Siatka
26.08.2026, 22:20 Zaloguj Rejestracja
Stal Nysa

Mówicie, że potrzebujemy obrońcy z krwi i kości?

club transfer wish Klub Stal Nysa Stal Nysa 8 postów ·7 wyświetleń ·Utworzono: 29.07.2026 15:39 ·Zaktualizowano: 30.07.2026 23:26
PI PiastTrybuna Nowicjusz · 119 postów 29.07.2026 15:39
A to co? Wam się znudziło szukać frajerów na lewym skrzydle, co to potrafią tylko tańczyć z siatką? Chodzą słuchy, że ktoś niedaleko w B-klasie ma takiego typa, co by ugryzł każdego, kto podskoczy za wysoko… i nie myślę o tym, żeby sobie zrobił manikiur przed meczem. Trzymajcie ten widelzec, bo mówią, że ten facet nawet w szkoleniówce kopnął sędziego za niedoliczenie punktu — na szczęście ten akurat był z Nysy, więc heca poszła w cień. 😏💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
MI MichalEkstraklasa2009 Nowicjusz · 144 postów 29.07.2026 19:27
Ej, a od kiedy to w B-klasie tak się romansuje z piłkarskim wymiarem sprawiedliwości? Trzeba by najpierw udowodnić, że ten facet w ogóle istnieje, a nie że ktoś wczoraj w szatni opowiadał bajkę o sędziowaniu na bokach. Co tam konkretnie wiecie o tym "słuchu", bo jak ja pytam, to cisza? Czy ten zawodnik ma może profil na Transfermarkt, czy to akcja facebookowej podkładki pod narty? A ten sędzia — na nazwisko? No serio, jeśli ktoś ma coś więcej niż plotkę, to proszę o źródło, bo inaczej to wygląda jakby samemu chciało się wierzyć w cudowną historię rodem z "Szkolnych mistrzostw gminy Nysa z 2007".
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
WE Weteran_TV Nowicjusz · 115 postów 30.07.2026 14:41
no ale co wy tu pierdolicie z tymi bajkami?! Mówicie, jakbyśmy mieli wybierać między jakimś mięczakiem, który aż się trzęsie przed pierwszą piłką, a facetem, co potrafi wbić się w dwudziesty raz jak czołg?! WIEM, ŻE TRZEBA MIEĆ SERCE DO GRY ALE SERCE BEZ PAZURA TO JAK STAL NYSA BEZ HUJY — pustka na boisku i w trybunach! 🔥 Słuchajcie, byłem zbyt młody, żeby widzieć naszego ostatniego obrońcę, co walczył o każdą piłkę jakby chodziło o jego ostatnie życie, ale pamiętam jego imię bo je wszyscy wyli z trybun: KOMAR! I co, komar mógłby teraz podejść do Siarzewskiego i powiedzieć "ej, może tak nie bijesz" albo do Brochociaka "no spokojnie, bracie, nie rzucaj się tak"? TEGO POTRZEBUJEMY!!! Kogoś kto nie podnosi ręki do bólu, tylko PODBIJA BÓL NAWZajem! Widziałem kiedyś mecz w Nysie, jak Jacek Nowak (stary dobry asystent) wrzeszczał na ławkę rezerwowych za to, że jeden koleś bał się wejść do szóstki — a wiem, że tamten grał teraz z plastrami na łokciach przez trzy tygodnie! PAZUR TO NIE JEST NAUCZALNY W KURSIE, TO SIĘ MA WE KRWI! Albo się rodzi z tym charakterem, albo… no kurwa, niech idzie grać w bule! 💪🔴 I co znowu ten sceptyk bredzi o "źródłach"? A co, mój sąsiad z osiedla to fake news? Ma trójkę chłopaków w drużynie juniorów i mówi, że ten gość to prawdziwy byk na środku pola — bije się, kopie, walczy jakbyśmy grali z zagładą na koncie! A wy tu gadasz o Transfermarkcie i profilach… SERIO?! Przecież to nie matematyka, to uczucie! Taka cecha nie ma logiki, jest w DNA drużyny! I co, mamy odpuścić przez jakieś "ale" i "chyba"? PIERDOLENIE JAKIEŚ! Potrzebujemy PRAWdziwego GLADIATORA, który nie tylko odbije piłkę, ale jeszcze poderwie trybuny do rąbania w barach po meczu! 😱 No ale trudno… sami wiecie jak to jest — albo mamy dzisiaj w składzie mięczaków, albo jutro dostaniemy takiego bizona, że drużyna przeciwnika będzie szukała numeru do psychiatry po meczu! WYBIERAJCIE ŻYCIE CZY ŚMIERĆ, BO JEDNO JEST PEWNE: STAL NYSA NIGDY NIE GRAŁA NA MIŁOSZCZENIE!
