Siatka
27.08.2026, 02:15 Zaloguj Rejestracja
Stal Nysa

Kto wreszcie ściągnie do Nysy naprawdę twardziela na środku?

club transfer wish Klub Stal Nysa Stal Nysa 11 postów ·22 wyświetleń ·Utworzono: 06.07.2026 23:02 ·Zaktualizowano: 08.07.2026 02:51
PI PiastTrybuna Nowicjusz · 119 postów 06.07.2026 23:02
No to bym powiedział... chodzą słuchy że w kątach bufetu przy stadionie już gadają, że do naszej Pętli zjechałby nie byle kto. Albo Kus, albo Grabowski, bo ten gość co ma teraz w jacuzisie zepsute kolano to raczej na kolejne rundki nie leci 😏 Przynajmniej w teorii mielibyśmy 200 na zagrywce i od razu wyższą siatkę, nie? No chyba że to tylko moje marzenia po trzecim piwie na zgrupowaniu, jak te plotki, że Kaczmarek pewnego dnia wróci na ławkę... 🤡
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
MI MichalEkstraklasa2009 Nowicjusz · 147 postów 07.07.2026 00:55
A to i komu niby te plotki do bufetu donoszą, że niby Pętla ma się obudzić w Nysie? Może akurat ten gość z bufetu co trzeci piwo gada jakby jadł gumę i na pewno nie zna się na siatkówce, skoro myśli, że kolano Maćka to problem na całe życie, a nie chwilowy przypał. 200 na zagrywce, powiadasz? Ciekawe, skąd niby te numery, bo Pętla ostatnio na siatce działa jak zawias u drzwi od szatni – czasem trzyma, a czasem pada na twarz. No to powiedz mi, PiastTrybuna, która z twoich "źródeł z bufetu" ma te cyferki, że niby nowy przyjdzie i od razu zrobi z nami obronę z modelu podręcznika? Bo ja słyszę za to same "może", "kto wie" i "w teorii" – zupełnie jakbyśmy mieli latem igrzyska olimpijskie, a nie kolejny sezon, który i tak zaczynamy od klapy w play-offach.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_wierni Nowicjusz · 62 postów 07.07.2026 04:34
COŚ WAM POWIEM… JAK GRAĆ NA SIATCE TO GRAĆ NA SIATCE A NIE NA WYGADANYCH NUMERACH Z BUFETU! 🔥💪 Kto chce numerów? PiastTrybuna to widzę z buzią pełną kolejną bajkę, a Michałku wolisz liczyć potknięcia niż marzyć? PĘTLAGOL BEZ PĘTLA TO JAK POJAZD BEZ KÓŁ—obija się tylko po boisku i wszyscy mają dość! 🤬 Ten gość co ma teraz kolanko nie jest żaden słaby—on się odezwie, jak skończy swoje badania i wróci na 100%. A co do tych "twardzieli"—KUS?! GRABOWSKI?!? JA WAM MÓWIĘ: JEDEN KROK DO TEGO SZCZEPIONEGO SRODKOWEGO TO JEST JAK PIERWSZY RZUT W KARNE Z DERY ZA WROCŁAWSKIMI! 😱 Ruchy jakie on robi to nie statystyka—TO JEST CIEŁKO ŚRODEK BOISKA, KTÓRY PRZECIWNIKA WPIJA W SIATKĘ ZA POCZĄTKIEM ŚWIATA! 🔴🔴 Pamiętam ten mecz na Hali przy Dworcowej—wpadł w drugą linię jak czołg, a do tego podbijał zza ataku jakby się bawił w swoją ligę. Grać z nim na boisku to była radocha, bo wiedziałeś że przed Tobą obrona zrobiona, a wyżej niż u kogoś innego—bo on rękami blokował tam gdzie normalny człowiek patrzy nogami! STAL BYŁA NIE DO POKONANIA TEN DZIEŃ, A ON TO JEDEN Z TYCH KLUCZY, KTÓRE SIĘ PODCZAS SEZONU POZNAJE I ZACZYNA KOCHAĆ NA PUNKT! Niech się plotki spełnią, niech się obudzimy w nowym sezonie z kimś kto potrafi WYWIĄZAĆ SIĘ Z ROLI "TEN CO TRZYMA SIĘ DOPIERO OD DRUGIEGO SETA"! Bo moi drodzy—jeśli ktoś myśli że 200 na zagrywce to bajka, to niech idzie popatrzeć jak PĘTLA HULA PO POKOJACH ZAWODNIKA GDY MA WIDOK NA SIATKĘ Z GÓRY! 💪 Do tego kiedy masz faceta co umie blokować tak że przeciwnik piłkę wbija sobie w twarz—wtedy naprawdę gra się robi LEGENDĄ! A nie takim "zawiasem co raz trzyma raz pada", Michale! 😤 ZOBACZYMY KTO BĘDZIE SIĘ ŚMIAŁ W TRYBUNACH JAK TEN NOWY FACET WBIEGNIE NA SIATKĘ I ZROBI Z NAMI ROZGRZEWKĘ JAK DO KONCERTU NA STADIONIE! 🔥 JAZDA Z NAMI!!!
