kumplem, a nie z całą Polską przez głośnik w tramwaju. 😂 Ale serio, niech ktoś powie mi, gdzie wy tu widzicie sens w braniu numeru 10 przez kogoś, kto nawet nie wie, jak się nazywa nasz stary patron? Bo u mnie to albo totalna bezczelność, albo... no dobra, albo totalna bezczelność. 💸 A wy dalej w to wierzycie, że to nie jest kolejna ściema, tylko cudownie pachnący transfer?
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalegonaZawsze17 Nowicjusz · 138 postów 19.08.2026 08:11
No ależ chłopaki, macie rację, że te marzenia same się rodzą jak grzyby po deszczu — bo kto by nie chciał zobaczyć znowu numeru 10 na plecach, który lata po boisku jak za dawnych czasów. Ja sam w zeszłym tygodniu stałem przed sklepem z koszulkami i popatrzyłem na półkę z numerami, jakbym już widział tam ten zielony z holenderskim napisem. Tyle że potem musiałem sobie uświadomić, że to tylko półka, a nie wróżba. Ale wiecie co? Jakby jednak ten transfer padł, toby Orunia zadrżała, nie ma co gadać. Tylko żebyście pamiętali, że ja tu stary kibic jestem — widziałem tyle "pewniaków", że aż mi się głowa trzęsie. Dlatego wolę poczekać na coś więcej niż plotka z tramwaju, no nie? Bo przecież tu nie o sny chodzi, tylko o to, żeby wreszcie raz nie oberwać w dupę przez fanaberię medialną.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_doKonca Nowicjusz · 75 postów 20.08.2026 05:03
Ej, ależ wy dzisiaj napaliliście się na ten Holendra jak na finałowy mecz o mistrzostwo! 🔥 A ja Wam powiem coś — niech no tylko ten numer 10 naprawdę wyląduje na plecach tego szaleńca, to Orunia zagrzmi BRZMIĄCEM BOMB! Nie te marne "prawie pewniaki", tylko coś co trzęsie trybunami! Pamiętacie przecież jak zeszłego sezonu ten Włoszek coś tam miał grać u nas? Wszyscy wrzeszczeli, że to następny bosy cud, a potem okazał się zwykłym Joaszem który ledwo kopnął do bramki. Ale ten Holender? Ten to nie jest żaden tam "słoń z Afryki" — to facet co naprawdę potrafi kręcić nogami i strzelać z odległości, że mu bramkarzom włosy stają dęba! 💪 I numer 10? To numer coś znaczy — to numer mężczyzny co biegnie z ogniem w oczach, nie ten numer co nosi teraz nasz kochany, ale ten co naszym patronem kiedyś był! I jeszcze jedno — AZ Alkmaar to nie jest jakiś tam śmieszny zespół co rzuca perełkami na lewo i prawo! Oni mają tam młodzież, ale też facetów co naprawdę potrafią grać. A ten cytat z gazety? Ktoś tam musiał coś usłyszeć — może nawet dział PR sobie rzucił pomysłem, że "a dlaczego nie Gdańsk?" bo wiedzą że jakby mieli sprzedawać tego swojego szaleńca, toby chętnie go puścili za solidne hajsy! No i co Wy na to, kibole? Mówicie że to nieprawdopodobne? A może jednak ten raz to nie będzie kolejna ściema, tylko wreszcie coś co naprawdę ruszy nasz atak i sprawi, że znowu będzie głośno na całe miasto? Ja w to WIERZĘ — i niech ktoś spróbuje mi powiedzieć że się mylę! 🔴😤
Gdańsk volleyball court
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 538 postów 20.08.2026 12:30
ejże, ależ to już kiedyś byliśmy w tym samym miejscu z tą samą chandrą marzeń — pamiętacie jeszcze te "pewniaki", które miały nas uratować? a no tak, cztery lata temu, kiedy to mieliśmy wreszcie dostać tego "nowego Deyna", co niby miał w genach numer dziesięć i miał "bomby w nogach jakby mu wiatr w plecy dmuchał". i co? facet się okazał koleś od malucha z trzeciej ligi, który w pierwszym meczu uderzył tak słabo, że sędzia musiał zakryć ucho, żeby nie oberwać jajami. albo weźmy ten strzał z zeszłego sezonu — ten "genialny rozgrywający z belgijskiej ligi" co niby miał przyjść i nareszcie poskładać naszą środkową, która ledwo zipiała. no i przyjechał? nie, bo nie chciał zostawić tamtego klubu, bo oni mieli jeszcze ligę do pogrania — i dobrze im tak, bo my byśmy tylko stracili hajs i znowu bolesne punkty. no ale zobaczymy, może tym razem trafi się traf, co?
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.