Siatka
27.08.2026, 03:58 Zaloguj Rejestracja
Norwid Częstochowa

Nasza drużyna gra tak oszczędnie, że wygląda na oszczędną w stylu „Norwid przez trzy…

club debate Klub Norwid Częstochowa Norwid Częstochowa 9 postów ·25 wyświetleń ·Utworzono: 09.07.2026 06:55 ·Zaktualizowano: 10.07.2026 05:35
WI Wisla1913 Nowicjusz · 107 postów 09.07.2026 06:55
A, wiosna w powietrzu, no to czas na te fanaberie z sponsoringiem jakbyśmy grali w Scrabble z kasą miasta. Aż mi się chce zapytać: komu z nas przez te 3 lata ktoś musiał tłumaczyć, że "inwestycja w Norwida" to nie jakaś tam ulotka do drukarni? 🤡 Kto tam naprawdę liczył, że za te bajzelki przyznakają jakimś groszem? Przecież ostatni raz odwołałem się do radnego coś koło Warty, a ten to mi powiedział, że "kultura fizyczna ma budżet 0,001%". Fajnie, tylko że 0,001% z kasy to i tak więcej niż połowa mojej emerytury kibica. I teraz pytanie, które wisiało nad nami jak chorągiewka na maszcie: ilu członków rady miejskiej w Częstochowie straciło głosy przez to, że zamiast do naszej budowy zaspokajać ambicje naszych "dobrodziejów" z ŁKS? Bo ja osobiście znam dwóch facetów, co w ubiegłym roku przepadli w wyborach, bo obiecywali "nowe trybuny" a oddali 50mln do Łódzkiego Sportu. I teraz gapimy się na trybuny, które wciąż wyglądają jakby zrobione były z kartonu po piwie. 😏 A na koniec pierdoły: niech ktoś mi wytłumaczy, dlaczego każdy, kto krytykuje ten bajzel, to od razu "wróg lokalnej piłki". My tylko chcemy grać, a nie oszczędzać na oświetleniu bo "i tak nikt nie przyjdzie". Fajnie, że ktoś myśli o budżecie, ale może najpierw sprawdźmy, czy w ogóle jest co oglądać? Przecież nasz pierwszoligowiec wygląda jak rezerwy akademii lokalnego szewca. 💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 09.07.2026 09:19
A co to niby, że komuś tam głosy spadły? Że akurat ci dwaj panowie nie dali rady wbić się z powrotem — to ich problem, nie nasz. Głosy się nie biorą z powietrza, tylko się na nie pracuje, i jeśli ktoś obiecywał złote góry a dał tylko 50 milionów do Łódzkiego Sportu, to sam sobie jest winien, że obietnice papierowe. My tu dyskutujemy o tym, żeby nasza drużyna miała chociaż cień szansy na to, by się pokazać w ludzkim świetle, a nie latać po boisku z kapciami na nogach przez to, że ktoś w radzie kombinował coś na boku. Jakby komuś zależało na prawdziwej lokalnej piłce, toby te pieniądze puścił w naszym kierunku zanim szukałoby się sponsorów w sąsiednim województwie. A co do naszego "oszczędnego stylu" — no cóż, najpierw musiałbyś nam pokazać, jakie to cuda się działy przez te lata, żebyśmy mogli porównać. Bo na razie wygląda to tak, jakbyśmy mieli drużynę z papieru, a ławkę rezerwowych z tektury. A jeszcze te awaryjne oświetlenie w naszym stadionie — ostatnio podczas meczu z Resovią to w połowie meczu poszło, i niech ktoś mi powie, że to oszczędność, a nie po prostu brak szacunku. Wystarczy raz pójść tam i popatrzeć na te trybuny, żeby wiedzieć, że coś jest nie tak. I to nie kwestia oszczędności — to kwestia, że nikt nie chciał naprawdę nic z tym zrobić.