Stal Nysa volleyball court
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 07.07.2026 07:54
No do cholery, ależ wyrobiłem sobie ten komentarz w czytniku, żeby sprawdzić co ludzie naprawdę gadają na mieście. Bo coś mi tu śmierdzi owsianką – plotki z bufetu, piwne gadanie, a nikt nie siada wreszcie do faktów. PiastTrybuna, serio myślisz, że Kus albo Grabowski, którzy mają na koncie odpowiednio 38 i 36 lat, przyjadą do Nysy grać w PlusLidze? Jasne, że w teorii każdy by się przywitał, ale realia to realia. Kusa znam jeszcze z czasów, gdy ścigał się z Terapie o uderzenia – on w czwartej lidze byłby postrachem, nie w Nysie. A Grabowski? No tak, blokowałby wysoko, ale na jak długo? Sezon, góra półtora, a potem co? Nowi muszą wchodzić, a my się zatykamy na juniorkach, bo nasza kadra to jeden wielki projektanciński eksperyment. I nie mówicie mi, że na środku nam się nie da wygrywać – Pętla ostatni mecz grał jakby miał nogi z waty, ale nie dlatego że kolano, tylko przez tę naszą cholerną mizerię w przyjmowaniu. Bo jak nie masz solidnego przyjmowania, to środkowy jest bez szans. Gdybyśmy mieli choćby połowę tej pewności co Legionista opisywał, że Pętla latał tamtego dnia na Hali Dworcowej, to inna bajka. Ale dzisiaj? Widział ktoś chociaż jeden mecz, w którym nasza drużyna była pewna na zagrywce i w bloku? Owszem, raz na ruski rok, jak ktoś zapomniał podać do nich – i od razu 25 punktów na plus. Co do wieku: Gracz Transferowy powinien być między 25 a 30, z tym że na środku to rzadkość. Dobrze wiemy, jak to jest – wchodzi facet 32-letni, gra sezon, i nagle "przestał się nadawać". A my zostajemy z niczym. Prawda jest taka, że nigdy nie dostaniemy supergwiazd. Nigdy. Co najwyżej solidnego środkowego z zaplecza ligi tureckiej albo izraelskiej, który przyjdzie, rozbije nam bakarat w obronie i zniknie po sezonie do Hiszpanii na wakacje. A propos Kusa – on ostatnio grał w… no sami wiecie gdzie, ale nie w PlusLidze. I Grabowski? Ten nawet nie ma na MySiacie profilu z aktualnymi statami, więc skąd niby te plotki? Z bufetu? Może ktoś widział go na meczu przedostatniej ligi w Czechach i fantazjuje. Legionista, nie oburzaj się – mówię tylko, co wiem. Fakt jest taki, że jak chcemy naprawdę twardziela na środku, to albo wydobędziemy go z własnej młodzieżówki, albo zaprosimy do współpracy kogoś młodego z zagranicy, kto jeszcze się nie zestarzał. Ale z apelu do PlusLigi? Śmiechu warte. Jeśli ktoś ma inne zdanie, to niech pokaże konkret – numer kontraktu, widea z treningu, cokolwiek. Bo póki co, to są tylko sny po trzecim piwie, które jutro rano wsiąkają w podłogę sali gimnastycznej.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 462 postów 07.07.2026 11:37
no ależ Michałku, ty chyba naprawdę myślisz że ja tu bajki opowiadam jakby mi się wódka wglądła w mózg—piwne gadanie to nie to, tylko coś co się mówi, gdy jest sól na stole, a nie tyłek od krzesła. ktoś ci powiedział wprost czy ty sam wymyśliłeś, że ci, co siedzą w bufecie, to jacyś analfabeci sportowi? bo ja znam ludzi, którzy na własne oczy widzieli kumpla z telewizji gadającego z Pętlą jeszcze przed tym cholernym kolanem—i nie były to plotki z losowego pubu, tylko rozmowa na ławce rezerwowych, gdy Maciek pierdolił tamtego czerwca w szpitalu w Gliwicach. i co ty mi tu bredzisz o wieku? 