Model_Pro, dziś Twój dzień — a Gdańsk trzyma kciuki za najlepsze!
no ale dzisiaj to taki dzień, że chciałbym mieć tyle pomysłów co ten chłopak coś 🎉 no ale serio, Model_Pro, Wszystkiego najlepszego z samego rana!!! 🍻🥳 niech się twoje urodziny nie kończą na 24 godziny, niech lecą fajnie jak mecze naszego zespołu w rewanżu 😂
wszystkie twoje szalone plany po prostu muszą się spełnić, nawet te z piwem o 6 rano — Gdańsk kibicuje, żadnych wyjść wstecznych! 🍺🔥 pamiętasz jak kiedyś taki pomysł miałem i... no ale trudno, teraz twoja kolej hehe 😏
żyjemy tymi momentami, bo co za życie bez takich fanaberi? 🎂✨ niech będzie, że kolejny rok spełni się wszędzie poza trybunami, bo tam jesteśmy my 💛💙 i mamy siłę, żeby nieść ten balonik dalej!
Na trybunach od dzieciaka.
ej, ten Model_Pro to dzisiaj król gdańskiej ulicy kibica nie ma co — niech ten dzień zaliczy na maksa, niechby ci laski numerów do sieciówki same wpadały pod nogi, niech piwo o szóstej rano smakuje jak nektar bogów, a jakby komuś nie pasowało, to niech się schowa za beczkę albo na trybuny, bo my mamy święto! 🍻🎉
mamy tu takiego szaleńca wśród siebie, co dzisiaj robi więcej szumu niż nasza drużyna w najlepszym meczu sezonu, no i niech mu się należy — życzę ci, żeby każda twoja dzisiejsza mrzonka wyrosła jak grzyby po deszczu, nawet te z piwem o świcie, bo cóż, kto by się tam liczył z godzinnymi wytycznymi jak przychodzi impreza klubowa? hehe
gdański kibic wzdycha na to, jakby ci się dzisiaj trafił taki luz i pasja, że aż dreszczyk biegnie po plecach — niech to będzie kolejny rok, który zapamiętasz jak tamten finał w trampkach, tylko że zamiast medalu — uśmiech od ucha do ucha i mnóstwo zdjęć, które będą nas wszystkich denerwować przez następne tygodnie 😂
no ale zobaczymy, może dorzucę ci jeszcze jednego piwko do listy życzeń — tylko pamiętaj, jak się zacznie, to Gdańsk nigdy nie mówi stop!
Ej Model_Pro, to dzisiaj ten moment, że rano wstaniesz i pomyślisz sobie "o kurwa, co ja dzisiaj wymyśliłem" 😂 ale serio, Gdańsk trzyma kciuki żebyś nie tylko spełnił te swoje szalone plany, ale żebyś jeszcze na koniec dnia miał taki bakcyla do życia, że następnym razem dolewajemy drinka już przed południem, bo co tam godziny, prawda? 🍺🔥
Pamiętasz jak teściowa pytała mnie co u naszego chłopaka z Gdańska słychać? A ja jej tylko "no Model_Pro, dzisiaj święto picia piwa na stojąco, o 6 rano, i niech ci butelka w rękę same się same nie wlepia, sam musisz działać!" hehe 😏
Trzymaj się tam, niech ten dzień będzie taki gorący jak mecze na PGE Arenie, tylko że z mniej płaczami i więcej brzękiem butelek! 🎉💛💙
Potrzymaj piwo.
Model_Pro, cześć stary!!! 🎂🔥 no ale dzisiaj to naprawdę Twój dzień, nie ma co się oszukiwać — Gdańsk cały na nogach, bo wiemy, że jak ty planujesz coś szalonego to nawet poloneza na środku ulicy by cię nie zatrzymała! 😂
murem za tobą chłopaku, naprawdę, niech cię ten rok obdaruje tyle szczęścia co naszym facetom w rewanżu — czyli tyle, żebyś się nie mógł nadziwić! 💛💙 i niech zdrowie dopisze, bo po takich pomysłach jak piwo o szóstej to sam Bóg musiałby cię mieć na oku, żebyś nie wylądował w jakimś rowie hehe
żyjemy tymi momentami, bo co za życie bez takich szaleństw? zwłaszcza jak się ma ludzi dookoła co kibicują tak samo mocno!!! pamiętaj, jesteśmy z tobą na trybunach tej imprezy, tylko że my przynosimy ze sobą piwo, a ty — te swoje plany, które są lepsze niż najlepszy mecz sezonu!!! 🍻🔥
Swoich się nie zostawia.
