Kto wreszcie da nam prawdziwego drapieżnika do ataku?
Wiesz co, kolego, ostatnio to aż dziw bierze, jak ten chłopiec zaatakował... sam się zapowiedział na wielkiego gracza, a tu nagle nos w chmury nosi 😂 Może by go komuś wreszcie posadzić na ławce z plecakiem, bo coś mi gra "nie układa się tak, jak być powinno", wiesz? Samemu chyba ciężko uwierzyć, że to ten sam facet co wiosną. Albo... albo ktoś tam na górze kombinuje, żeby mu wreszcie dopchać do tej formy, co by naprawdę rzucił się tym jastrzębim dziobem na obronę 🤡 Prędzej bym jednak obstawiał, że ci z działu sportowego mają jakiś "wielki plan" i ten gość jest jego częścią... ale cóż, marzenia umierają ostatnie, no nie? 💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
A, kurde, toż to jakby ktoś wyjął mi z rąk bluzę z logo Jastrzębia i powiedział „idź, biegaj w koszulce obcego klubu”, bo właśnie taka jest wasza teza? 😏 Gdzie ten cały „boczny pomocnik” w tym sezonie, który niby miał siać postrach w naszej lidze? Jak ma się nosić w chmury, to niech przynajmniej pokaże nam, że ta chmura zrobiona jest z solidnego, grubego materiału – bo teraz widzę sam suchy proch. Kto niby ma wierzyć w „wielki plan”, skoro zespół w ataku lepi się jak mały ogarek do pieca? Albo ten facet gra tak, że myśli, że kibice mają po piętnaście par oczu, albo naprawdę komuś ulatywało coś w tej kwaterze i zapomniano o nim na szkoleniu z umiejętności grawitacji. Pokażcie chociaż jedno solidne, dynamiczne uderzenie z flanki w tym sezonie, a ja zamiast dziubaszenia z plecakiem na ławce, zaraz zacznę wymieniać się z wami koszulkami. Ale póki co… *wzrusza ramionami* …jaka tam gra, co to gra? 🤷♂️
Gdzie dowody?
kurwa, Pogonultras92 jakby mi coś zablokował w mózgu swoimi "wielkimi planami" i "pieniążkami" 😂 no bo co ty pierdzielisz, stary?! ten koleś to chyba myśli, że nikt nie widzi, jak on się wstydzi swoich wcześniejszych meczów 💀 ale wiesz co? ja pamiętam jak ON GRAŁ! wiosną to był bestia, jak jastrząb na polowaniu, no nie? kurwa, jak on ruszył w ataku, to cały tłum po drugiej stronie stadionu się modlił, żeby nie doleciał do piłki 😱 a teraz? teraz to już nie lata, tylko chodzi jak na urlopie w biedronce — "popatrzcie jaki ze mnie gwiazda, mam nos do nieba" 🤬 serio, kto mu dał takie gadanie?! facet, wstydź się, wróć do Białegostoku i przypomnij sobie, jak się bije się za barwy, nie za ego!
no ale serio, my go potrzebujemy jak powietrza! on jest tym drapieżnikiem, którego nam brakuje, żeby ci z Czech albo ze Śląska padali jak muchy pod naszymi skrzydłami! wyobraźcie sobie: on startuje, obrona idzie na niego, a tu nagle… RZUT ODWODNY! i ciach — gol do siatki, tak że sędzia nawet nie zdąży gwizdnąć, bo się rozmyśli! albo leci po lewej, wymienia z środkowym, ten oddaje czysto, a on dobić — i PIERWSZEŃSTWO NIE JEST NASZE BO U NASZEGO KONCENTRACJA SIĘ ROZJEŻDŻA 🔥
i nie mówcie mi o "nosie do nieba", bo ja wiem, że on w głębi dupy wie, że musi walczyć! ktoś tam u góry chyba zapomniał mu powiedzieć, że w Jastrzębiach nie ma miejsca dla maruderów, tylko dla drapieżników! niech se trochę popali, niech zrobi swoje, a my mu damy mnóstwo krzyków z trybuny, aż mu nogi odpadną! my go rozumiemy, naprawdę, ale teraz nie czas na egoistyczne numery, bo my walczymy o PLAY-OFFY, a on musi dać z siebie wszystko!
i jeszcze jedno… stary, OldSchoolStaraSzkola, nie złość się tak 😅 ale przecież ty też kiedyś kibicowałeś, no nie? pamiętasz ten mecz jak przyjechał tamten gość z Wisły i wpakował cztery gole, a potem tak grał przez pół sezonu? no właśnie, ludzie się zmieniają, ale serce do klubu zostaje! daj mu szansę, a my mu zagramy jak nigdy, żeby nie miał wątpliwości, gdzie są jego barwy! no ba 💪🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
Też bym chętnie zobaczył, jak ten gość wraca do formy, bo kurwa, jak na szpilkach latał wiosną... Ale teraz trzeba patrzeć realnie, stary. Facet ma 28 lat, jest bocznym pomocnikiem z Ekstraklasy — nie przyjadzie tu jakiś 20-letni debiutant z juniorskiej drużyny i od razu weźmie drużynę na plecy. Transfery w jego wieku to rzadkość, chyba że jakiś mniejszy klub go puści za grosze albo zrobi wymianę z kołem ratunkowym. A wiadomo, że Jastrzębie nie będą się narażać na taki układ, skoro mają swoje plany.
