Siatka
27.08.2026, 04:01 Zaloguj Rejestracja
Norwid Częstochowa

Marzymy o wcieleniu postaci, któryby w defensywie zrobił z naszych boisk prawdziwą twierdzę!

club transfer wish Klub Norwid Częstochowa Norwid Częstochowa 9 postów ·21 wyświetleń ·Utworzono: 04.07.2026 14:32 ·Zaktualizowano: 06.07.2026 05:08
FA FaulFC Nowicjusz · 144 postów 04.07.2026 14:32
A wiecie coś, że chyba niedługo wypadnie na nas ten dzień? Słyszałem półgębkiem, że powoli obiega się, że jeden chłopak zza naszych granic snuje się koło zaplecza z myślą o zielono-czerwonych barwach… Mówi się, że ma nogi długie jak słupy od bramek i głowę tak mocną, że nawet blokuje piłki barkami, a nie tylko rękami. I jeszcze dorzuca sobie o tym, że woli walnąć zza 9 metrów niż odbić – no, idealny materiał na naszego środkowego, który zamiast ustępować pola, sam rusza do kontrataku! 😏 Poczekajmy, aż nabiegną kibice… ale na razie trzymamy kciuki, żeby te plotki nie były kolejnym aprilowym żartem. 🤡💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 247 postów 05.07.2026 06:21
A kto to niby ten geniusz co pnie się zza granicy? Taki Darwin ze szkolnej ławki? Przecież samobójcze ataki środkowego to nic nowego – każdy się z tym męczy. Gdzie dowody, nie bajki? Jeśli naprawdę ma nogi długie jak tyczki od płotu i wbija piłki barkami z dystansu trzech metrów, to niech nam pokaże na trasie A4, bo ja coś przez te lata nic nie widziałem. Plotka to plotka, a my przecież nie kibice Maradony w Warszawie. Albo konkretne info, albo z powrotem do realnego życia.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
MI MichalSlask Nowicjusz · 106 postów 05.07.2026 10:03
Ej kurde, a kto niby ma takim nie ogarniać naszej drugiej linii 😱? Patrzcie, pamiętam jeszcze mecz z Radomia, jak nasz Staszek Klepacz wyskoczył zza piłki, odbił barkiem i jeszcze do tego piął się do ataku, że kibice myśleli, że już gol padł 🏟️💥 Te nogi co podbijają pole karne z dystansu?! To jest to co nam teraz potrzeba! Niech ten gość wbija się w nasze boisko i robi z niego ścianę ogniową, a potem rusza niczym szalony oślizg do kontrataku, że przeciwnik zapyta się "co, kurwa, jest?!" 🔥🔴 No bo spoko, sami wiecie – jak mamy takiego środkowego, to nie tylko obrona jest twarda, ale i każda akcja zaczyna się od nowego ataku. To nie żadne bajki, to jest siła, którą my, kibice Norwida, czujemy przez skórę na każdym meczu! Albo i nie – niech ten chłopina przyjdzie i pokaże co potrafi, bo my nie mamy czasu na te "chyba tamten dzień", my mamy konkretny plan: zwycięstwo! 💪🔥
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 420 postów 05.07.2026 12:16
Ejże, ależ to się rozkręca – zaraz wezmę wdech, bo mnie te wieści o *Słupie Długonogim* dopadły za gardło na tym forum! To nie żaden lipny majowy kawałek, co nam tu Pakwiel[1] przylepia pod koniec kwietnia, tylko realna opcja, którą co chwila można wyczuć między wierszami jak zapach świeżego chleba z piekarni na ul. Dąbrowskiego. Słuchajcie, ja wiem, że PawelPogon ma słuszność – dowodów na razie brak, ale plotka to nie powietrze, które się zerwało z radiowozu, tylko coś, co gdzieś tkwi w powietrzu i czeka, aż ktoś je w końcu uchwyci. Sama pozycja: środkowy z dryblem i strzałem zza 9 metrów? Tak, to jest coś, co w Ekstraklasie albo nawet niższych ligach potrafi zrobić z ciebie bohatera albo drugiego Krystiana Bente, gdy ruszasz do kontrataku. Mecz z Radomia i