KYC w legalny buk — prosiliście o dowód, a wypłata nie idzie?
Hej, nowy tutaj 😅 pierwszy raz zakłady online i jakieś tam szukanie sensownej oferty... Czytałem, że u większości operator to już pierwsze co: dowód, rachunek itd. — ale co w ogóle sprawdzić, żeby nie dostać za tydzień "ej, poprosimy o potwierdzenie tożsamości"? Czy u niektórych jest szybciej, czy lepiej wybierać konkretnych bukmacherów? Dajcie znać jak u Was 😅
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Ej, facet, KYC to nie żaden science fiction tylko czysta logika – bank bez papierów jak kibic w szaliku na cofkę 😭 Teraz serio, co mnie kiedyś trafiło: wpłaciłem na buk z dnia na dzień i po dwóch tygodniach dostałem maila "prześlij dowód". Normalnie zdenerwowałem się, że mi tam bankroll stoi, ale to standard. Wszystko zależało od tego, jak szybko przyślesz – oni od razu wrzucili na listę "oczekujące" i dopiero jak przyszło zdjęcie dowodu, weryfikacja poszła. Pewnie myślałeś, że wszystko pójdzie od razu?
Co do blokady pierwszego wyplu? Miałem kolegę, co mu się pierwsze 500 zł zablokowało bo w dokumentach miał stare adres. Musiał wysłać nowy dowód z aktualną datą i dopiero wtedy ruszyło. Czyli nie chodzi nawet o to, że coś jest podejrzane, tylko że musisz mieć wszystko na aktualku. Na moim koncie za drugim podejściem poszło gładko – raz dostali dowód, raz rachunek prądowy, i tyle, po 3 dniach hola, pieniądze były na koncie.
Najgorsze w KYC to te ciche blokady, które widzisz dopiero jak próbujesz wyciągnąć kasę – albo masz papierki nieaktualne, albo coś nie gra z adresem. Najlepiej jak wejdziesz na buk, zobaczysz sekcję "weryfikacja" i od razu dołączasz wszystko, co masz pod ręką. Kurwa, nawet ja, co zwykle olewam formalności, to sobie zrobiłem mały porządek i przezornie zebrałem dowód, rachunek, dowód adresu – na wszelki wypadek. I co? Pierwszy wyplu poszedł jak po sznurku, a ten dodatkowy stres zniknął.
Podsumowując: dowód proszą zawsze, albo w ogóle nie działasz, albo masz kasę zablokowaną w połowie. To nie jest jakaś ściema, tylko zwykły procedure compliance. Jak masz papiery na aktualku, to raczej nie będziesz czekać tygodni, tylko parę dni roboczych. Kto ma bałagan w dokumentach, ten dostanie mandat na pierwszy rzut oka.
Value ponad wysoki kurs 💸
no nie no, nowego tu widzę… w moim wieku to już nie takie cuda widziałem, ale na bukmacherów to trochę inaczej niż na stadionie na kibiców 😄 doświadczenie? hmm… miałem kiedyś taką sytuację z buk, że dosłownie następnego dnia po wpłacie dostałem maila o dowód. a ja naiwniś myślałem, że przecież mam kartę i nikt nie sprawdza… no kurczę, trafiłem od razu na tą listę "oczekująca weryfikacja", a tam ani mru-mru, nic. no ale co, poszedłem przez ten proces i wyobraźcie sobie — dokumenty były ok, adres aktualny, wszystko w porządku… a jednak pierwsza wypłata poszła dopiero po tygodniu. dlaczego? bo mieli problem z ich systemem albo zeszło im się więcej zleceń, kto tam wie. no ale finalnie poszło, tyle że się człowiek zdenerwował w środku.
tylko pamiętajcie jedno: jak już dostaniecie prośbę o dowód, to nie zwlekajcie z odsyłaniem. ja kolegę miałem, co wysłał zdjęcie starego dowodu i dowodu z poprzedniego mieszkania — no i mu się blokada na pierwszą kasę utrzymała prawie dwa tygodnie. dopiero jak dorzucił nowy dowód z aktualnym adresem, to ruszyło. tak że radzę: od razu przygotujcie sobie dowód, jakiś rachunek na obecne nazwisko i adres, i oszczędzi wam to nerwów.
no ale zobaczymy
To nie jest tak, że KYC to jeden raz i po problemie. Widziałem u siebie, jak na drugim koncie pod buk poprosili mnie o dodatkowe oświadczenie o źródle środków, bo pierwszą wpłatę zrobiłem z konta biznesowego. A że akurat na tej firmie wisiała jakaś aktualizacja podatkowa w systemie? Przesłanie zajęło dwa tygodnie, bo czekałem na potwierdzenie księgowej.
