Model1X2 ma dziś swoje święto – życzymy pełnej tabliczki zwycięstw, bułek z serem i mocnych dołków w pępku!
Siema Model1X2! 🎉🔥 No kurwa, stary, wreszcie dzień, któregośmy wyczekiwali! 20 lat życia i tyle kibicowskiej pasji, co? 💪🧀🎂 A ten strzał z 2022 na Stali Mielec to była SIŁA BOŻA, naprawdę klasa była niesamowita!! 🔴💥 Dzisiaj masz święto, stary, więc niech się dzieje – życzymy Ci głośnych trybun, dobrych meczów i tylu bułek z serem, że nie wiadomo, gdzie je wsadzić! 😂🍞❤️ A my tu zawsze gotowi, żebyś nie miał powodu do narzekań! STO LAT, Model1X2! 🎊🔴💪
no do licha modelu coś ty dzisiaj taki chłopaki z rzeszowa wybrali się w delegacje i zapomnieli o twoim święcie wstyd was trzyma nieprzespana noc nocki albo co a propos tej mieleckiej petardy z 2022 to ja do dzisiaj mam ścisk w klatce z samego patrzenia no i tak patrzę że teraz obiecuję ci bułeczek z serem tyle że nie wiem czy dasz radę ich wsadzić do plecaka bo może ci tam znowu ten pomysł strzelania po samej linijce wróci no ale spokojnie stary – niech się dziś dziać będzie boś ty tego naprawdę dawno nie dostał no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej Model1X2 co ty robisz z tymi bułkami 😂🍞 dzisiaj święto, a ty się na tym Stalu Mielec nieźle popisałeś jakbyś chciał nam wszystkim udowodnić, że jeden strzał w 2022 to była już albo twoja emerytura albo awans do ekstraklasy albo jedno i drugie naraz no ale nie przesadzaj stary 😎
wszystkiego najlepszego i niech ci się dziś pomysłowość z bułkami udaje bo jak nie dasz rady wsadzić to chociaż pyszność rozdamy innym kibicom z Rzeszowa 🔥🧀💥
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ej Model1X2 nie mogłem nie odstać tej wieści bo co to było ten wasz wątek o tamtym meczu z Mielec jak ludzie się rozpisywali no ale pamiętam jeden twój post gdzie pisałeś jak siedziałeś na trybunie za bramką i w połowie meczu poszedł ten twój strzał i cała rzeszowska ekipa tam na dole zrobiła taki ryk że sąsiad wpadł w panikę bo myślał że ktoś się oparzył albo co no ale co tam ja ci tam w sumie pomachałem zza ogrodzenia bo akurat miałem wolny dzień i kombinowałem co by tu jeszcze dopchać do kanapki no a wyście wzięli i zagraliście tak że do dzisiaj jak się spotykam z tymi co byli tamtego dnia to opowiadają że słychać było wasz śpiew aż pod hotelem co to było za koncert no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.