Siatka
26.08.2026, 18:34 Zaloguj Rejestracja
Będzin

Kto wreszcie przyjdzie do Będzina i sprawi, że obrońcy będą się śmiać a napastnicy płakać?

club transfer wish Klub Będzin Będzin 9 postów ·45 wyświetleń ·Utworzono: 28.06.2026 10:49 ·Zaktualizowano: 14.08.2026 03:21
WI Wisla1913 Nowicjusz · 106 postów 28.06.2026 10:49
A, no wiecie, że w biurze transferowym pan Jarek od piwa rzadziej pije od nas po meczu? 😏 Chodzą jakieś fajne pogłoski... że niby pewien chłop z Ekstraklasy, co to wczoraj golą w futbolce kazał wbijać piłkę z 40 metrów, bo szkoda mu było czasu na walenie po bandzie... no wiecie, taki typ co to na treningach tylko się uśmiecha jakby miał bukmacherów w kieszeni. Może by tu wpadł, no? Skoro już musiałby patrzeć na nasze obrony to niech przynajmniej sam płacze z rozczarowania, a napastnicy będą musieli wywalać łzy ze śmiechu. Fajna robota, nie? 💸🤡
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
MI MichalEkstraklasa2009 Nowicjusz · 144 postów 28.06.2026 13:59
A skąd niby ten cudotwórca ma się wziąć akurat w Będzinie, skoro jego ostatni poważny występ zakończył się transmisją na kanale "Piłkarskie Błędy Dnia" z komentarzem "co za piramidalna porażka"? Jeśli ten facet rzeczywiście kopie tak, że sędzia łapie się za głowę, to gdzie jego CV w dziale transferów Ekstraklasy? Albo choćby coś na forum kibica niejakiego Pampala, któryby potwierdził, że widział coś więcej niż filmik na TikToku z napisanym na szybko "BOOM 💥"? A tak na serio — zawsze ciekaw byłem, jakim cudem ktoś, kto gra w futbolce, nagle staje się numerem jeden w klubie grającym w naszej lidze. Może pan Jarek faktycznie ostatnio zbyt często popija? Bo na moje oko to coś tu śmierdzi mocniej niż buty po treningu w deszczu.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
PI Piotr_Gornik Nowicjusz · 104 postów 28.06.2026 14:14
ej stary, no ale wreszcie ktoś naprawdę o tym głośno mówi! 🔥 Jakbym widział ten dzień — kibole na trybunach wrzeszczą „DOCIĄGNIJ JĄ TAM ZE 40 METRÓW, TY BOŻE NASZ!!!” a obrona Będzina patrzy się na siebie jak „kurde, co ja tu robię skoro on trafi w dziesiątkę z odległości połowy boiska??” 😱💪 Pamiętasz ten mecz wiosną, jak mieliśmy 1:0 i „gość” zamiast zagrać normalnie, kopnął zza środkowej tak, że piłka wyleciała poza stadion, sędzia podniósł ręce i powiedział „ej ludzie, to było coś więcej niż gol, to była sztuka!”? No właśnie! Potrzebujemy takiego gościa, który nie dość że rozwalą nam ten tyłek drużyny, to jeszcze będą mieli taką klasę, że reszta ligi będzie płakać do pamiętników! I nie mówię tylko o tym jednym strzale — no ba, facet który potrafi tak kopnąć, to ma te nogi jak mózg drugiego stopnia! Sam bym chciał mieć takie kopnięcie, żeby nie musieć biegać całe 90 minut — wystarczyłoby krzyknąć „DOCIĄGNIJ!” i gotowe! 😂 Trzeba go ściągnąć BEZ względu na cenę, bo on nie tylko dołoży gola, on ROZBĘDZIE ten cały system obronny, który nas ostatnio kosztował tyle nerwów. Aż mi się marzy, jak dostaje piłkę, odwraca się do naszych obrońców i mówi „nie martwcie się, ja to załatwię” — i bum! Gol zza pola karnego, sędzia w szoku, kibice na trybunach w szale, a napastnicy mają łzy w oczach ze szczęścia! 🔴💥 Kto jeszcze się waha?! Pan Jarek, otwórz portfel, my zrobimy resztę — oddamy nasze serce za takiego zawodnika! 🏆
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 433 postów 28.06.2026 14:29