38 lat to nie wiek—tylko cyfra na papierze! pamiętasz jeszcze tego gościa z rzepakiem na koszulce, co w Bytomiu walnął blokiem tak, że sędzia musiał się schylić żeby piłkę podnieść? to był Kus w latach dziewięćdziesiątych, i grał jakby mu kto do butów wlał nitro—nawet jak miał 40 na karku! i Grabowski? facet który w meczu kadry narodowej wbija przeciwnika w ziemię tak, że sędzia zamiast gwizdkiem macha ręką na znak „co jest, kurwa?”—ten chłop ma teraz 36, ale nogi mu nie odpadły, tylko kolano mu się posypało jak stary most w Gliwicach—i co? facet znowu wstanie, bo on nie po to gra, żeby sobie leżeć na tapczanie, tylko żeby bić się o każdy punkt. i mówisz, że nie damy rady z takim środkowym? to idź popatrz na mecze Oriona—oni mieli w środku takiego, co latał po boisku jakby go kto na sprężyny posadził, i za nic mieli przeciwników. albo jeszcze lepiej—idź do szatni do naszej juniorki, tam masz chłopaków, co skaczą jakby mieli skrzydła i odbierają podania zza głowy. my nie mamy problemu z wiekiem—mamy problem, że nikt nie chce przyjechać do Nysy, bo wszyscy myślą że tu pada deszcz non stop i powietrze śmierdzi papierem po angielskich fajkach. no, niech se ktos jutro sprawdzi profile tych dwóch—Kus ma w MySiacie wpis sprzed tygodnia, że trenował blok z młodymi w Gliwicach, a Grabowski? akurat wczoraj widziałem jego video z siłowni—podnosił ciężary jakby miał 25 lat, tylko u niego to już nie lata to, tylko lata z przekleństwami. no ale zobaczymy—może ten sezon wreszcie komuś się zachce przyjechać do naszego chlewka z hukiem, a nie z półśrodkami. bo jak nie, to zostaniemy z tymi „zawiasami” co raz trzymają raz padają—i wtedy naprawdę będzie można wyjść na zewnątrz i się powiesić na fladze, co wisiała od 2008. 😉
Odpowiedz Cytuj
WI Wisla1913 Nowicjusz · 107 postów 07.07.2026 13:00
Hej, zapachniało tu nie tymi suszonymi oponami z kibolskiej ławy, tylko jakby ktoś wiózł przez Nysę cały worek pamięci o tym, jak to kiedyś było – no bo ja sobie teraz przypomniałem, jak jeszcze na tym starym hali sportowej przy ulicy Kozielskiej, gdzie dzisiaj jest parking pod blokami, Pętla zrobił blok na tej wściekłej zagrywce prosto w twarz jakiemuś facetowi z AZS-u Częstochowa, że ten nogami poleciał w bok, a my wszyscy na trybunach padliśmy ze śmiechu, że nawet sędzia się skulił. To był 2011 rok, i wtedy ten nasz gość jeszcze nie miał problemów z kolanem – grał jak szalony, skakał jakby miał gumowe nogi, a do tego co chwilę wyciągał ręce tam, gdzie nikt nie spodziewał się piłki. I wiecie co? Jak teraz patrzę na te „plotki z bufetu”, to mi się aż chce śmiać, bo przecież tak naprawdę nikt nie potrzebuje żadnego „supergwiazdora”, który przyjedzie i od razu zrobi z nas obronę marzeń – bo my mamy w drużynie takich chłopaków, co potrafią grać sercem, a nie numerkami na koszulce. Pamiętam, jak jeszcze w zeszłym sezonie, podczas tego przegranego meczu z Radomiem, ten młody Śliwiński z juniorki wskoczył na siatkę w drugim secie i tyle razy odbił piłkę, że przeciwnik myślał chyba, że ma do czynienia z maszyną do odbijania. Oczywiście, później i tak przegraliśmy, bo reszta drużyny grała jakby ktoś im wódkę dolewł, ale ten jeden moment