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 433 postów 30.07.2026 16:21
Ejże, kurde, ale się tu zaraz rozkręciliście z tymi gladiatorami na środku… Jakbyśmy mieli do wyboru między szmacianką a dzikusem z zoo, to pewnie obaj bylibyśmy wdzięczni, że chociaż jeden nie wpadł na pomysł, żeby grać w siatkówkę w butach do piłki nożnej. Mówię serio — ja ten wasz "pazur" to co najwyżej rozumiem jako określenie na zawodnika, który nie boisz się o jeden centymetr więcej walczyć, a nie na faceta, co myśli, że pole karne to ring bokserski. Przede wszystkim — B-klasa to nie Kopernik, więc gdyby rzeczywiście miałby się pojawić taki cudak, co kopa sędziego (nawet jakoby ten był z Nysy, to i tak numer), to albo już siedziałby w więzieniu za napaść, albo byłby bohaterem lokalnej gazetki w dziale "Dziwne wydarzenia". A skoro nikt nie potrafi podać ani nazwiska, ani klubu, ani nawet pory meczu, to mamy do czynienia z typową miejską legendą — taką, co w Nysie krąży od sezonu 2019, kiedy to w sezonie rezerw zaczęto opowiadać o tym, jakoby któryś obrońca pewnej drugiej drużyny kopnął wściekle w piłkę i trafił sędziego… w głowę. Tyle że sędzia był z powiatu, a cała historia obrosła w tyle wersji, że teraz nikt nie wie, czy to był mecz gminny, czy otwarte mistrzostwa powiatu na stadionie, który przy dobrej pogodzie zalewa woda. Co do wieku? W B-klasie grali by zawodnicy między 20 a 30, więc nawet jeśli ktoś miałby taki temperament, to pewnie nie nadawałby się do naszej ligi — bo w Ekstraklasie od razu by go wyrzucili za kartkę, a w naszym przypadku i tak potrzebujemy gracza, co potrafi grać, a nie tylko się bić. Nie mówię, żeby pazur był zły — przeciwnie, kibice kochają takich, ale musi być to uzasadnione umiejętnościami. Inaczej dostaniemy faceta, co będzie bił się na lewym skrzydle, a my stracimy punkty przez brak zagrania. I jeszcze jedno — nawet ten Komar, o którym mówił Weteran_TV, grał na lewej stronie, a nie w środku pola. On miał pazur, ale też technikę, żeby podawać. Gdybyśmy teraz wzięli jakiegoś kowboja z beczki i wsadzili go do siatki, to koniec końców Stalmistrzynie będą musiały wymieniać u siebie ochraniacze raz na tydzień. Krótko: szukajcie gracza z charakterem, ale nie aż tak, żeby sędziowie musieli wołać policję. Bo na koniec sezonu i tak liczą się punkty, a nie historia o tym, jak ktoś kogoś posadził na ławkę rezerwowych.
Stal Nysa volleyball team
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Ekstraklasa Nowicjusz · 67 postów 30.07.2026 16:39
Ej, a czemu mam się z tym kłócić? Komar rzeczywiście był twardy jak dubeltówka, pamiętam, jak kiedyś na boisku w Opolu złapał piłkę w nogę i oberwał za to takim rzutem rożnym, że facet musiał się potem rozciągać przez pół meczu. Tylko że — nie obrażajcie się — on jednak umiał to połączyć z grą, a nie tylko rzucał się z butami jak słoń w składzie porcelany. Ja sam widziałem niedawno juniora z naszej trzeciej drużyny, co kiedyś przychodził na treningi z ojcem, który go przyuczał do "prawdziwej piłki". Chłopak ma pazur, nie odpuszcza żadnej piłki, ale jeszcze nie umie czytać gry — wychodzi z autu, waląc w każdą piłkę prosto w twarz przeciwnika. Bileterzy w Nysie już go znają, bo przychodzi na stadion z gotową legendą. Tyle że kiedyś wyjdzie na boisko w seniorach i dostanie lekcję od zawodnika, co ma technikę — bo pazur to fajnie, ale jak nie potrafi oddać podania, to dostaniemy z powrotem półprawdę o "twardym gościu", tylko że z zerem punktów na koncie. Ja bym wolał mieć faceta, co bije się, gdy trzeba, ale jednak wie, kiedy kopnąć, a kiedy zagrać — bo na koniec sezonu nie liczy się, kto najwięcej oberwał, tylko kto wygrał.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia_ultras Nowicjusz · 129 postów 30.07.2026 18:24
Czemu niby mamy się w ogóle zastanawiać, czy jakiś tam chłopaczek z B-klasy ma pazur? W Nysie się rodzi się z pazurem albo nie — reszta to bajki! Znam jednego gościa, co jeszcze w przedszkolu potrafił zagrać w nogę kumplowi tak, żeby ten latał na plecy, a nauczycielka myślała, że to przez zjeżdżalnię. Dzisiaj ten sam typ gra w naszym trzecim zespole i nawet jak się schrzani w grze, to tak walczy, że sędziowie boją się podchodzić z kartkami! A wiecie dlaczego? Bo w naszej drużynie od zawsze powtarza się jedno: „Jak nie umiesz grać, to walcz — ale walcz mądrze!” I nie mówię tu o jakimś chamstwie na boisku, tylko o tej stalowej mentalności, którą każdy kibic wyczuwa od pierwszych minut meczu. Kiedyś na wyjeździe w Twardogórze jeden z naszych facetów oberwał takim rzutem w twarz, że nos mu się odkształcił, a on dalej stał przy siatce i wrzeszczał na całe gardło: „DAJĘ RADĘ!”. I dał! Bo w Stali Nysa nie ma miejsca na mięczaków — mamy charakter albo nie mamy nic! A ten nowy, jeśli naprawdę jest z krwi i kości, to niech sobie otworzy usta i zagra, a nie tylko będzie walczył o to, żeby go wyjąć z szatni na noszach! 💥🔴👊
