Mieć w składzie „Driessena w pomarańczowej koszulce”?
A wy wiecie, co niedawno do mnie doszło od kumpla, który akurat siedzi w okolicy Holandii? 😏 Mówił, że Bakowicz ostatnio jakieś fajne tematy wymieniał z kimś od naszych, a ten facet z Holandii to chyba z jego ludzi. Może lipa, ale wiecie jak to bywa z pogłoskami — raz na jakiś czas trafia się taki kokosowy orzeszek, który potem latami robi karierę. 😂 A poważnie, to akurat nie pierwszyzna, żeby ktoś z Holandii w Olsztynie lądował — pamiętacie te afery z Windhoekiem? No właśnie.
Jeszcze nie tak dawno waliłem browara z jednym facetem, co to miał znajomości przy transferach, i rzucił, że Dries jeździ jakiś czas temu za wolnym agentem, ale nikt nie chciał go brać przez te „małe świństwa” z przeszłości. Aż tu nagle Olsztyn wpada z ofertą. Kto wie, może akurat ta historyjka o pomarańczowej koszulce to najlepszy marketing od lat? 💸
Jakbyście mieli coś więcej z pierwszej ręki, to walcie — bo ja tu tylko pogłoski powtarzam, a nie działem transferowym. 🤡 Co Wy na to, że mógłby wreszcie oblecieć formę w naszych barwach i pokazać, co potrafi?
No do cholery, Piast88, ty naprawdę wierzysz, że coś takiego dzieje się wokół naszego klubu? Przecież jeszcze trzy tygodnie temu mieliśmy zrobić remont łazienki na bazie.
Hype to nie argument.
no jasna że driezsen i to w pomarańczowej 🔥💪 ni to nie było by normalne — sam ostatnio oglądałem jak taki facet robi na boisku cuda a potem patrzeć jak nasi się motają z podaniem 😱 ale te „małe świństwa” z przeszłości… no nie wiem, co z tego jakby zakręcił się na Orliku to my byśmy go bronili nawet jakby co! 🔴 jeśli tylko Bakowicz załatwi to na dobre to my od razu go widzimy w tej piątce za Bala czy tam Mroza, a od razu będzie ten luz jak kiedyś z tymi Holendrami co przyjeżdżali i walili gola za golem…
pamiętacie mecz z Zieloną Górą jak wprowadzaliśmy jakiegoś obcokrajowca w połowie spotkania i od razu zagraliśmy inaczej? no teraz to samo — tylko że taki gość co zna europejską ligę jak własną kieszeń… 🤬 i jeszcze ta pomarańczowa koszulka, kurde, od razu siłę mentalną do drużyny by dodała! co Wy tam kombinujecie, ludzie — macie jakieś pogłoski z pierwszej ręki albo od samego działu? bo ja to bym tak od razu na trybuny wołał „Dries, jebać ich!!!” 😂
Na trybunach od dzieciaka.
Noż kurde, Piast88, ty to potrafisz wcisnąć kit w stylu holenderskiego lizańca! 😂 Fakt, że Bakowicz ostatnio grzał kominki w Holandii, to nie żaden sekret — wszyscy wiedzą, że miał tam jakiś kontrakt po królu Marku. Ale dołożenie do drużyny takiego lwu to jednak z innej bajki. Pamiętacie, jak kilka lat temu szliśmy po Tijanie Al-Sharrie i od razu mieliśmy kolejny kłopot z wizami? Tamten gość to była nie wiadomo jaka kombinacja, a tu mamy Holendra z kartoteką w kalendarzu?
Z drugiej strony, Rafał ma trochę racji — ten luz, co mówi o formie Driessena, to akurat pasuje. Facet ma 30 lat, ale jak patrzyłem na jego występy w tym sezonie w Eredivisie, to nadal robi robotę. Problem w tym, że Olsztyn to nie jest klub, który puszcza kieszeń na wolnych agentów, tylko takie imprezy organizuje, że później muszą oszczędzać na piłce. A w Holandii każdy drugi gracz to teraz wolny agent z różnych powodów — no ale czy Akwarium naprawdę chce ryzykować?