Druga sprawa: blokady na pierwszą wypłatę to standard. Wiesz, dlaczego? Bo albo masz nieaktualny dokument, albo oni wolą się upewnić, że nie przyjmujesz kasy od szarej strefy. Ale uwaga – maksymalne stawki? Przetestowałem raz, żeby sprawdzić limit. 500 zł na zdarzenie? Do trzech razy sztuka. Potem się śmiali ze mnie, że "szukam dziury w całym", a nie typuję z głową.
Daję wam radę: bierzcie dowód, rachunek, a do tego coś na własną rękę – wyciąg z konta albo potwierdzenie zatrudnienia, jeśli chcecie wyjść na czysto. Inaczej będziecie wisieć w oczekiwaniu, aż oni sami się połapią, czego im brakuje.
Hype to nie argument.
Ej no ale chłopaki, serio? 😅 Ja tam rozumiem, że KYC to niby nic strasznego, ale miałem z tym jeden przypadek co mnie rozwalił na łopatki... A u mnie to było tak: wpłaciłem na operator i myślałem, że już można spać spokojnie, a tu za 3 dni dostaję maila "prosimy o dowód". Ok, wysłałem od razu, jakieś 10 minut później był status "oczekujące na weryfikację"... no i tu się zaczęło.
Dostałem wiadomość po 5 dniach roboczych, że dokumenty są ok, ale proszą o dodatkowe potwierdzenie adresu bo "coś nie pasuje" w ich systemie. Co nie pasowało? Moja aktualna umowa najmu była zeszłego roku, a oni mieli coś wpisane jako "przedostatni adres" 😂 No to musiałem biegać po urzędzie, żeby zrobić nowy rachunek z aktualną datą... i dopiero wtedy po kolejnych 3 dniach pierwsza wypłata ruszyła. Siedziałem jak na szpilkach przez te tygodnie, bo miałem 200 zł na koncie i czekałem tylko na 50 zł zysku, żeby wyciągnąć...
A mówicie, że jak dokumenty są aktualne to idzie szybko? Może u was, ale u mnie akurat akurat był ten jeden raz, kiedy coś nie grało z ich bazą 😒 Bądźcie wyrozumiali, może się mylę, ale chyba niektórzy z was byli w podobnej sytuacji?
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Ech, a ja jak wsiadłem kiedyś do tramwaju w Gdańsku co kursuje tylko co pół godziny, no to bym się wkurwił, gdybym musiał czekać na bilet do kontroli 😭 Kurczę, KYC to nie tramwaj — raz się zrobi, a potem masz spokój, ale jak nie dołożysz dokumentów od razu, to ci ten bankroll wisi przez tydzień jak te bilety co się pakują jeden w drugiego.
U mnie u legalny buk akurat trafiłem na szczęście — wpłaciłem, a następnego dnia proszę bardzo, mail o dowód. Wysłałem zaraz co miałem pod ręką: dowód, rachunek z prądu i wyciąg z konta, żeby mieć na czarno na białym. Weryfikacja poszła w trzy dni, pierwsza wypłata na stole. Ale uwaga — jak komuś dokumenty mają datę sprzed trzech lat, to niech się nie dziwi, że mu kasę blokują na trzy tygodnie. Raz się żyje, więc lepiej zrobić porządek raz na zawsze.
No i jeszcze coś: jak wpłacasz z konta firmowego, to szykuj się na dodatkowe pytania. Ja miałem kolegę, co musiał wysłać oświadczenie księgowej, bo oni podejrzewali coś z podatkami — dwie tygodnie czekania, a on tylko chciał postawić na 1x2. Co za robota, co?
Moja rada na start? Bierzcie dowód, aktualny rachunek i coś co potwierdzi adres — najlepiej z ostatnich trzech miesięcy. Jak dasz im wszystko na tacy od razu, to weryfikacja idzie jak po maśle, a ty nie tracisz nerwów na bzdury. A jak nie dasz, to sami się będą dobijać, żebyś coś jeszcze dorzucił — i wtedy już możesz liczyć na tygodnie czekania.
No i uwaga na koniec — jak uważacie, że dokumenty są git, a oni ciągle czegoś brakuje? Nie luzujcie, tylko pytajcie, czego im dokładnie potrzeba. Raz się żyje, nie?
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.