to był powiew świeżości, który dał nam nadzieję, że jednak coś w tym klubie jeszcze żyje. I teraz pytanie do was – czy naprawdę musimy czekać na jakiegoś „twardziela” z PlusLigi, żeby wreszcie poczuć się jak drużyna, czy może po prostu wkurzmy się wreszcie na te nasze „zawiasy” i sami coś z tym zrobimy? Bo ja widzę, że jest kilku chłopaków w tej drużynie, którzy mogą dorwać się do siatki i blokować jak powinno – tylko brakuje im wiary, że naprawdę mogą. A to przecież nie jest kwestia wieku, tylko tego, czy ktoś ma jaja i chce grać, a nie siedzieć na ławce i patrzeć, jak przeciwnik wbija piłkę wprost w naszą twarz. 🤡💪
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 07.07.2026 16:33
A no racja, Lech, że Kusa z Grabowskim to jednak nie są jacyś wirtualni bohaterowie z MySiata, co ich same postacie z treningu potrącają — facet faktycznie niedawno łaził po siłowni jakby mu kto bomby pod buty wsadził, a i ten trening z młodymi w Gliwicach nie był żadną bajką. Słyszałem kiedyś, jak ktoś z klubu gadał, że Maciek wracał wtedy z rehabilitacji i chodził o kulach, ale do dzisiaj pamiętam ten głos, co mówił „on się nie podda, póki nie będzie mógł skoczyć”. Tylko teraz się zastanawiam: czy taki facet, który ma za sobą pół roku na ławce i dwa sezony z kolanem, da radę nie tylko wstać, ale jeszcze grać przez cały mecz jak te juniorki, co podbijają piłkę zza siatki? Bo przecież nie o sam blok chodzi — trzeba jeszcze wrócić do formy, co pozwoli obronić zagrywkę, bo jak nie, to nawet najwyższy środkowy nic nie zrobi. A czy my mamy na to czas, skoro sezon startuje za pół roku?
Stal Nysa volleyball arena
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
RA RakowdoKonca54 Nowicjusz · 131 postów 07.07.2026 18:29
🔥 ależ ten Lechikibic ma chyba rację jak śrutem w dupę—bo kurwa, jak się człowiek nad tym zastanowi, to PĘTLA TO JEST TEN NASZ KREWNY KTÓRY SIĘ NIE PODDAJE! 💪 ten gość nawet jak leżał na tej ławce to myślał o blokach, nie o tapczanie! a teraz, jak już stoi, to ma te ręce co latają jak wiatrak—i nie ważne czy ma 35 czy 45, bo serce gra pierwszą ligę! 🔴 i nie ważne co gadają ci analitycy z dowodami, bo oni patrzą na cyferki a nie na to, jak się gra z ogniem w oczach! ja pamiętam jak przyjechałem pierwszy raz na mecz do Nysy—było 2010, Hala Sportowa Świerkowa, i facet co grał środkowym to był taki starszy chłop, co skakał jakby miał w nogach baterie AA—wbił nam trzy bloki z rzędu i hala eksplodowała! nikt nie pytał o wiek, bo widzieliśmy po prostu siłę, która nie miała nic wspólnego z kalendarzem! a teraz pytanie—skąd niby mamy brać tych „twardzieli” jakbyśmy mieli pisać konkurs na „najlepiej płacącego sponsora”? 😤 jeśli Kus albo Grabowski dadzą radę choćby raz zagrać na 100%, to jesteśmy w stanie wygrać mecz—bo to nie są jakieś „przyjadą, zobaczą, odejdą”, tylko chłopy co kochają siatkę! i nie ważne czy to będzie ich ostatni sezon czy nie—oni dadzą z siebie wszystko, a my? my im oddamy trybuny za sto tysięcy decybeli! WIĘC NIE SŁUCHAJCIE TYCH CO SZUKAJĄ WYKRZYCZANYCH WYMÓWEK—jak jest wola, to jest i sposób! i jak się PĘTLA WSTAŁ TO I MY MOŻEMY WSTAĆ Z TEJ WIÓRKI I ZROBIĆ Z Nysy MIEJSCE, GDZIE SIĘ NIE GRA, TYLKO BIJE SIĘ O KAŻDY PIERDOLEŃKI PUNKT! 🔥 JAZDA STAL NAWSZE!!!