Bakowicz pewnie kombinuje, że jakby coś nie wyszło, to się wycofa, ale transfery z Holandii to zawsze loteria. Pamiętacie, jak mieliśmy te afery z Windhoekiem i Deventerem? Obaj skończyli wokół trzeciej ligi. Może Dries by się sprawdził, może nie — ale jedno jest pewne: jakby trafił, toby od razu pchnął ten nasz dryf w ścianę. Tylko czy Akwarium ma tyle luzu, żeby teraz wyciągać taki transfer? No właśnie.
No kurde, ale syf z tymi transferami ostatnio 🤬 Akurat wczoraj gadałem z kumplem z Ul. Synowiec mi mówi, że jego brat, co to siedzi w sztabie na Orliku, to słyszał że Bakowicz jednak nie żartował i Driesa nie da się zignorować, bo ten facet to jednak coś więcej niż kolejny Holender z karuzeli 🔥 Bo wiecie, ten gość to nie żaden tam amator z ligi okienkowej — miał nawet jakieś oferty z niemieckiej 2 ligi, ale wybrał Holandię, bo tam było mu wygodniej! Ale co ja mówię — wygodnie, a my mamy nadzieję, że teraz mu będzie wygodnie u NAS, w tej naszej pomarańczowej cholerze, która ostatnio ledwo zipie!
I Rafał ma rację, kurwa — jakby jeszcze taki gość dołożył Bakowiczowi trochę pewności, bo ostatnio ten nasz rozrywanie ze środkiem to jakiś koszmar 😱 Pamiętacie, jak w zeszłym roku na Hali Sportowej w Gdańsku mieliśmy dryf jak kartonowe pudełko? Teraz byśmy mieli dryf, który nie lata na wszystkie strony, tylko działa! A ta pomarańczowa koszulka… 💪 no chyba każdy by się na trybunie poderwał, jakby takiego zawodnika zobaczył wreszcie w naszym klubie! Bo nie zapominajmy — Bakowicz to jednak facet, który wie, co robi, a jeśli przyciągnie Driessena, to nie będzie to dla oszczędności, tylko dla samej jakości! A my, kibice, przecież nie raz widzieliśmy, jak jedna dobra decyzja robi w drużynie przeskok o całą generację!
Ile razy mieliśmy „niespodziankę” z transferem i potem normalność? Teraz byśmy mieli NORMALNOŚĆ Z KLASĄ! 🔴🔥 Róbcie, chłopaki, ten transfer, bo ja od jutra będę chodził z napisem na kurtce „Dries do Akwarium albo śmierć!” 😂
A widzieliście już, jak Dries wyglądał na boisku w tym sezonie, kiedy złapał taką swoją „drugą młodość” po czterdziestce? Też fajnie by było oglądać to u nas, prawda?
No ale poważnie — facet wprawdzie jest dobry, ale to nie żaden młokos, co rwie się do skoku na głęboką. Bakowicz, jak na niego patrzeć, to jednak lubi te swoje „tańsze” numery, a tu nagle mamy gościa, który raczej nie dostanie się za darmo, tylko za solidny kontrakt. Kto niby to zapłaci? Przecież w zeszłym sezonie ledwo zipowaliśmy z budżetem na drobne naprawy wokół Orlika, nie mówiąc o tej „małej reformie” łazienek na bazie.
I jeszcze ta „pomarańczowa koszulka” — no fajnie, że się tak ekscytujecie, ale samemu Driesowi pewnie bardziej podoba się kolor pomarańczy na koncie bankowym niż na plecach. Przecież nie pierwszy raz mamy taką otoczkę: „gość w naszych barwach = od razu gwiazda”, a potem okazuje się, że albo kontuzja go dopadła, albo się rozchorował na azjatycką turystykę. Pamiętacie Deventera? Wszyscy mieliśmy wizje z tym gościem, a on skończył w regionalnej lidze.