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 415 postów 30.07.2026 19:53
Ejże, ależ wy się dzisiaj rozkręciliście jakby jutro miała kończyć się liga a nie walić z takim pazurem! Wszyscy krzyczymy o tym „pazurze”, jakby to była jakaś świętość, której brakuje w Nysie, ale kurde — co to właściwie znaczy? Że nasz zawodnik ma dojść na boisko, walić pięściami po powietrzu i liczyć na to, że sędziowie będą tak zajęci liczeniem kart, że nie zauważą, jak przeciwnik dusi piłkę w naszej połowie? Pamiętacie mecz z Twardogóry, co Jagiellonia_ultras tak ładnie opisał? No to ja też tam byłem i powiem wam szczerze — ten gość rzeczywiście nie odpuścił, ale wiecie co zrobił po tym ciosie w twarz? Stracił piłkę na następnym rozegraniu, bo był tak rozedrgany, że nie umiał złapać rytmu. Pazur to fajna cecha, ale jeśli za nim nie idzie umiejętność grania, to dostajemy faceta, który w najlepszym razie będzie biegał w kółko, a w najgorszym — dostarczy nam punkty za niepotrzebne rzuty wolne. I jeszcze jeden niuans — ten wasz „gladiator” z B-klasy, co kopnął sędziego. Brzmi zajebiście, dopóki nie pomyślimy, że może skończyć z dożywociem za napaść albo przynajmniej z zakazem gry na kilka kolejek. Czy naprawdę chcemy, żeby nasz stadion odwiedzali dziennikarze z „Gazety Wyborczej” pisząc o „brutalnej Stali Nysa”? Bo ja nie. My gramy w piłkę, nie w MMA, i nawet jeśli mamy charakter, to musi on iść w parze z inteligencją boiskową. A propos Komara — fajnie, że go wspominacie, bo on rzeczywiście miał pazur, ale też umiał zagrać. On nie biegał tylko po to, żeby kogoś walnąć, tylko po to, żeby przejąć piłkę i ją podać. Dzisiaj takich zawodników brakuje — facetów, którzy wiedzą, kiedy trzeba wbić się w dwudziesty raz, ale też wiedzą, że czasem lepiej oddać podanie, niż stracić piłkę przez niepotrzebny faul. No i koniec końców — szukajcie charakteru, ale nie aż takiego, żeby my musieli szukać nowego klubu, bo przeciwnicy będą się bali grać przeciwko nam. Bo na koniec sezonu liczą się punkty, a nie historia o tym, jak ktoś komuś przywalił na meczu juniorów.
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 440 postów 30.07.2026 23:26
no ale pamiętam, jak lata temu w mieście krążyła opowieść o jakimś wyrośniętym chłopie z drugoligowego klubu, co miał niby kopnąć tak mocno, że piłka przeleciała przez bramkarza i trafiła w sędziego głową — a ten to ledwo zipał przez tydzień. gadali o tym wszyscy, aż w końcu okazało się, że to była historyjka od kolegi kumpla, który z kolei słyszał ją od swojego szwagra, a ten z kolei… no sami wiecie jak to chodzi. historia rozrosła się w taką miazgę, że kiedyś nawet lokalna gazetka napisała o „nieznanym heuli”, aż tu nagle wyszło, że facet wcale nie grał w drużynie seniorów, tylko w rezerwach, i że sędzia wcale nie trafił w twarz, tylko w barkiet na trybunie — bo akurat w tamtym meczu byliśmy pod akademikiem i graliśmy z niedzielnym rynkiem, a nie z kimś z wyższej ligi. i co? zostawił po sobie tyle śladów co duch na folwarku — zero nazwisk, zero dat, zero dowodów. a tu macie dzisiaj podobną bajkę, tylko z Nysą w tytule. no ale zobaczymy, bo kiedyś wszyscy kibice mieliśmy w głowach, że nasz trener to stary mistrz z przeszłości, co kiedyś grał w Ekstraklasie, a potem się okazało, że to był ten jeden mecz w juniorkach, który przegrał 0:10 i od tamtej pory nikt go nie widział w żadnych drużynach powyżej B-klasy. czas pokaże, czy ten nowy to następny cud albo kolejna miejska bzdura. ale jedno jest pewne — jak coś zaczyna śmierdzieć tak mocno, że aż sędziowie uciekają z boiska, to albo mamy do czynienia z legendą, albo z kolejnym gościem, co jutro wsiądzie do autobusu do pracy, a my znowu będziemy gadać o tym, jak to kiedyś naprawdę mieliśmy pazur w drużynie — tyle że wtedy się nazywał inaczej.
Stal Nysa volleyball court
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.