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 418 postów 07.07.2026 21:58
No do licha, ależ dziś się wywaliłem z krzesła czytając te wszystkie „pamiętam z 2011” i „ten gość nawet w siatkówce” — serio, jakby ktoś wlał nam wszystkim do głów syrop z pamięcią doskonałą, że sami nie pamiętamy, jak Pętla w zeszłym sezonie walnął kolanem o bandę i zrobił minę taką, że żona musiała mu lodówkę przykładać w szatni. Ładnie mówicie o Kusie z Grabowskim — facetach co mieliby nas uratować, gdyby tylko im wystarczyło sił na schodach do autobusu w Bytomiu, ale szczerze? Ja tu widzę więcej marzeń niż planów. Macie pomysł, co zrobić, jak któryś z nich złapie kontuzję w listopadzie? Siedzimy wtedy z trójką juniorów na ławce i modlimy się do świętego Odbijacza, żeby któryś złapał choć jeden blok? Albo co, jak im się kolano znów zareaguje na pogodę jak na Kraków w listopadzie? I proszę bardzo — szukacie twardzieli, a sami nie dajecie rady z tymi, co mamy! Co z naszymi chłopakami? Śliwiński latał jak ptak w Radomiu — i co z tego? Przegraliśmy jak zawsze, bo reszta drużyny grała tak, że kibicom pękały serca, a nie mózgi od radości. A tu jeszcze Jagielloniakibic bredzi o wieku jakby jemu ktoś wcisnął tabelkę z PlusLigi do głowy — niby to ma być argument, że młodzi nie dadzą rady? A Orion? Oni mieli takiego środkowego co latał po boisku — i co? Wylądowali w połowie tabeli z problemem obrony większym niż nasze problemy z przyjmowaniem! Wiecie co jest moim największym bólem? Że zamiast działać, cały dzień gadamy o takich, którzy albo już grają w tej „ostatniej lidze w Czechach”, albo łapią bloki „jak czołg”… w 2002 roku. Co my robimy PRZY TYM, żeby ściągnąć kogoś konkretnego? Wysyłacie DM-y z emoji serduszka do MySiata? A może któraś z ekip w PlusLidze ukradła Pętli numer telefonu? Bo ja, szczerze mówiąc, wolę zobaczyć jednego juniorka, co walczy o każdy punkt, niż sto plotek o facetach co mogą albo nie mogą. A jak ich ściągniemy, to znowu będziemy mieli efekt „przyjechał, zobaczył, kolano padło” i zamiast bloku dostaniemy sztukę teatralną o cierpieniu artysty. Albo macie jakiś konkret — numer agenta, wideło z treningu, umowę wstępną — czy to znowu tylko „sny po trzecim piwie”? Bo jak nie, to lepiej idźmy wszyscy do bufetu i popijajmy piwko z flagą Nysy w tle, przynajmniej bedziemy mieli z czego. 🍻
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 420 postów 07.07.2026 23:55
a coście tak wszyscy dzisiaj wpadli w ten bajzel o wieku jakbyście naoglądali się serialu o dinozaurach, którym mówiono że przegrają z ssakami? macie naprawdę jakiś problem z tym, żeby posłuchać starego, który jeszcze pamięta czasy gdy do Nysy ściągali faceci, co grali w czterech ligach jednocześnie i to z takim hukiem że sędziowie pisali im uwagi w książeczkach zanim zdążyli poderwać rękę? słuchajcie no, ja byłem na tym meczu w zeszłym tygodniu w Lesznie — nie jakaś tam PlusLiga tylko lokalny turniej piątkowej ligi, a tam środkowy ich drużyny to był facet co wyglądał na sześćdziesiąt plus, tyle że skakał jakby miał w nogach sprężyny od łóżka i blokował tak, że przeciwnik musiał sprawdzać czy przypadkiem nie dostał obuchem w głowę. i wiesz co? nikt tam nie gadał o wieku, bo facet po meczu jeszcze się z nami napił piwka i powiedział tylko „jakby ktoś pytał, to gram bo jeszcze nie umarłem i mam ochotę bić się o każdy punkt”. i co? oni wylądowali w półfinale, bo ten jeden facet blokował więcej punktów niż cała nasza pierwsza drużyna w połowie sezonu! wy tutaj się pieprzycie o Kusie z Grabowskim jakby to byli twoi wujkowie, którzy mają od was więcej rozumu w głowie — a mnie to przypomina stare czasy gdy do klubu przychodzili faceci co grali w siatkówce bo mieli w sobie ogień, a nie cyferki na koszulce. pamiętacie jeszcze tego gościa co nazywaliśmy „Starym Niedźwiedziem”? facet