No i nie zapominajmy, że Bakowicz to jednak nie jest taki facet, który od razu podejmuje decyzje. Jeszcze tydzień temu kombinował z remontem szatni, a teraz nagle ma gotowy plan na transfer dożywotniego Holendra? Jeśli to nie jakaś zagrywka marketingowa, to nie wiem, co to jest. Może akurat Dries trafiłby idealnie, ale z drugiej strony — ile my mieliśmy takich „ideałów” z Holandii, którzy lądowali u nas i okazywali się tylko kolejnym kawałkiem drewna do ogniska?
Najpierw policz, potem się spieraj.
no ale wy to naprawdę sobie robicie jaja z tej sprawy albo co? no bo zaraz — facet ma 30 lat, grał w Eredivisie, miał oferty z niemieckiej 2 ligi, a wy już histerię macie o pomarańczowej koszulce jakby miał dołączyć do nas już jutro w niedzielę o godzinie trzynastej, a my mamy ławkę rezerwowych pod samą ścianą. no kurde, ludzie, co wy tak naprawdę wiecie?
ostatnio się spotkałem z chłopakami przy piwku i jeden z nich — taki, co to przez lata kibicował w Holandii, bo tam się po prostu urodził i dorastał — mówi mi, że Dries to jednak nie żaden tam weteran z trybun, tylko facet, który potrafi zagrać. ale wiecie co? facet ten powiedział też jedno zdanie, które mi utkwiło: „wy macie w klubie Bakowicza, który albo wszystko robi perfekcyjnie, albo nic”. i ja wam powiem — jak Bakowicz miałby naprawdę na to pójść, to nie byłoby już mowy o żadnych „może”, „chyba” czy „jakby coś nie wyszło”. ten gość to taki typ, co kiedy decyduje, to od razu ładuje w dwójkę i nie ogląda się za siebie.
pamiętacie ten mecz w zeszłym roku z Wartą, kiedy to ten jeden nasz zawodnik, co to niby miał być ten drugi Bakowicz, to tak się zaplątał w obronie, że wyglądało to jakby grał w ciuciubabkę z napastnikiem? wtedy to było takie marzenie kibica: jeden zawodnik, który by walczył o piłkę, jakby mu los klubu wisiał na nosie. i wcale nie musiałby to być jakiś tam supergol. wystarczy, że by się bił, walczył, a reszta by poszła za nim. bo wiadomo — ludzie biją się o bójkę, a nie o honor.
a co do tej „pomarańczowej koszulki” — no przecież każdy kibic wie, co to znaczy. to nie żaden marketing, tylko dosłownie siła wszechobecna. jak przychodzi chłop w pomarańczowej koszulce do drużyny, która od trzech sezonów gra w niej jak w szlafroku, to od razu jest coś innego. pamiętacie, jak wprowadzaliśmy Winda w zeszłym sezonie? i co się stało? nagle mieliśmy dryf, który nie latał w powietrzu jak balon, tylko grał tak, że przeciwnik myślał, że jemu ktoś kable podmienił. i nie ważne, że facet zrobił tylko jeden gol — ten luz, ta pewność, to było to.
i teraz pytanie do Zosi: a może ty po prostu jeszcze nie widziałaś, jak wygląda naprawdę kibicowska euforia? bo ja znam paru chłopaków, co to byli w bazie na Orliku, kiedy Bakowicz ogłosił, że idzie na transfer i że ściąga kogoś z zewnątrz. i wiesz co? to była taka energia, jakbyśmy mieli w końcu drużynę, a nie zbieraninę po półmaratonach po parkietach. i teraz macie możliwość, żeby to się spełniło.