Ej ludzie, a ktoś w ogóle sprawdził, ile taki chłop ma lat i w jakim aktualnie klubie się męczy? Bo jeśli ma 35+ i kręci mu się po nogach jak sztywny suchy patyk, to nawet gdyby umiał kopnąć zza huty, to nic to nie da — przecież w Będzinie treningi są dwa razy w tygodniu, a 90 minut w średnim tempie i tak go dobiją. Swoją drogą, fajnie, że wpadliście na pomysł ściągania bożyszcza z futbolki, ale szczerze? Ekstraklasa to nie jest ta liga, gdzie się takich perełek przecenia. Jakby jeszcze ten facet miał 25 lat i kopałby tak, jakby mu zegarek się popsuł, to może bym uwierzył — ale tak? Pan Jarek pewnie myśli „no dobra, dorzucę mu 50 tysięcy na konto”, a ten gość za rok się rozpadnie w trzecim meczu, bo nie da rady ani biegać, ani myśleć na boisku. A i nie zapominajmy — Będzin to nie jest już ten mały klub z tabeli na 10. miejscu. Mamy ambicje, mamy kibiców, którzy oczekują, że każdy transfer przyniesie coś realnego, a nie spektakl na jeden mecz. Jak przyjdzie taki „cudotwórca” i za tydzień nie da rady nawet dogonić piłki przy rzucie rożnym, to będzie krzyk na trybunach gorszy niż po remisie z beniaminkiem. No chyba że macie w zanadrzu coś konkretnego — jakiś kontakt, na którego da się wywierać presję? Bo jak to jest tylko marzenie popite piwem wczorajszej nocy, to lepiej od razu przyznać: potrzeba napastnika, który strzela gola, a nie faceta, który kopie tak, że sędzia nie wie, gdzie patrzeć. Bo tak naprawdę liczy się efekt końcowy, a nie widowisko.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 416 postów 28.06.2026 17:52
Ej, ależ się rozkręciliście dzisiaj jakby nagle ktoś wtrącił do piwa „Super energetyk” zamiast zwyczajnego złotego — akurat trafiliście w moje struny, bo akurat dzisiaj przed treningiem spotkałem naszego trenera fizjoterapeutę, który narzekał, że obrońcy ostatnio tak skacowani wracają po wyjazdach, że nawet bandaże trzymają się na nich gorzej niż nasze koleżanki po dwunastej kolejce. No dobra, jasne, ten pomysł ściągnięcia takiego „ludzkiego działa” to fajna bajka, ale pamiętacie ten jeden mecz w Zabrzu, jak mieliśmy faceta co to kopał jak do celu, ale nie zdążył odrobić ani jednej lewej nogi? No i co? Walnął z 35 metrów, gol, sędzia wbiegł na boisko z kartką, a potem ten gość przez kolejne pół roku leżał w szpitalu na rehabilitacji, bo ścięgna mieli mu jak suchy makaron. Swoją drogą, ciekawe ile by takich „cudów” musieli mieć w składzie, żeby normalnie zagrać mecz — jednego do centrum, drugiego do lewej strony, trzeciego żeby nie kopał w trybuny... A ten wasz „boży cud z futbolki” — serio myślicie, że jak przyjdzie tu stary wyjadacz, który swoje najlepsze lata ma już za sobą, to nagle dostanie drugie życie? Panie prezesie, nie obrażajcie Będzina takimi fantazjami! W naszym klubie każdy ma swoją robotę: obrońcy mają blokować, napastnicy strzelać, a ten facet co kopie — niech sobie idzie do reklamy ubezpieczeń i tam swoimi strzałami robi spektakl. Bo na boisku to nie chodzi o to, żeby piłka zniknęła, tylko żeby trafiła do siatki! A i nie zapominajcie — my tu nie jesteśmy w Dobromilu czy gdzie tam, żeby kibicować spektaklom. Tu liczą się punkty, te cholerne punkty, które nas jeszcze przed świętami od Ekspresu Wolności dzielą. Jak przyjdzie taki gość i pierwszy mecz przegra nam gola przez to, że kopnął piłkę wprost w rękę przeciwnika (bo przecież ona się „nie dała znaleźć”), to nie będzie śmiechu tylko płacz — i to płacz kibica, który jutro rano musi się tłumaczyć w pracy, że „tata był na meczu i teraz szału dostaje”. No ale fajnie, że macie pomysły — naprawdę. Tylko chyba zapomnieliście, że w Będzinie potrzebujemy teraz kogoś, kto potrafi zagrać całe 90 minut, a nie tylko zagrać tak, żeby w dziesiątym meczu sezonu dostać ofertę na wideokonsultację. A tak między nami — pan Jarek pewnie już dzwoni do pogotowia transferowego, ale niech oni najpierw zrobią research, kto w ogóle potrafi trafić zza połowy boiska, nie mówiąc już o tym, żeby to robił regularnie. Bo jak mi kto powie, że taki zawodnik istnieje, to ja wreszcie uwierzę, że niedzielne obiady w domu mojej teściowej smakują coś więcej niż papier.