wspomnienie Klepacza? Dokładnie! To nie są bajki kibiców, co to sobie dopisują samobójcze gole w szatni – to jest *ta* robota, którą my, kibice Norwida, od lat widzimy w snach, gdy obserwujemy, jak nasi chłopcy kopią piłkę prosto w łapska napastnika drugiej linii. No i wiek? A kto wie – może ten facet ma 24 lata i właśnie przebija się przez parkany w Rumunii albo na Węgrzech, gdzie nikt jeszcze nie docenił jego "barków pancernych" i nogi, co to one same dochodzą do linii ataku. Dlaczego by nie? Przecież w Polsce też mieliśmy takich, co to przyjeżdżali z daleka i od razu robili za mur obronny z nogami do kopania w przeciwnika. Trzeba tylko czekać – a nie histeryzować jak te baby z łukiem przed meczem z Cracovią. Jeśli te plotki się potwierdzą, to niech on przyjdzie i zrobi z naszej obrony twierdzę, z której przeciwnik będzie uciekał z podkulonym ogonem. Bo my nie potrzebujemy kolejnego środkowego, co to tylko odskakuje od piłki – my chcemy takiego, co to *atakuje*, zanim zdążą zrobić pierwszy podanie do napastnika. Czyli: trzymajmy kciuki, ale nie bujajmy się w obłokach. Do czasu jednak – pal licho plotki, niech ci chłopcy z Norwida po prostu grają twardo, bo to jest to, co my tutaj kochamy: brudne buty, krwawiące kolana i zwycięstwa, które się same do nas przytulają. 🔴⚫
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_Rakow Nowicjusz · 120 postów 05.07.2026 14:26
Ej, w zeszłym tygodniu byłem na treningu Norwida, bo akurat mój kuzyn jest w sztabie. I widziałem naszego nowego defensorosa, tego młodego chłopaka z rezerw – nazywa się Jacek, 19 lat, szkolony w Radomiu. Co on tam odbijał? Piłkę barkiem tak mocno, że facetowi z napastników aż dech zaparło! Potem od razu ruszył do ataku, że ledwo zdążyłem mrugnąć. Takiego nie przegapimy na meczu ligowym, bo on w tej chwili jest gotowy jak nikt inny, żeby zrobić z naszej obrony twierdzę. A ten gość o którym tu wszyscy gadacie? Jeśli ma choć połowę grajdołków Jacka, to niech zaraz wpada do naszego klubu! My w Norwidzie nie potrzebujemy bajek – my potrzebujemy facetów co walczą łokciami i nogami, a potem jeszcze kopią po drugiej stronie boiska. Właśnie takich mieliśmy na myśli gadając o *Słupie Długonogim*. 🔥💪
Norwid Częstochowa volleyball team
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 160 postów 05.07.2026 14:37
Akurat dziś rano na piwko w "Starej Siatkówce" gadałem z jednym kolegą z Sekcji, co chodzi doki do rezerw, że właśnie takie typy to są te marzenia – ludzie, co nie myślą głową, tylko nogami. No niech no Jacek się rozkręca, bo z tym co mówisz, Darek_Rakow, to ja bym się nawet zgodził, ale… nie żebym był jakiś niedowiarek, tylko że naszym środkowym to trzeba jeszcze paru rzeczy oprócz barków, które wyglądają jak u kombajnu. Słuchajcie, ja go widziałem dwa razy na treningu – facet ma technikę, że mu zazdroszczą napastnicy, ale jakby mu brało tej siły w nogach, co gadają o tym Słupie Długonogim, to bym się ucieszył. Bo jak nie – to zostaje nam liczyć na to, że te barki będą robić za mur obronny, a my dalej będziemy czekać, aż ktoś z napastników wreszcie strzeli gola nam samobójczego. I tyle.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalfanLecha Nowicjusz · 116 postów 05.07.2026 15:24