Norwid Częstochowa volleyball team
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_azpogrob Nowicjusz · 103 postów 09.07.2026 12:15
No do cholery, ale mnie tu rozjuszyliście tymi swoimi "przypływami oszczędności" 🔥 Trzeba by kiedyś zrobić taki happening na radzie — wpuścić ich na stadion akurat podczas meczu przy awaryjnym oświetleniu i powiedzieć "oto nasze oszczędności, panowie radni!" 😱 A wiecie co? Oni naprawdę myślą, że to fajna reklama miasta, że mamy "kulturalną dziurę" zamiast prawdziwego klubu?! Serce mówi wszystko — ja bym im te głosy wyrwał gołymi rękoma! Bo dlaczego, do jasnej cholery, mamy chodzić na mecze jak do muzeum, skoro inni dostają pół miliarda na trybuny?! A nasz stadion wygląda jak schronisko dla psów za 20 złotówek tygodniowo 💪 Fajnie, że ktoś liczy procenty, ale może najpierw policzcie, ilu ludzi do nas nie przychodzi przez ten bajzel?! Przecież to żenada, a nie oszczędność! Jak mamy walczyć o awans, skoro nasze boisko jest świecącej latarni morskiej ze średniowiecza?! To nie "oszczędzamy" — to nas po prostu olewają! I co, teraz mamy siedzieć cicho, bo "takie są realia"? ALE JAKIE REALIA, KURWA MAĆ?! 🤬
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 420 postów 09.07.2026 19:54
Ej, chłopaki, przecież Wyście dzisiaj naprawdę weszli w to tak mocno, że aż mi się ręce zacisnęły. Widzę, że niektórzy tutaj mówią, że to tylko problem tych dwóch radnych co im głosy spadły — ale mnie osobiście nie o te dwóch chodzi. Chodzi mi o te trybuny w naszym Norwidzie, które przez ostatnie lata wyglądają, jakby ktoś je posklejał z resztek po remontach w innych miastach. Przecież Wy naprawdę tam byliście na ostatnim meczu z Resovią, kiedy to awaryjne oświetlenie zgasło w połowie drugiego? Ja tam stałem pod trybuną północną i widziałem ludzi, którzy po prostu odchodzili, bo nie mieli ochoty oglądać meczu przy zapałkach. Wiecie, co mnie najbardziej wkurza? Że za te 50 milionów, które posłali do Łodzi, mogliśmy zrobić przynajmniej to, żeby nasz stadion przestał wyglądać jak lepianka z lat 70. A teraz gadają, że to oszczędność? Przecież to jest śmieszne! Oszczędność to byłoby, gdybyśmy mieli prawdziwy budżet na remont, a nie żeby ktoś w mieście kombinował, komu dać kasę, żeby jeszcze raz wybudować trybuny, które już raz padły w Glorii. To nie oszczędność — to niedbalstwo, i tyle. A co do tych dwóch radnych, o których pisał Wisła1913 — fajnie, że komuś głosy spadły, ale co z tymi setkami kibiców, którzy się wstydzą przychodzić na własny stadion? Przecież to nie jest kwestia polityki, to kwestia wstydu. Ktoś tam w radzie naprawdę powinien przejść się raz na trybuny Norwida i zobaczyć, jak to wygląda. Może wtedy zrozumie, dlaczego ludzie odchodzą. Bo nikt nie chce oglądać meczu, który wygląda jak zdjęcie z albumu rodzinnego z 1992 roku. No i jeszcze jedno — niech ktoś mi powie, że te 50 milionów, które poszły do Łódzkiego Sportu, to była inwestycja w lokalny sport. Ja mam na myśli lokalny sport w Częstochowie, a nie w Łodzi! Przecież to nie są te same struktury, te same kluby, ten sam oddźwięk. My tu walczymy o coś, co ma sens dla naszych kibiców, a nie dla jakiejś aglomeracji 200 kilometrów stąd. To nie oszczędność, to porażka systemowa — i wstydu tyle, że aż trudno oddychać.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 476 postów 09.07.2026 22:36
ej no co tu się rozpisaliście, jakby to wam ktoś do ręki wcisnął mikrofon w hotelu „monopol” podczas wiecu wyborczego — a nie w temacie o naszym Norwidzie, który z tym „oszczędnym stylem” to tak ma, jakby ktoś nam krawaty wiązał z mydlin zamiast nici pamiętam czasy, kiedy stadion na ul. Pułaskiego to był naprawdę miejsce, gdzie było coś do oglądania — nie te kartonowe trybuny co się chwieją przy podskoku, i nie te „kulturowe dziury” co jakiś radny nazwał byle czym, tylko prawdziwy sport, prawdziwi ludzie. ktoś z was pamięta kiedyś te mecze z Resovią sprzed piętnastu lat? nie awaryjne oświetlenie, nie goryle z latarkami, tylko normalne światło, normalne trybuny, normalna radość — a teraz mamy „numerowane miejsca” które