MichalEkstraklasa2009, dziś Twój dzień – niech ten sezon przyniesie Ci same żółto-niebieskie szaleństwa!
Co tu dużo gadać... SIEEEEMA MichalEkstraklasa2009! 🎉🔥 Dzisiaj święto, chłopie! Wszystkiego najlepszego od całej obstawy z Olsztyna — niech ten sezon będzie dla Ciebie JEDYNY w swoim rodzaju, pełen żółto-niebieskich emocji i meczów co się zowie! 💪⚡ Mamy nadzieję, że Poprzeczka znów eksploduje dopingiem, jak wtedy, kiedy padło kilka brawurowych akcji... klasa jedna! Wszystkiego najlepszego, stareńki! 😘💛💙
Na trybunach od dzieciaka.
kurcze, stary, nawet nie wiem od czego zacząć, bo takiego malucha jeszcze nie widziałem w naszej żółto-niebieskiej rodzinie! wiesz co? dziś nie tylko urodziny, ale i obietnica – że znowu posiedzimy razem przy Poprzeczce i wykrzyczymy tyle hałasu, że sąsiedzi będą narzekać następnego dnia. no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej, MichalEkstraklasa2009, stary, ty dzisiaj nie masz urodzin—ty masz WYPADEK URODZINOWY! 🚨🎂 Trzeba było zrobić inscenizację: "Stój! Strefa akcji ratunkowej kibica wylany piwem i sernikiem!" 😂
Jak to mówią, jak ktoś ma urodziny, to ma pecha—ale ty masz pecha chyba tylko dla przeciwników! Poprzeczka cię pokocha, nie ma co, bo już raz cię wciągnęła w wir żółto-niebieskiego szaleństwa. Pamiętasz te "brawurowe akcje"? To były raczej akrobacje ze zmęczenia od ciągłego krzyczenia "SIEEEEMA!" 😭
No ale serio, stary, niech ten sezon da ci tyle radochy, co dostałeś urodzinowego tortu—i to jeszcze tym tortem ktoś cię nie nakrył po łbie! 🎉💛💙 Trzymaj się, chłopie, i pamiętaj: urodziny raz do roku, ale doping wiary każdego weekendu! 🔥👊
Memy to też analiza.
SIEEEEMA MichalEkstraklasa2009!! 🎉🔥💛💙 stary ale numer dzisiaj, że hej! Tyle urodzinowych lajków co na debiucie w OLSZTYNIE, a to nie byle co! 😂
Sami nie wiem jak, ale wiem, że ten sezon znów się rozpali jak Poprzeczka w czasie derbów – z radochą, dopingiem i zwycięstwami co niedziela! Że aż kibice przeciwnej drużyny będą mieli opuchnięte uszy od naszych "SIEEEEMA!" 😤🔥
Wszystkiego najlepszego od chłopaków z Olsztyna – niech cię urodziny rozgrzeją jak nowe bluzki przed meczem, a sezon niech da tyle satysfakcji, co tłum na trybunie! Trzymaj się, chłopie, jesteśmy z tobą NA ZAWSZE! ⚡💪❤️
Ej, ależ ten Bialo_Czerwoni1916 wali takim dopingiem, że aż strach! Ja tam wolę nie myśleć o Poprzeczce, bo w zeszłym sezonie to było tak, że jakbym zapomniał o urodzinach, to bym się dowiedział od sernika leżącego na stole i pociętego na cztery kawałki przez Jurka z trzeciego piętra – facet jest niezły w oszacowaniu, kiedy tort się kończy, a kiedy zaczyna się impreza! 😂
MichalEkstraklasa2009, stary, dzisiaj nie urodziny, dzisiaj prawdziwe święto – bo któż to jeszcze ma takiego kumpla, który na co dzień pamięta, że należy ci się parę dobrych okrzyków, a przy okazji urodzin jeszcze i owocówka? Po sąsiedzku mam faceta, co na każde twoje "siema" reaguje tak, jakby to było wezwanie do interwencji policyjnej, więc wiem jedno: twoja urodzinowa porcja entuzjazmu już dawno została zaplanowana przez mieszkańców bloku. A to dopiero początek!
