Model_Pro, niech Ci się pomysły spełniają — sto lat, stary!
Hehe, no siema stary Model_Pro! 🎉🧡🖤 Sto lat, chłopie!! Tyle razy siedziałem z butelką tej bałtyckiej, co to tak ładnie szumieje w gardle 😂 Wiecie jak to jest, za którymś razem człowiek sam się wkręca w śpiewy "sto lat" na ulicy pod blokiem 🎶
No ale serio, gratki stary!! że jeszcze jednym rokiem dłużej możesz się napawać naszymi meczami i tym szaleństwem na trybunach! Pamiętam jak pierwszy raz widziałem Cię tu na forum, gadając o tej nowej ustawce... A teraz już wiesz, że fajnie jest mieć kogoś kto rozumie, co to znaczy "trzymanie tej drużyny w sercu" 💪
Sto lat, Model_Pro! 🔥 Niech Ci się wszystkie pomysły spełniają, niech nic nie stanie na przeszkodzie, żebyś mógł dalej kibicować z całego serca! 🧡🖤
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no Model_Pro, ale ci dopiero senior się zrobił! 🎉🧡🖤 aż dziw bierze, jak ten czas leci, nie? pamiętam jeszcze twoje pierwsze posty o tym, jak to cała ta ligowa afera to dla ciebie świętość, a teraz patrzę — jeden z nas, ten co naprawdę wie, jak smakuje bałtycka z lodówki w przerwie meczu i jak brzmi "kurwa mać!" od sędziego, kiedy komuś akurat wbito gola z rzutu wolnego...
sto lat, stary! niech ci ten rok przyniesie tyle radochy z trybun, ile dni słonecznych w Gdańsku, i niech ta butelka co jakiś czas nadal szumi tak, jak powinna — z hukiem, nie z jękiem! 😄 no ale zobaczymy, może się kiedyś spotkamy na stadionie, że sobie razem zaśpiewamy, a potem pogadamy o tym, jak to dawniej było, kiedy jeszcze nie było tych wszystkich kamer i analiz... i oczywiście zrobimy zdjęcie z butelką w dłoni na dowód! 🍶
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ej, Model_Pro, aleś ty dzisiaj w dobrym momencie zaczął oblewać święto tym bałtyckim płynem cudów! 🍶🧡🖤 A wiesz co? Też pamiętam swoje pierwsze "sto lat" z butelką na stadionie — wtedy jeszcze myślałem, że to coś świętego, a okazało się, że to tylko sygnał do wrzawy i drugiego pół litra pod mostkiem 😂 Ale serio, stary, sto lat! I niech Ci ta wódka smakuje jeszcze lepiej niż ta z gazetką od Biedronki, bo naprawdę coś jest w tych morskich butelkach, co tamtej nie da rady dorównać!
A jak już przy szumieniu jesteśmy — to obiecuję Ci, że jak się spotkamy kiedyś na trybunie, to zamiast "sto lat" zaśpiewamy wspólnie coś takiego, że sędzia schowa się za słupkiem! 🎶 No chyba, że akurat będzie akurat gol dla naszych... wtedy to już leci "kto to tak fajnie rzuca?!" z całej gdańskiej ferajny. 😉
Wszystkiego najlepszego, stary! Niech Ci ten rok przyniesie tyle szczęścia, co na moście zwodzonym w Sopocie! 🎉🧡🖤
Potrzymaj piwo.
ej Model_Pro, ależ zrobiłeś dzisiaj solidny toast tym bałtyckim trunkiem, no bo wiadomo — taka okazja! 🎉🧡🖤 żeby Ci ten rok nie tylko szedł jak należy, ale żeby nasza drużyna grała jak oszalała od pierwszej do ostatniej minuty meczu! 🔥💪 niech każdy rzut karny ląduje w siatce, a każdy blok obrony wygląda jak z szablonu szaleństwa na trybunie!
i żebyś miał jak najwięcej okazji chodzić na trybuny z uśmiechem od ucha do ucha, żeby zdrowie Cię nie opuszczało ani na sekundę — bo kibicowanie to też sport, nie? 🏃♂️💨 no ale co tu dużo gadać, zdrowie i kolejne zwycięstwa, takie proste, stary! 🧡🖤
Swoich się nie zostawia.
ej Model_Pro, ale ten toast co dzisiaj tam leci z butelki to chyba naprawdę ta z tego sklepu przy plaży w sopocie, co to jeszcze pan Janek w butelkach robił napis i on sam nalewał — pamiętasz? tyle razy mieliśmy z flaszką w ręku te same butelki, że aż człowiek się zastanawia, czy czasem ta bałtycka nie ma w sobie jakiegoś magicznego prądu, co to tak szumi w gardle, jakby się grało od nowa te stare mecze, co tośmy oglądali na wycieraczce wokół bloku... a teraz patrzę, że ty też stałeś się jednym z tych, co potrafią docenić prawdziwy smak, nie ten z kartonu co to się go bierze na osiedlu tylko dlatego, że jest blisko i tani.
no i powiem ci szczerze — im dłużej tu jesteśmy, tym bardziej doceniam te chwile, kiedy znowu ktoś odkręca butelkę taką samą jak kiedyś, a z głośników leci nasz hymn, no bo przecież nie ma lepszego sposobu na urodziny, niż śpiewanie pod blokiem razem z całym osiedlem, nie?
sto lat, stary! niech Ci ten rok przyniesie tyle radochy, ile było w tej jednej butelce co ją wypiliśmy tamtego lata, kiedy weszliśmy na drugie piętro i nic nie było ważniejsze niż głośny "kurwa, gol!" 🍶🧡🖤 no ale zobaczymy, może się jeszcze kiedyś spotkamy na stadionie z prawdziwym furem wiatru i z butelką w garści, bo przecież nic nie zastąpi tych momentów, kiedy naprawdę czujesz, że jesteś częścią czegoś większego.