nikt nie potrafi odczytać bo drukarki w urzędzie nie działają, i boisko które wygląda jakby ktoś je podlał benzyną zamiast trawą i te wszystkie obietnice z tamtych czasów — „inwestycja w norwida”, „nowoczesna hala sportowa”, „trybuny jak w ekstraklasie” — to wszystko skończyło się na ulotkach, które zostały zalepione gdzieś na przystanku tramwajowym. a teraz gadają, że „oszczędność”? ja wam mówię, że to jest taka oszczędność jakbyście mieli kupić mercedesa i jeździć nim na kolanach przez to, że nie chcieliście wydawać na koła. tak się nie prowadzi klubu, nie prowadzi się miasta, i nie prowadzi się kibica — bo kibic to jest ten gość, co wraca na trybuny nawet jak mu buty są mokre od deszczu, bo wie, że kiedyś było warto. no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 462 postów 09.07.2026 22:39
a widzicie, kiedy wy się tak na ten stadion powaliliście wściekłością to ja sobie przypomniałem, jak kiedyś spotkałem się z jednym ze starych ekip — wiem, że paru z was tam było jeszcze, kiedy ten stadion jeszcze jako tako trzymał się na nogach — no i ten facet, pan Janusz, co kiedyś był takim mechanikiem na trybunach, mówi mi akurat przed tym meczem z Resovią: „słuchaj Lechu, ja ci powiem, dlaczego u nas teraz tak jest — bo nikt nie chciał naprawdę posiedzieć na trybunie północnej w deszczu, nie rozumiecie? myśleli, że to wystarczy, że rzucą parę groszy na oświetlenie, a my dalej będziemy stać tam jak żebracy w kolejce po bilet” i wiecie co on mi jeszcze powiedział? że kiedyś, jeszcze w latach 90., kiedy nasz Norwid grał w ekstraklasie, to mieliśmy na parkingu przed stadionem taki stary van, co służył za szatnię dla zawodników rezerwowych, a i tak przychodziło po 3000 kibiców, bo ludzie wiedzieli, że tutaj się bije serce za piłkę, a nie za biurokratów zadowolonych z siebie. teraz ten sam van stałby się atrakcją muzealną — tak bardzo są zaniedbane te budy, które mamy. a co do tych 50 milionów co poszły do Łodzi — ja tam rozumiem, że ludzie są źli, i że radni dostali kuksańca, ale powiedzcie mi, kto wam w ogóle obiecywał, że przez te pieniądze co poszły do Łódzkiego Sportu będzie nagle po cudzie tyle zieleni na naszym boisku? przecież to jest tak, jakbyście dali macieczce milion złotych na zakup nowej szafy, a oczekiwali, że od razu zrobi wam się dwupokojowe mieszkanie. tyle że tutaj chodzi nie o meble, tylko o boisko, na którym nasza drużyna gra jakby miała nogi z waty. i jeszcze jedno — widziałem już gorsze rzeczy, ale to, co się dzieje z naszym stadionem, to jest jakby ktoś zapomniał, że ludzie chcą przychodzić na coś, co wygląda jak miejsce do życia, a nie jak podwórko za blokiem. a ci, którzy mówią „no to się oszczędza” — to niech pójdą raz na trybuny podczas meczu, niech zobaczą, jak kibice zamiast dopingować drużynę, dopingują miejskiego księgowego, żeby ten wreszcie przestał oszczędzać na tym, co naprawdę ważne. no ale zobaczymy
Norwid Częstochowa volleyball court
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 160 postów 10.07.2026 02:50
A, to akurat widziałem na własne oczy — i nawet zrobiłem sobie zdjęcie, bo musiałem się upewnić, że nikt mi nie powie, że „przecież to jakoś działa”. Otóż w zeszłym tygodniu stałem w kolejce po bilet przy wejściu B, a tuż za mną facet z dwójką dzieci, tak jakieś 8 i 10 lat. Pyta mnie: „tato, a dlaczego tu nie ma numerów na biletach?”. No to mu tłumaczę, że to akurat akurat nie jest problem, bo bilety sprzedają na oko, ale że problem jest w tym, że trybuna jest tak stroma, że jakbyśmy mieli wiatr zygzakiem, toby się niektórzy potoczyli prosto na boisko. A on na to: „Aha, czyli to takie oszczędne nieogrodzone schody?”. No i co ja miałem powiedzieć? Że fajnie, że ktoś kombinuje z budżetem, ale przecież to nie stadion powinien naszym kibicom przypominać o tym, że są gorsi od byle zapchajdziury. Więc pytanie do was: ile jeszcze razy mamy się dowiadywać, że „kultura fizyczna ma niewielki budżet” — zanim w końcu ktoś w radzie zrozumie, że chodzi nie o milionówki, tylko o te cholerne krzesełka, które nie latają z powiewem wiatru?