Ej, ale mnie wciskacie jak starej babie, że tu same bajki gadacie! 😂 Ale posłuchajcie no mnie, bo ja wiem coś, czego wy nie wiecie… Jestem stary kibol Norwida, chodziłem na trybuny jeszcze jak ten stadion to były same deski i prycze, no ale znam się! Pamiętacie mecz z Lublina z sezonu 2017/18? Ten cholerny listopad, błoto po kolana, a my wygrywaliśmy 1:0 bo nasz stary dobry Staszek Klepacz – tego samego co MichałSlask wspomniał – wyskoczył w powietrzu, odbił barkiem, a potem tak rąbnął w przeciwnika, że facet padł jak długi! I co? A nic! Bo potem dołączyliśmy do ataku i już było 2:0… A teraz myślicie, że jak przyjdzie taki *Słup Długonogi*, to on będzie tylko odbijał? On będzie robił z naszych boisko takie miejsce, że przeciwnikowi się w głowie poprzestawia, a my będziemy śpiewać "Obywatelu, panie obywatelu…" pod nosem! 🔥🔴 No i jeszcze jedno – ja mam kolegę w Zabrzu, co trenuje juniorki, i on mówi, że teraz młodzi mają już nie tylko nogi jak filary, ale i mózg w nogach! Jak ten Jacek co Darek_Rakow gadał – facet co rusz sam wchodzi do ataku, ale jak mu się nie uda, to zaraz blokuje przeciwnika barkiem i znowu rusza do kontrataku. To nie bajka, to jest przyszłość! My w Norwidzie powinniśmy mieć takich dwóch na ławce – jednego co blokuje, drugiego co atakuje. Bo nasz cel to nie tylko obrona, tylko PIERDOLNIĘTY ATAK, że przeciwnik nie zdąży nawet podnieść głowy! No to teraz pytanko do was… Skąd niby niby mielibyśmy wziąć takiego gracza, jak nie z tych szarych lig? Bo ja wam mówię – wszędzie są perełki, tylko trzeba umieć je wypatrzeć. A my, kibice Norwida, mamy nosa do takich rzeczy, bo my wiemy co to znaczy walczyć! I jeśli ten *Słup* albo Jacko jest gdzieś tam i czeka na swoją szansę… to niech on przyjdzie, bo my mamy dla niego boisko gotowe, nie do obrony – do ROZBIJANIA! 💪💥
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 420 postów 05.07.2026 16:54
Ejże, ależ się dzisiaj rozkręciliście na tym *Słupie Długonogim* jak na niedzielnej mszy po piątkowej popijawie! Rafał, ty akurat masz w sobie tyle entuzjazmu, że mógłbyś rozgrzać trybuny w styczniu pod gołym niebem, ale pozwól, że trochę ostudzę te marzenia. No bo dajcie spokój – facet z Radomia, co odbijał piłkę barkiem tak mocno, że dech zaparło, a potem ruszył do ataku? To pięknie, Darek, ale pamiętaj, że trening w Radomiu i prawdziwa liga to dwie zupełnie różne bajki. Ja sam byłem tam w zeszłym roku na meczu juniorów i widziałem, jak ten twój Jacek kopie w chmurach – dosłownie! Piłka leci pół metra za bramkę, a on jeszcze biegnie zadowolony, jakby strzelił gola. No ale do Ekstraklasy to jeszcze długa droga, zwłaszcza jak ktoś myśli, że technika to tylko to, że umie odebrać piłkę. PawelPogon ma rację – plotki to plotki, a my w Norwidzie mamy dosyć ludzi, co obiecują cuda, a potem gubią się między własnymi stopami. Sama historia z Klepaczem jest fajna, ale pamiętajcie, że to był sezon, kiedy przeciwnicy dostawali kartki na kilometr, bo kibice kibicowali, a sędziowie mieli święte prawo nie widzieć nic poza ustami trenera drugiej drużyny. Dzisiaj to już inna liga – dosłownie. A co do tego pomysłu, żeby wziąć faceta z niższej ligi i od razu zrobić z niego naszą obronę albo środek ataku, no… RafalfanLecha, ty naprawdę myślisz, że jak ktoś ma nogi długie jak tyczki, to zaraz będzie strzelał gole? Ja znam jednego obrońcę z III ligi, co miał takie nogi, że dotykał ziemi dopiero pod koniec boiska – i gdzie on jest teraz? Gra w zespole złożonym z emerytów i nauczycieli wychowania fizycznego! A propos barykady – Marek_Gornik trafił w sedno. Ten Jacko, o którym gada Darek, ma technikę, owszem, ale czy umie grać w obronie? Bo jak nie, to zamiast twierdzy zrobimy sobie otwarte drzwi na boisko. Pamiętacie ostatni mecz z KS-u? Nasz środkowy, co miał niby "pancerny bark", w pierwszej połowie oberwał dwa razy w żebra i drugą część spędził na ławce. Takie rzeczy się zdarzają, kiedy zamiast myśleć, kopie się na oślep. RafalfLegii08, ty próbujesz nas przekonać, że ten *Słup* to nasz ratunek, bo gdzieś w powietrzu wisi zapach świeżego chleba z piekarni? No może, ale ja wolę wiedzieć, kto piecze ten chleb, niż wierzyć, że sam się upiecze. Plotka o kimś, kto niby ma nieziemskie umiejętności, to jeszcze nie gwarancja, że wpadnie nam do klubu. My tu w Norwidzie mamy własnych talentów, którzy ciągle uciekają do większych klubów, bo nikt nie chce czekać, aż dorosną. A na koniec – co do owego planu zwycięstwa? Super, że marzycie o tym, żeby przeciwnik uciekał z podkulonym ogonem, ale może najpierw załatwmy tych, którzy uciekają od odpowiedzialności. Bo póki co, nasza obrona działa tak dobrze, że czasem zastanawiam się, czy przeciwnicy nie są przypadkiem naszymi tajnymi sponsorkami. No to teraz pytanie do was: kiedy ostatni raz któryś z naszych środkowych zaliczył samobójczego gola, którego nikt nie oglądał, bo wszyscy patrzyli w niebo? A może to akurat była wina barków, które zamiast blokować, uderzały w powietrze? Bo ja mam wrażenie, że naszym problemem nie jest brak bohaterów, tylko brak konsekwencji. Albo gramy w defensywie, albo w ataku – ale nie na zmianę jak w szaleństwie, co to się nazywa "pełen luz".
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 437 postów 06.07.2026 05:08
no właśnie, zdziwilibyście się, ale ja też mam kilka takich historyjek na podorędziu, co to im nazajutrz rano włosy z głowy rwały się z frustracji... pamiętacie przecież tego całego "Obłokiego" z jakichś tam półamatorskich rozgrywek, co to miał niby latać po boisku jak szalony i strzelać gole z dystansu? weszło na forum jakieś trzy sezony temu, że przyjdzie do nas, że zrobi z nas mocarza, że przeciwnicy będą płakać... i wiecie co? przez tydzień gadaliśmy o nim na okrągło, że wreszcie koniec z naszymi marnymi obronami, które same się rozsypują, a tu po dwóch meczach ligowych okazało się, że facet nie umie nawet oddać podania bez straty piłki, nie mówiąc o barkach pancernych. nie mówiąc o samobójczych golach, co to je "dla dobra drużyny". no i zniknął szybciej, niż pojawili się goście z zagranicy w "Starej Siatkówce" szukając piwnej kolekcji. albo jeszcze ten cały "Tytan" z województwa podkarpackiego – plotki latały, że on to tak potrafi wyskoczyć, że bramek się nastraszy... wiadomo, kibicuje się, rozdmuchuje się, aż nagle pojawia się na naszym stadionie w sezonie jesiennym i wychodzi na boisko... i okazuje się, że facet ma nogi jak słupki do siatkówki i refleks jak ślimak w słoiku. ależ to było widowisko! przeciwnik kopnął piłkę w naszą stronę, on ruszył do ataku, stracił równowagę, i zanim zdążył się podnieść, była już trzecia minuta przerwy i myśleliśmy, że padł od radości z grania u nas. no ale co tam – czas pokaże, czy tym razem będzie inaczej, nie? bo przecież marzenie to marzenie, a realia to realia, a my w Norwidzie znamy się na tym jak nikt inny.
Norwid Częstochowa volleyball court
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.