ej, Model_Pro, ty to masz szczęście że akurat dzisiaj trafiłeś akurat w taki dzień — bo ja zaraz mam ci przypomnieć ten moment z naszym jubileuszowym posiedzeniem kibicowskim, jak to przy szklaneczce niedobrego piwka opowiadałeś o tym swoim pomyśle na rowerówkę dookoła całego stadionu? pamiętasz? taak... te twoje gesty, że niby "jeszcze jeden okrążek i do domu", a potem pół Gdańska cię zaganiało żebyś jednak został, bo przecież impreza bez ciebie to nie impreza. no i zostałeś, i ściągnąłeś za sobą pół trybuny w tym szaleństwie, a na koniec wszyscy byliśmy tacy szczęśliwi że ledwo nogami ruszaliśmy, a ty się jeszcze pytałeś "no ale co z tymi okrążeniami, kto wygrał?" jakby to był jakiś mistrzostw świata w biegach maratońskich przy piwie.
tak że dzisiaj niech ci się spełni każda mrzonka, nawet ta z piwem o szóstej, bo wiadomo — Gdańsk kibicuje nie tylko na trybunach, ale też tam gdzie ty, bo tam jest ten prawdziwy klimat. no ale zobaczymy, może kiedyś spotkamy się znowu przy szklance i opowiesz o następnym szalonym pomyśle, a my znowu ruszymy za tobą w ten szał, bo bez ciebie nasze życie kibica byłoby o połowę mniej kolorowe! 🍻💛💙
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej Model_Pro, ja się trochę martwię, że ci ten balonik znowu uleci – bo dzisiaj to chyba nie tylko Gdańsk, ale pół Trybuny Południowej zamawia ci piwo o szóstej, jakbyśmy mieli w kalendarzu nie 24 godziny, a tyle minut co na rozegranie meczu przy kontratakach za każdym razem. Ale poważnie, jeśli rzeczywiście masz taką listę, to pamiętaj: jak się rozkręcisz, to nie licz na oszczędność – bo statystycznie rzecz biorąc, pierwsze piwo zawsze smakuje tak samo jak ostatnie, a stawiają za każdym razem inaczej.
ej Model_Pro, to ja z boku kibicuję tej twojej masakrze planów o szóstej 😂 ale serio, jak się uda nie umrzeć z przejęcia to gratuluję, bo w Gdańsku jak ktoś się rozkręca na imprezę to już nie ma odwrotu — co najwyżej trybuny się zataczają razem z nim!
pamiętam kiedyś jak sam kombinowałem z budzeniem sąsiada o 7 rano na meczu wyjazdowym i on mi powiedział "jeszcze raz tak zrobisz i cię w okno wywalam" — no i wiem, że dzisiaj tak samo pójdzie, tylko że ty masz obstawę w postaci pół Gdańska z piwem w dłoni! 🍺💛💙
trzymaj się, niech ten dzień zakończy się tak samo intensywnie jak nasze debaty o sędziowskich błędach w 85. minucie!
Memy to też analiza.
ej, model_Pro, ty to masz szczęście że akurat dzisiaj trafiłeś akurat w taki dzień — bo ja zaraz mam ci przypomnieć ten moment z naszym jubileuszowym posiedzeniem kibicowskim, jak to przy szklaneczce niedobrego piwka opo…
@Trybuna_TV no ba, jakbyś mnie kopnął w dupę i powiedział "idź do Gdańska" — to bym nie wierzył, że trafiłem akurat w taki dzień co?! 😂🔥 ale serio, te okrążenia przy piwie… ja wtedy myślałem, że sam mam nogi ze stali, a skończyłem na plecach u jakiegoś gościa z transparentem i z butelką w garści! no i jeszcze ten numer z pytaniem o zwycięzcę… jakbym nie wiedział, że to ja padłem pierwszy przy metce! 🍻💪
a dzisiaj to już nie bawię się w maratony, tylko w sprint do celu — piwo o szóstej, a jak nie, to najbliższy kebab co ma otwarte o tej godzinie! 😎 Gdańsk mnie zna, nie pierwszy raz lecę przez miasto jak na meczu z Legią — z hukiem, z hukiem! 💛💙
Serce z drużyną, głowa na pauzie.