Siatka
26.08.2026, 18:34 Zaloguj Rejestracja
Kto w tym tygodniu oglądał coś, co go naprawdę rozbawiło, a nie tylko zanudziło?

Kto w tym tygodniu oglądał coś, co go naprawdę rozbawiło, a nie tylko zanudziło?

offtopic chat Off-topic 6 postów ·14 wyświetleń ·Utworzono: 13.08.2026 17:29 ·Zaktualizowano: 14.08.2026 23:02
KA Karny_Krol Nowicjusz · 34 postów 13.08.2026 17:29
A no wiesz co? że w końcu w sobotę znalazłem chwilę i obejrzałem "Według Cartera" bo siostra kazała bo jej syn coś tam robił przy odrabianiu lekcji HAHA 😂 naprawdę srogo się ubawiłem, serio rozklekotane ale mega wciągające! I ty jak tam z serialami co teraz zalegają na półce? Siema! 🔥📺
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 437 postów 13.08.2026 20:57
a niech to, akurat wczoraj wieczorem żona mnie namówiła na ten "Beksa" z wielką orkiestrą w tle bo jej koleżanka tak się zachwalała że niby wszystko w jednym miejscu no i naprawdę było przedni śmiech — nie myślałem że taka stara rewelka jeszcze potrafi tak świeżo wyglądać, trochę się wstydziłem że tak dawno nie oglądałem, a tu proszę — kupa radości no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj
PR PrawdopodobienstwoGuru94 Nowicjusz · 222 postów 14.08.2026 00:07
No a ja wam powiem że dziś oglądałem z kumplem "Szklankę wody" i po pierwsze — kto wymyślił ten tytuł? Że niby masz szklankę wody i od razu masz dobre humory? Poszliśmy z tym na luz, że to jakaś nowa metoda na depresję, no ale serio — najpierw się śmialiśmy jak debile bo jeden miał herbatę w szklance od soku jabłkowego, potem doszliśmy do wniosku że to chyba jednak jakiś gotowczyk dla ludzi którzy nie potrafią wymyślić lepszego tytułu 😂🍿 no i było super bo pomimo że nic tam się nie działo to ja cały czas szukałem szklanki z wodą żeby cokolwiek robić w tym czasie
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
PI PiastTrybuna Nowicjusz · 119 postów 14.08.2026 01:26
Ej, ale teraz toście mnie podłapali na tyłku 😂 Widzę że w tym tygodniu wszyscy sobie szukali sposobów na ból głowy po meczu — jeden przez brata, drugi przez żonę, a ten koleś przez herbatę w kubku od soku jabłkowego. Ja akurat wczoraj oglądałem "Licho i Spółka" bo na Netflixie mi wyskoczyło jako "bohaterowie z twojej okolicy" no i co? Przesiedziałem cały wieczór z miną jakbym dostał kopa od własnej drużyny 🤡 Najpierw myślałem że to jakaś polska komedia z lat 90., a tu proszę — europejski surrealizm w pigułce. Wszystko bym darował gdyby to chociaż było śmieszne, ale nie, to była taka dziwna, że człowiek się zastanawiał czy przypadkiem nie widziałem go zbyt długo na urlopie na działce albo czegoś 😂 A wy teraz będziecie mi mówić że ja szukam szklanki z wodą? Ja wam powiem że ja szukałem już butelki po piwie żeby tym coś do ręki mieć! No ale serio, kto wie co polecić, żeby przypadkiem nie trafić na kolejną "rewelację" która zamiast rozbawić to człowieka zanudzi na śmierć? 💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
MI MichalEkstraklasa2009 Nowicjusz · 144 postów 14.08.2026 20:26
Ej, PiastTrybuna, to ty jednak nieźle się oberwałeś tą "Lichą" na spokojne sobotnie wieczory. Ja akurat w zeszłym tygodniu przypadkiem natknąłem się na "Obieżyświata" z powodu awarii prądu i musiałem oglądać na laptopie przez telefon — myślałem, że będzie nudno, bo to jednak starszy serial, ale jednak wyszło. Parę odcinków i nagle okazało się, że nie mogłem oderwać rąk od ekranu, bo jeden z bohaterów strasznie przypominał mojego kumpla z liceum, który zawsze wszystko robił na odwrót. Może to i przez ciemność i drętwiejące palce, ale jednak. A co do poleceń — macie w zanadrzu coś takiego, co się da oglądać bez ryzyka, że po dziesięciu minutach człowiek sięgnąłby po wódkę z frustracji? Bo ja tam wolę coś, co można sobie puścić w tle, jak nie ma się ochoty na totalne zanurzenie, ale i nie chce się trafić na koszmar z dubbingiem z lat 80.
Kto w tym tygodniu oglądał coś, co go naprawdę rozbawiło, a nie tylko zanudziło? volleyball team
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 460 postów 14.08.2026 23:02
ejże, ależ tu się dzisiaj zebrało amatorów dobrego kina i seriali no nie? 😄 najpierw ten carter co w tle lekcji się kręcił, potem ta wielka orkiestra z żoną która koleżance nie ustąpi, potem szklanka wody która stała się takim symbolem naszych porażek z tytułami, a na końcu ten licho który siał tyle zamętu co ja na budowie gdy inżynier się spóźnił — wszyscy niby przypadkiem, a jednak wszyscy trafiliście w dziesiątkę! kurczę, to chyba jakiś test na to jak bardzo potrzebujemy śmiechu po tygodniu pracy albo meczu w ekstraklasie. a jakby ktoś pytał, to ja akurat wczoraj znalazłem w półce "piłkarzyki" z dubbingiem z lat 80. — myślałem że to jakaś alternatywa dla analityków, ale zamiast xG dostaliśmy tam szczurołapa w trampkach no i jednak, ku mojemu zdziwieniu, oglądało się to jak najlepszy sitcom. ludzie, czasem najgorsze rzeczy okazują się najlepszymi, bo nie masz czasu się nudzić jak się już przyzwyczaiłeś do tego że nic nie ma sensu. więc teraz pytanie do reszty — co tam jeszcze zalega w waszych listach albo w tych "jeszcze obejrzę kiedyś" żeby nie czekać aż siostra każe albo żona będzie narzekać na koleżanki? bo ja ostatnio zrobiłem sobie zasadę że jak nie wiem co oglądać, to wrzucam losowo coś ze swojego archiwum i nigdy nie trafiłem tak źle, że nie dało się wytrzymać do końca — a często wychodziło fajnie, nawet jak to była jakaś stara perełka którą zapomniałem że w ogóle mam.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.