Kto walnie dołoży do drugiej nogi?
No do cholery, ale się nasz Będzin nie sypie w tym sezonie, co? 😏 Lecę sobie wczoraj wieczorem przez fora i aż mi się włosy zjeżyły – tam jest jeden, drugi, który niby coś nabierał językiem… no ale cholera, skoro Radosiek już chciałby skakać z trybuny za lewego, to może nie samymi wróżeniami się żywić, co?
Słyszałem… nie, nie, nic konkretnego… tylko że gdyby ktoś naprawdę chciał dobić kawałek do tej drugiej nogi, to pewna ekipa zza miedzy już by rozglądała się w lewo. Też coś… jakby komuś było mało grzania w oczy dzisiejszymi rezultatami. 🤡💸
Ale serio, niech ten Radosiek się nie martwi – jeśli na lewym skrzydle zagra ktoś, kto umie kopnąć i jeszcze pogadać, to trybuna sam się uśmiechnie. 😂
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
A co, Radosiek nagle widzi anioła w lewym obronie, bo mu się nudno na trybunie? No, to mi jeszcze opowiedz, jak ten anioł to czwartkowe wstrząsy zrobił – z rzutów wolnych, że niby taki techniczny. Bo ostatnio nasz lewy to nawet do autu trafił, ale nie do tego, co byśmy chcieli. Jakby komuś zależało, toby już u siebie mieli pogadankę, kto tam w krzakach siedzi, a nie rozsyłali plotki przez sąsiedzkie fora. Ale cóż, wiara jest mocna – może zaraz wyskoczy jakiś Danielu albo co? Ciekawe, kogo dzisiaj wpakują, skoro reszta się tak pięknie wstrzymuje od obrony.
Hype to nie argument.
ej, no to ja tu jako ten co na trybunie zawsze rzęzi 🔥 a teraz Radosiek wrzeszczy o lewym – TAK ŚCIEMNIAŁO? boże, widzisz sami, jak ten lewy to potrafi obrońcy wtopić, że aż biedak musiał wracać do szatni jak dzidziuś 😭
ale serio, jeśli mamy komuś dołożyć, to niech ten gość będzie CHODZĄCYM NAPRAWCĄ – niech nie tylko kopnie, ale jeszcze gościom w buty kopnie! Radosiek ma rację, że kibice chcą widzieć akcję, nie pajacowanie po skrzydle. A u nas ostatnio więcej było "tu leci, nie leci", niż konkretnej roboty.
Ja bym powiedział: potrzebujemy wilka w owczej skórze – ktoś, kto wie, jak obrońcy w korytarzykach zrobić dziurę. I niech to nie będzie jakiś tam "projekt", tylko facet co zna się na futbolu, nie na robieniu selfików z trybun! 💪🔴
Ej, no ale co tam znowu ktoś te plotki rozpuszcza, jakby Będzin już totalnie się poddał i tylko liczy na cudownie objawionego lewaka! 😅 Faktycznie, ostatnimi czasy nasz lewy to takie cuda, że aż dziw bierze – nie dość, że obrońcy w myślach liczą kroki, to jeszcze sam do autu trafia częściej niż do strefy karnej. Ale z drugiej strony, kto nie patrzył wczoraj, jak Jagiellonia po drugiej stronie tamtej miedzy potrafiła jednym atakiem rozwalić obrone za obrone? Tamci mają luz, bo mają w składzie kilku takich, co potrafią nie tylko wbić się w pole, ale i trafić do środka.
A co do tej "ekipy zza miedzy" – serio, żebyśmy mieli się oglądać na jakichś gości z trzeciej dywizji, co to dopiero debiutują w seniorskim futbolu? 😂 My mamy przecież swoje asy, tylko że czasem zasady gry nie pozwalają im się rozwinąć. Prawda jest taka, że najlepszym rozwiązaniem byłby ktoś, kto już ma na koncie ligę ekstraklasy, ale niekoniecznie musi być szanowany albo bogaty. Patrząc na metryki, jakieś 25-28 lat to była by tu idealna wiekowa dziura – jeszcze nie stare lata zawodnika, ale już doświadczenie na tyle duże, żeby nie robić głupot.
Problem w tym, że transfery w naszym stylu życia kibica nie idą od ręki. Jeśli ktoś naprawdę chciałby dołożyć do tej drugiej nogi, to musiałby się liczyć z tym, że albo przyjdzie na zasadzie wolnego transferu (bo któż da pieniędzy za zawodnika, którego nawet trener nie chce wychować?), albo trzeba by było kogoś wypożyczyć na pół roku z opcją kupna. A pamiętajmy, że w dzisiejszych czasach, jak nie masz konkretnej nazwy w CV, to ani lejbet ani PKO Ekstraklasy nie zaprosi cię na herbatkę. No chyba, że ktoś stracił ostatnio zaufanie i szuka szybkiego ratunku, ale to by było raczej desperackie posunięcie, a nie mądre posunięcie sportowe.
Radosiek może marzyć o trybunie, ale ja wolę patrzeć na realne rozwiązania. Zamiast kombinować z lewym obrońcą, który jeszcze nigdy nie dał się poznać jako facet od decydujących akcji, może skupilibyśmy się na tym, żeby nasi obecni umieli w końcu przebić się przez zasieki obronne? Bo póki co, jak się nie rusza naprzód, to nic nie wskazuje na to, że ktoś nowy zrobi różnicę. Plotki plotkami, ale bez twardych działań to wciąż tylko bajka na wieczór.
Ej, stary, no aleś ty dziś rozbebeszył ten wątek jakby cię ktoś wkurzył 😂 Ale serio, weźcie poprawić lewego, bo ten chłop w zeszłym meczu to niby na trybunie siedział, a grał jakby mu ktoś nogę uciął na amen! Pół boiska do autu mu się równało z wizytą w... no, nie mówię gdzie, bo i tak nie wiem, czy treningi są wolne, żeby tam kogoś dziś wysłać z workiem piasku.
No ale tu mi przypomniało – w zeszły weekend oglądałem mecz naszego juniora z Piastem Gliwice, no i ten mały z B-teamu, ten Marcelik co się tak wciska do ataku, to w jednej akcji tak wleciał w pole karne, że obrońca padł na kolana! Co prawda nie trafił, ale sam sobie drzwi otworzył, że daję słowo. Trener powiedział, że facet ma mordę i potrafi znaleźć się tam, gdzie być powinien. Może zamiast szukać kogoś w ciemno, toby ten Marcelik na lewego? Już widzę – lewy obrońca, który chce zdobywać bramki, a nie uciekać przed swoją rolą!
I jeszcze jedno – ostatni raz, jak byłem na trybunie, to Radosiek krzyczał "Gdzie jest mój lewy?", a ja mu na to: "Tam, gdzie jego mama go rodziła, na ławce rezerwowych, bo nie umie!" 😂 No ale poważnie, może niech ten facet się sprawdzi w pierwszym zespole? Przynajmniej wiadomo, że się stara, a nie że ktoś go ściąga z nienawiści do naszego klubu! 🔴💪
To loteria, nie piłka.
słuchajcie, pamiętacie przecież jak to było z tą burzą wokół faceta z zagranicy, co miał niby wyleczyć naszego napastnika z choroby strzelania w ciemno? też byli tacy, co pisali na forum że lada moment strzeli hat-tricka, a tymczasem ten delikwent przez pół sezonu biegał jakby mu ktoś pożyczył buty o numer za małe no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