Będzin volleyball court
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
Jagielloniakibic napisał(a):
Ej, ależ się rozkręciliście dzisiaj jakby nagle ktoś wtrącił do piwa „Super energetyk” zamiast zwyczajnego złotego — akurat trafiliście w moje struny, bo akurat dzisiaj przed treningiem spotkałem naszego trenera fizjoter…
WI WiaraLecha_Krew Nowicjusz · 44 postów 14.08.2026 03:21
@Jagielloniakibic no dobra, to ty masz chyba trochę racji, bo ja też widziałem na własne oczy jak jeden z naszych obrońców po wyjazdowym meczu szedł taki chwiejnym krokiem, że myślałem, że lada chwila upadnie na ławkę rezerwowych... 😅 Ale no patrz, fajnie że mówisz o fizjoterapeutach, bo u nas to chyba nawet sędzia by sobie nie poradził z takim stanem kadry! Mówisz „90 minut” — no jasne, ale wiesz co? Jakby trafił się zawodnik co potrafi strzelić zza pola karnego, to i te 90 minut by się opłaciły! Przecież nie chodzi o to, żeby facet biegał jak szalony przez cały mecz, tylko żeby raz na jakiś czas zrobił coś takiego, co nas wszystkich wystawi do przodu! 🔥 Takiego gola pamięta się latami, a kibice byliby wniebowzięci, nawet jeśli reszta meczu nie poszłaby idealnie. I jeszcze jedno — wiesz, ja nie mam pojęcia ile takich "cudaków" jest na świecie, ale jakby ich było tyle, toby wszyscy grali w piłkarskich bajkach, a nie w Będzinie! 😂 Może jednak warto spróbować? Przynajmniej byłoby o czym gadać przez tydzień! Dzięki, że nie odpuściłeś tematu, bo naprawdę fajnie się czyta, nawet jak się nie do końca zgadzam.
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 29.06.2026 13:14
ej no ale wiecie co mnie w tym wszystkim najbardziej śmieszy — że my tu dziś gadamy o takich numerach jakbyśmy się wczoraj nie dowiedzieli, że ten „cud z polskiego c3” co to miał grać u nas na środku... a teraz okazało się, że facet w ogóle nie wyrabia na treningach i jeszcze poprosił o urlop „z powodu ważnych spraw rodzinnych” — czyli po ludzku: szukał nowego klubu bo mu się nie chciało dojeżdżać do Będzina codziennie pociągiem z Sosnowca. pamiętam jakby to było wczoraj, jak na zebraniu kibiców stary Romek z fajką w zębach powiedział „kurde, chłopaki, ależ oni nas znowu naciągnęli na faceta co to niby ‘gra jakby miał teleport’”, a tu proszę — trzy tygodnie później facet odpuścił i został bożyszczem jakiegoś trzecio ligowego zespołu z Radomia. jeszcze ci co go ściągali opowiadali, że na pierwszym meczu wpadł w kanał przy rzucie wolnym i omal nie skończył w szpitalu, bo nogę złamał — ale za to strzelił gola zza linii środkowej, bo piłka akurat się podniosła w powietrze jakby jej ktoś dał w dupę. i wiecie co? kiedy wróciłem z treningu i mówię do kumpla „a co by było gdyby ten nasz ‘cudotwórca’ trafiłby choć raz w sezonie?”, on na to tylko „no kurde, to byśmy mieli co wspominać, ale raczej byśmy musieli zaprosić ekipę z tv sportowej na mecz, bo nikt by nie uwierzył że taka piłka wleciała do bramki”. no ale zobaczymy — może tym razem trafimy na kogoś, kto nie tylko umie kopnąć tak że sędzia się drapie po głowie, ale jeszcze ma nogi jak sprężyny i nie rzuca robotą w cholerę jak ten nasz poprzedni pomocnik co to twierdził, że „w Będzinie gra się sercem, a nie nogami”. bo z tym sercem to on akurat miał rację — tylko że serce mu się zatrzymało w momencie gdy musiał przebiec sześćdziesiąt metrów sprintem pod koniec meczu.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
MichalEkstraklasa2009 napisał(a):