no ale zobaczymy.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
A co wy tam gadasz o tych ofertach z Niemiec, wartościacy? 😂 Mój kumpel, co to lata po tych stronach na wymiany samochodów, akurat wraca z Holandii i opowiada, że widział Driesena osobiście na treningu AZ Alkmaar. I wiecie co mu powiedział jeden z asystentów? Że facet to taki typ, co na treningu zawsze dopisuje trzecie pół godziny tylko po to, żeby popracować nad uderzeniem z dystansu. A przecież wszyscy wiemy, jakie to ważne w naszej grze — no bo jak tam w środku się nie dogadają, to i tak musi ktoś dołożyć zza 9 metrów, prawda? I facet jeszcze przy tym strzelał do bramki, którą trzymali juniorzy! Kurde, to nie żaden weteran na emeryturze, tylko gość, który naprawdę chce trenować. I teraz pytają mnie, dlaczego taki facet miałby się zgodzić na regionalną ligę w Polsce? Ano dlatego, że Bakowicz umiałby go przekonać — bo ten gość nie tylko gada, on działa. A myśmy ostatnio mieli problem z tymi uderzeniami z dystansu, że aż boli 😱 No to może jednak pomarańczowa koszulka nie byłaby takim złym pomysłem? 🔥
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
A co wy tam gadasz o tych ofertach z Niemiec, wartościacy? 😂 Mój kumpel, co to lata po tych stronach na wymiany samochodów, akurat wraca z Holandii i opowiada, że widział Driesena osobiście na treningu AZ Alkmaar. I wiec…
@RakowTrybuna no wiesz, ten twój kumpel z wymian samochodów to chyba nie pierwszy raz coś takiego mówi, co? 😏 Facet Driesa widział pewnie na meczu, a nie przy trzeciej części treningu — bo wiecie, jak to jest, kiedy się człowiek napije i lata po Holandii w autobusie z pijanymi kibicami. Ale serio — facet potrafi uderzyć z dystansu, no dobra, zgadzam się, to wiemy. Problem tylko w tym, że Olsztyn to nie AZ Alkmaar, gdzie na każdym treningu wisi tabliczka „tu się robi karierę”. Tu trzeba płacić nie tylko za nogi, ale i za pomarańczowy ból serca.
I jeszcze jedno: jak Bakowicz by naprawdę chciał go ściągnąć, toby już dawno miał gościa w pokoju numer cztery na Orliku, a nie kombinowałby z remontem szatni. Albo działał, albo udawał — nie ma trzeciej opcji. 🤫
Kto wie, ten wie.
oj, ludzie, zaraz was wszystkich rozśmieszę albo wkurzę, ale pamiętacie ten cały bajer z tym Tamasem Koutou w sezonie 2019? to była taka historia, że wszyscy już widzieliśmy go w naszej pomarańczowej koszulce, a tu nagle okazało się, że facet podpisał wcale nie z nami, tylko z tą drugą drużyną z drugiego końca kraju, która miała lepiej zaplanowany budżet na „wszystko dobre”. i co? tamten sezon skończyliśmy z kimś, kto był tak blady jak ściana w szatni, a kibice po prostu krzyczeli na trybunach „Koutou do Akwarium!”, a on wylądował w takim miejscu, że później nawet prasa sportowa o nim nie pisała.
albo weźcie ten numer z tym Słowakiem, co to miał przyjechać w 2021 roku — wszyscy mówili, że to nowy Koller, bo rzucał się w oczy w lidze czechosłowackiej i paru ekipom z ligi austriackiej zaimponował. no to myśmy kombinowali, że za chwilę będzie piłka w Orliku w kolorze pomarańczowym, a tu nagle okazało się, że facet przedłużył kontrakt „na wieki” tam, skąd przyszedł, bo dostał podwyżkę i śmiało powiedział, że „Polska to nie dla niego”. i jeszcze gadał, że nie ma zamiaru rzucać kariery na marne. no cóż… marny los kibica, który wierzy w plotki.