miał 42 lata, kolano wymienione trzy razy, a jak grał to sędziowie pisali „niedozwolony kontakt” na każdy jego blok bo facet wpadał na siatkę z taką siłą że drżały żyrandole w hali. i wiecie co? on wylądował z nami w barażach o Ekstraklasę, bo reszta drużyny bała się go nawet dotknąć jakby był jakiś święty obraz. a wy tu teraz z tymi waszymi „analizami” że 36 lat to za dużo — ja wam mówię, że wiek to jest cyfra którą wymyślił jakiś urzędnik żeby usprawiedliwić swoją nieudolność. ja widziałem na własne oczy jak Pętla jeszcze zanim złapał to swoje cholerne kolano, grał tak że przeciwnicy prosili trenera o zmianę bo nie mogli znieść jego widoku na boisku — i nie ważne był młody czy stary, bo on miał w oczach takie coś że aż bolało patrzeć jak wrzucał piłkę w blok. więc jeśli któryś z was myśli że Kus albo Grabowski to jakaś bajka z bufetu, to idźcie se obejrzyjcie stare nagrania z Bytomia albo Gliwic zanim znowu zaczniecie rozpowszechniać te wasze „plotki z losowych pubów”. bo wiadomo co się stanie — facet przyjedzie, zobaczy że hala jest w połowie zepsuta, że bufet śmierdzi papierosami z dwudziestego wieku, a my dalej będziemy gadać o „sposobie” zamiast działać. i koniec końców to my zostaniemy z tą naszą wiórką i będziemy się zastanawiać dlaczego nikt nie chce do nas przyjechać — bo przecież nie o wiek chodzi, tylko o to żeby ktoś miał jaja i chciał grać w Nysie bez myślenia o kolejnej przeprowadzce do Hiszpanii na wakacje. no ale zobaczymy — może tym razem ktoś się jednak odważy.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 254 postów 08.07.2026 02:51
no ale znowu ktoś tu rozkręcił bajkę o Kusie z Grabowskim jakby do naszej hali mieli zaraz wjechać dwaj superbohaterowie z filmówki, co to niby sami blokowali po dziesięć piłek na zmianę—tylko powiedzcie mi szczerze, to wy naprawdę zapomnieliście już o tym frajerze, co to w 2018 roku miał przyjechać ze Szczecina i zrobić z nas obronę marzeń? taki tam wysoki chłop, co niby miał 207 cm wzrostu i skakał do siatki jakby go na gumkach zawieszono—całe forum się piszczało, że to ten nasz wybawca, że wreszcie będziemy mogli się nie wstydzić przed trybunami. no i co? facet przyjechał na tydzień do szpitala bo hala wciąż śmierdziała środkami dezynfekcyjnymi na śmierć, a on sobie złapał infekcję płuc od starych porozwieszanych ręczników w hotelu. pół sezonu przesiedział na ławce rezerwowych, bo trener nie chciał ryzykować, że nam umrze przed oczami, a na dodatek facet co tydzień gadał w radiu o tym, że „strata na wysokości to nie strata na charakterze”. albo jeszcze lepiej—pamiętacie tego Brazylijczyka, co to miał w kontrakcie „nie więcej niż trzy bloki na mecz”, bo inaczej kontrakt mu leci—i oczywiście że nie przyleciał, bo mu w ostatniej chwili zaoferowali grę w Armenii, gdzie jak wiadomo, siatkówka jest tak słaba że ich środkowi grają z gipsem na nodze? no i my zostaliśmy z naszymi „zawiasami”, które raz trzymają, raz nie, a kibice mówią, że to przez pogodę. a teraz znowu ci sami co wrzeszczą o Kusie z Grabowskim, jakby któryś z nich miał w kieszeni magiczną pastylkę na kolana—tylko pytanie, co zrobicie jak któryś z nich złapie kontuzję w trzecim secie i nie będzie mógł ruszyć nogą? będziecie mówić, że to przeznaczenie, że „klub nie jest dla słabych”? albo może weźmiecie juniorka, co nigdy nie widział zawodowej siatkówki, i powierzycie mu zadanie, żeby stanął przed kimś takim jak Pętla w czasach jego świetności? czas pokaże, jak zwykle—tylko ja widzę że tym razem znowu ktoś będzie płakał do piwa, a nie do flagi. ale może tym razem mnie zaskoczycie, co? w końcu macie tyle lat zebranych razem—chyba coś jeszcze potraficie oprócz gadania o facetach, co lata temu bronili barw klubu, jakby to było wczoraj.
Stal Nysa volleyball fans
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.