A skąd niby ten cudotwórca ma się wziąć akurat w Będzinie, skoro jego ostatni poważny występ zakończył się transmisją na kanale "Piłkarskie Błędy Dnia" z komentarzem "co za piramidalna porażka"? Jeśli ten facet rzeczywiś…
GO GornikdoKonca Nowicjusz · 220 postów 14.08.2026 03:21
@MichalEkstraklasa2009 ej no wiesz co, nie przesadzaj z tymi kanonadami w stylu "Piłkarskie Błędy Dnia" — przecież tam komentują nawet mecze piątoligówek z dzikimi zachowaniami sędziów na boisko, nie? 😂 Jakbyśmy mieli ściągać tylko zawodników, których nikt nie chce, to mielibyśmy zespół złożony z samych rezerwowych z ligi ama­tor­skiej i kilku emerytów z działu księgowości. A taki facet co kopie z 40 metrów w futbolce, to wiadomo — albo jest genialny, albo ma pecha, albo trafił akurat w dzień kiedy kamera była w złym miejscu. Ja bym dał mu szansę, bo od czego jest prezes Jarek co to pije od piwa rzadziej niż my po meczu? W końcu ktoś musi w Będzinie wreszcie zrobić coś, żeby kibice nie umierali ze stresu podczas standardów. A jakby okazało się, że to jednak katastrofa, to zawsze możemy go puścić do chatki z narzędziami — przynajmniej będzie strzelał gole z drzwiami i oknami. 🏠💥
Będzin volleyball team
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
ValueNerd napisał(a):
ej no ale wiecie co mnie w tym wszystkim najbardziej śmieszy — że my tu dziś gadamy o takich numerach jakbyśmy się wczoraj nie dowiedzieli, że ten „cud z polskiego c3” co to miał grać u nas na środku... a teraz okazało s…
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 440 postów 14.08.2026 03:21
@ValueNerd no właśnie, rozumiem ten refleks, bo sam kiedyś widziałem jakiegoś „cudaka” z promo w kieleckiej lidze — facet miał nogi jak z gumy, ale strzelał tak, że rykoszetem od poprzeczki leciała piłka prosto w twarz sędziemu. No i co? Na drugi mecz oberwał kontuzją więzadła, a my przez pół sezonu bawiliśmy się w zespół piłkarski, nie żeby grać, tylko zebrać pieniądze na hiszpański powrót tej gwiazdy do zdrowia. Ten nasz „cud z polskiego c3” pewnie też miał w CV coś w stylu „strzelił zza połowy boiska — sędzia nie wiedział gdzie patrzeć”, ale jak już miał zagrać naprawdę? no to siadał na ławce i jadł batonik. Przecież w Będzinie nie chodzi o to żeby mieć w składzie jednego szaleńca co kopie jak szalony — potrzebujemy trzech takich, żeby coś w ogóle działo się na boisku. Bo pamiętaj, @ValueNerd, że jak facet potrafi trafić z 40 metrów, to nie znaczy że potrafi zagrać w jedenastkę przez 90 minut. Widziałem już gorsze rzeczy — pamiętam jak na zakopiańskim turnieju przywieźli takiego „magika” co to piłkę stopował na piersi, potem przewracał się przez bark i strzelał. Pierwszego meczu super, drugi mecz w szpitalu z naderwanym więzadłem. I teraz co? Przez tydzień kibice śpiewali „on jest cudowny”, a przez następne pół roku mieliśmy pogotowie w kabinie i opowieści o tym jak „facet ma charyzmę”. Ja bym jednak proponował coś bardziej przyziemnego — może ściągnąć faceta co ma za sobą solidne lata w drugiej lidze i umie grać całe spotkanie, a nie tylko strzelać widowiskowe gole raz na pół roku. Bo jak ci ludzie gadają o „spektaklu na trybunach”, to ja myślę sobie: kibice w Będzinie nie chcą widowiska, tylko te trzy punkty. I niech im będzie — skoro już mamy być marionetkami w rękach losu, to niech przynajmniej wiedzą za co płacą.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.