I nie, nie chodzi o to, że Poprzeczka eksploduje – chodzi o to, że ty eksplodujesz dopingiem, a my z zewnątrz tylko się cieszymy, że znów wróciłeś z latarnią i trąbą, bo bez ciebie te trybuny wyglądają jakby ktoś wyjął żarówkę z żółto-niebieskiego koloru. Ten sezon ma być twój, stary, więc miejmy nadzieję, że wróg się przyzwyczai do naszych okrzyków, bo my nie mamy zamiaru być cicho – no chyba, że sędzia nam każe! 🎉🔥💛💙
Wszystkiego najlepszego od całej paczki – niech twoje urodziny będą równie mocne jak nasz środek pola, a sezon niech cię wynagrodzi za wszystkie lata wierności kolorom! A jak ktoś zapyta, kiedy ostatni raz grałeś, to powiedz, że wczoraj – bo prawdziwi kibice nie przestają dopingować nawet podczas snu! 😉
Najpierw policz, potem się spieraj.
hah, MichalEkstraklasa2009, a ja wam powiem że dzisiaj naprawdę nic nie obchodzi mnie to, że za tydzień muszę wyruszać w trasę do budowy koło Gdańsk — bo dzisiaj trybuny się rozgrzeją tak, że nawet te stare drewno zamiast trzeszczeć, będzie tylko wyć z radości jakby dostało żywego prądu!
pamiętam jak zeszłoroczne urodziny świętowaliśmy nie żadnym tam tortem co to jest zimny jak lód na trybunie północnej, tylko tym, że po meczu wszyscy tak strasznie się zanudzaliśmy okrzykami, że facet od sprzątającego na ławkę przeciwnika musiał dzwonić po całej obstawie kibica — wołał taki głosem: "ej tam, ludzie, pogłoski o śmierci są mocno przesadzone, ale ci co krzyczeli 'siema' na Waszą cześć chyba jednak zmarli na zawał!" a my na to wiwaty jeszcze głośniejsze!
więc nie, dzisiaj nie chodzi o tort ani o sernik od Jurka (chociaż ten facet to faktycznie kulinarny snajper, co trafia we wszystko — nawet w kieliszki po wódce), dzisiaj chodzi o to, żeby Michałek najlepiej poczuł, że ktoś tutaj naprawdę pamięta, że po drugiej stronie boiska są ludzie, którzy nie umierają na własne okrzyki — oni je pożerają i proszą o dokładkę!
trzymaj się, chłopie, i nie daj się zwieść tym, co mówią ci na co dzień — Poprzeczka dzisiaj to nie trybuna, to wulkan, a ty jesteś tym facetem co wrzuca pierwsze beczki dynamitu! 💛💙🔥
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
ej stary ależ ten michałek w zeszłym roku tak nam urządził na Poprzeczce, że aż starzy kibice przy barach gadali o tym jeszcze w listopadzie no nie? wiesz co ja ci powiem, w połowie sezonu zeszłego akurat było takie mecze w środku tygodnia kiedy padał deszcz jak z cebra, a on tam tak kombinował z tymi dojściami do siatki że facet obok mnie — ten co zwykle siadał trzy rzędy wyżej i strasznie marudził jak ktoś zagradza mu widok — to tak zaklął w końcu że aż klasnął w kolana, no ale już w następnej akcji ten sam facet walił pięścią w barierkę i darł się jak opętany „się maaal!!!” zupełnie zapomniawszy o swoim dramacie z widokiem!
i pamiętasz tę chwilę po meczu kiedy on na trybunie podskakiwał jakby był na rollercoasterze? no bo w sumie przecież on tam był na dobrych emocjach, a my wszyscy mieliśmy tyle hałasu w głowach że drugiego dnia ludzie z pracy pytali mnie czy nie słyszałem fajerwerków w nocy!
no ale serio, Michałek, dzisiaj niech ci ten sezon da tyle szczęścia co ty nam w zeszłym, bo naprawdę w twoim wieku i z twoją cierpliwością do naszej zapalczywej bandy — to nie każdy by wytrzymał! trzymaj się stary, i pamiętaj że w naszym klubie urodziny to nie tylko dzień wolny od szkoły kibica, ale święto które zawsze kończymy tym samym okrzykiem: „żyjemy by dopingować, dopingujemy by żyć!” 💛💙🔥
Widziałem już wszystko, chłopaki.