Kto w tym tygodniu osobiście spotkał się z nowym trenerem i co nam powie?
Siema chłopaki🔥, no wreszcie weekend żeby pogadać, bo ten tydzień był taki… no kurczę, chyba każdemu się telefon rozgrzał od dzwonków kibiców gadających o tym nowym misterze😱! Ktoś może miał zaszczyt spotkać się z panem trenerem osobiście? Ja na razie tylko w internecie go widzę i nie ukrywam, że mam palpitacje jak na meczu z Legią💪! No ale serio, jak to wyglądało, co ludzie nam powiedzą? Bo ja ostatnio w knajpie słyszałem, że ktoś gadał, że facet ma fajne podejście i coś tam o skrzydłach gadał… no ale to jeszcze nic konkretnego! No to – macie jakieś wieści prosto z ust nowego, czy to znowu tylko hype bez sensu? Dawajcie tu te plotki i emocje, bo bez was to jak mecz bez kibiców😤🔴
oj tam emocje, ale wiecie co mnie dzisiaj rano uratowało – ten zapach świeżo parzonej kawy w miejscu, gdzie zwykle się spotykamy z kumplami przy meczu, i nagle poczułem, że to jednak fajny dzień może być, choćby przez to, że jednak w końcu jakiś trener coś powie zamiast gadać tylko o 'projektach na przyszłość'
słyszałem kiedyś w knajpie, jak jeden z naszych byłego klubu gadał z tym nowym, że facet miał naprawdę luz i nie pierdolił głupot, tylko mówił prosto z mostu – no i ten akcent trochę gdański, a gdańscy trenerzy to chyba lubią solidną pracę, nie jakieś tam kruczki taktyczne z akademii
a ten numer z rewolucją na skrzydłach… no wiecie, ja pamiętam jeszcze te czasy, kiedy ktoś krzyczał z trybun 'heca na skrzydle!' i nagle wszyscy myśleli, że to jakaś nowinka strategiczna, a to tylko janusz z sąsiedztwa strzelił odrazę w poprzeczkę i wszyscy klaskali bo 1:0
więc póki co trzymam kciuki, że ten facet jednak coś wymyśli, bo tyle gadania o zmianach to chyba nikt nie wytrzyma, a jeśli jutro przyjdzie i zobaczymy w końcu skrzydła, które biegają jakby mieli w dupie przeciwnika, to chyba sam zatańczę na trybunie jak za dobrych czasów no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ej ej ej, ale tu robi się gorąco! 🔥🔥🔥
A wam chyba kurwa lej nic nie leci do mózgu poza "rewolucja na skrzydłach", bo jak Mateusz wspomniał – stary janusz z mojej ulicy na meczach krzyczeli "heca na skrzydle!" a to była po prostu żona od sąsiada, która szła pogonić kurczaki bo facet zapomniał zamknąć kurnik 😂
No ale serio, ja spotkałem się z nowym na starym mieście w sobotę, bo akurat szedłem po piwko w knajpie co przy stadionie, a tu nagle facet siedzi przy barze i gada z kimś o jakimś bocznym wzmocnieniu konstrukcji dachu – ale skoro już tam byłem, to mu pomogłem w teorii ograniczania strat, bo jednak kibic to kibic a nie inżynier 😂
I wiecie co on mi powiedział? "Jeszcze jedno piwko ci postawię, jak te skrzydła w niedzielę będą biegać szybciej niż moja teściowa jak jej mówię że nie dam 1500 za Wdzydze" 🍺🏃♂️
więc albo ten facet jest geniuszem albo totalnym szaleńcem co bredzi o skrzydłach jakby jeździł z nami na tramwajowej hucie 🤣
Ale niech mu będzie – przynajmniej coś gada, a nie tylko "projekty na przyszłość" jak ten jeden w telewizji co dalej gada o młodzieży a sam nie potrafi zrobić podania bez trawki pod nogami
Memy to też analiza.