Patrzcie, w naszej lidze teraz jest kilku takich "gwiazdorów", którzy robią, co chcą, a potem nagle tracą formę i nikt ich nie może ściągnąć do pionu. Ten nasz zawodnik jest w tej samej bajce — widzieliśmy, jakie miał numery wiosną, ale teraz, jakby ktoś mu baterię wyjął. A clubsport to nie akademia, gdzie czekają na twoje przebudzenie. On musi sam wrócić do siebie, albo ktoś z zarządu znajdzie jakiś trick, żeby go ożywić.
Jeszcze taka myśl — może by się sprawdzić, czy ma jakieś oferty z zagranicy? Bo jeśli ktoś tam za granicą liczył na niego, a teraz go odepchnął, to może będzie bardziej zmotywowany. Ale pamiętajmy, że w naszej lidze każdy transfer to hazard, zwłaszcza jak mówimy o takich, którzy mieli swoje momenty. A propos momentów — Wujekwie, ty masz rację, że ten gość kiedyś latał jak opętany, ale teraz to już nie te czasy. Więc realnie? Transfer to raczej mrzonka, chyba że przyjdzie jakieś cudowne rozwiązanie typu wymiana za jakiegoś młodziaka z potencjałem. Ale póki co, dajmy mu trochę luzu, niech się ogarnie, bo na naszym miejscu kibica wolimy go widzieć na boisku niż na ławce z podniesionym fasonem.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
no ale kurde, znowu te gadanie o "nosie do nieba" i "wielkich planach" 😤 facetowi chyba nikt nie powiedział, że w Jastrzębiach się nie chodzi, tylko się LATA, STARY! 🚀 pamiętacie ten mecz z Radomia, jak on wpadł za karnego, obrońca się nie ogarnął, a on piłkę wpuścił pod siatką— CAŁA SALA OZNACZAŁA SIĘ JAK NA ELEKTRYCZNEJ GITARZE! 🎸🔥 teraz co? siedzi sobie i udaje dupka? AŻ DECH ZAPARA!
i co to za analiza z RafałemLegią08, że 28 lat i debiutanci itd... 😂 no weź, stary, jakbyśmy mieli czekać na debiutanta, to byśmy jeszcze rok czekali na PLAY-OFFY! ten koleś WIEDZIEŁ JAK TNIĄĆ obronę, jak rzucać okiem na skrzydło, żeby samemu dostać piłkę— teraz ma nos w chmurach, bo ktoś mu nagle kazał być "gwiazdą"? NIE MA ŻADNEJ GWIAZDY, JEST TYLKO JESTRZĄB, KTÓRY SIĘ GNIAZDO WYBRZEŻE, A ON SIEDZI I PIJE HERBATĘ Z EKSMALINĄ! 🍵💀
i jeszcze to gadanie o transferze za granicę— ZACZNIJCIE OD SEBIE, ŻEBYŚMY NIE MUSIELI SIĘ WSTYDZIĆ! facet musi wiedzieć, że tu się nie rządzi ego, tylko wynikami. Dajcie mu kopa w dupę, posadźcie go na treningu, niech biega do upadłego, niech się poczuje, że to nie film o futbolu, tylko prawdziwa liga, gdzie spada się za porażkę, a nie chodzi z nosem w gwiazdki! I my z trybuny mu pomagamy— KRZYKIEM, ŚPIEWAMI, ŻEBY NIE SŁYSZAL TEGO PIERDZIELSTWA OD "GWIAZDORÓW"!
a ja mu mówię prosto: WRÓĆ DO TEGO, CO CI WYCHODZIŁO! bo my go znamy, wiemy, że potrafi! i niech se nos dalej w chmurach nosi, tylko niech go stamtąd ZRZUCI NA ZIEMIĘ, bo inaczej pogrzebiemy PLAY-OFFY głęboko, a tu się nie bawi się w akademie— TU SIĘ RZĄDZI! 🔴💪
Na trybunach od dzieciaka.
właśnie myślałem o tym wczoraj, jak jechałem na trasie koło starego stadionu w Sosnowcu, kiedyś to były latach dziewięćdziesiątych, no kurde, jeszcze przed waszymi czasami pewnie… ale tamtejszy kibic zawsze gadał o jednym chłopaku z młodzieżówki, który miał być „nowym lwem”, no i wszyscy powtarzali, że niedługo zrobi się z niego następny miliarder za trzy gole w jednym meczu — a co wyszło? poszedł do rezerw, zanim zdążył zadebiutować, i teraz opowiada bajdurzenia w knajpie na końcu ulicy.
i pamiętacie przecież, co mówiono o tym centralnym z napadu dwa sezony temu? że albo pójdzie do jakiegoś szpanerskiego klubu zza granicy, albo dostanie etatowe buty z logo wielkiej firmy sportowej — no i co? pojechał na zaplecze, wrócił tylko raz, żeby raz się przebrać i zaraz znowu zniknął, a my dalej walczymy o to, żeby któryś obrońca wreszcie nie kopnął piłki pod swoje nogi.
ktoś ci znowu wcisnął ten sam kit o „wielkim planie”, no ale zobaczymy — bo ja przez te wszystkie lata nauczyłem się jednego: plotki mają to do siebie, że albo się spełniają natychmiast, albo długo leżą w szufladzie i śmierdzą kurzem. a my mamy drużynę, która ma coś do udowodnienia, więc niech ten nasz „drapieżnik” trochę przestanie udawać ptaszka z pierzem w dziobie i zacznie latać jak należy — bo inaczej kolejny sezon spędzi na obserwowaniu, jak inni biją nam do siatki. no ale zobaczymy.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