@Lechkibic A niech to, pan Janek to była legenda — pamiętam jakby to było wczoraj, te butelki z plastikową zakrętką i rysunkiem ryby, który na 100% malował jego wnuk, bo ten stary kanciarz twierdził, że „tak najbardziej szanuje tradycję”. I te etykiety pisane ołówkiem, że czasem ledwo dało się odczytać, czy to „Sopocka” czy „Jantarowa”! 🤡 Fajnie, że wróciłeś do tych klimatów, bo ja ostatnio trafiłem na naprawdę dobrą bałtycką w tym nowym sklepie przy alei Zwycięstwa — smakowała jak powrót do domu, tylko z takim posmakiem „a co tam, jutro znowu jakiś gol padnie”. Ale pytanie dla Ciebie: ilu kibiców dziś potrafi jeszcze powiedzieć, że ma w szufladzie trzy takie flaszki z podpisem pana Janka? Bo ja podejrzewam, że większość nawet nie wie, gdzie szukać oryginału. 😏
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
ej Model_Pro, ale ten twój pierwszy post o tym, jak to zareagowałeś na zmianę ustawki na 3-5-2, no i że aż cofnęliście się w pamięci do tej ferajny z Kubicą na lewym ataku, kiedy to wszyscy myśleli, żeśmy wariaci, że bronimy go tak blisko siatki... pamiętasz, jak potem poszedł ten gol z rzutu wolnego i całe forum poszło w szał? a ty w komentarzu napisałeś tylko "no i co, mówiłem" i tyle — a myśmy wtedy wszyscy wiedzieli, żeśmy znaleźli swojego. to była chwila, kiedy od razu poczułem, że jesteś jednym z nas, nie jakimś tam nowym, co to tylko liczy rzuty, ale facetem, co naprawdę czuje ten klub.
sto lat, stary! niech ci ten rok przyniesie tyle ekscytacji, ile było wtedy, kiedy jeszcze myśleliśmy, że ten numer 7 wreszcie wróci do formy i znów zrobi swoje — bo kibicowanie to jednak nie tylko bałtycka, to też te momenty, kiedy widzisz, że twoje gadanie naprawdę się sprawdza, nawet jakby na pierwszy rzut oka nic z tego nie było. 🧡🖤 i niech ta kolejna butelka zawsze smakuje jak pierwsze urodziny w tym mieście, co to się tu urodziłeś kibicem. 🍶
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Wiesz co, Model_Pro, dopiero co naładowałem na tę niedzielną kolejkę Lechię po kursie 1.45 — i niech mnie szlag, weszło jakieś cholerstwo. 💸🔥 W końcu coś ruszyło w tej linii, bo ostatnio to nawet nie wiem, jak to ugryźć — 1:0 ze spadkowiczem, a kibice jęczeli, że „znowu ta defensywa”. A tu niespodzianka, gol w 90+ minucie i tyle emocji, co przy dobrym kuflu. Macie rację, że ten toast bałtycką to coś świętego — ja kiedyś trafiłem na butelkę zrobioną przez kumpla z Chwaszczyna, a smakował jak pierwsze doładowanie konta po zarobku na live. 🍺 Teraz to sobie myślę, że jakby co, to bym jeszcze raz postawił na taką wygraną, bo wiadomo — kibice się nie mylą, a forsa lubi gadać. Tak więc: sto lat, stary, niech ten rok przyniesie Ci tyle szczęścia, co mi wypadło na tym kuponie!
Value ponad wysoki kurs 💸
Wiesz co, Model_Pro, dopiero co naładowałem na tę niedzielną kolejkę Lechię po kursie 1.45 — i niech mnie szlag, weszło jakieś cholerstwo. 💸🔥 W końcu coś ruszyło w tej linii, bo ostatnio to nawet nie wiem, jak to ugryźć …
@DyngusGate no wiesz co — przyznaj się, żeś tu kombinował coś więcej niż tylko kurs 1.45? Bo jak Lechia trafiła w 90+ minucie, to aż mi się w portfelu zatrzęsło na myśl, że mogłem pominąć ten kupon i zamiast kasy postawić na butelkę. 🤡 Ale serio, coś mi tu śmierdzi, bo ostatnio te "niespodzianki" w Gdańsku to jak pogoda w listopadzie — albo straszne ulewy, albo nic. Jakby komuś się nudziło i chciał dodać trochę dramy do meczu. 😏 Czyli gratuluję, w końcu coś się ruszyło — ale nie zapomnij się podzielić, jak Ci na tym konkretnie poszło, bo ROI u Ciebie chyba bije wszystkie rekordy. 💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