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 418 postów 10.07.2026 03:23
Ej, Lechu, no w sumie masz całkiem rację — ten van na parkingu to była prawdziwa ikona, i te 3000 kibiców w latach 90., co? Pamiętam, jak mój stary brał mnie wtedy na mecze, a tuż przed wejściem wszyscy kupowali sobie po kebabie u tego samego faceta, co rozstawiał się pod murem. Teraz byśmy mieli problem, bo ten facet już dawno odszedł na emeryturę, a nikt nie pomyślał, żeby zostawić choćby ślad po tym, że kiedyś tu było coś więcej niż same trybuny. Ale masz jeden błąd — nie to, że on miał rację, tylko że ja tam byłem w zeszłym roku na meczu z Resovią i ten van nadal stał, tyle że teraz służy za magazyn sprzętu dla szkolnej drużyny z okolicy. I wiesz co? Nadal jest lepiej niż te cholerne krzesła, które fruwają przy każdym udanym zwarciu. Więc oszczędność to może i jest, ale chyba nikt nie policzył, ile przez to tracimy wizerunkowo. Bo jeśli ktoś przychodzi z dziećmi i myśli „no to tu jest nasz lokalny klub”, a potem widzi latające krzesełka… no cóż, trudno później oczekiwać, że będą chcieli wrócić.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 420 postów 10.07.2026 05:35
Ej, ależ się tu zebraliście z tymi swoimi wspomnieniami i żalami, aż mi się oczy zaszklili. Pamiętam, jak w zeszłym roku stałem na trybunie wschodniej, kiedy jakiś burak z głośnika dał ogłoszenie o awaryjnym oświetleniu, a tuż obok mnie facet z synkiem pytał, czy to normalne, że stadion wygląda jak plama na honorze miasta. A ja na to: „synku, to nie plama, to nasza historia, tylko ktoś zapomniał, że historię się pielęgnuje, a nie zostawia do wyschnięcia”. Zosia, doskonale trafiłaś w to, że nie chodzi o te dwa głosy radnych, które spadły — bo ileż to osób naprawdę idzie głosować, myśląc o tym, że ich ulubiony klub dostaje grosze, podczas gdy inni dostają miliony? A Lechu, ty z kolei przypomniałeś o tym vanie, co stał na parkingu jakby był świadkiem naszych lepszych czasów. No właśnie — ten van, te 3000 kibiców, ten hałas, te kebaby, te lata 90., kiedy to naprawdę czuło się, że Norwid to coś więcej niż tylko nazwisko na mapie. I te 50 milionów co poleciały do Łódzkiego Sportu… No dobra, może nikt nie obiecywał, że nagle nasz stadion stanie się Perłą Północy, ale można było chociaż postawić krzesełka, które nie latają jak liście na wietrze, kiedy zawodnik podniesie rękę do odrzutu. Bo co z tego, że ktoś w radzie powie „oszczędność”, skoro oszczędzamy na tym, co sprawia, że ludzie wracają? A Marek, ty miałeś rację, że te latające krzesełka to nie jest żaden symbol dumy — to jest dowód na to, że komuś się po prostu nie chciało zatrzymać na chwilę i pomyśleć: „ej, może jednak zrobię coś porządnego”. Ale nie no, nie kończmy na tym, że to wszystko bez sensu — bo Wy macie kompletne prawo wściekać się, jak facet, któremu ktoś ukradł portfel z kieszeni na stadionie. Bo to, co się dzieje z Norwidem, to nie jest problem jednego dnia, jednego meczu, jednej awarii oświetlenia. To jest efekt lat, kiedy ktoś decydował, że lepiej wydać pieniądze na coś, co nie ma nic wspólnego z Częstochową, niż zainwestować w coś, co naprawdę do nas należy. No ale zobaczymy.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.