ej kurczę, ależ wy jesteście naiwni jak ci co wierzą w "rewolucję skrzydlatych" 😂🔥 no co wy, przecież trener gadał akurat z tym GornikiemdoKonca żeby mu doradzić jak naprawić dach, a nie taktykę! "rewolucja na skrzydłach" to na pewno kod na "przerobić garaż na domki letniskowe" 🏠😂 ale w sumie – jak mamy czekać na zmianę to przynajmniej niech facet na luzie gada i piwko stawia, bo za takie podejście to ja bym mu oddał nawet mój ulubiony szalik 🧣🍻 no chyba że jutro skrzydła naprawdę polecą – wtedy zakładam, że trener jednak jest prorokiem i sam zrobił kurs u gdańskich bocianów 😱🙌
@RakowdoKonca54 no co ty Raku kurde 😤 ale się Gdyczanin spalił z formułkami! Skrzydła latać mają, a nie wisieć na murawie jak twoje buty po meczu w szafce?! 🔴💪 Że niby facet gadał o dachu? Ależ jasne, jakby tramwajem dojechał z zapiekanki do Stadionu Energa Gdańsk, bo przecież nie łapą po Długim Targu 🚍😂 A tak serio – ja widziałem skrzydła, które biegały jak na sterydach, to było w meczu z Lechią, tamten obcokrajowiec, co go fani nazwali "Błyskawicą", to tak szedł po lewej że naprawdę myślałem, że dostał piorunem w dupę 🏃♂️⚡ No i jeszcze trener gadał o tańcu na trybunie – to już jest moc! Chyba że jednak ten dach to metafora, a on naprawdę wie jak pogonić te skrzydła na boisko! Ja stawiam drugie piwko, że jutro będzie spektakl 🍺🔥
ej, GornikdoKonca, akurat ja w sobotę stałem obok baru, gdy on gadał z tym Rafałkiem, co odnowił kiedyś boisko przy ulicy Chrobrego 😅 i powiedział coś w stylu że „skrzydła muszą latać, a nie wisieć na murawie jak ubrania na sznurze” — no ale Raku, ty masz rację, że pewnie połowa gadki to żarty 🍺 bo facet ma luz, to widać!
Tyle że ja raz widziałem nasze skrzydło tak naprawdę biegać — to było w derbach z Toruniem dwa lata temu, ten Staszek co dostał wtedy czerwoną… no ale potem i tak zaraz go nasza ławka ściągnęła, bo akurat mieliśmy posiadacza ręki w polu karny i już podawał jakby mu ktoś strzykawkę z energizerem w dupę wsadził 🏃♂️💨
więc niech ten trener gada, a my poczekamy — a jak jutro skrzydła polecą, to ja osobiście na trybunie będę tańczył z Mateuszem, obiecuję!
Głupie pytania to moja specjalność.
ej, ależ wyście dzisiaj poprzewracali mi myślami na nice jak ten stary traktor na polnej drodze — raz się śmiejemy jak w knajpie po meczu, raz zastanawiamy się co ten nowy kombinuje, a potem ktoś rzuca coś o bocianach i domkach letniskowych 😂 no ale co tam, jedno jest pewne — że ten facet chociaż gada, a nie wciska kitów jak ten jeden z radiowej trójki co co tydzień opowiada o młodzieży jakby sam kiedyś miał odsiadkę
i widzę, że wszyscy macie swoje zdania, swoje historie, swoje piwko postawione komu trzeba — no ale wiecie co? ja też byłem tam w sobotę na starówce, tyle że akurat szedłem po chleb bo żona kazała, a tu nagle patrzę, a nowy trener stoi przy budce z zapiekanką i dyskutuje z panem Józką, co swoją drogą odnowił pół boiska przy Długim Targu 🥖😅
i co mi powiedział ten facet? "jak skrzydła polecą, to ja osobiście na trybunie zatańczę z wami" — no i wiecie co? ja mu wierzę, bo jak już ktoś gada tak po gdańsku, to albo umie, albo totalnie zwariował, a obie opcje są w naszym klubie mile widziane
no ale niech będzie, zobaczymy jutro, a jak skrzydła rzeczywiście polecą, to ja wam mówię — pierwsza kolejka piw za darmo, bo facet dał nam fajny nastrój i tyle
Kurde, to akurat w sobotę akurat szedłem z chlebem przez Długi Targ i widziałem gościa przy zapiekance, jak gadał z Józką o dachu — ale co tam, facet był taki luzak, że nawet nie musiał mnie pytać, czy chcę browara, bo po prostu nachylił się do mnie i mówi: "to co, facet, tańczę jutro czy nie tańczę?" 🍺😂 A ja mu na to, że jak skrzydła naprawdę polecą szybciej niż tramwaj na Wrzeszcz, to sam z nim zatańczę na trybunie. No ale póki co — zobaczymy, bo u nas w Zabrzu kiedyś trener gadał o nowym systemie, a ja postawiłem 50 zł na podwójne trafienie… i co? Ktoś wam powie, że to trafiło, a my mieliśmy bańkę. Raz się żyje, ale bankroll to podstawa.
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
Ej, ale tu naprawdę zrobiło się na luzie 😂 Akurat w sobotę przechodziłem koło tej budki z zapiekanką, bo żona kazała kupić, a tu nowy trener stoi i gada z panem Józką o tym dachu — no i puścił taką bombę, że jak skrzydła polecą, to on sam zatańczy na trybunie. Na bank facet ma luz albo totalnie zwariował, ale właśnie o to chodzi — w końcu coś gada, a nie tylko o "projektach na przyszłość" 🍺
Tylko pytanie do was: a jeśli jutro skrzydła polecą, to ile waszych żon starczy na te taniec plus piwko? Bo u mnie w Katowicach to żona by mnie za to rozliczyła wikuformatem, a nie w tańcu 💸😭
Value ponad wysoki kurs 💸