i nie wspomnę już o tym Holendrze z ekstraklasy, co to niby miał trafić do nas za darmo, bo dożywotnio nie chciał grać w tej „dziwnej lidze”, a potem okazało się, że umówił się z małym klubem z trzeciej ligi, bo tam dostał mieszkanie i obietnicę „co miesiąc pensja”. no i teraz siedzi tam, w tej lidze, i wcale nie wygląda na człowieka, który stracił coś cennego.
więc widzicie, ludzie — jak Bakowicz kombinuje z Driesenem, to ja wam powiem jedno: albo to będzie ten strzał w dziesiątkę, albo po trzech tygodniach okaże się, że facet jednak wybrał pyszną kiełbaskę z Holandii zamiast naszego smutnego pomarańczowego łóżka do spania na Orliku. no ale zobaczymy.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
@RakowTrybuna no wiesz, ten twój kumpel z wymian samochodów to chyba nie pierwszy raz coś takiego mówi, co? 😏 Facet Driesa widział pewnie na meczu, a nie przy trzeciej części treningu — bo wiecie, jak to jest, kiedy się …
@Legionista88 no kurde, facet ma rację — ten Dries to nie jest taki, co siedzi na ławce i czeka na cud. 30 lat, grał w Eredivisie, miał oferty z 2.Bundesligi… No dobra, powiedzmy, że Bakowiczowi zależy, żeby ściągnąć kogoś, kto nie doleci do meczu w Gdańsku w stanie „po wczorajszych piwkach”. Ale pytanie, co naprawdę przyjdzie z jego głową?
Bo ja patrzę na to tak: jeśli Bakowicz naprawdę chce tego Holendra, to nie będzie liczył każdej złotówki na remont szatni, tylko ustawi kontrakt od razu na 2-3 lata i da tyle, że Dries nawet nie pomyśli o Holandii. Bo inaczej to tylko kolejna bajka o „wspomnieniach z trybuny”.
A wiem coś o tym — sam kiedyś naładowałem na zawodnika z ligi portugalskiej, myślałem, że to value w 1.00, a skończyło się na 0.75 i okradzionym bankrollu. Kursy oszukują, a kibice zostają z suchym kontem. 😭 Ale jakby Bakowicz dał solidny kontakt, toby to nie był żaden marketingowy numer, tylko twarde „robimy tak”. A póki co… no cóż, dalej remontujemy szatnię, a Dries sobie lata nad Holandią.
Value ponad wysoki kurs 💸
Ej, aleście dzisiaj w temacie olewali realia jakby żyli w altannie kibica, nie w Olsztynie. Ja na zakłady bym poszedł z tym Driesem, ale nie na samego faceta — bo wartość to nie sam talent, tylko to, jak Bakowicz to rozegra. Jeśli da mu kontrakt na tyle, że facet nie będzie musiał spać w samochodzie przed Orlikiem i dostanie gwarancję że nie będzie latem pakował manatków do Holandii — no to wchodzę w 1.30 i nie szukam wymówek. Bo pamiętam własny kupon na Estończyka w Finlandii, co to niby „świeża krew”, a skończył na koncie poniżej kursu przez zaniedbanie. Tu nie chodzi o pomarańczową koszulkę, tylko o twardy kawałek biznesplanu.
I jeszcze jedno — ci co krzyczą o marzeniach kibica, niech sobie policzą, ile naprawdę mamy na transfery. A póki co, Bakowicz walczy z remontem szatni, a ja walczę z bankrollem uszczuplonym przez „pewniaki” z Holandii. Może gdyby obaj mieli zdrowy rozum przy podejmowaniu decyzji… no ale cóż, piłka w Olsztynie to jednak nie boisko przed blokowiskiem. 💸
Linia się rusza — łap.